kraciak 16.02.06, 01:27 Mam doła... idę jutro do lekarza, a idę bez kolejki. To chyba nie jest normalne? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
katerina24 Re: TSH 20, a norma 4 16.02.06, 01:58 Nie umrzesz ,sytuacja będzie wymagała tylko Twojej ogromnej cierpliwości,jak zaczniesz brać leki lepiej sie poczujesz ,po pierwsze Wymagaj i znaj dokładnie swoja sytuację Powinieneś mieć nastepujące badania: ft 4 i ft 3 [wolne hormony tarczycy] przeciwciaała tarczycowe Anti Tg i TPO usg tarczycy TE BADANIA są niezbędne i domagaj się ich bo jesli lekarz zapisze Ci jodid np bez badań przeciwciał[wtedy jodid odpada jak wyjda przeciwciła] Powinieneś mieć zalecone ogólne badanie krwi ,mocz, żelazo,wapń i magnez To by było tyle pamiętaj żeby jesli lekarz zapisze Ci dużą dawke hormonu np 50 ,100mg[lub pośrodku]to bierzesz przez pierwsze 1-1,5tyg mała dawkę i dochodzisz do docelowej ,inaczej możesz się źle czuć,org może nadreaktywnie sie zachowywać,będzie dobrze grunt to TE badania i zapisanie leku,może być tylko lepiej. Przeciwciała się robi żeby spr czy ma się niedoczynność"zwykłą" ,czy też autoimmunologiczną.To ważne więc nie daj się zbyć ,pozdrawiam Odpowiedz Link
hashi-tess Re: TSH 20, a norma 4 16.02.06, 11:57 kraciak napisała: > Mam doła... idę jutro do lekarza, a idę bez kolejki. To chyba nie jest > normalne? Ale też nic nowego, jest forumka, której TSH było w okolicach 200. Głowa do góry, ja miałam 28, Pzdr. Odpowiedz Link
kraciak Re: TSH 20, a norma 4 17.02.06, 00:14 Chodzi o to, że się, kurczę, leczę, biorę euthyrox 75 od dwóch lat, ale widać, za mało. Mam niedoczynność pooperacyjną. Załapałam, że coś nie tak, kiedy zaczęłam tyć, obrzękać i kiedy rozregulował mi się okres. A wszystko to zawdzięczam pewnej BABIE (bo inaczej jej nie nazwę), do której udałam się po kilkuletniej przerwie (musiałam się przenieść, a kiedyś się u niej już leczyłam). Otóż, przed moimi przenosinami była ta BABA dobrą lekarką, miłą kobietą i w ogóle. Kiedy wróciłam (ech, za długie do opowiadania), to zmieniła się, nie wiem czemu, w BABSKO, które jest nieuprzejme, a do tego robi błędy w sztuce (słyszałam od innych ludzi, że się myli i źle leczy). Kiedy myślałam, ze mam za wysoki poziom hormonów (brałam wtedy setkę Euthyroxu), BABA wysłała mnie do laboratorium na badanie. Kiedy nieśmiało rzekłam, że przecież wzięłam już tabletkę, a badanie robi się na czczo, odparła, że wie co robi, a może ją będę pouczać? Oczywiście, badanie wykazało, że jest za duży poziom (bo po tabletce, nie tak dawno wziętej, stężenie było nieco wyższe), więc mi obniżyła. Zniechęcona, nie pojawiałam się przez rok. Ale to widać, nie były objawy sztucznej nadczynności, tylko po prostu uboczne objawy brania hormonu. Kiedy na to wpadłam, miałam już ten wynik TSH, o którym napisałam w temacie. Zarejestrowałam się do FACETA, ale prawdopodobnie przepadnie mi wizyta u niego (termin niedobry, szkolenie mam). Więc pojechałam dziś błagać o wizytę, bo byłam zaniepokojona tym wynikiem (nie wiedziałam, że jeszcze nie jest aż tak źle), a FACET na to, że on ma dużo pacjentów i przyjmuje raz w tygodniu, więc mnie nie przyjmie. Poszłam więc do innej BABY, a ona to samo. Więc, kurde, jak to jest z tym leczeniem? Znowu będę pół roku czekała, aż nadejdzie "mój" termin, który właśnie teraz mi przepada? Zaczynam sięleczyć sama, bo mnie nie stać na prywatę. Jutro biorę setkę od mamy. Trudno. Nie wiem, czy to przeczytacie, ale trudno, musiałam się wyżalić. Wszyscy mają pacjentów w dupie. Odpowiedz Link
duzooka Re: TSH 20, a norma 4 17.02.06, 00:23 kurde skąd ja to znam... jeśli masz mozliwośc to bierz tą dawke 100 i zrób za 6 tygodni badanie TSH i jesli bedzie dobre to, to bierz do momentu az którys lekarz łaskawie się zlituje i Cię wreszcie przyjmie lekarze chyba nie rozumieja jak człowiek z chorą tarczycą się strasznie męczy i kapowato czuje... kraciak TSH prywatnie kosztuje około 20 zł pozdrawiam Odpowiedz Link
duzooka Re: TSH 20, a norma 4 17.02.06, 00:25 a z doświadczenia wiem, ze przyjęcie euthyroxu w dniu badania może spowodować ze wyjdą totalne bzdury Odpowiedz Link
kraciak Re: TSH 20, a norma 4 17.02.06, 23:34 Wielkie dzięki za słowa otuchy Wzięłam dziś setkę. Mam nadzieję, że dzięki temu rozjaśni mi się nieco w głowie, bo jakaś taka otępiała jestem. I że szybko schudnę Odpowiedz Link
duzooka Re: TSH 20, a norma 4 18.02.06, 00:54 kraciak nie chce Cie dobijać ale z tym schudnięciem to nie tak szybko, po tabletkach zwiększy Ci się apetyt i bedzie jeszcze gorzej zapanować nad wagą, ale jest to możliwe, tyle że trudne a otepienie napewno Ci minie jesli mogę słuzyc jakaś radą to nie zaczynaj brania całej tabletki od razu bo bedzie Cie bolała głowa, i skakało serducho, spróbuj po połowie a za 2 tyg po całej pozdrawiam Cie serdecznie i zycze szybkiego powrotu do dobrego samopoczucia i wagi Renata Odpowiedz Link