Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja a tarczyca

25.02.09, 18:12
Witam,
przeczytałam już całe kilometry różnych artykułów o tym czy powinno sie brać
tabletki antykoncepcyjne przy niedoczynności tarczycy czy też nie. Zdania są
podzielone i już sama nie wiem co o tym myśleć. Ja biorę Diane 35 już od 6
lat, ale ostatnio moja endo powiedziała mi, że już za długo biorę i powinnam
zmienić, bo nie jestem już nastolatką (mam 24 lata). Tak też mam zamiar
zrobić, w tej chwili nie biorę nic, bo trudno mi się dostać do ginekologa, ale
zastanawiam się czy to ma sens. Myślałam nad całkowitym odstawieniem, ale
wiąże się to z dodatkowym stresem. Czy tabletki mają coś wspólnego z tarczycą?
Brać czy jednak nie? Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • regina_madre Re: Antykoncepcja a tarczyca 26.02.09, 21:04
      ja biore cilest, jestem po operacji tarczycy(calkowite usuniecie), tez sie
      zastanawialam nad antytabsami przed operacja, ale dopiero po zapytalam
      ginekologa o to czy ma to jakis wpslyw. powiedziala mi ze nie. oddzielne hormony
      na oddzielne sprawy . nie koliduja ze soba.
      zreszta endo powiedziala to samo
      • hashi-tess Re: Antykoncepcja a tarczyca 26.02.09, 21:25
        regina_madre napisała:


        oddzielne hormon
        > y
        > na oddzielne sprawy . nie koliduja ze soba.
        > zreszta endo powiedziala to samo


        Gospodarka hormonalna, to gospodarka
        naczyń połączonych i nie można mówić,
        że nie kolidują ze sobą.
        Może nie kolidują, ale są uzależnione
        od siebie.
        I tak tbl. antykonc. zwiększają zapotrzebowanie
        na hormony tarczycy.
        • mamalgosia Re: Antykoncepcja a tarczyca 28.02.09, 18:22
          Tak.
          Nie rozmawiałam co prawda na ten temat z endo (nie stosuję
          antykoncepcji hormonalnej), ale kiedyś ginekolog mi o tym mówił. po
          rpostu nie chciał wypisać recepty (nie prosiłam go, ale sam mówił),
          bo nie chciał mnie mieć na sumieniu. Powiedział, że nie podejmuje
          się tego przy osobach chorych na tarczycę.
          Tylko, że ja wtdey miałam nadczynność, to wiem, że sprawa wyglądała
          gorzej niż przy niedoczynności
          • anna84k Re: Antykoncepcja a tarczyca 02.03.09, 15:32
            W takim razie, skoro anty zwiększają zapotrzebowanie na TSH, to lepiej nie brać?
            Przyznam, że niebranie tabletek ma wiele zalet, ale niestety brak Diane daje mi
            się we znaki (wszystkie niedoskonałości cery powróciły tak jakby zawsze tam
            były). Czy jest jakiś sposób, żeby walczyć z tym inaczej niż za pomocą
            antykoncepcji? Nigdy nie musiałam się tym sama zajmować.
            Pozdrawiam
    • magmiki85 Re: Antykoncepcja a tarczyca 02.03.09, 18:48
      Witam! Stosuję antykoncepcję hormonalną, zarówno moja endo jak i ginekolog
      twierdzą, że nie ma żadnego powodu abym tego nie robiła, szczególne że nie chce
      teraz mieć jeszcze dziecka i chce się podleczyć na ewentualną ciążę.
      • hashi-tess Re: Antykoncepcja a tarczyca 02.03.09, 19:39
        magmiki85 napisała:



        > chce się podleczyć na ewentualną ciążę.

        przybliżysz to podleczenie?!
        • magmiki85 Re: Antykoncepcja a tarczyca 10.03.09, 18:52
          Leczenie farmakologiczne moja endokrynolog zakłada do kwietnia 2010 (co będzie
          później - nie wiem). Jak narazie zmniejszamy stopniowo dawkę thyrozolu, staramy
          się "ustabilizować" TSH - wykonuję również inne badania. To miałam na myśli
          używając słowa "podleczenie". Mam ciągle nadzieję, że jakoś uda mi się
          "poskromić tarczycę". Serdecznie pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka