Witam, od paru lat mam wciąż stan podgorączkowy 37,2 codziennie,niby
nie duzo to ale jednak, przyczyna nie jest znana bo sie przebadalem
caly,cwicze tez pare lat juz, i od ok 2 lat nie mam postepu , ani
sila ani masa nie idzie, ale tez nie mam spadków, diete mam,
wszystko, suple tez,,czy wine za brak postepu ponosic moze własnie
ten stan podgorączkowy? dodam ze z objawów to mam jescze na zmiane
zimno mi mam dreszcze albo goraco bardzo,jestem bardzo pobudzony i
niespokojny,gonitwa mysli,goraca obrzeknieta skóra. ale dlonie i
stopy lodowate,o dziwo hormony tarczycy w normie ,blizej dolnej
granicy,a sama tarczyca w usg mala bardzo, ob tez niskie,co z tym
robic bo lekarz mowi ze taka moja natura skoro bad, sa w normie