Dodaj do ulubionych

niedoczynnosc a bole szyji

05.04.07, 06:04
Mam niewielka niedoczynnosc. Struktura tarczycy nieco gruboziarnista. Od
listopada mecza mnie bole miesni szyji. Lykalam juz rozne leki rozluzniajace
kregoslup i nic. Przyjmuje euthyrox 50. Nie ma zadnej poprawy i szyja wciaz
boli. Czy to moze byc zwiazane z tarczyca?
Obserwuj wątek
    • wacka1 Re: niedoczynnosc a bole szyji 05.04.07, 09:44
      Spróbuj masażu kręgów szyjnych lub gimnastyki.Gimnastyka szyji musi być
      wykonywana bez gwałtownych ruchów.
    • mamalgosia Re: niedoczynnosc a bole szyji 11.04.07, 21:17
      Miewam takie bóle karku, dawniej częściej. U mnie to była nerwica i stres,
      zupełnie bez związku z tarczycą
      • zajacowna Re: niedoczynnosc a bole szyji 11.04.07, 21:29
        josaris a jakie masz obecnie wyniki? jakie wartosci maja tpo i tg?
        • josaris Re: niedoczynnosc a bole szyji 14.04.07, 12:54
          TSH 4.42 mlU/l (norma 0.27-4.2)

          ft4 16.13 pmol/l (norma 12-22)


          ANTY-TG 12.87 lU/ml (norma poniżej 115 IU/ml)

          ANTY-TPO 6.25 IU/ml (norma poniżej 34 IU/ml)
          • hashi-tess Re: niedoczynnosc a bole szyji 14.04.07, 13:39
            Wcale się nie dziwię, że Cię boli - przy takich wynikach?!
            • josaris Re: niedoczynnosc a bole szyji 17.04.07, 01:56
              uwazasz, ze te wyniki sa az takie zle?
              • hashi-tess Re: niedoczynnosc a bole szyji 17.04.07, 08:17
                Aż takie złe - nie są.
                Z tego powodu nie umrzesz, ale napewno żle się czujesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka