ewamate1
23.08.08, 10:59
Odkąd zachorowałam na tarczyce (leczę się od lipca - mam nadczynność-
ale objawy to conajmniej rok wczesniej) obserwuje że moje luki w
pamięci i koncentracji są coraz większe wciąż o czymś zapominam. Nie
radze sobie w pracy wpadka za wpadką stres paraliżuje. Zaczynam się
wycofywać z życia, to co kiedyś nic mnie nie kosztowało typu rozmowa
teraz jest to dla mnie ogromny wysiłek.Nerwy mnie dobijają czuje że
długo nie pociągnę a dopiero co wróciłam do pracy po półrocznej
przerwie z powodu depresji. Czy ja wróce jeszcze do "normy"? Mam 41
lat i pracować muszę. Co robić pomóżcie proszę