Dodaj do ulubionych

Boję się raka...

01.02.07, 15:11
Mam 31lat i boję się zachorować na raka, albo się męczyć...Przecież życie
przede mną...A ta tarczyca mnie osłabia, na nic nie mam siły...
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Boję się raka... 01.02.07, 16:43
      Chyba masz doła jak stąd do NY.

      Napewno dzisiejsza Twoja dawka tyroksyny była za mała.
      Poza tym na Śląsku dzień jest pochmurny, stąd
      Twoje skłonności do czarnych myśli.

      Jutro będzie napewno lepiej.


      Serdecznie pozdrawiam
      Tess
      • markiza666 Re: Boję się raka... 01.02.07, 16:57
        dziekuję hashi...kocham cię smile))
    • wacka1 Re: Boję się raka... 01.02.07, 21:08
      Dziecko skąd u ciebie takie czarne myśli/mam córkę starszą od ciebie/.Zyłam z
      chorobą tarczycy 25 lat.Wiedziałam,ze kiedyś może zrogowacieć.Zrogowaciała po
      ponad 20 latach.Pojawiły się guzki.Robiłam biopsje i usg.Lat przybywało sił
      ubywa dlatego ją usunęłam.Nigdy nie myślałam o raku.Myśl pozytywnie.Zycie przed
      tobą.Porzuć ponure myśli.Głowa do góry.
      • eevcia Re: Boję się raka... 02.02.07, 08:31
        markiza,dlaczego twoje posty sa zawsze smutne???kazdy sie boi raka,jezeli bedziesz cały czas tak myslala to zwariujesz!!!!musisz znalezc radosc w zyciu ,jakis cel ,ja zapisałam sie na angielski ,ucze sie go i staram sie nie myslec o tarczycy ,choc stosuje sie do tego co mówi lekarz.Pozatym moja rodzina jest szczesliwsza gdy widzi ze wszystko ze mna ok!!!
    • mariball Re: Boję się raka... 02.02.07, 19:55
      Niedawno też się bałam,tymczasem stało się to faktem...Okazało się,że życie
      jest jeszcze piękniejsze,kazda chwila liczy się pdwojnie,wiem po co jestem na
      tej ziemi,nawet jeżeli nie będę żyła 70 lat."Na zawsze i na wieczność uczyńmy z
      życia święto,by będąc tu przez chwilę wszystko zapamiętać..."
      • hashi-tess Re: Boję się raka... 02.02.07, 21:04
        mariball !!
        Piękne.
        • cari1 Re: Boję się raka... 27.04.07, 18:24
          Ja tez sie balam raka, a pozniej okazalo sie ze jednak go mam! Mialam plany ,
          przyjechalam do Polski na miesiac ,mialam znowu wyjechac do pracy za granice -
          teraz blakam sie po szpitalach, nie pracuje, a potrwa to jeszcze pare miesiecy!
          Mam tego dosc...mam 29 lat i juz mialam rakasad(( Kiedys na oddzial przyszedl
          ksiadz i pyta kto chce komunie - ja mowie ze nie chce , bo Bog podarowal mi
          raka chociaz sie modlilam zarliwie o zdrowiesad To najgorszy rok w moim zyciu.
          • salsa777 Re: Boję się raka... 27.04.07, 20:40
            Witaj! Jestem w podobnej sytuacji, jesteśmy nawet równolatkami... Ta choroba
            zmienia i komplikuje życie, ale pamiętaj, że nie skraca go! Mnie oprócz tego
            wiele nauczyła. Świat mi się przewartościował. Wiele razy zadawałam sobie
            pytanie -dlaczego ja?!!!- ale to nie ma sensu. Szkoda czasu, trzeba iść do
            przodu!
            • beata6911 Re: Boję się raka... 28.04.07, 00:19
              Witajcie,od 22 lat przy zyciu utrzymują mnie leki ,dosłownie tak jakby na
              zasadzie automatu ,tabletka co 4 godziny żeby żyć,jakoś się przyzwyczaiłam,ale
              jeszcze za mało dostałam w tyłek od zycia też przyplątał mi się rak,ciężko mi
              się z tym pogodzić.pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka