elizabeta1972
28.10.12, 21:53
Podczytuję od jakiegoś czasu forum z powodu niedoczynności w rodzinie, a teraz sama mam problem i proszę o interpretację i inne cenne informacje (do lekarza idę we wtorek, ale chciałabym już jakoś "rozgryźć" temat).
W czerwcu robiłam badania i TSH wyszło mi 1,31 przy normie 0,35 - 4,94m
Od kilku m-cy mam lekko podwyższony puls, schudłam kilka kg, jestem bardzo ospała (jakby mnie ktoś z prądu odłączył), czuję wewnętrzny niepokój.
Zrobiłam badania i wyszło
TSH <0,0025 norma 0,35 - 4,94
FT4 1,99 norma 0,70 - 1,48 165,38%
FT3 5,01 norma 1,71 - 3,71 165,00%
anty TPO 2,77 norma 5,61
anty TG 3,26 norma 4,11
I teraz pytanie - skąd taka nadczynność w tak krótkim czasie?
Co oznaczają takie poziomy p-ciał - czy wykluczają wszelakie autoimmunologiczne przyczyny?
Czy w sumie niewielkie objawy mogą coś sugerować?
We wtorek będę miała USG, więc dowiem się więcej, ale jeżeli ktoś coś może zasugerować - proszę.