ja-goda1
23.11.06, 14:00
Witam i bardzo proszę o poradę.
Od 4 lat leczę niedoczynnosć tarczycy. Przed zajsciem w ciążę miałam TSH ok
1,5 - 2,2. Teraz jestem w piątym tygodniu ciaży i mam następujace wyniki:
TSH - 2,426
FT3 - 3,54 ( min 2,23 - max 5,35 )
FT4 - 13,66 ( min. 9,14 - max 23,8 )
Mój endokrynolog ma urlop, wizytę mam ok 4 grudnia, boję się że pozom TSH
rośnie i jest ryzyko poronienia, albo wad rozwoju maleństwa.
Zażywam LETROX 50, zastanawiam sie czy to nie ryzyko czekać na wizytę do 4
grudnia. Jak myslicie??
Pozdrawiam, Aga