Dodaj do ulubionych

Proszę o interpretację wyników badań

01.04.09, 14:00
Od kilkunastu lat mam guzki tarczycy. Na początku były malutkie, dwa, potem
się powiększały, ale nic poza tym z nimi się nie działo. Hormony też były w
porządku. Dwa lata temu zachorowałam na podostre zapalenie tarczycy - po 6
miesiącach moja endo uznała, że już wszystko w porządku. Co pół roku robię USG
i badanie hormonów i ostatnio znowu coś zaczęło się dziać.
W USG napisano: ...Tarczyca niepowiększona, o przewadze prawego płata, ma
wymiary: prawy 31mm x 13 mm x 42 mm i lewy: 13mm x 13mm x 38 mm, cieśń szer.
do 3-4mm. W prawym płacie największy guzek wielkości 18mm x 14mm x 10mm - lity
o niejednorodnej echogeniczności z widocznym bardzo żywym przepływem, jego
wielkość nie zmieniła się w porównaniu z badaniem poprzednim, ale zmienił się
obraz USG. Poza tym w obrębie prawego płata trzy guzki o takim samych
charakterze i wielkości: 6mm x 5mm, 5mm x 3mm i 6 mm x 5mm. Poza tym widoczne
hypoechogenne obszary wielkości 2-3 mm jak w chorobie autoimmunologicznej. W
cieśni po stronie prawej dwa guzki wielkości 2mm i 4 mm. W lewym płacie
pojedyńcze owalne hypoechogenne obszary jak po stronie przeciwnej wielkości do
3mm...
TSH - 1,25 (norma 0,4 - 4,0)
FT4 - 1,1 (norma 0,71 - 1,85)
Anty TPO Ab - 0,8 (norma od 1,0 do 12)
Teraz czekam na biopsję. Pobolewa mnie szyja, mam różne dolegliwości, które
mogą wskazywać, że przyczyną jest tarczyca, ale może niekoniecznie - chrypka,
kaszel (od wielu lat), senność (od jakiegoś miesiąca), piekące i łzawiące
oczy. Boję się, że bez zabiegu się nie obędzie. Ale może to tylko nawrót
podostrego zapalenia tarczycy? To by mnie pocieszyło.Bardzo proszę o pomoc w
interpretacji. Dziękuję z góry.
Obserwuj wątek
    • kacha-j3 Re: Proszę o interpretację wyników badań 03.04.09, 19:56
      WITAJ bardu niestety twoich wyników nie mogę zinterpretować ponieważ jestem w
      tym zupełnie (nowa) ja właśnie od trzech tygodni leczę się na podostre
      zapalenie i to ja chciałam zapytać ciebie jak w twoim przypadku przebiegała ta
      choroba czym cię leczyli i jak długo . Mi każą łykać encorton zaczynałam od 30
      mg teraz biorę 25 mg i znowu boli mnie gardło i uszy czy to normalne że po
      zmniejszeniu dawki ból może wracać a do tego strasznie trzęsą mi się wszystkie
      mięśnie serce wali jak oszalałe pocę się strasznie i nie mogę spać w nocy cz też
      tak miałaś ? a tak sobie myślę że w twoim przypadku to może być nawrót tej
      choroby bo ponoć tak się często zdarza.
      • bardu Re: Proszę o interpretację wyników badań 03.04.09, 23:26
        Mnie najpierw leczono ibupromem, ale nie było efektów i musiałam przejść na
        encorton - też zaczęłam od 30 mg, stopniowo zmniejszałam aż do 5 mg. W sumie
        encorton przyjmowałam 2 miesiące. Ból gardła i gorączka minęły dość szybko od
        momentu zażywania encortonu, ale też długo miałam problemy ze snem, pociłam się,
        trzęsły mi się ręce, miałam silną arytmię (chociaż ja na arytmię cierpiałam od
        wielu lat, ale pewnie chora tarczyca nasiliła dolegliwości). W sumie chorowałam
        6 miesięcy, ale dwa miesiące biegałam po różnych specjalistach z bólem gardła,
        kaszlem i właśnie artymią i nikt nie potrafił postawić diagnozy. Szczerze mówiąc
        to sama wpadłam na to, że to może być coś z tarczycą (mam od lat guzki, pilnuję
        badań kontrolnych) i zrobiłam sobie USG - dopiero jak trafiłam do endokrynologa
        tutaj uzyskałam pomoc. Tak więc od momentu postawienia diagnozy do wyleczenia
        minęły 4 miesiące. W międzyczasie miałam małą nadczynność, ale na szczęście nie
        trzeba było włączać innych leków - wystarczyły sterydy. Niestety, utyłam na tych
        sterydach kilka kg - ale to jedyne skutki uboczne przymowania tych leków. Nie
        wiem co teraz się dzieje z moją tarczycą - mam w czwartek biopsję i zobaczymy.
        Muszę jakoś wytrzymać tych kilka dni. Na szczęście nie mam zwyczaju martwić się
        na zapas, więc spokojnie doczekam czwartku.
        A Tobie życzę szybkiego powrotu do zdrowia - ta choroba na szczęście jest
        całkowicie uleczalna, chociaż trwa dość długo. Ale minie na pewno. Tego Ci
        życzę. Pozdrawiam.
        • kacha-j3 Re: Proszę o interpretację wyników badań 05.04.09, 18:54
          dziękuje za odpowiedz pocieszyłaś mnie tym że będzie dobrze ale dzisiaj
          odstawiam jedną tabletkę i szczerze mówiąc trochę się boję jutra bo ciągle boli
          mnie gardło i uszy a po mniejszej dawce oby się nie nasiliły dziwne że przy
          encortonie ciągle coś mnie tam pobolewa . Ja też cię gorąco pozdrawiam i trzymam
          kciuki żeby wyniki twoje były bardzo dobre!
    • kacha-j3 Re: Proszę o interpretację wyników badań 17.04.09, 19:15
      witaj bardu jak tam twoje samopoczucie masz już jakieś wyniki badań czy to znowu
      podostre zapalenie cię dopadło ja niestety nie mogę się z tego wyleczyć po
      zmniejszeniu dawki do 20 mg wszystkie bóle wróciły i niestety dawka encortonu
      też jest znowu większa 30 mg przez miesiąc a potem próba zmniejszania
      • bardu Re: Proszę o interpretację wyników badań 19.04.09, 17:55
        Witam - chyba nic złego się nie dzieje. Opis biopsji: komórek podejrzanych nie
        znaleziono. Obrazy cytologiczny guzka/zwyrodnienia koloidowego z placikami
        zdegenerowanego nabłonka pęcherzykowego i komórkami resorbcyjnymi.
        Kacha-j3 - widac potrzebujesz dłuższej terapii. Nie poddawaj się, choroba na
        pewno minie, tylko ona czasem trwa naprawdę długo (u mnie ok. 6 miesięcy).
        Będzie dobrze, jestem tego pewna. Trzymaj się i zdrowia życzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka