Dodaj do ulubionych

nowotwor a opalanie????

30.05.08, 23:28
dziewczyny mam pytanie czy moge sie opalac jak mialam nowotwora
tarczycy??? chodzi mi i o sloneczko jak i solarium. lato juz tuz tuz
a ja biala jak mleko smile
Obserwuj wątek
    • sylwia280679 Re: nowotwor a opalanie???? 31.05.08, 09:49
      Witaj broszka4smile
      Ja jestem po całkowitym usunięciu tarczycy ,ale nie był to nowotwór ,poprostu torbiele i guzek gruczolakowy się rozrosły.I będąc na wizycie u lekarza pytałam o opalanie na słoneczku to powiedział ,że przez rok mam bezwzględnie zakrywac bliznę przed słońcem ,jeżeli chodzi jednak o resztę ciała nie widział przeciwskazań.Nie wiem jak to jest po nowotworze i w przypadku solarium,zapewne forumowiczki więdzą więcej i Ci odpowiedzą.

      Pozdrawiam
      Sylwia
      • broszka4 Re: nowotwor a opalanie???? 31.05.08, 10:08
        dziekuje bardzo za odpowiedz. operacje mialam w marcu 2007r wiec juz
        roczek minalsmileczekam wiec na odpowiedzi kolezanek ktore mialy taka
        jak na operacje!
        • syrena2005 Re: nowotwor a opalanie???? 10.06.08, 23:42
          spotkalam sie kilkakrotnie z pytaniami na solarium czy mam wszystko
          w porzadku z tarczyca. niby w porzadku bo jej na szczescie nie mam (
          rak ) a tak po za tym wyniki w normie, leczenie jodem kolejne za
          mna... a podobno jest tak, ze te sztuczne hormony moga reagowac
          alergicznie z uv - podobno. ja jestem 4 lata po usunieciu tarczycy i
          nic mi nie jest. na solarium chodze, co prawda nie regularnie.
          opalam sie na sloncu i tak jak mialam od lat kilkanastu, alergia na
          slonce, to pierwsze, wystepuje caly czas.
          pozdrawiam
          • broszka4 Re: nowotwor a opalanie????- do syrena 2005 11.06.08, 18:37
            dzieki za informacje!!!a mozna wiedziec jaki to byl rodzaj raka (ja
            mialam brodawkowatego) lekarz powiedzial mi ze moj mogl sie
            uaktywnic przez przegrzanie organizmu, wiec troszke sie boje jesli
            chodzi o opalanie!
            • syrena2005 Re: nowotwor a opalanie????- do syrena 2005 11.06.08, 23:09
              u mnie bylo totalnie odwrotnie. w zasadzie najpierw mialam opracje
              usuniecia guzow na wezlach chlonnych, ktore okazaly sie przezutami
              raka z tarczycy, a ognisko ktore dalo przezut mialo 3x5 milimetrow.
              bylo nie do wykrycia przez takie tradycyjne usg jak sie pozniej
              okazalo. ale po usunieciu tarczycy okazlo sie ze ognisko mialo
              jednak ciut wiecej. jaki rak nie pamietam. ale wiem ze na stole
              bylam w przeciagu tygonia od otrzymania wyniku histopatologicznego
              po operacji przerzutu.
              pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka