Dodaj do ulubionych

jestem po operacji

17.03.05, 13:33
witam,miesiąc temu usunięto mi oba płaty tarczycy{nadczynność,guzki} ,na
zewnątrz rana zagoiła się ale wewnątrz wszystko nadal boli ,czy ktoś może wie
jak długo to się goi,no i jak długo po operacji jest się na zwolnieniu
lekarskim?pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mariolkax Re: jestem po operacji 17.03.05, 14:22
      Zwolnienie to sprawa indywidualna,ja byłam 6 m-cy.A rana goiła się szybko a
      bolesność utrzymywała się do około 8 m-cy.Pozdrawiam mariola
    • lemska Re: jestem po operacji 22.03.05, 11:58
      ja po operacji na zwolnieniu lekarskim przebywalam 40 dni.W 1994 roku usunięto
      mi cystę.Po miesiącu czulam sie dobrze. Cierpliwosci, zycze zdrowia.
    • szpulakasia Re: jestem po operacji 22.03.05, 17:25
      ja 6 tygodni po jedyny dyskomfort to ten gdy cos łykam to mi się podnosi
      wszystko do góry dolegliwości bólowych nie mam na l4 byłam 5 tygodni bo nie ma
      kto pracować ale ledwo poszłam do pracy to złapałam infekcję.
      • inia1972 Re: jestem po operacji 23.03.05, 15:16
        Ja wróciłam do pracy po miesiącu (tylko szpitalne zwolnienie), tak zdecydował
        endokrynolog. Fakt, czułam, że to za wcześnie. Weszłam w wir pracy, a że staram
        się być perfekcyjna w tym co robię, dałam za dużo czadu i po 3 dniach
        wylądowałam znowu na 2-tygodniowym zwolnieniu.
        • jelonek72 Re: jestem po operacji 29.03.05, 12:52
          ja miałam operację w lutym 2004 - na zwolnieniu byłam 3,5 miesiaca i uważam że
          było oki. Przeczekałam ten najgorszy czas kiedy łatwo złapac infekcje, rana się
          już zakleiła i czułam sie ok. A bolało mnie dosyć długo - czułam różne kłucia,
          ciągniecia itp - ale potem wszystko ustąpiło. Tak więc głowa do góry , wszystko
          miniesmile
          • inia1972 Re: jestem po operacji 30.03.05, 08:34
            Mnie do teraz właśnie "ciągnie" w ranie, szczególnie rano, zaraz po wstaniu.
    • luka41 Re: jestem po operacji 14.04.05, 22:22
      jestem ponad 2 lata po operacji usuniecia prawie calkowitego obu płatów
      tarczycy, wlasciwie dopiero po roku poczulam sie dobrze. Rana na zewnatrz
      zagoila sie stosunkowo szybko i ladnie.Na zwolnieniu bylam jakies połtora
      miesiąca i poszlam do pracy. Lekarz chcial dac wiecej zwolnienia, ja rwałam sie
      do roboty, ale źle to znosilam. Uważam, że powinno sie jednak dłuzej dochodzic
      do siebie w spokoju.
    • grazia.eni Re: jestem po operacji 16.04.05, 15:06
      Ja na szczęście napatrzyłam się przed operacją na panie, które poleciały do
      pracy po miesiącu - bo przecież nic nie boli. To jest właśnie takie dziadostwo,
      że nie męczy jak wyrostek, ale nie można żartować. Ja byłam 6 miesięcy - może
      ciut za dużo, ale przynajmniej pozałatwiałam sobie różne nadżerki itp.wink
      Ja miałam b. duże wole, ale o dziwo nie bolało mnie, tylko takie miałam
      strasznie "rzeźnickie" sny, które przechodziły po lekach przeciwbólowych,
      dziwne.
      No i wiadomo, trochę w Tobie "podłubali", musi się zagoić to w środku.
      • janka111 Re: jestem po operacji 25.04.05, 14:47
        jak sie czujesz po operacji i czy bierzesz hormony uzupełniające ??
        Pozdrowienia
    • marcelino1 Re: jestem przed operacją 21.04.05, 14:53
      Drogie Panie,
      ja będę musiała wybrać się na operację. Odkładałam to ale juz czas. Chcę tylko
      odkarmić piersią synka i iść do szpitala. Mam kilka pytań:
      - ile czasu przed operacją jest się w szpitalu?
      - ile dni po operacji pozostaje się w szpitalu?
      Dla mnie to ważne ze względu na dzieci.
      - jak wygląda się po operacji (czy boli, czy są jakieś rurki , sączki) ?
      Proszę o wszelkie porady jak się przygotować. Mam dwójkę małych dzieci. Czy po
      powrocie do domu będę w stanie sama się nimi opiekować, czy dam fizycznie radę?
      Strasznie boję się tej operacji. Miałam już robioną biopsję.
      Będę naprawdę wdzięczna za wszelkie praktyczne porady jak to wszystko
      zorganizowac i przetrwać.
      Z góry dziękuję.
      • ewa9961 Re: jestem przed operacją 27.04.05, 14:37
        witaj droga Marcelino
        Nic sie nie bój operacji.Przeszłam ją miesiąc wcześniej i wszystko jest ok.
        Ja operację miałamw 4 dniu po przyjęciu do szpitala(kardiologicznych problemów
        brak,leczone nadciśnienie).Na drugi dzień po operacji się wstaje i mniej więcej
        normalnie funkcjonuje(nie mogłam za bardzo przełykać,ograniczone ruchy szyją
        itp).Przez 2 dni miałam podłączone dreny(troche uciążliwe).W 4 dniu wyciągneli
        mi szew,a w 5 dniu po operacji do domu poszłam.Przez 2 tygodnie palec
        wskazujący prawej ręki masz wysztywniony,i tylko nim możesz pracować(pokazywać
        co jest do zrobienia -zalecenie lekarza).Poważnie-nie można się schylać,dźwigać
        (ponoć tylko do 1kg).Przez pierwsze 5-8 dni bolałmnie z tyłu kark(ale to ponoć
        tak ma być).Na "po operacji" do ssania , kup sobie tabletki od bólu gardła.(do
        ssania bo po tych rurach operacyjnych boli gardło).Teraz już jest ok,chociaż
        dalej nie dźwigam,opuchlizna znika i dochodze do siebie.Wszystko będzie
        dobrze,powodzenia!
        • matka131 Re: jestem przed operacją 27.04.05, 16:45
          kochane kobitki jak już będziecie w miarę sprawne po operacji to koniecznie
          załatwcie sobie rehabilitację na odcinek szyjny kręgosłupa ja tego nie
          wiedziałam nikt mi nie powiedział i cały czas mam problemy z tym odcinkiem
          kręgosłupa.Mięśnie po operacji są osłabione i nie trzymają kręgów a to prowadzi
          do zwyrodnień ja jestem 10 lat po operacji i cały czas w nocy cierpną mi ręce
          dopiero niedawno lekarz powiedział mi że powinnam po operacji rehabilitować
          odcinek szyjny musztarda po obiedzie tak że masaże gimnastyka i co tam jeszcze
          bardzo wskazane życzę zdrowia
        • marcelino1 Re: jestem przed operacją 12.05.05, 23:32
          Droga Ewo,
          dziękuję bardzo za odpowiedź. Trochę mnie pocieszyłaś ale nie ukrywam, że
          nadal "mam stracha".
          Chciałam jeszcze zapytać odnośnie tych drenów. Nasłuchałam się, że ich
          wyjmowanie to potworny ból. Czy to prawda?
          Przeraziłam sie też, że niektóre panie były tak długo na zwolnieniu. Nie wiem
          co na to mój pracodawca, tym bardziej, że teraz jestem na urlopie macierzyńskim.
          pozdrawiam i życzę dużo zdrowia
          • inia1972 Re: jestem przed operacją 13.05.05, 22:31
            Marcelina, wyciąganie drenu, to jest chwila, ja już nawet nie pamiętam co
            czułam, więc nie mogło być źle.
            A co do dzieci. Ja też wróciłam po operacji do 2,5-letniego brzdąca. Dałam
            radę, chociaż nie było łatwo. Nie wolno mi było przez 3 miesiące dźwigać (tylko
            do 3 kg), ale przyznaję - czasem musiałam 15-kilogramowe dziecko przenieść z
            łóżka do łóżeczka. Wiem, nie powinnam.
          • ewa9961 Re: jestem przed operacją 14.05.05, 15:19
            Marcelino,w sprawie drenu-dokładnie jak pisze Inia,nie boli.Na zwolnieniu
            jestem od połowy marca ,mam dalsze zwolnienie do 10 czerwca a co dalej nie mam
            pojecia.
            • upadlyaniol Re: jestem przed operacją 14.05.05, 18:57
              Czy bierzesz hormon tarczycy ? pozdrawiam
              • swieta_1 po operacji 19.05.05, 15:10
                mialam operację w styczniu zeszłego roku. W czwartek poszłam do szpitala, w
                piątek operacja , w niedzielę zdjęcie dwoch drenów- nie boli. W poniedziałek do
                domu. Miesiąc zwolnienia, potem miesiąc pracy po 5-6 godzin zamiast 8. Ale nic
                złego się nie działo. Z leków codziennie letrox, dawki zmienne, zależy od
                wyników. Ale jest wszystko ok, tyle że bez obu płatów. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka