kasica232 05.12.10, 17:32 Niedawno robiłam badania, mój lekarz rodzinny skierował mnie do poradni i strasznie nastraszył. Co wy o tym myślicie? TSH 6,09, tydzien temu było 4,90 FT 3: 3,13 FT 4:0,995 P.ciała anty-TPO: 595 ANTY-TG:298,85 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aleksandra_01 Re: Proszę o interpretacje 05.12.10, 18:56 zawsze podawaj wyniki z normami. widać, że masz niedoczynność tarczycy na tle hashimoto nie ma co się straszyć, tylko udać się do endokrynologa i rozpocząć przyjmowanie syntetycznego hormonu tarczycy. rozumiem, że lekarz poinformował Cię, że to choroba na całe życie, dlatego też warto abyś sobie trochę o niej poczytała. załóż dzienniczek leczenia, w którym będziesz notować, wyniki, dawki samopoczucie i wszelkie inne spostrzeżenia. zrób też usg tarczycy, trzeba je powtarzać przynajmniej raz w roku. w dalszej kolejności zbadaj ferrytynę (nie żelazo), wit b12 i wit d niedobory w/w są bardzo częste przy niedoczynności tarczycy. a. Odpowiedz Link
kasica232 Re: Proszę o interpretacje 05.12.10, 20:37 mam nadzieje, że to tylko niedoczynność. Jestem umówiona do lekarza na przyszły tydzien. A jeżeli chodzi o chorobę to troche czytałam i jestem przerażona, bo doczytałam się, że ciężko jest zajśc w ciąże, a jak już jest się w ciąży to istnieje wielkie ryzyko poronienia. Jestem jeszcze młoda i chciałabym bardzo mieć dzieci w przyszłości. Odpowiedz Link
aleksandra_01 Re: Proszę o interpretacje 05.12.10, 20:51 > mam nadzieje, że to tylko niedoczynność. nie, to z pewnością hashimoto, bo masz przeciwciała typowe dla hashimoto. > doczytałam się, że ciężko jest zajśc w ciąże, a jak już jest się w ciąży to ist > nieje wielkie ryzyko poronienia. przy złym leczeniu tak, ale wiesz w każdej chorobie przy złym leczeniu są problemy. jak będziesz mieć dobre wyniki, czyli ft3 i ft4 (bo to one są najważniejsze) będą w bliżej górnej granicy normy, oba równo to z pewnością będziesz mogła zajść w ciążę i urodzić zdrowe dziecko. na forum jest wiele kobiet, którym się udało. jedyna skuteczna metoda to dbać o siebie, pilnować leczenia, po prostu interesować się tym co się bierze i dlaczego. Wtedy wszystko jest znacznie lepsze niż przed leczeniem. zawsze też możesz szukać i pytać na forum, uczyć się na błędach innych osób, które przechodziły to samo co Ty teraz. Na prawdę będzie dobrze. a. Odpowiedz Link
kasica232 Re: Proszę o interpretacje 05.12.10, 21:00 Chciałabym się też dowiedzieć czy leczenie tej choroby jest drogie? Wiadomo, że nie będę oszczędzać na zdrowiu, ale chciałabym wiedzieć jakie koszty będą. Napewno będę musiała jeszcze wykonać mnóstwo badań i modlę się tylko żeby trafić na dobrego lekarza. Boję się tego co będzie, dowiedziałam się o tym przez przypadek i nawet nie jestem wstanie określić ile czasu trwa ta choroba. Odpowiedz Link
aleksandra_01 Re: Proszę o interpretacje 05.12.10, 22:21 > Chciałabym się też dowiedzieć czy leczenie tej choroby jest drogie? niestety raczej tak. przede wszystkim robienie badań. na początku nawet co miesiąc. oczywiście otrzymanie skierowania na ft3 i ft4 graniczy z cudem. od niektórych lekarzy również możesz usłyszeć, że wystarczy robić badania raz na pół roku - może i tak, ale nie na początku leczenia. po prostu wiadomo, że dawki wprowadzające są malutkie i na nich się nie skończy, więc nie ma sensu czekać miesiącami tylko po to, żeby się przekonać, że dawka była za mała. rzadziej badania można robić, gdy ma się w miarę wyrównane hormony, a także gdy zna się swoje objawy na tyle, że umie się wychwycić jakieś zmiany (da się). wizyty u endokrynologa. zazwyczaj niestety państwowi endokrynolodzy nie pomagają w leczeniu, upierają się przy swoich prehistorycznych metodach leczenia i mają gdzieś samopoczucie pacjenta, stwierdzając że pacjent musi się czuć źle, bo w końcu jest chory. często też, objawy niemijającej niedoczynności zwalają na wszelkie inne choroby, a już najczęściej na depresję. trzeba szukać takiego lekarza, który zna się na chorobach tarczycy, endokrynologia to nie tylko tarczyca. poza tym częściej jak raz na pół roku i tak nie dostaniesz się do endokrynologa. lekarz rodzinny. to Twój pierwszy pomocnik w walce z chorobą. powinien bez problemów wypisywać recepty na hormony (nie będziesz przecież po każdą receptę biegać do endokrynologa, to nie ekonomiczne i zabierałabyś czas innym chorym). oprócz tego, lekarz rodzinny powinien poradzić sobie z leczeniem wszelkiego rodzaju anemii, które są przy niedoczynności tarczycy, a także i innych niedoborów np. wit d. ponieważ jest to jednak lekarz ogólny, to nie wymagaj od niego dużej wiedzy o chorobie hashimoto, to po prostu nie jego działka. leki. przede wszystkim syntetyczna forma tyroksyny (t4), czyli euthyrox, letrox oba są na receptę z literką "p" jak przewlekłe, w związku z tym ich cena jest niska (mniej jak 10zł) poza tym jest jeszcze novothyral, który zawiera oprócz tyroksyny (t4) również trójjodotyronine (t3). tarczyca produkuje t4 i t3, czasami samo t4 w tabletce nie wystarcza. niestety novothyral nie jest refundowany i jego cena to około 40zl są również inne,bardziej wyszukane specyfiki, jak np tyroksyna w kroplach dostępna w Niemczech lub Armour i jemu podobne, czyli wyciągi z tarczycy świni. Jednakże te preparaty nie są dostępne w Polsce, a ich ceny bywają duże. Raczej mało prawdopodobne abyś spotkała się z takimi preparatami, większość lekarzy w Polsce ich nie zna, część może jedynie słyszała o ich istnieniu. suplementy niestety w niedoczynności pojawia się zazwyczaj dużo niedoborów, głównie żelaza (niska ferrytyna), wit b12, wit d. bierzemy również selen. leki, preparaty z tym związane są bardzo różne i w różnych cenach. > dek i nawet nie jestem wstanie określić ile czasu trwa ta choroba. prawdopodobnie po "wyglądzie" tarczycy w usg oraz objawach które pamiętasz da się określić jak długo chorujesz. a. Odpowiedz Link
kasica232 Re: Proszę o interpretacje 07.12.10, 21:03 Byłam u lekarza, oczywiscie pani doktor stwierdziła Hashimoto + niedoczynność. Zapisała mi narazie Euthyrox N 50 i kazała zarzywać najpierw pół tabletki, a później cała i wysłala mnie na badanie USG, bo wyczuła małego guza, powiedziała, że jeżeli będzie to konieczne to jeszcze żebym zrobiła odrazu biopsie. Poinformowała mnie, że narazie w ciąże tak czy tak bym nie mogła zajść, musze się wyleczyć, a leki zarzywać będę przez całe życie. Boję sie troche tego USG i biopsji, nie chcę iść do szpitala Odpowiedz Link
wierka-5 Re: Proszę o interpretacje 08.12.10, 08:24 <Boję sie troche tego USG i biopsji, nie chcę iść do szpitala Nie ma się czego bać. Biopsja nie jest bolesna, to krótkie badanie i nie ma potrzeby leżenia w szpitalu. To nakłucie tarczyce igłą w kilku miejscach trwa parę minut. Odpowiedz Link
kasica232 Re: Proszę o interpretacje 08.12.10, 10:49 bardziej boję tego, że coś mi wyjdzie i będę musiała wycinać. Dużo leży w psychice człowieka, dlatego muszę myśleć, że będzie dobrze. Ta choroba spadła na mnie jak grom z jasnego nieba Odpowiedz Link
aleksandra_01 Re: Proszę o interpretacje 08.12.10, 15:10 > bardziej boję tego, że coś mi wyjdzie i będę musiała wycinać. wątpię, zazwyczaj tarczyca jest malutka jak u dziecka, tak, że prawie jej nie ma. a nawet jak są jakieś guzki, to one znikają w czasie leczenia. wiesz, każda choroba miesza w życiu człowieka, ale sama zobaczysz, że wraz z rozpoczęciem leczenia będzie coraz lepiej, lepiej niż przed diagnozą. a. Odpowiedz Link
kasica232 Re: Proszę o interpretacje 08.12.10, 15:22 Wiem, że będzie lepiej, musi być. Dziękuje za wsparcie, będę odwiedzać forum i pisać jak przebiega leczenie. Chciałabym wysłuchać kobiety która miała Hashimoto zaszła w ciąże i urodziła zdrowe dziecko, jak to u niej przebiegało i czy było ciężko. Odpowiedz Link
aleksandra_01 Re: Proszę o interpretacje 08.12.10, 15:31 poszukaj w forumowej wyszukiwarce pod hasłem ciąża a tu jeden z sympatycznych wątków: forum.gazeta.pl/forum/w,24776,108763110,,dojrzale_macierzynstwo_z_hashi_ku_pocieszeniu_se.html?v=2 a. Odpowiedz Link
kasica232 Re: Proszę o interpretacje 09.12.10, 19:38 Zauwazyłam, że odkąd zażywam lek odczuwam większe zmęczenie. Fakt, w pracy miałam teraz bardzo dużo obowiązków a w weekendy szkoła, więc może to po prostu to. Zastanawiam się czy mój organizm może w ten sposób reagować na te leki. Czuje się taka senna, że po pracy musze się godzine przespać żeby nabrać siły. W ogóle w ostatnim czasie czuje się gorzej psychicznie. Totalny brak czasu dla siebie, dobija mnie to Odpowiedz Link
wierka-5 Re: Proszę o interpretacje 09.12.10, 20:36 Kasica faktycznie zdarza się,ze na początku leczenia zamiast poprawy jest tak jak piszesz. To nie jest jakaś tam uboczna reakcja na lek, ale raczej reakcja zmęczonego organizmu. Bez leku tarczyca się mobilizowała jak mogła obecnie odpuściła trochę. Pewnie dawka będzie jeszcze nie wystarczająca, wiec musisz to przeczekać. Jak już będziesz na 50 odczekaj 5 tygodni i zrób badanie hormonów. Odpowiedz Link
kasica232 Re: Proszę o interpretacje 28.12.10, 19:45 Nie wiem co się w ostatnim czasie ze mną dzieje. Zwiekszałam dawke w bardzo wolnym tempie, dopiero od tygodnia biore całą tabletke i troche źle się czuje. Ogólnie przez dzień tego nie odczuwam, a raczej nawet nie mam czasu tego odczuć. Nie śpie nocami, budze się po godzinie i nie moge usnać. A dziś miałam straszny napad, serce zaczęło mi niesamowicie szybko walić, poratowałam się propanololem, który kiedyś zapisał mi mój lekarz i troche przeszło. Do tego doszły stany lękowe. Za niecały miesiąc mam wizyte i przed tym zrobić badania, ale nie wiem czy wytrzymam. Chociaż jeżeli chodzi o ft3 i ft4 to pani doktor powiedziała, że mam dobre,(FT4 17.73% [ wynik 0.995, norma (0.8 - 1.9)] FT3 71% [ wynik 3.13, norma (1.71 - 3.71)]) więc zastanawiam się skąd to złe samopoczucie. Może to wszystko leży w mojej psychice. Tez tak miałyście? Odpowiedz Link
kasica232 Re: Proszę o interpretacje 13.05.11, 18:40 witam! Moje wyniki po poł roku leczenia euthyrox n50 ft 3 6,73 [3,10 - 6,80] 98.11% ft 4 17,13 [12,00-22,00] 51.30% TSH 0,026 [0,27-4,20] chyba za niskie tsh, a co z hormonami? Odpowiedz Link
aleksandra_01 Re: Proszę o interpretacje 14.05.11, 14:37 a jak się czujesz? > chyba za niskie tsh, a co z hormonami? tsh nie jest ważne. hormony tarczycy mogłyby być lepsze. możesz albo poczekać na tej dawce, albo zwiększyć o maksymalnie 25. oczywiście tsh najpewniej jeszcze spadnie. a. Odpowiedz Link
kasica232 Re: Proszę o interpretacje 18.05.11, 20:11 Pani doktor kazała odstawic 50 i zarzywać 25, a ja po pierwszym dniu czuje się fatalnie, nie wiem czy wkoncu zmniejszać tą dawkę czy pozostać przy poprzedniej... okropnie, nie umiem sobie ze sobą poradzić...doradzcie mi coś. Jak nie odstawie a tsh będzie dalej spadało..? Odpowiedz Link
kasica232 Re: Proszę o interpretacje 18.05.11, 20:21 a co jezeli tsh bedzie dalej spadalo? powiedziala, ze ze wzgledu na niskie tsh i szybko bijace serce musimy zmniejszyc dawke. kurde kompletnie nie wiem jak postepować, jestem w tym swierza, lecze się dopiero od pół roku. kilka miesięczy kosztowało mnie dochodzenie do dobrego samopoczucia, a teraz mam to wszystko przeżywać jeszcze raz..? Odpowiedz Link
aleksandra_01 Re: Proszę o interpretacje 18.05.11, 20:38 > a co jezeli tsh bedzie dalej spadalo? nic. moje tsh od prawie dwóch lat jest poniżej 0,005 przez Novothyral i nic to nie zmienia. zostań na tej dawce. nadczynność jest wtedy gdy ft3 i ft4 są powyżej normy. tsh nie zawsze jest wiarygodne. szkoda tego czasu, który już poświęciłaś. > i szybko bijace serce musimy zmniejszyc dawke w niedoczynności też są problemy sercowe. może bierz magnez zostań na tej dawce i za 6 tyg powtórz badania i będziesz wiedziała po ft3 i ft4 czy to dobra dawka. na szybki wzrost tsh nie czekaj, bo się możesz nie doczekać. powiedz lekarce, jak się czułaś po obniżeniu dawki. a. Odpowiedz Link
hashi-tess Re: Proszę o interpretacje 18.05.11, 21:13 kasica232 napisała: > witam! Moje wyniki po poł roku leczenia euthyrox n50 > ft 3 6,73 [3,10 - 6,80] 98.11% > ft 4 17,13 [12,00-22,00] 51.30% FT4 jest takie sobie; dla mnie osobiście byłoby za niskie. FT3 jest wysokie, ale jeszcze nie najgorsze, bo organizm otrzymuje za mało T4 /euthyrox/ i zaczyna wykorzystywać T3 zapasy w tkankach, abyś jak najmniej odczuwała objawy niedoczynności. Tym samym daje Ci sygnał, abyś podniosła dawkę l-tyroksyny. Moim zdaniem obniżenie dawki euthyroxu jest nierozsądne. Następna p. dr, kt. nie ma wiele do powiedzenia n/t suplementacji l-tyroksyny. > TSH 0,026 [0,27-4,20] Przysadka mózgowa reaguje na naturalne hormony tarczycy, ale nie na tyroksynę syntetyczną i dlatego masz takie TSH, a nie inne. Aby się nie stresować poziomem TSH po prostu nie oznaczaj go, a p. dr przedstawiaj badania FT4 i 3. Nie będzie proponować zmniejszenia dawki na podstawie niskiego TSH. > chyba za niskie tsh, a co z hormonami? patrz wyżej. Jeszcze jedno: obniżenie dawki euthyroxu bez potrzeby może aktywować rzut choroby, tj. uaktywnić p/ciała. Jak sama piszesz, to już dzisiaj Twoje samopoczucie jest poniżej kreski. Proponuję powrót do 50mg euthyroxu przez kilka dni, np. pięć i potem dołożyć 12,5mg. Będziesz zażywała 62,5mg euthyroxu. Przykro mi, że lekarz nie uniósł Twojego przypadku. Odpowiedz Link
kasica232 Re: Proszę o interpretacje 18.05.11, 21:35 chyba zmienie lekarza. Dziękuje za rozwianie wątpliwości, zostane przy dawce 50, później podniose, a za miesiąc zrobie badania i pojade do innego lekarza. Tylko jak tu znaleźć dobrego.. moja Pani doktor prosi tylko o badanie TSH a nie hormonów Odpowiedz Link
kasica232 Re: Proszę o interpretacje 18.05.11, 20:44 tez o tym myslalam zeby nie zmniejszac, ale troche sie przestraszylam konsekwencji czyli nadczynnosci , widac ze ft3 jest juz prawie na 100%,a co bedzie dalej? W ostatnim czasie czulam sie dobrze, a dzis po zmniejszeniu dawki juz o wiele gorzej, nie chce sie znowu tak czuć. Odpowiedz Link
kasica232 zle samopoczucie 05.07.11, 18:34 hej dzewczyny. nie podnioslam dawki zarzywalam caly czas euthyrox n50, w ostatnich dniach czuje się okropnie, jestem w totalnej rozsypce a przez dzien zadna kawa mnie nie obudzi. w ostatnim czasie mialam duzo stresu egzaminy, praca, nauka i jeszcze ta brzydka pogoda, nie umiem sobie ze soba poradzic, do lekarza NOWEGO mam za 2 tygodnie, ale nie wiem czy wytrzymam mam nadzieje, ze mnie czyms poratuje poki co dzis zwiekszylam dawke z 50 na 56, wiem ze to malutko, ale ja zl znosilam podnoszenie dawki. powiedzcie mi co mam robic i jak sobie radzic? Odpowiedz Link
kasica232 Re: zle samopoczucie 05.07.11, 20:15 chcialabym sie dowiedziec co zrobic aby poprawic samopoczucie? czy zwiekszyc dawke o jeszcze wiecej czy pozostac przy tym 56 i czekac na rezultaty i zastanawiam sie czy moze byc to wina przemeczenia i gorszej pogody. Odpowiedz Link
hashi-tess Re: zle samopoczucie 05.07.11, 21:05 w niedoczynności trudno powiedzieć jak wielki wpływ na samopoczucie ma pogoda czy przemęczenie bo w tym stanie człowiek jest zmęczony nawet jak nic nie robi. 18 maja to chyba ostatni termin kiedy oznaczałaś FT4 i FT3. Bez tych badań nie jestem wstanie powiedzieć Ci o ile powinnaś podnieść tyroksynę bo może się okazać, że nie tylko spadły Ci hormony, ale również możesz mieć anemię. Oznacz horomy, wit. B1 2 i ferrytynę i wróć z wynikami. Odpowiedz Link
kasica232 Re: zle samopoczucie 13.07.11, 14:03 morfologia sprzed miesiąca krwinki białe 4,10 [4,00-10,00] limfocytyt - wartosc bezwzgledna 1,6 [0,6-4,8] limfocyty % 40,2% [16,0-48,0] MID - wartość bezwzględna 0,3 [0,1 -1,2] MID % 6,9% [1,0-12,0] Granulocyty - wartość bezwzględna 2,2 [1,8-7,8] Granulocyty % 52,9 [45-78] Krwinki czerwone 4,20 [4-5] Hemoglobina 7,50 [7,50 - 10,00] Hematokryt 0,362 [0,370-0,470] Srednia objętość krwinki czerwonej 86,3 [80,0-95,0] Srednia masa hemoglobiny w krwince czerwonej 1,79 [1,70-2,10] Srednie stezenie hemoglobiny w krwince czerwonej 20,7 [19,0-23,0] Anizotycoza krwinek czerwonych [13,1% [11,5-14,5] Płytki krwi 123 [130-400] Srednia objętośc płytki krwi 8,50 [7,00-12,00] Hematokryt płytkowy 1,00 [1,40-3,60] Anizocytoza płytek krwi 15,5 [12,0-19,0] jutro jade na kolejne badania, czuje sie okropnie, fatalnie, nie moge sie skupic ani nic nauczyc, jestem spiaca, oslabiona i nie chce mi sie zyc za tydzien do lekarza NOWEGO jade, mam nadzieje ze mi pomoze dojsc do siebie! Odpowiedz Link
kasica232 Re: zle samopoczucie 13.07.11, 15:05 myslicie ze lekarz bedzie chcial mi wdrozyc novothyral? bardzo bym chciala, ale obawiam sie ze mam za mala dawke euthyrox Odpowiedz Link
julita77 Novorythal daje sie jak jest za male ft3 13.07.11, 15:13 a u Ciebie jest ono wysokie. Wiec to na pewno Ci nie grozi. Zrobilasz ft3, ft4, ferrytyne? Odpowiedz Link
kasica232 Re: Novorythal daje sie jak jest za male ft3 13.07.11, 15:17 jutro zrobie, nie moge sobie poradzic ostatnio ze soba. płakac mi sie chce, nie umiem funkcjonować, wróciło wszystko sprzed pół roku. Odpowiedz Link
kasica232 nowy wyniki 14.07.2011 15.07.11, 19:22 FT4 34.20% [wynik 15.42, norma (12 - 22)] FT3 58.38% [wynik 5.26, norma (3.1 - 6.8)] TSH 7,12% [wynik 0.55, norma (0.27 - 4.2)] samopoczucie? ogólnie beznadziejne, sennosc i stany depresyjne sie zaczyna, jestem na dawce euthyrox n50 1 tabletka rano Odpowiedz Link
kasica232 Re: nowy wyniki 14.07.2011 16.07.11, 10:23 jade za 3 tygodnie do dr.Bobrowskiego, pierwsza wizyta u niego i mam nadzieje ze mi pomoze Odpowiedz Link