Wrocilam dzis z CO w Gliwicach i jestem kompletnie zalamana...Po 1,5
roku od usuniecia calej tarczycy i leczeniu jodem, wykryto u mnie
wznowe miejscowa w lozy tarczycy....2 guzki z prawej strony i 1 z
lewej.Czeka mnie 3cia operacja !!
Po ostatniej zostala mi nieruchoma struna glosowa i szpetna blizna

Myslalam ze to juz za mna, a tu koszmar sie powtarza...
Czy ktos przeszedl opracje wznowy raka brodawkow. ? Prosze o jakies
informacje, cokolwiek na ten temat .
Pozdr.