Dodaj do ulubionych

Jestem po operacji tarczycy

14.06.05, 20:25
Witam na imie mam Marcin mam 32 lata i jestem po usunięciu lewego płata
taczycy na którym wykryto guzka o wym. 4cm na 5 cm. Przy okazji usunięto
również prawy płat taczycy. Zostawiono tylko małą część. Diagnoza struma
nodosa. Biopsja przed operacją nie wykazała że było to coś
złośliwego.Występowały jedynie komórki Hurtla.Sama operacja to bułka z maslem
5 dni i do domu . Operacja trwała 2 godziny założono sączki, które usunięto
po 2 dniach a na 4 dobę usunięto szwy. Trochę bolała szyja i kark po
operacji. Obecnie 2 tygodnie po operacji mam uczucie jakby cały czas coś mi
stało w gardle nie wiem czy to minie czy tak ma być . Ogólnie czuję się
dobrze i czekam na wynik histopatologiczny pobranego wycinka. jak by ktoś
chciał dowiedzieć się więcej chętnie odpiszę. A może ktoś zwas miał podobne
objawy pooperacyjne chętnie poczytam jak wy zniesliście taką operację.
pozdrawiam marcin.
Obserwuj wątek
    • ditka Re: Jestem po operacji tarczycy 16.06.05, 16:58
      Jestem kilka lat po operacji. Minęło takie dziwne uczucie, ale nie pamiętam już
      po jakim czasie od niej.
    • klaudia1979 Re: Jestem po operacji tarczycy 17.06.05, 09:43
      czy miałes moze te operacje w Warszawie? Jesli tak to w ktorym szpitalu?
      • alborg1 Re: Jestem po operacji tarczycy 17.06.05, 10:57
        Nie operację miałem w Lublinie
    • robert9927 Re: Jestem po operacji tarczycy 22.06.05, 11:59
      Cześć Marcin. Ja też jestem po operacji guza 8 cm lewego płata tarczycy która
      odbyła się 5 dni temu we Wrocławiu. Mam wycięte 3/4 lewego płata i 1/2 prawego
      płata. Zdiagnozowane mam zapalenie tarczycy typ Hashimoto. Wcześniej miałem
      robione 2 biopsje które nie wykazały nic grożnego a teraz tak jak ty czekam na
      materiał z histo. Cały czas czuję się tak jakbym miał kluchę w gardle ciągle
      chciałoby się odchrząknąc ale nie da rady. Jestem 5 dobę po operacji ale mam
      jeszcze stan podgorączkowy czy ty też tak miałeś. Pozdrawiam Robert z Legnicy
      • upadlyaniol Re: Jestem po operacji tarczycy 22.06.05, 14:04
        Czy bierzesz hormony tarczycy ?
        • alborg1 Re: Jestem po operacji tarczycy 23.06.05, 10:29
          Tak biorę Ethyrox 100
      • alborg1 Re: Jestem po operacji tarczycy 23.06.05, 10:28
        Witam cię Robert ja nie miałem gorączki ale ta klucha stoi mi do dziś a
        operacje miałem 31 maja. Wczoraj odebrałem swój wynik hitopatologiczny i jest
        ok. Adenoma folicullare. A więc nowotwór lagodny pęcherzykowaty. Ale wystapiły
        już u mnie pierwsze objawy niedoczynności, spuchła twarz i szyja i w uszach
        caly czas dzwoni. Nie martw się wszytko bedzie ok twój wynik też będzie dobry
        ja wyczekałem się ponad 3 tygodnie ale warto było. Pozdrawiam Marcin.
    • geesje Re: Jestem po operacji tarczycy 27.06.05, 11:59
      Ja podobnie - po operacji półtora roku.
      Klucha w gardle to pewnie wrażenie po intubacji - minie. Każdemu inaczej mija,
      więc trudno coś powiedzieć. Mnie minęło w dwa dni po, ale ja w ogóle byłam
      nadspodziewanie pozytywna i i trzeciej dobie poszłam do domu.
      A po dwóch tygodniach wróciłam do pracy smile
      Jedyny minus - trzeba pamiętać o tabletkach do końca zycia, ale można sie
      przyzwyczaić. Wynik hist.-pat. nienajlepszy, ale na szczęście nienajgorszy,
      jestem w stałej kontroli i nie daję się. Pozdrawiam.
      • alborg1 Re: Jestem po operacji tarczycy 27.06.05, 18:31
        A czy po operacji jak wystąpiła niedoczynność miałas może spuchniętą twarz i
        szyję?
    • martunia110 Re: Jestem po operacji tarczycy 06.07.05, 01:02
      Witaj ,
      Mam 21 lat i jestem dokładnie 7 dni po operacjii tarczycy .
      Operacje miałam 27.06 ( poniedziałek) a w domu byłam już 29.06 ( środa)
      a w piątek pozbyłam się szwów smile
      Operacje ( ponoćsmile zniosłam całkiem ładnie - ,,wrażenia`` PO tez są
      nienajgorsze myślałam że bedzie gorzej ale spoko , bardzo szybko wybudziłam sie
      z narkozy , mój głos zaraz po operacjii był normalny i silny , miałam MINIMALNĄ
      CHRYPKĘ , krótkotrwały stan podgorączkowy ( normalne ) po ranie zostały mi
      tylko mała niteczka smile nie czuje coprawda żadnej trudnosci przy połykaniu czy
      oddychaniu ani zadnej kluchy , natomiast w miejscu powyżej naciecia czuje taka
      dzwina skóre jakby nie moja obca , nieprzyjemnie jest tam sie dotykać smile
      Biorę obecnie WAPNO smile Witaminke D no i Propranolol 10 smile czuje sie b. dobrze ,
      czekam również na wyniki hist-pat oraz wyniki poziomu wapnia
      wszyscy którzy czekaja na wyniki hist-pat i nie zostali poinformowani przez
      lekarza tuż po operacjii o czymś niepokojącym ( gdyż w czasie operacjii
      przeprowadzone zostało równiez badanie mikrospkopowe ) nie ma sie czym
      przejmować smile JA TEŻ jestem dobrej mysli
      POZDRAWIAM SERDECZNIE i zdrowia życze !!!
      Marta z Bydgoszczy
      • alborg1 Re: Jestem po operacji tarczycy 29.12.05, 20:39
        Minęło pół roku kiedy z operowano mi tarczycę. Czuję się nie najlepiej klucha w
        gardle jest do dzisiaj, a nawet czasami ściska w gardle,że nie można tchu
        złapać. Do tego doszły bóle w okolicach szyi i karku, niewiem czy to po tej
        operacji, może ktoś z was miał podobne objawy. Do tego wszystkiego jeszcze szum
        w uszach. Brałem Eutyrox 150 teraz zmnijszył mi lekarz do 125 bo TSH miałem
        bardzo małe. CZy ktoś z was miał podobne objawy po operacji?
      • kajka2100 boję się operacji ,a dziecko???? 08.01.06, 19:55
        hej.ja mam iść na operację tarczycy! boję się a poza tym chcę miec dziecko .mam
        31 lat nadczynność i liczne guzki !!
    • brydzia1972 Re: Jestem po operacji tarczycy 09.01.06, 14:37
      Witam!Mam 34 lata ,guzek lewego płata(19X34mm),skierowanie na operacje i
      mnóstwo wątpliwości.Otóż guzek wykryto"niechcący" przy USG piersi półtora roku
      temu.Biopsję robiłam 2 razy(1-zmiany torbielowate w obrebie guzka,w rozmazach
      płyn tkankowy,rozproszone tyreocyty.Obraz cytologiczny zmian zwyrodnieniowych
      tarczycy.2-materiał o cytologicznych cechach wyrodniejacego guzka
      hiperplastycznego,struma nodosa),TSH-4,14(przed podjeciem leczenia),a obecnie
      TSH-2,15(na stałym poziomie),biorę Euthyrox100 .Lekarz skierował mnie jedynie
      na USG,TSH,biopsje wykonałam "samodzielnie"tzn.prywatnie i badanie , które
      miało ustalić jakis poziom przeciwciał czy ki czort(wyszło ok).Moja pani doktor
      (nie ma nawet jeszcze specjalizacji)nagle oznajmiła mi ,że trzeba ciąć,ale
      właściwie to nie jest konieczne.Ja po prostu już zdurniałam i sama nie wiem co
      robić, zgodzić się czy nie.Chyba brak mi zaufania do lekarza ,boję sie , nie
      mam pewności itd.
    • alborg2 Re: Jestem po operacji tarczycy 29.01.06, 13:37
      Proponowałbym ci zmienić lekarza , po drugie lepiej to wyciąć i zrobic badanie
      histopatologiczne. Nie zawsze biopsja jest tym badaniem które na 100% liminuje
      nowotwór
      • bc185 Re: Jestem po operacji tarczycy 31.01.06, 13:46
        Ja miałam operacje 10 maja 2005r. Też miałam kluche w gardle ale to normalne.To
        minie. Tylko niestey ja mam bliznowca i brzydką blizne na szyi. Trudno. Ogólnie
        nie mogę powiedziec, chyba wszystko w normie na pewno TSH 1,63. Biorę Etroxin
        50.Na szcęście wynik histo to łagodny gruczolak.
      • brydzia1972 Re: Jestem po operacji tarczycy 20.02.06, 10:10
        witam!Jestem już po operacji(16.01),Od początku czułam sie znakomicie i tak
        jest nadal.W trzeciej dobie po operacji wypisano mnie do domu.Chrypke miałam
        przez pierwsza dobę , ale żadnej kluchy, ucisku , bólu karku itp.Badanie
        histopatologiczne dobre-struma nodosa.Jest tylko jeden problem.Otóż po operacji
        moja pani doktor nadal zaleciła mi 50mg euthyroxu(tak jak przed operacją) , a
        ja mam wrażenie,że rozrastam sie z dnia na dzień ,jestem ciagle głodna i próby
        poskromienia obżarstwa kończą się fiaskiem.Wydaje mi się ,że zaraz po operacji
        powinnam mieś zrobione TSH i ustalona dawkę leku.Zrobiłam TSH w piatek i dzis
        idę po wynik i na wizytę .Zobaczymy .
        I jeszcze jedno-po operacji ustąpiły szumy w uszach!!!!
        Jeszcze mam pytanie-czy problem z poziomem wapnia wystepuje nawet wtedy gdy
        przytarczyczki zostały ok?Na razie nie mam zadnych objawów, ale to może za
        wcześnie?!
        Pozdrawiam
        • kasiam306 Re: Jestem po operacji tarczycy 20.02.06, 10:47
          mi na dobe po operacji pobrano krew na Ca - okazalo sie wszystko ok
          czyli Ca wariuje jesli naruszono (wycieto) przytarczyce
          po ok. miesiacu endo kazala zrobic TSH i Ca raz jeszcze - teraz biore eurthyrox
          (chyba tak sie pisze) 75
          ostatnio badane TSH bylo w normie
          • aaaga79 Re: Jestem po operacji tarczycy 20.02.06, 15:16
            Ja mialam operacje w 2004 roku we wrzesniu blizna prawie niewidoczna, usunieto
            mi guzek i lewy plat tarczycy, metodą małoinwazyjną w Zabrzu.Prof. zalecił
            jeszcze przez rok branie eurthyroxu. Wiec bralam przez rok zrobilam badania byly
            bardzo dobre,ale zmienialam rowieniez ednokrynologa w związku z przeprowadzką. I
            ten beznadziejny endo powiedzial mi ze te badania sa super dzieki temu ze biore
            ten chormon. Kazal brać dalej ale ja go sama odstawilam. Nie mam nadczynnosci i
            niedoczynnosci to czy jest sens brac?
            • dorjot do brydzia1972 20.02.06, 16:25
              A gdzie miałaś operację? Jesteś z Warszawy?
              • stapelia Re: do brydzia1972 21.02.06, 12:09
                aa co to za malo inwazyjna metoda???? bo ja mam sklonosci do keloidow wiec
                interesuje mnie to bardzo.
                • aaaga79 Re: do brydzia1972 21.02.06, 12:50
                  ta metoda wycieli mi guzek i lewy plat tarczycy mam po tym blizne prawie nie
                  widoczna, niecale 3cm. W poniedzialek mialam zabieg we wtorek czulam sie
                  swietnie i do domku! To mnie ucieszylo bo pewnie po operacji lezalabym o wiele
                  dluzej
                  • brydzia1972 Re: do brydzia1972 21.02.06, 13:48
                    aaaga79 napisała:

                    > ta metoda wycieli mi guzek i lewy plat tarczycy mam po tym blizne prawie nie
                    > widoczna, niecale 3cm. W poniedzialek mialam zabieg we wtorek czulam sie
                    > swietnie i do domku! To mnie ucieszylo bo pewnie po operacji lezalabym o
                    wiele
                    > dluzej

                    Ja mam wycięte obydwa płaty i bliznę ok.8cm ,pięknie się goi , jest
                    umiejscowiona w zarysowującej się zmarszczce szyjnej i chociaż minął dopiero
                    miesiąc od zabiegu naprawdę jest super .Stosuję cepan. Wróciłam do domu po 3
                    dobach,a 4 godz.po zabiegu miałam pierwszy spacerek do toalety.Ha.
                    • stapelia Re: do brydzia1972 21.02.06, 21:39
                      blagamsmile0 wiecej szczegolówsmile) laparoskopa? wideoskopia? jak duzego mialas
                      guza? jak z hormonami?
                      • brydzia1972 Re: do brydzia1972 22.02.06, 08:55
                        przeczytaj cały watek ,znajdziesz sporo informacji i mój post ze szczegółami
                        również.pozdrawiam.

                        ps.miałam "najzwyklejszą"operację nożowniczą i tyle!
                        • stapelia Re: do brydzia1972 22.02.06, 12:06
                          ale ja do aaaga79smile)) bo mnie interesuje ta maloinwazyjna operacja w Zabrzu.
                          Nie widze to wiele szczegolow na ten temat.
              • brydzia1972 Re: do brydzia1972 21.02.06, 13:42
                witam!nie jestem z Warszawy.Operację miałam w szpitalu w malutkim miasteczku na
                Mazurach -Pisz.Mamy tu wspaniałego chirurga operujacego właśnie
                tarczyce .Słyszałam o nim bardzo dobre opinie no i się sprawdziło.
    • aaaga79 Re: Jestem po operacji tarczycy 22.02.06, 12:56

      W zabrzu operują metodą małoinwazyjna, blizna ma kilka cm prawie nie widoczna,
      Trzeba długo czekać na wizyte przed operavja ale przyjmuje cie najlepszy prof.
      ludzie przyjeżdzają tam prawie z zalej POlski prof.dr hab. n.med.Józef Dzielicki
      musisz miec skierowanie od swojego endokrynologa
      mam tylko nr.tel. do odzialu ale oni powinni Cie pokierowaac dalej 032 27147 18
      email chirdzza@infomed.slam.katowice.pl
      jest tez strona www.slam.katowice.pl/~chirdzza
      jeszcze postaram sie poszukac tej karteczki z tel.bezpostednio do rejestracji
      jak znajde to napisze
      wiem ze kazda z nas bedzie chwalic co innego na mnie klinika w Zabrzu zrobila
      ogromne wrażenie i prof. a musze przyznac ze czesto jezdze po szpitalach ze
      swoim synem to wiem jacy sa lekarze i warunki
    • samanta18 Re: Jestem po operacji tarczycy 28.03.06, 16:56
      Witaj! jak się czujesz teraz? 10 kwietnia ide na 2 już operację tarczycy. Boję
      się Pierwszą miałam 14 lat temu. Buło cięzko. Pozdrawiam samanta
      • stapelia Re: Jestem po operacji tarczycy 28.03.06, 20:56
        Samanto a gdzie bedziesz miec operacje?
    • annie7 Re: Jestem po operacji tarczycy 30.03.06, 10:33
      Witam,mnie rowniez czeka operacja,za 3 tygodnie zapadnie decyzja gdzie i
      kiedy,ale z pewnoscia gdzies na ślasku.Interesuje mnie jak dlugo czeka sie na
      termin operacji,szczegolnie w Zabrzu.
      Teraz kiedy juz wiem ze to nieunkiknione chcialabym miec to jak najszybciej za
      soba.
      • kasi74 Re: Jestem po operacji tarczycy 30.03.06, 21:13
        Hej
        na termin w Gliwicach czekałam miesiąc.
        Kasia
    • julia246 Re: Jestem po operacji tarczycy 31.03.06, 01:22
      Ja też czekałam miesiąc. W poniedziałek już idę do szpitala.
      Jestem ciekawa ile się leży, widzę że jedni są po 3 dni inni tydzień, od czego
      to zależy??
      • marglcia Re: Jestem po operacji tarczycy 31.03.06, 16:53
        Witam wink Ja miałam operację wycięcia lewego płata tarczycy wraz z cieśnią 2 miesiące temu w Bielku-Białej (na szczęście struma nodosa)... Byłam 5 dni (wiem że mozna wcześniej wyjść, ale należy obserwować wapń i fosfor po zabiegu a tam nikomu nie zalezy na tym żeby kogoś wypisać jak najszybciej i zwolnic łóżko)... WSPANIALI lekarze i świetna opieka ... moge tylko POLECAĆ ... Termin sama sobie wybrałam i nie musiałam czekać... Pozdrawiam wink
    • julia246 Marglcia 31.03.06, 21:29
      Nie pocieszyłaś mniesad( woleła bym być krócej hehe.
      Dzięki za odpowiedzsmile
      • stapelia Re: Marglcia 01.04.06, 00:43
        tam gdzie bede miala operacje ( w Krakowie) jesli nie ma powiklan wychodzi sie
        w drugiej dobie po operacji. Ponoc zawsze mozna wyjsc na przepustke. Ja np mam
        operacje w piatek- w niedziele nie ma wypisow wiec moze z ta przepustka sie
        udasmile oczywiscie zakladam ze wszystko bedzie oksmile
      • marglcia Re: Marglcia 01.04.06, 15:36
        Do szpitala poszłam w poniedzialek...we wtorek miałam zabieg... w pierwszej wersji w czwartek mogłam już wyjść do domciu, ale ordynator sam powiedział, że nie ma co ryzykować, że może być coś z wapnem i lepiej zostać do soboty... w piątek wyszłam już na własną prośbę... Ale przynajmniej wiem, że to tylko i wyłącznie dla mojego dobra chciano mnie zostawić dłużej... Pozdrawiam i zdrówka życze wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka