Dodaj do ulubionych

haszi sie nie leczy ?

19.10.09, 09:48
Moja endo stwiedziła ,że haszi sie nie leczy , i ja zgłupiałam a ten euthyroks
, który biore to co? nie leczenie ? biore dawke jak do dzidziusia 25 mg teraz
mam raz w tygodniu zazyc 50 mg a nie lepiej stopniowo tydzien zwiekszac o
cwiartke nastepny o połówke . Ale tym stwierdzeniem zbiła mnie z tropu
zaznaczm ,że mam stwierdzone haszi na podstawie badan a-ty TPO ostatni wynik
to 430 na 35 mozliwych pierwszy był 535 na 35 N; Tsh zawsze na granicy tj 3.65
4.85 a ft4 na 2.8 no i co to ma być to na co ona mnie leczy juz 3 lata .smile
Obserwuj wątek
    • daxter Re: haszi sie nie leczy ? 19.10.09, 09:52
      sorry pomyliło mi sie ft3 z ft4 miało byc FT3 2,83 pg/ml N:2,00-4,40
      • milaemalka Re: haszi sie nie leczy ? 19.10.09, 11:17
        Twojej lekarce chyba chodziło o to,że hashimoto jest na całe życie.Z tego się
        nie da wyleczyć.Oczywiscie,że dawka jest jak dla dziecka i trzeba ją
        zwiększać.Ft3=34.5% ,nie napisałaś nic o ft4. O ile dobrze zrozumiałam już 3
        lata jesteś na 25 Na Twoim miejscu zwiekszyłaby o ćwiartkę a po 5 dniach znów o
        ćwiartkę.Na tej dawce zostałabym 5 tygodni i zrobiła badanie Ft3 i Ft4
    • marsjanka1999 Re: haszi sie nie leczy ? 19.10.09, 11:16
      hashi się leczy - a właściwie leczy się niedoczynność powodowaną hashi

      do dobrania odpowiedniej dawki hormonów niezbędne jest robienie zawsze kompletu
      badań: tsh, ft3 i ft4

      poczytaj w nagłówku forum - jest masa przydatnych informacji, m.in. o obliczaniu
      procentów z ft3 i ft4 - to pomoże Ci dowiedzieć się na jakim poziomie masz hormony

      czy robiłeś USG tarczycy? jeśli nie - to koniecznie zrób
      • bemka83 Re: haszi sie nie leczy ? 20.10.09, 01:28
        ja tam niewiele jeszcze wiem, ale z tego co zrozumialam Hashimoto
        sie nie leczy, bo w zasadzie nie wiadomo jak je leczyc (podobnie
        zreszta jak innych chorob z autoagresji). a tyroksyna, ktora
        przyjmujesz jest jedynie na uzupelnienie niedoboru hormonow tarczycy
        spowodowanego jej niedoczynnoscia, ktora z kolei w przypadku chorych
        na Hashimoto jest jedynie objawem choroby a nie sama choroba...
        • daxter Re: haszi sie nie leczy ? 20.10.09, 11:40
          FT4 0,974 ng/dl N:0,93-1,70 FT3 2,83 pg/ml N:2,00-4,40 usg tarczycy wyszło
          typowe zwłóknienia dla haszimoto , pozatym zmniejsza sie stopniowo tarczyca .
          • aleksandra_01 Re: haszi sie nie leczy ? 20.10.09, 19:38
            Witaj

            to jest dyskusja czysto filozoficzna.

            popularnie mówi się że jesteśmy chorzy i się leczymy.
            choć moglibyśmy mówić "jestem zdrowy ale nie posiadam tarczycy"
            [tzn tak mogą mówić ci co są ustawieni hormonalnie].

            euthyrox to jest hormon, taki jak do tej pory produkowała
            Twoja tarczyca, a skoro jej nie ma to musisz go uzupełniać.
            Hormony tarczycy są niezbędne do życia i musisz je brać.
            ale to nie jest "leczenie" nie w takim sensie w jakim
            leczy się przeziębienie.

            gdybyśmy mieli mówić o leczeniu
            hashimoto to rozmawialibyśmy o zatrzymaniu procesu autodestrukcji,
            który odbywa się w Twojej tarczycy. ale ponieważ nie umiemy
            poskromić przeciwciał to z hahsimoto nie można się wyleczyć.

            to "leczenie" które robimy to tylko zapobieganie objawom
            braku hormonów. bo jak nie ma tarczycy to i nie ma hormonów.

            Twoje wyniki są baardzo słabe. Już prawie nie masz hormonów
            tarczycy w organizmie.

            a.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka