Dodaj do ulubionych

Prośba do Rostedy

03.10.07, 21:16
Witam wszystkich!
Rostedo, bardzo Cie proszę o odpowiedź na moje pytania, jesli tylko
znajdziesz chwilkę. Zacznę od tego, że dwa miesiące temu straciłam
pierwszą ciążę w 10 tyg. (ciąża obumarła). Nie będę tu opisywać
szczegółów, bo to nie ten temat, ale były to bardzo trudne chwilesad
Zaczęłam więc robić różne badania, które nic nie mówiły do momentu
zrobienia badań na poziom hormonów. Oto moje wyniki:
TSH 3,53 uIU/ml (82,95%)
FT4 1,22 ng/dl (37,66%) nie wiem czy potrzebne to %, ale gdzieś o
tym pisałaś, więc tak też wyliczyłam
przy okazji: PRL 31,98 ng/ml (więc przekroczona, bo norma do 23,3)
Czy to może być jakaś ukryta (bądź nie, nie znam się na tym)
niedoczynność tarczycy?
Mam problemy z suchą skórą, wypadaniem włosów. Nigdy wcześniej nie
leczyłam się na tarczycę, ani też nikt w mojej najbliższej rodzinie.
Piszę tu o tym, bo moich wyników nie widział jeszcze lekarz (wizyta
za trzy tyg.), a ja chciałabym cokolwiek wiedzieć.
Pomóż proszę w interpretacji wyników.
Obserwuj wątek
    • rosteda Re: Prośba do Rostedy 03.10.07, 22:23
      Witaj K_super
      Wyniki ktore tutaj napisalas zinterpretowalas juz sobie sama.
      Troszke za malo tych wynikow zeby powiedziec czy to jest niedoczynnosc.
      Dlatego wlasnie przed wizyta u lekarza warto jeszcze zrobic: przeciwciala TPO i
      Tg, oraz USG tarczycy.
      Jesli po zrobieniu tych wynikow nadal nie bedzie to calkiem jasne to mozna
      badania TSH, fT3 i fT4 powtorzyc za jakis czas (za 2-3miesiace) i porownac je z
      tymi ktore teraz robilas.
      Nie zawsze jednorazowo zrobione wyniki daja jasna odpowiedz.
      Przykro mi z powodu straty przez Ciebie ciazy.
      Ale glowa do gory, nie zalamuj sie i nie przestawaj szukac przyczyny.
      Powinno sie to wyjasnic i bedzie wszystko dobrze.
      Pozdrawiam Rosteda
      • k_super Re: Prośba do Rostedy 03.10.07, 23:12
        Bardzo dziękuję Rostedo za podpowiedź o tych następnych badaniach.
        Nie wiem tylko czy lekarz ginekolog będzie się na tym znał, pewnie
        będę musiała poszukać jeszcze jakiegoś dobrego endokrynologa.
        Jeszcze raz dziękuję za tak szybką odpowiedź smile
        Pozdrawiam
        • k_super Re: Prośba do Rostedy 21.12.07, 09:41
          Witam!
          Dwa miesiące temu prosiłam o interpretację moich wyników. Czy mogę
          mieć dziś również taką prośbę?
          Dodam, że dwaj lekarze ginekolodzy i lekarka rodzinna (która sama
          choruje na niedoczynność) stwierdzili, że wynik, który wcześniej
          opisywałam, to dobry wynik. Ja jednak postanowiłam, że powtórzę za
          jakiś czas te wyniki, bo nie bardzo im wierzyłam.
          Wyniki z 20.12.2007
          TSH - 0,213 uIU/ml (0,27-4,2)
          FT3 - 5,96 pmol/l (3,95-6,80) 70,53%
          FT4 - 19,83 pmol/l (11,5-21) 87,68%
          aTPO - 27 U/ml (norma do 60)
          aTG - 203 U/ml (norma do 60)
          Wiem, że muszę pójść do endokrynologa, czy możecie kogoś polecić?
          Jestem z Poznania.
          Na forum czytałam o dr Ruchała, ale były to różne opinie i sama nie
          wiem... Martwi mnie ten wysoki poziom przeciwciał sad Czy z tym się
          da coś zrobić?
          Moje objawy się nie zmieniły, chociaz moje samopoczucie jest dużo
          lepsze, niż przy poprzednim wyniku, ale to może dlatego, że od
          poronienia minęło juz trochę czasu i staram się przygotować do
          następnej ciąży. Chociaż to pewnie nie będzie takie proste, bo będę
          musiała unormować hormony.
          Miesiąc temu badałam ponownie prolaktynę, ale była już w normie (w
          22.dniu cyklu - 21, a poprzednio 31).
          Bardzo proszę o radę, żebym była przygotowana na rozmowę z lekarzem.
          Pozdrawiam serdecznie!
          • k_super Re: Prośba do Rostedy 26.12.07, 20:48
            Witam serdecznie!
            Jeśli Rosteda nie może, to może ktoś inny mógłby pomóc...
            • vena-2006 Re: Prośba do Rostedy 29.12.07, 15:27
              Witam smile

              Co do interpretacji wyników to się nie wypowiem, bo sama jestem
              raczkująca w tym temacie.
              Mogę natomiast polecić dr Ruchałę, który jako pierwszy zasugerował
              badanie przeciwciał (przy normie do 60 wyszło mi 2190 - więc nie
              martw się swoim wynikiem smile Odwiedziłam już 6ciu endokrynologów w
              ciągu 7 lat i dopiero ten ostatni postawił właściwą diagnozę - do tej
              pory byłam leczona na nadczynność (miałam nawet skierowanie na jod
              radioaktywny od wielkiej "sławy" prof. Sowińskiego, ale nie poszłam).
              W miedzyczasie miałam 3 lata prezerwy w leczeniu nadczynności i tylko
              na własną rękę badałam poziom hormonów 2 razy w roku. Dopiero teraz
              okazało się, że jest to Hashimoto, na które leczę się od 1,5 m-ca.
              Również czytałam różne opinie na temat tego lekarza, ale mimo
              wszystko zdecydowałam się na wizytę. Na dzień dzisiejszy mogę go z
              czystym sumieniem polecić. Gdybyś potrzebowała namiary daj znać.

              Gorąco pozdrawiam smile
              vena-2006
              • k_super Re: Prośba do Rostedy 29.12.07, 17:37
                Bardzo dziękuję Vena-2006, że odpowiedziałaś na mój post. Tego
                lekarza poleciła mi też znajoma i panie z laboratorium, gdzie
                robiłam badania. Namiary mam, dzięki. Jestem umówiona na wizytę 2
                stycznia, zobaczymy. Czy orientujesz się czy przy tej chorobie
                Hashimoto to TSH tak zawsze skacze? Ja zupełnie się na tym nie znam,
                bo nikt z moich bliskich nie choruje na tarczycę.
                Pozdrawiam!
                • vena-2006 Re: Prośba do Rostedy 29.12.07, 19:54
                  Witam ponownie smile

                  Nie jestem w tym temacie autorytetem i wiem narazie niewiele. U mnie
                  poziom TSH też się zmieniał lecz miał tendencję do wzrostu. Rok temu
                  w grudniu miałam TSH 1,67 ulU/mL (0,27 - 4,3), a w październiku br.
                  wskazało 3,54 ulU/mL (0,27 - 4,3). Na pierwszy rzut oka laika mieści
                  się w normie ale coś mi się nie podobała ta różnica i wylądowałam u
                  dr Ruchały. Właśnie od lekarza się dowiedziałam, że w przypadku tej
                  choroby wyglada to inaczej, a o chorobie decyduje właśnie obecność
                  zbyt dużej ilości przeciwciał, nawet jeśli poziom hormonów jest w
                  normie oraz wynik USG, które lekarz robi na miejscu. Jak znajdziesz
                  chwilę zajrzyj na forum o Hashimoto,- to jest skarbnica wiedzy o tym
                  schorzeniu, tam znajduje cenne informacje i uczę się tej choroby.
                  Jestem wdzięczna, że istnieje takie miejsce big_grin

                  Trzymam kciuki za wizytę
                  i pozdrawiam smile

                  vena-2006
    • jola427 Re: Prośba do Rostedy 29.12.07, 22:36
      Ja nie wyjaśnię Ci pewnie za dużo, bo sama jeszcze zielona w temacie
      tarczycy jestem. Mogę się jednak podzielić swoimi uwagami, a Ty i
      tak dowiesz się wszystkiego u lekarza.
      Więc tak. Twoja prolaktyna jest podwyższona, a gdzieś czytałam, że
      tak naprawdę żeby zajść w ciążę i ją utrzymać to powinna ona wynosić
      między 10, a 15. Ja miałam 22 i endo kazał mi obniżyć ją (tyle, że u
      mnie było jeszcze mleko mimo iż rok już nie karmiłam). Ostatnio
      usłyszałam od państwowego endo że u mnie tarczyca jest oki, tylko
      ponieważ prolaktyna była za wysoka, to przysadka źle funkcjonowała i
      przez to produkowała za mało tsh, a jak było za mało tsh, to
      hormonki tarczycy (FT4) rosło. Taka jest jej teoria. W tej chwili
      mam prolaktynę obniżoną, a tsh jest w normie tak jak i reszta
      hormonów. Nie wiem jeszcze dokładnie ale zaczynam powoli wierzyć, że
      ta pani miała rację. Podpytam niedługo swojego endo do którego
      chodze prywatnie co o tym sądzi. No ale skoro dał mi leki na
      obniżenie prolaktyny to chyba też to podejrzewał.
      Pójdziesz do endo i wszystko Ci wyjaśni. Rzeczywiście dziwnie Ci
      skaczą te wyniki. A.. no i pamiętaj, że najlepiej wyniki robić w tym
      samym laboratorium za każdym razem.
      Bardzo mi przykro że straciłaś maleństwo, ale nie załamuj się.
      Napewno jak tylko unormujesz hormonki to wszystko będzie dobrze.
      Pozdrawiam Jola
      • k_super Re: Prośba do Rostedy 30.12.07, 11:15
        Witaj Jola427!
        Na początku też tak myslałam z tą prolaktyną, że należałoby ją
        obniżyć, ale ginekolog powiedział mi, że leczy się ją dopiero jak
        jest dwukrotnie przekroczona, więc odpuściłam, bo wynik spadł. Ale
        zapytam endo, co myśli na ten temat, bo pewnie masz rację... Trochę
        mnie tylko zastanawia, że skoro ta prolaktyna była podwyższona, to
        dlaczego udało nam się w 1.cyklu starań... Zazwyczaj są problemy z
        zajściem przy jej podwyższeniu.
        Najgorsze, że te badania robiłam na własną rękę, bo lekarz
        powiedział, że po pierwszym poronieniu nie należy robić takich
        badań, że tak się zdarza ... i tak naprawdę, gdyby nie moja
        dociekliwość, pewnie żyłabym w nieświadomości. Ach... Ci lekarze.
        Niestety wyniki robiłam w innym laboratorium, bo w poprzednim, gdzie
        pierwszy raz robiłam te badania, nie wykonują badania przeciwciał
        aTPO i aTG. Może źle zrobiłam, ale nie chciałam w tym samym dniu
        kłuć się dwa razy...
        Dziękuję Wam kobietki za cenne wskazówki.
        Pozdrawiam.
        • jola427 Re: Prośba do Rostedy 17.01.08, 15:53
          k_super napisała:

          > Witaj Jola427!
          > Na początku też tak myslałam z tą prolaktyną, że należałoby ją
          > obniżyć, ale ginekolog powiedział mi, że leczy się ją dopiero jak
          > jest dwukrotnie przekroczona,

          No widzisz ja miałam pierwszy wynik ok 21, nie pamiętam dokładnie i
          wg niektórych jest tonorma, a on mi powiedział, że jeżeli będę
          chciała zajść w ciążę, to muszę ten wynik obniżyć. Takiego wyniku
          mozna nie leczyć, jeżeli kobieta nie planuje na razie dziecka.
          Natoiast jeśli chodzi o zajście w ciążę to jest możliwe przy
          podwyższonej prl, tylko ciężko ją utrzymać. Przykładem jest być może
          Twoje poronienie, chociaż nie jestem lekarzem i nie mogę tego
          stwierdzić na 100%.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka