Dziewczyny, jestem kompletnie zielona w kwestiach tarczycowych więc pls o wyrozumiałość

30 maja miałam zabieg związany z poronieniem. 2 tyg. później robiłam badania hormonów tarczycy:
TSH= 0,618uIU/m
ft3-2,9 pg/ml
ft4- 1,31 ng/dl
2 tyg. później przy okazji kolejnych badań znów zrobiłam tarczycę w tym samym labie;
tsh 1,322 iIU/ml
ft3- 3,21
ft4-1,18
Zastanawiam się czy to normalne, że TSH w ciągu 2 dni wzrosło o 100%? Czy w zw. z tym, że pierwsze badania były wykonane 2 tyg. po ciąży i TSH było stosunkowo niskie może świadczyć o jakiejś nieprawidłowości? Dodam, że badałam ATG i A TPO i są w nomie.