Dodaj do ulubionych

psychika chorego??

20.10.05, 16:18
Być może jest to problem nadający się na forum ogólne o zdrowiu lub
psychologie, ale ze wzgledu na raka tarczycy, który jest nieobcy wielu z Was,
postanowiłam zapytać tutaj.
I tych, którzy chorują i tych którzy się z tym zetknęli.

Nie wiem czy to faktycznie tak jest czy tylko ja tak mam...ale nawet nie aż
tak bardzo boję sie samej choroby(chociaż jestem tuż po operacji, przed
wynikami)ale tego,że tak bardzo wdarła się w każdą sferę mojego życia.
Budze się czasami bez pomysłu na dzień...nie mam planów.
Oczywiście staram się wierzyć,że nie jest u mnie najgorzej, ale wszytkie moje
plany zostały radykalnie zmienione.
kiedy wydaje mi się,że z nadzieją patrzę na przyszłość ,kłopoty w wykonywaniu
podstawowych czynności powodują,że znowu robię się apatyczna.

Nie wiem może to dlatego,że jestem 2 dzień w domu po operacji....W szpitalu
nie czułam aż tak tej presji. z resztą po pierwszej operacji też nie.
Ale czuję,że za jakiś czas może być gorzej...

Może znacie jakieś książki w tej teamtyce, które Wam pomogły. Ja narazie będę
chodzić do psychologa, który zajmuje sie onkologią. Ale pomysłów na już nie
mam. A wy??
Obserwuj wątek
    • jot55 Re: psychika chorego?? 20.10.05, 23:48

      A może dopadł Cię „SAD”?
      Cyt. „Angielskie słówko SAD oznacza "smutny". I świetnie pasuje jako nazwa
      jesiennej choroby: SAD to skrót od Seasonal Affective Disorder, czyli sezonowe
      zaburzenia nastroju. To naukowa nazwa powracającej co roku chandry jesiennych i
      zimowych miesięcy”.
      Więcej + proste rady tutaj:
      kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,65367,2954988.html
      Gorąco polecam książkę: Miłość, medycyna i cuda – autor: Bernie S.Siegel
      „Tej książki nie trzeba reklamować, gdyż przyniosła zrozumienie swego stanu i
      uwolnienie od niego wielu chorym, a ich rodzinom nadzieję i pocieszenie. Jeśli
      jesteś chory, nie pogrążaj się w rozpaczy, sięgnij po tą książkę i pomóż sobie
      w powrocie do zdrowia. Jeśli jesteś zdrowy, nie czekaj, przeczytaj ją i w
      doskonałym zdrowiu dożyj późnej starości”.
      „W tej wyjątkowej książce, od lat światowym bestsellerze, amerykański chirurg,
      dr Bernie Siegel udowadnia, że pacjenci w pozornie beznadziejnym stanie mogą
      sami odwrócić nieuchronny bieg wydarzeń. Sekret, zdaniem Siegla, tkwi w
      uzdrawiającej wszechpotędze miłości”.
      Do nabycia tutaj: www.gandalf.com.pl/b/milosc-medycyna-i-cuda/

      A także:
      Jak żyć z rakiem i pokonać go? - O. Carl Simonton, Reid Henson
      “Wznowienie książki Simontona pod tytułem Powrót do zdrowia. Program Simontona
      uczy pacjenta, jak skutecznie radzić sobie z niepożądanymi emocjami związanymi
      z chorobą nowotworową. Autor jest lekarzem onkologiem, a jego książka to
      podsumowanie wieloletnich doświadczeń zarówno lekarza, jak i samych chorych,
      którzy ucząc się inaczej widzieć i siebie i chorobę - mogli odzyskać zdrowie”.
      Do nabycia tutaj: www.gandalf.com.pl/b/jak-zyc-z-rakiem-i-pokonac-go/

      Triumf Życia. Możesz mieć przewagę nad rakiem. - O. Carl Simonton
      „Simontonowie cieszą się światowym uznaniem jako czołowi propagatorzy
      pojmowania zdrowia w sposób całościowy. Ich holistyczne podejście do walki z
      rakiem łączy tradycyjną opiekę medyczną z terapią psychologiczną w celu
      stworzenia najkorzystniejszych warunków, tak zewnętrznych jak i wewnętrznych,
      do odzyskania zdrowia. Osiągnięte przez nich wyniki są godne uwagi”.
      Do nabycia tutaj: www.gandalf.com.pl/b/triumf-zycia-mozesz-miec-
      przewage-nad/

      Zwyciężyć chorobę. - Mariusz Wirga
      „Amerykański chirurg, adaptuje program Simontona i udowadnia, że pacjenci w
      pozornie beznadziejnym stanie mogą odwrócić nieuchronny bieg wydarzeń. Sekret
      tkwi w uzdrawiającej wszechpotędze miłości, pozwalającej ponownie uruchomić w
      nas zablokowany biologiczny mechanizm życia”.
      "Niniejsza książka w zwięzłej i przystępnej formie wprowadza czytelnika w sferę
      medycyny psychosomatycznej. Przeznaczona jest dla tych, którzy chcą nauczyć się
      rozumieć samych siebie, radzić sobie ze stresem oraz czerpać radość z życia”.
      Do nabycia tutaj: www.gandalf.com.pl/b/zwyciezyc-chorobe/

      Siły, które pokonają raka: wiara, nadzieja, zdrowie. Wydawnictwo Charaktery
      ”Książka w przystępny sposób przybliża najnowsze, dobrze udokumentowane
      osiągnięcia psychoonkologii. O tym, jak zachować zdrowie, jak odkryć sens i
      wartość choroby, jak wspierać pacjenta i jego rodzinę, jak poprawić jakość
      swego życia – piszą wybitni specjaliści w zakresie medycyny, psychologii i
      psychoterapii”.
      Do nabycia tutaj: www.gwp.pl/

      Pozdrawiam.
































































      • jot55 Re: psychika chorego?? 20.10.05, 23:57
        Errata!

        Link do książki "Siły, które pokonają raka".
        www.simonton.pl/simonton/sily.html
        Link do książki "Triumf Zycia"
        www.gandalf.com.pl/b/triumf-zycia-mozesz-miec-przewage-nad/
    • klara0509 Re: psychika chorego?? 21.10.05, 16:49
      Hej gosza26 pisałam na tym forum kilkanaście dni temu, ty szłaś na operacje , a
      ja na diagnostykę do CO w Gliwicach. Nie wiem jakie masz rozpoznanie, ale moje
      było Ca od samego początku lecz nie miałam doła. Źle psychicznie działa na mnie
      pobyt w CO w Gliwicach, ale radzę sobie, jeśli chcesz to chętnie podzielę się
      swoim doświadczeniem w kwestii choroby. Ja na dziś mogę powiedzieć że dzięki
      chorobie jestem innym człowiekiem, dostrzegam to czego dawniej nie umiałam
      dostrzec i jestem wolna od wielu lęków, które nie potrzrebnie zabierają energię
      zdrowym ludziom. Głowa do góry.Pozdrawiam.
      • kasi74 Re: psychika chorego?? 01.11.05, 11:16
        Gosza26
        jak Twoje sampoczucie?Mam nadzieję że znacznie lepiej.Ja po powrocie do domu
        czulam się dobrze,bo nie znałam jeszcze wyników his-pat...jednak gdy
        dowiedziałam się że czeka mnie kolejna opracja (rak) złapałam doła.Dokladnie
        tak jak Ty się czuję, apatia,przygnębienie i to,że COŚ za mnie decyduje o moich
        planach na najbliższe miesiące.Myślę sobie, że na to sklada się kilka czynników-
        na pewno choroba,perspektywa leczenia,osłabienie po operacji ale także jesień
        oraz to że dotychczas tzw.aktywne zycie (ja pracuję i nie potrafie usiedzieć na
        miejscu)zostalo na chwilę wstrzymane.Może postaraj się (choć to na pewno
        trudne) spojrzeć jako uśmiech losu (wiem,wiem dość żłośliwy uśmiech)że choroba
        została na czas zdiagnozowana,że mozna to leczyć i że mozna żyć bez tarczycy,
        spójrz na czas choroby i leczenia jako na czas przeznaczony wyłącznie dla
        siebie. Ile razy jest tak, ze nie mamy czasu dla siebie, swoich mysli,
        marzeń,ciala i ducha,bo zawsze coś jest ważniejszego-praca, sprzatanie,
        zapkupy...Wykorzystaj ten czas dla siebie-jesteś najważniejsza,
        odpoczywaj,czytaj książki, skoro masz taką możliwość spotykaj się z
        psychologiem i pisz na TU.Zobacz ile jest przyjaznych istot, ktore przeszly lub
        przechodzą to co Ty, nie jesteś sama-pamiętaj o tymsmile

        Jeśli tylko w jakiś sposób mogę pomóc Twemu samopoczuciu-daj znać tu lub na
        miala (gazetowy).
        Trzymaj sięsmile
        • kasi74 Re: psychika chorego?? 01.11.05, 11:30
          Jeśli chodzi o książki to polecam np. "Modlitwę zaby" Anthony de Mello
          (przypowieści o życiu). Nie jest to dokladnie książka o jaką pytałaś,ale
          pozwala zastanowić się nad wieloma sprawami i spojrzeć na wszytsko ...
          inaczej.Warta przeczytania. Jeśli jesteś zainteresowana moge ją podeslac na
          maila.
    • cetka Re: psychika chorego?? 01.11.05, 11:31
      u mnie niedawno gromem z jasnego nieba bylo wykrycie guzka pecherzykowatego.
      lekarz nie chce na razie tego operowac, co pol roku mam robic usg i biopsje.
      nie wiem, co jest gorsze. przeczytalam chyba wszystko, co jest w necie o tym
      rodzaju guzka i wiem, ze nie znam odpowiedzi, czy to rak, czy nie. do tej pory
      moim problemem bylo to, ze nie moglam zajsc w ciaze. diagnoza: guzek
      pecherzykowaty zalamala mnie, podciela skrzydla. moj wiek i moje problemy z
      zajsciem w ciaze kaza mi wlaczyc o ciaze, a tu wychodzi cos innego. a co
      bedzie, jak zajde w upragniona ciaze, a biopsja kaze natychmiast operowacsad
      czuje sie najwiekszym pechowcem na swieciesad
      • gosza26 Re: psychika chorego?? 02.11.05, 15:21
        Dzięki
        Niestety pośród dni, które udaje mi się przeżyć całkiem normalnie coraz
        częściej są momenty, podczas których nie potrafie się pozbierać.
        Myślę,że to również przez zbyt długie siedzenie w domu.
        Dość szybko łapie wszystkie infekcje więc raz, może góra dwa ray w tygodniu
        opuszczam czery ściany....
        Wiem,że to może wydawać się dziwne. Zdiagonozowane Ca, a narzekam na taką
        pierdołę. Problem w tym,ze ja już siedzę tak 2 lata.
        Stałam przed perspektywą rozpoczęcia pracy, ale choroba wszytko zmieniła....

        Z pozycji książkowych na pewno skorzystam.

        Pozdrawiam
        • inia1972 Re: psychika chorego?? 06.11.05, 19:58
          Gosiu, ja tutaj jestem, czytam i wiem, co czujesz. Przepraszam, że nie piszę.
          Boję się odkrywania własnych myśli. To potem długo we mnie siedzi i męczy.
          Zaglądam na to forum często, czytam i uciekam. Jakbym nie chciała się przyznać
          przed samą sobą, że to wszystko tutaj też mnie dotyczy.
          • cetka Re: psychika chorego?? 06.11.05, 21:58
            inia...trzymaj sie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka