remedium3
01.10.07, 19:43
Kilka lat temu , USG tarczycy wykazało w płacie lewym zmianę lito-
torbielowatą wielkości 20x14x18 mm. Guzek jest obojętny i w ciągu 7
lat nieznacznie zmienia swoje rozmiary – raz się zmniejsza raz
zwiększa. TSH zawsze miałam w normie- ostatnio 0.951 ml/U/I.
Podana przez laboratorium norma wg ECLIA to 0,27 – 4,2.
W tym roku pojawił się nowy guzek / obojętny/? i lekarz skierował
mnie do endokrynologa.
Czekałam ponad 3 m-ce na wizytę . Badanie – w tym
wywiad /dotyczący przebytych chorób , zażywanych leków i ilości
urodzonych dzieci/ oraz wypisanie recepty trwało 5- 7 minut.
Badanie polegało na zważeniu mnie , wyciagnięciu przeze mnie rąk do
przodu i przełknięciu śliny.
Recepta - Euthyrox 50 mg mam brać przez rok !
Na moje obawy dot. brania hormonów – odpowiedz – jak się pani boi to
niech nie bierze!
Włączyłam kompa i poczytałam trochę na temat tego leku – główne
przeciwwskazanie to nadczynność tarczycy . Jedyne badanie , które
wykonałam czyli THS wynik j/w jest bliższy właśnie nadczynności !
Jestem skołowana - bardzo proszę o odpowiedz , czy takie badanie u
specjalisty oraz przepisywanie „lekko” hormonów bez dodatkowych
badań jest normą?