Dodaj do ulubionych

wielkość tarczycy u dzieci 6-13- link i rozważania

23.02.12, 21:28

Ten temat ciągle przewija sie w rozmowach z lekarzami naszych dzieci. Twierdzą że wszystko w normie --tymczasem tarczyce nasze dzieci mają małe.
Nowa lekarka endo mojego właśnie wpadła na genialny pomysł aby odstawić hormon u mojego dziecka, bo wreszcie wszystko mu się wyregulowało - i hormony (tak tak - dawkę dobrałam sama, a ona zgodziła się eksperymentalnie ją przyklepać) i z brzuchem praktycznie nie ma problemu (przypominam ze mojemu synowi w niedoczynności pojawia się nietolerancja fruktozy i okropne boleści) i przestał chorować------i w sumie jest aż tak dobrze, ze można pomyśleć o "zaktywizowaniu pracy tarczycy poprzez odstawienie hormonu". Na moje stwierdzenie, ze ma hashimoto, bo cóżby to miało być innego --zaprzeczyła, bo echostruktura prawidłowa i tarczyca idelana (taaa - bez zmian zapalnych). A przyczyna zaburzen pracy tarczycy w wieku 3 lat kiedy to tsh wyskoczyło poza normę (5,5) przy wysokim cholesterolu i trójglicerydach---jest jej zdaniem nieznana.....Rozmawialiśmy tu kiedyś nt źródla zakłócen pracy tarczycy u dzieci matek hashimoto i zgodziłam się po czasie i przemyśleniach z tezą/ wiedzą Rostedy i twojejtarczycy---że nasze dzieci mają hashimoto...

Na pytanie o wielkość stwierdzila, ze jest świetnie, a tymczasem wielkość tarczycy mojego syna przy wzroście 134 i wadze 28 kg --wynosi 2,8 ml. Z artykułu wynika że wielkość tarczycy powinna wynosić około 4,5 średnio +/- (duze są te wahania, no ale muszą uwzględniać małe i szczupłe wiekowo dzieci oraz te duze i konkretne)

Ręce mi opadają --Boze gdzie znaleźć myślącego endo w Warszawie? gdzie? Przerzucilam jakąś 4kę i jest coraz gorzej..

Zastanawiam się też, czy nie pójść jednak na następną wizytę do Pani dr K z lux Medu i nie zmusić ją do pogłebionej nauki - poprzez lekturę 1/ artykułu 2/poproszenie o wyliczenie prawidłowej wielkości tarczycy mojego syna przy zastosowaniu przelicznika --wzrost/ waga i odniesieniu do jakiś (???jakich) norm w jej posiadaniu (przecież mieć musi do diaska). Dobre ośrodki naukowe o specjalizacji endo dziecięca--
Obserwuj wątek
    • djpa Re: wielkość tarczycy u dzieci 6-13- link i rozwa 24.02.12, 10:36
      Hej Madziula smile

      Mojemu synkowi na usg napisali, że ma za małą tarczycę, bo norma dla sześciolatków to 5.6, a on ma 2.6. Endo te normy miał na kartce na ścianie smile W artykule, który przytoczyłaś, jest zbadanych tylko 7 sześciolatków i mają oni tarczycę objętości 2.8 +- 0.6, czyli synka tarczyca jest w normie. Z tym, że synek ma obniżone echo, pstrą strukturę i niskie przepływy krwi przez tarczycę. Też teraz bierze dawkę 44 (czyli 43.75).

      Dla naszych endo dziecięcych TSH w okolicach 2.6 u synka jest OK, poniżej 2.0 jest już za niskie. Raz endo wpadła na pomysł, aby E synkowi na próbę odstawić, bo miał TSH 1.2. Nie zrobiliśmy tego. Aż strach się bać czym by to się skończyło.

      Synek na za małej dawce ma problemy z mową, w szczególności bardzo jąka się. Nasz dylemat polega na tym, że albo słuchamy endo i pozwalamy synkowi jąkać się (tak bardzo, że nie potrafi się wysłowić!), seplenić, dużo gorzej się czuć, albo dajemy mu taką dawkę E, aby się nie jąkał, nie seplenił, rozwijał się i dobrze się czuł.

      Wybraliśmy to drugie. Synek wcale się nie jąka, wyraźnie mówi. Pięknie się rozwija. Nie jest mu zimno, jest samodzielny i twórczy, ma apetyt, rośnie. Nauczycielki, rodzina i logopedki są w szoku, a my się cieszymy. big_grin
    • djpa Re: wielkość tarczycy u dzieci 6-13- link i rozwa 24.02.12, 10:42
      Jeszcze tak sobie myślę, że rodzic niezorientowany w temacie nawet by się ucieszył propozycją odstawienia tabletek dziecku. Nam endo powiedziała, że synek na pewno ma zdrową tarczycę. Przyłożyła mu na chwile rękę do szyi i powiedziała, że jego tarczyca jest OK. Jaka oszczędność pieniędzy NFZ! Usg w palcach, wynik w ciągu 15 sekund!

      Ile rodziców by się nie cieszyło słysząc, że ich dziecko ma zdrową tarczycę i tabletek do końca życia brać nie musi, a dotychczasowe leczenie było zbędne? Wspaniała endo! A jąkanie się? Opóźniony rozwój mowy? To działka logopedy i psychologów.
      • binkaa Re: wielkość tarczycy u dzieci 6-13- link i rozwa 02.03.12, 23:19
        no u synka 4 lata
        endo mowi ze norma 6,5

        poza tym ze tsh wysokie 4,84
        syn nie ma żadnych objawów niedoczynnosci
        wrecz przeciwnie
      • binkaa Re: wielkość tarczycy u dzieci 6-13- link i rozwa 02.03.12, 23:24
        z mową to różnie bywa
        niekoniecznie tarczyca...
    • madziulaw Re: wielkość tarczycy u dzieci 6-13- link i rozwa 24.02.12, 12:07
      Djpa - hej--znamy się z poprzednich naszych rozmów. Witaj!

      Dzięki za zabranie głosu - moje 1wsze pytanie ---gdzie znaleźliście takiego genialnego gościa od usg?
      nie natrafiłam jeszcze na takiego w Warszawie, który miałby jakiekolwiek normy. Moze ktoś zna? z reguły słyszę --normy niepotrzebne, nie ma, albo po co normy - jak tarczyca ok..

      Własnie DJPA - tak, mamy do wyboru ---zły stan naszych dzieci --albo leczenie na własną rękę.na endo dla dorosłych w W-wie jeszcze jakoś można trafić-----ale dla dzieci ---nie znalazłam

      Kolejną bzdurą jaką usłuyszałam od endo 2 szt dziecięcych było że normy tsh dla dzieci wzrosły i dzisiaj norma max wynosi 8 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! taaaaaaaaa---wychowamy społeczeństwo kretynów na tej 8..................


      pa/ na razie
      • aga_mama_zosi Re: wielkość tarczycy u dzieci 6-13- link i rozwa 24.02.12, 14:41
        Witam,
        moja prawie 7 letnia córka od roku przyjmuje Euthyrox. Byłam z nią u lekarza w Łodzi - niestety też lekarka niechętnie rozpoczęła leczenie - TSH rosło i wynosiło już ponad 4,8 a jeszcze rok wcześniej było 1,7
        USG nic nie wykazało, przeciwciał brak - to dowód według pani doktor, że córka jest zdrowa sad
        Od roku - kiedy to dostałam receptę na Euthyrox oraz zalecenia na kartce (zrobiłam ksero tych dokumentów i dałam naszej pediatrze) recepty dostaję od pediatry. Boję się, że endo kazałaby odstawić lek, bo córka jest zdrowa. Bierze teraz 44 euthyroxu.
        Na szczęście nasza pediatra jest siostrą mojego męża i sama widzi, że Zosi potrzebny jest Euthyrox i że jej pomaga. Z tego co mówiła to na szkoleniach dotyczących chorób dzieci mówią, że krajowy konsultant ds. endokrynologii dziecięcej zaleca czekanie jeśli TSH nie przekracza 6 - bo podobno dzieci dobrze sobie radzą.
        Mówiła mi też o dzieciach u których przez przypadek zrobione TSH wynosiło 30 a u innego dziecka ponad 100 i dzieci te nie miały żadnych objawów niedoczynności - ciekawe czy u tych dzieci też zaleciliby czekanie skoro dzieci dobrze sobie radzą z takimi wynikami sad
        Boję się iść z córką do endo bo wiem co usłyszę. Nie ważne są moje obserwacje dziecka, jej zachowanie, to, że zaczęła wreszcie rosnąć, jeść cokolwiek i nie śpi po 15 godzin dziennie. W szkole radzi sobie w miarę dobrze, chociaż miewa problemy z koncentracją.

        Moja córka latem miała TSH 0,7 a teraz w styczniu prawie 1,7 i po objawach wiedziałam już wcześniej, że dawka jest za mała. Z 37 zwiększyłam jej na 44 euthyox.

        Pozdrawiam,
        Agnieszka
        • djpa Re: wielkość tarczycy u dzieci 6-13- link i rozwa 24.02.12, 15:41
          Kolejne dziecko z dawką 44! big_grin big_grin Pozdrawiamy!

          Ostatnio bałam się wizyty u endo dziecięcej po naszych samowolnych z mężem zwiększeniach dawki. Jak okazało się, zupełnie niepotrzebnie, bo endo na NFZ miała dla nas 5 minut. Rzuciła okiem na synka, na jego ostatnie wyniki, zanotowała bieżącą dawkę i wyniki, dała receptę i skierowanie na badania krwi i tyle.

          Usg tarczycy robię prywatnie w moim miasteczku na Pomorzu. Koszt 100zł, badanie trwa 30 minut, bo tak naprawdę lekarz bada całą szyję. U synka np. zbadał i obejrzał węzły chłonne na szyi. Mojemu synkowi napisał, że ma "zanikowe zapalenie tarczycy". Z tym, że wg tego artykułu tarczyca synka nie jest mała, ale - co jest ważne - w badaniu usg gdy miał 3 i pół, czyli 2.5 roku wcześniej, jego tarczyca była większa o pół ml. Lekarz wykonujący usg widział poprzedni wynik usg.
        • madziulaw Re: wielkość tarczycy u dzieci 6-13- link i rozwa 24.02.12, 18:01
          Mówiła mi też o dzieciach u których przez przypadek zrobione TSH wynosiło 30 a u innego dziecka ponad 100 i dzieci te nie miały żadnych objawów niedoczynności -


          -----------------taaaa- bo większosc objawów niedoczynnosciowych zdaniem endo nie są niedoczynnosciowe ---tutaj jest pies pogrzebany. te dzieci miały pewnie mnóstwo problemów, tyle ze uznano je za niezwiązane z tarczycą hehe
          np. nadmierna aktywność - nie zaliczył jej zaden ze znanych mi endo do objawów niedoczynności,a tak się objawia chora tarczyca u wielu dzieci

          pozdr

          ps - ta dawka 44 jakas magiczna jest, ale ja mojemu powinnam ja podniesc ---poczekam na badania
          • djpa "A imię jego czterdzieści i cztery." 24.02.12, 18:48
            To z Dziadów Mickiewicza big_grin
            pl.wikipedia.org/wiki/44_%28liczba%29

            Synek tą dawkę bierze od mrozów. Wcześniej brał na przemian 44 i 37.5. Ale z okazji zimna zaczął dostawać codziennie 44 i tak zostało smile
            • alva_alva Re: "A imię jego czterdzieści i cztery." 26.02.12, 00:09
              Tak czytam o tych wielkościach, a wyobraźcie sobie, ze ja mając 31 lat, dopiero w październiku 2011 dowiedziałam się, ze moja tarczyca ma wielkość 3,5 ml... Jak ja żyłam z taka tarczyca? Sama nie wiem , że ja jeszcze w ogóle jakoś funkcjonowałam.
              • binkaa Re: "A imię jego czterdzieści i cztery." 02.03.12, 23:21
                tak bywa jak się nie bada
                ja w życiu nie robiłam sobie badań hormonów
                NIGDY
                dopiero po wyniku syna zrobiłam tsh w wieku 36 lat smile
                starszemu synowi tez nie robiłam nigdy, dopiero po wynikach młodszego zrobiłam starszemu - wyszło oksmile a objawy niedoczynnosci miał wszystkie
                mały wzrost, nie mówił nic do 3,5 roku zycia itp....
                ciekawe jakie wtedy miał tsh ................
    • pies_z_laki_2 Re: wielkość tarczycy u dzieci 6-13- link i rozwa 26.02.12, 01:49
      Znalazłam taką oto prezentację: "Choroby tarczycy u dzieci " - może się przyda?
      - scapula.pl/katalog/warszawa/pediatria6/choroby_tarczycy.pps
      • miniaturka7 Re: wielkość tarczycy u dzieci 6-13- link i rozwa 26.02.12, 14:27
        Ja równiez mam problem ze znalezieniem lekarza, który chociaż potrafiłby wytłumaczyć wątpliwości, które mam odnośnie zdrowia syna. Syn ma 12 lat, a objętość tarczycy wynosi 3,5 ml. Nawet Pani radiolog wpisała w opisie "Objętość całkowita tarczycy poniżej normy wiekowej i wzrostu". Jednakże tarczyca jednorodna bez zmian ogniskowych.
        Tsh - 1.88 (0,53-3,59)
        FT3-73,57%
        FT4-39,07
        Ferrytyna 8%
        Zarówna lekarz rodzinny jak i p.endokrynolog twierdzą, że wszystko jest w porządku,
        w normach się mieści, a że mała tarczyca .. hmm, ale b.dobrze sobie radzi.
        Hemoglobina jest ok więc nie ma niedokrwistości, a że niska ferrytyna to już bez komentarza
        bo w widełkach norm się mieści.
        Może i jest wszystko ok, ale gdyby nie miał objawów typu brak energii, koncentracji, lęku,
        otyłości brzusznej,, szorstkiej skóry rąk i stóp, jakby nieobecności chwilami i innych objawów to nie drążyłabym tematu.
        • pies_z_laki_2 Re: wielkość tarczycy u dzieci 6-13- link i rozwa 27.02.12, 18:05
          Zróbcie przeciwciała atpo i atg.
          Czy macie w rodzinie jakieś choroby autoimmuno? Problemy z tarczycą?
        • madziulaw Re: MINIATURKA 28.02.12, 09:47
          Miniaturko - no cóż ---takie podejście to standard lekarski.
          twoje dziecko tymczasem nalezy wspomagać tyroksyną i już ---szczególnie kiedy ma dolegliwości. Nawet jeśli jeszcze tsh nie jest alarmujące (ale będzie przy takiej wielkości tarczycy) ---ale ft4 ma niskie jak na 12 latka --i tu widac potrzebę podniesienia ilości T4 w organizmie.
          Szukaj lekarza, który zleci dziecku leczenie. Ta tarczyca jest zdecydowanie za mała i nie ma tu o czym dyskutować - trzeba wdrożyć leczenie.
          Oczywiście przeciwciała tpo---tpg ---dorób, ale dorób również ferrytynę, cholesterol, trójglicerydy, cukier.

          Pozdrowienia
          • miniaturka7 Re: MINIATURKA 01.03.12, 00:05
            Robie kolejne podchody do innego lekarza, zobaczymy co bedzie dalej. Moze w koncu uda sie wdrozyc leczenie? Przeciwciala robilam synowi dwa lata temu i wyszly w normie. Ferrytyne miesiac temu i wyszlo 8%. Morgfologie krwi tez robie mniej wiecej co pol roku lub czesciej. Cholesterol w gornej granicy normy i to w wieku 12 lat. Cukier tez w gornej granicy.
            Co do Twojego pytania Piesku o rodzine to moim zdaniem przynajmniej kilka osob powinno sie przebadac pod tym katem, ale wola nie wiedziec, a stwierdzono u kuzyna z pierwszej linii pokrewieństwa RZS.
            Pozdrawiam smile
      • madziulaw Re: do psa z laki 28.02.12, 09:51
        hej,
        po 1wsze okropnego masz tego nicka, fu..nie mam jak się do ciebie zwracać bezpośrednio...

        po 2gie - dziękuję bardzo za linka, ale niestety nic odkrywczego nie wnosi, jest to co wszędzie

        po 3cie --bardzo dziękuję za zainteresowanie i pomoc w wątku --zaglądaj i podpowiadaj.

        miłego dnia

        Magda
        • pies_z_laki_2 Re: do psa z laki 29.02.12, 23:24
          Do usług smile
          Mówią na mnie "Piesku" smile
          • bebelu Re: do psa z laki 01.03.12, 11:02
            "Tarczyca:

            tarczyca jest powiększona kiedy jeden z dwóch płatów jest większy od wymiarów końcowego paliczka kciuka badanej osoby.

            Ultrasonografia jest metodą z wyboru w określaniu objętości tarczycy (metoda elipsoidalna). Maksymalna objętość tarczycy w zależności od grupy wiekowej i płci wynosi:

            6 rok życia 4cm3
            13 rok życia 8cm3
            15 do 18 rok życia 15cm3
            dorosła kobieta 18cm3
            dorosły mężczyzna 25cm3 "

            To ze strony:
            www.docedu.klrwp.pl/print.php?id=125
            Planuję zbadac moejmu 6-latkowi w marcu, mam nadzieję, że będzie wynik będzie dobry. A swoją droga takei 4 cm3 to jakoś niewiele.
    • glowasie Re: wielkość tarczycy u dzieci 6-13- link i rozwa 30.07.12, 00:14
      Objętość tarczycy u mojego 8latka-15ml.
    • neluta pytanie do madziulaw 11.10.12, 13:58
      Przepraszam że wpiszę się nie w temat ale nie wiem jak mam inaczej zadać pytanie aby akurat madziulaw udzieliła odpowiedzi (jeśli ktokolwiek inny będzie miał jakiś pomysł bardzo proszę o wpis będę wdzięczna).
      Madziulaw, mam pytanie odnośnie nietolerancji fruktozy o której piszesz w pierwszym poście "przypominam ze mojemu synowi w niedoczynności pojawia się nietolerancja fruktozy i okropne boleści" - jak wygląda ta nietolerancja? W innym temacie czytałam że maluszek ma "nietolerancję cukru" Czy dotyczy tylko fruktozy czy ogólnie cukru? Badałaś to jakoś czy wiesz z obserwacji? Pytam, ponieważ moja 22 m-czna córka nie śpi po zjedzeniu cukru - minimalna ilość białego cukru dodawana do np gotowych sosów lub też posmakowanie odrobiny cukru-pudru z talerzyka wywołuje 3 noce bezsenności (np zaśnie ok 20tej, ale "rzuca się" po czym wstaje ok 1szej i potrafi nie spać do 4tej rano, prosi żebyśmy ją kołysali, płacze... w dzień tez ma problemy z zaśnięciem) Zjedzenie minimalnej ilości cukru białego powoduje też zaostrzenie się alergii pokarmowych. Cukier trzcinowy w małych ilościach jest ok, ale jak zje więcej to też spać nie może... miała badaną tarczycę rok temu, łącznie z usg - wyników nie widziałam ale endo dziecięcy mówił że ok. Ja leczę się 4ty rok. Mam zamiar ją niedługo zbadać ale czekam jeszcze bo miała niedawno szkarlatynę... pozatym jest wysoka, nie mieści się w siatce centylowej (jest wcześniakiem a ma już ok 94cm wzrostu w wieku roku i 9mcy wazy przeszło 14kg, ma też dużą stopę) jest energiczna ale nie wiem czy mi się wydaje czy mogłaby mieć lepszą pamięć. Szukam przyczyny tej bezsenności. Jesli okaże się że to nie tarczyca (mam taką nadzieję) to co to może być macie jakiś pomysł?
      • hashi-tess ja znalazłam takie opracowanie n/t 11.10.12, 15:00
        Myślę, że wielu rodziców będzie zainteresowanych;
        dlatego wklejam najciekawszy fragment poniższego opracowania.

        www.cornetis.pl/pliki/PW/2012/2/PW_2012_2_88.pdf
        Jedną z  najczęstszych dolegliwości, z  jaką zgłaszają się
        pacjenci pediatryczni po poradę, nie tylko do lekarza rodzinne-go, ale także specjalisty gastroenterologa, są bóle brzucha. Szacu-je się, że wśród wszystkich przyczyn porad lekarskich w  popula-cji dzieci, dolegliwości pod postacią bólu ze strony jamy brzusz-nej, a  w szczególności przewodu pokarmowego, stanowią około
        25-50% [1, 2]. Przyczyn związanych z układem trawiennym, które
        leżą u podłoża tego objawu, jest bardzo wiele. Stosując kryterium
        czasu, ból brzucha można podzielić na ostry i  przewlekły. Naj-częściej ból brzucha towarzyszy infekcjom przewodu pokarmo-wego oraz stanom wymagającym interwencji chirurgicznej i  ma
        wtedy głównie ostry charakter. W nieswoistych chorobach zapal-nych jelit, ale także zaburzeniach trawienia, wchłaniania, moto-ryki przewodu pokarmowego, które leżą u  podłoża czynnościo-wych zaburzeń przewodu pokarmowego, czas trwania bólu jest
        znacząco dłuży i  klasyfikowany jako przewlekły. [3] Poszukując
        przyczyn przewlekłych dolegliwości bólowych ze strony przewo-du pokarmowego, coraz większą uwagę zwraca się na nietoleran-cje poszczególnych składników żywności. Wśród nich na pierw-szy plan wysuwają się wodorowęglany, a  w szczególności dwu-cukry, takie jak np. laktoza. Niestety, nie jest to jedyna substan-cja, której spożywanie bądź to w nadmiarze, bądź w średnich ilo-ściach przez osoby z niedoborem laktazy może doprowadzać do
        powstania dolegliwości pod postacią bólów brzucha. Poszukując
        innych czynników mogących odpowiadać za powstawanie czyn-nościowych zaburzeń ze strony przewodu pokarmowego, zwraca
        się uwagę na inny cukier, a  mianowicie na fruktozę [4]. W  związ-ku z bardzo rozpowszechnionym i coraz częstszym stosowaniem
        tego monocukru w  przemyśle spożywczym do dosładzania np.
        soków, dżemów oraz innych przetworów owocowych spożywa-nych w  coraz większych ilościach nietolerancja fruktozy wydaje
        się odgrywać ważną rolę w patomechanizmie bólów brzucha.
        • neluta Re: ja znalazłam takie opracowanie n/t 12.10.12, 08:47
          Dzięki Tess z artykuł. Nietolerancja laktozy pojawia się u nas gdy alergia się nasila, wtedy po kilku łykach mleka z kartonu pojawia się automatycznie biegunka. Czasem jednak się nie pojawia więc wiążę to z alergią (czytałam że u małych dzieci nietolerancję laktozy wyzwala alergia lub np. lambie, bo gdyby była wrodzona to by nie mogła pić mleka od początku życia). Fruktoza ok, nie ma sensacji po owocach czy dżemie, u nas największym wrogiem jest zwykły biały cukier rafinowany. Poza tym pytam córkę w nocy gdy nie może spać czy coś ja boli, czy boli brzuszek, twierdzi że nie. Brzuszek ma miękki. Ehh nie mogę znaleźć żadnych info w necie na ten temat, a pediatra robi duże oczy. Ręce opadają.
          • hashi-tess Re: ja znalazłam takie opracowanie n/t 12.10.12, 10:40
            mnie wybudzanie nocne bardziej pasuje do niedoczynności.
            Badałaś córeczkę pod tym kątem?
            • neluta Re: ja znalazłam takie opracowanie n/t 12.10.12, 10:47
              Badałam około rok temu. Nie mam wyników - zostały w karcie - miała robione usg tarczycy i trójkę tarczycową (w środę będę w Bydgoszczy i poproszę ksero karty) wtedy endo mówiła że wszystko ok. Mam zamiar powtórzyć wyniki, choć rozwija się prawidłowo mówi proste zdania i rośnie ładnie jest b. wysoka. Coś muszę zrobić bo się wykończymy od tego braku snu sad
              • djpa Re: ja znalazłam takie opracowanie n/t 12.10.12, 11:01
                Hej, moje dzieci nie mogą jeść białego cukru, a owoce mogą. Po białym cukrze je wysypuje.
                I po prostu cukru, ani niczego z cukrem im nie dajemy już od paru lat. Wśród rówieśników wyróżniają się lepszą odpornością i zdrowszymi ząbkami, a my nie wydajemy pieniędzy na słodycze smile Dzieci jedzą więcej zdrowego jedzenia. Jak dla mnie - same zalety, tylko się cieszyć smile

                Pediatra wiązała to z przerostami kandidy w jelitach. Jak jest naprawdę - nie wiemy, bo nie robiliśmy dokładnych badań. Ale oboje na tarczycę chorują.

                Najlepiej córce nie dawać cukru i zbadać ferrytynę. Jeśli tak szybko rośnie, to może jej brakować żelaza. Parę miesięcy męczyliśmy się z bezsennością synka gdy miał około 2 latka. Po żelazie przeszło mu jak ręką odjął smile
                • neluta Re: ja znalazłam takie opracowanie n/t 12.10.12, 11:15
                  Wysypuje to mało powiedziane, policzki czerwone ma jak burak po białym cukrze. tez jej nic nie daję z cukrem, ale czasem zdarzy się tak że gdzieś ten cukier jest przemycony np w sosie pesto czy pomidorowym (kto by pomyślał) i bezsenność murowana. Wystarczy dosłownie odrobina, eh. Tarczycę zbadam na pewno, i ferrytynę też, tylko że u mnie zapewne pediatra nie wypisze żelaza jeśli morfologia będzie ładna.... mimo niskiej ferryrtyny.
                  djpa a jakie żelazo przyjmował Twoje synek? Miałam gdzieś nazwę jakiegoś niemieckiego specyfiku w kroplach, bez recepty, super podobno działa.
                  A czy synek miał np sińce pod oczkami? Albo może jakieś inne objawy wskazujące na anemię? Moja córka ma właśnie i nie wiadomo od czego. Hemoglobinę miała bardzo ładną jakieś 3mce temu, sama takiej nie miałam nigdy.
                  • madziulaw neluta---nietolerancja fruktozy 16.10.12, 12:37
                    Hej, przez przypadek znowu zajrzałam na forum. Nie mam czasu być aktywna, bo przy 2ójce energicznych chłopaków, pracy i kłopotach zdrowotnych dzieci --nie mam kiedy pisać.

                    Jak to jest z tą nietolerancją fruktozy?
                    po 1. małe dzieci powinny spożywać cukier tylko w postaci 1cukru tj. glukozy!!!!! wszystkie dwucukry i wielocukry - biały cukier, trzcinowy, fruktoza ---są trawione z wielkim trudem i dopiero podrośnięty organizm to potrafi. Ja piekę ciasta na glukozie (proporcja 1,5 w stosunku do zwykłego cukru, zamiast cukrem pudrem posypuję też glukozą). Nie używam w kuchni w ogóle zwykłego cukru - sos pomidorowy, zupy --słodzę glukozą.Nie kupuję jogurtów i nic słodkiego.

                    po 2. nietolerancję fruktozy bada się testem wziewnym ( u tak małego dziecka odpada bo nie ma współpracy) --wystarczy zresztą że masz takie objawy

                    3. u mojego syna wyraźny związek obniżenia tolerancji fruktozy wiążę z nieustabilizowaną tarczycą. Jak tsh rośnie ---wracają bóle brzucha.
                    Obecnie mam taką sytuację, ze tsh wzrosło do 2,3, przy wysokim poziomie ft4 (prawie 98%) ---i ze względu na to wysokie ft4 (morfologię Mikołaj ma niskawą więc i przemiana siadła, bo ft3 ma ze 45%) chciałam się poradzić endo co z dawką --czy zwiększać. Oczywiście endo powiedziała, że wszystko jest ok i dawki nie należy zwiększać, a nawet ją zmniejszyć. Boże - jestem wyczerpana. A tymczasem bóle brzucha mamy non stop - i na punkcie trawiennym i nerwowym. Wszystko siada.
                    Jak tsh=1,2 Mikołaj może zjeść sporo nawet słodyczy, im wyższe tsh, tym bardziej maleje tolerancja fruktozy.

                    Musisz kupić książkę i poczytać, jest to jedyne źródło wiedzy na temat nietolerancji fruktozy:

                    www.dobreksiazki.pl/b8703-fruktoza-brak-tolerancji-na-cukier-owocowy.htm
                    Napewno musisz skontrolować dziecku tarczycę, ale tak żeby mieć wyniki. Jak będziesz je miała - pisz.

                    Pozdrowienia
                    • madziulaw Re: neluta---nietolerancja fruktozy 16.10.12, 12:44
                      aha - o dziwo --o ile-bóle brzucha nie występują przy większej ilości zjedzonych owoców, to po 1 batonie - tak...
                      To ze ktoś może zjeść ileś tam owoców, a po czekoladzie czy cukierkach/ lizakach ma kłopoty------------
                      • neluta Re: neluta---nietolerancja fruktozy 16.10.12, 12:52
                        teraz doczytałam co dopisałaś, to by tłumaczyło że mimo tych winogron spała.... ciekaw jestem tych wyników sad a z tą nietolerancją to do gastroenterologa?
                    • neluta Re: neluta---nietolerancja fruktozy 16.10.12, 12:50
                      Dzięki za odzew smile

                      Poczytam chętnie, choc fruktoza to chyba nie to, bo wczoraj wieczorem zjadła masę winogron (imieniny babci ehh) i całą noc przespała - bez przebudzenia - cud normalnie. Chyba że chodzi o fruktozę dodawaną do żywności czy syropów dla dzieci, ale to chyba to samo? Jak córka zje rafinowany cukier dosłownie okruszki, wtedy jest tragedia. Ogólnie to ona nigdy nie jadła sodyczy tak jak inne dzieciaki, może 2 kostki czekolady gorzkiej w życiu zjadła, po danonkach i innych słodkościach wysypka więc tez poszły w odstawkę, tylko owoce a jak jakieś ciasto to też piekę sama z cukrem trzcinowym i jest ok - chyba że zje b. dużo to wtedy już nie jest ok...

                      a melasa? kupiłam ostatnio eko-płatki orkiszowe słodzone melasą wzbogacane żelazem, jeszcze jej nie podałam czekam na weekend żeby móc odespać zarwaną noc w ciągu dnia... w razie czego.

                      Tarczycę (m.in) zbadałam córci dziś, ok 14tej powinnam mieć już częściowe wyniki, wpiszę tutaj a jeśli okaże się że coś nie tak to założę małej osobny wątek. Jeszcze raz dziękuję.

                      • madziulaw Re: neluta---nietolerancja fruktozy 16.10.12, 13:12
                        wiesz - ta fruktoza naturalna w owocach to jeszcze jako tako jest tolerowana, choć należy uważać i wszystko zależy od dnia..hmmm
                        najgorzej jest z tą fruktozą spozywczą, słodzikami ---masakra..

                        melasa:
                        Cząsteczka tego disacharydu zbudowana jest z D-fruktozy i D-glukozy połączonych wiązaniem βcrying1→2) O-glikozydowym.

                        więc też uwaga.


                        Fajnie że wyniki będziesz miała--aleeee---jak pobieraliście krew takiemu maluszkowi? z żyływ zgięciu czy z dłoni? pa
                        • neluta Re: neluta---nietolerancja fruktozy 16.10.12, 13:17
                          Z żyły z rączki w zgięciu a dokładnie z obu rączek bo się wyrwała i musiała być 2x ukłuta sad
                          W zeszłym roku miała pobieraną krew z główki w szpitalu dziecięcym... jest duża jak na swój wiek i nie ma problemu ze znalezieniem żyły.
                          Spróbuję w piątek na podwieczorek dać jej troszkę tych orkiszowych płatków na próbę, zobaczymy.
                          • neluta Re: neluta---nietolerancja fruktozy 16.10.12, 14:37
                            Mam wyniki córki 22mce, tarczyca wydaje się być ok (ft3 będzie dopiero w piątek)

                            TSH 2,65 (0,27 - 4,2)
                            ft4 1,42 (0,93-1,7) 63.64%

                            ale morfologia dziwna, ponieważ madziulaw masz do czynienia z dziecięcą anemią to pozwolę sobie tu wpisać (ferryrtną będzie też w piątek). We wrześniu córka przeszła szkarlatynę nie wiem czy to ma wpływ na wyniki?

                            CRP 0,1 (<5)

                            WBC 13,9 (4-10)
                            RBC 5,02 (4,3 -5,5)
                            HGB 13,2 (10,9 -14,2)
                            HCT 39,3 (34-41)
                            MCV 78 (84-94)
                            MCH 26,3 (27-34)
                            MCHC 33,5 (31-37)
                            RDW 12,5 (11,5-14,5)
                            MPV 7,7 (6,5-11)
                            PDW 11,3 (10-18)
                            PLT 440 (140-400)
                            PCT 0,3 (0,1-0,5)
                            LYM 10 (1,5-3,5)
                            LYM% 71,9 (20-45)
                            MON 0,8 (0,2-0,8)
                            MON% 5,7 (3-10)
                            NEUT 2,5 (1,2-6,8)
                            NEUT% 17,8 (43-76)
                            EO 0,5 (0,2-0,4)
                            EO% 3,8 (2-4)
                            BASO 0,1 (0-0,1)
                            BASO% 0,8 (0-1)


                            • madziulaw Re: neluta---nietolerancja fruktozy 16.10.12, 14:47
                              Masz obraz krwi po infekcji. Po szkarlatynie jak najbardziej wszystko będzie rozjechane i płytki krwi, i rozmaz, i WBC...
                              Tsh ok , ft4 ok i reszta też pewnie ok.Tarczycowo ok. Morfologia --taka jest po mocnej infekcji bakteryjnej, ale oczywiście pokaż pediatrze .PAPAPA
                              PS A mieliście podwyższone ASO? Dużo?

                              • neluta Re: neluta---nietolerancja fruktozy 16.10.12, 14:52
                                Madziulaw nie badalismy aso, miałam info że używa się tego wyniku do potwierdzenia infekcji paciorkowcem gdy są wątpliwości, u nas była pełnoobjawowa szkarlatyna z wysypką gorączką językiem i gardłem obłożonym i teraz schodzi skóra (minął już miesiąc od antybiotyku czy ta morfologia nie powinna wyglądać lepiej?)

                                wielkie uff z tą tarczycą, ale będę kontrolować.
                                Zobaczymy jeszcze ferrytynę...
                                • madziulaw Re: neluta---nietolerancja fruktozy 16.10.12, 17:02
                                  ta morfologia po 1 m-cu tak i nas wygląda przy większej infekcji.paa
                    • hashi-tess Re: neluta---nietolerancja fruktozy 16.10.12, 13:38
                      madziulaw napisała:


                      >
                      > 3. u mojego syna wyraźny związek obniżenia tolerancji fruktozy wiążę z nieustab
                      > ilizowaną tarczycą. Jak tsh rośnie ---wracają bóle brzucha.
                      > Obecnie mam taką sytuację, ze tsh wzrosło do 2,3, przy wysokim poziomie ft4 (pr
                      > awie 98%) ---i ze względu na to wysokie ft4 (morfologię Mikołaj ma niskawą więc
                      > i przemiana siadła, bo ft3 ma ze 45%)

                      Madziu!
                      TSH podskoczyło bo FT3 jest zdecydowanie za niskie w stosunku do FT4.



                      chciałam się poradzić endo co z dawką --
                      > czy zwiększać. Oczywiście endo powiedziała, że wszystko jest ok i dawki nie nal
                      > eży zwiększać, a nawet ją zmniejszyć.


                      i tu zgadzam się z p.dr.
                      Dawkę T4 należy baaaaaaardzo powoli zmniejszyć.
                      Nie piszesz ile euthyroxu synek przyjmuje.


                      Boże - jestem wyczerpana. A tymczasem ból
                      > e brzucha mamy non stop - i na punkcie trawiennym i nerwowym. Wszystko siada.
                      > Jak tsh=1,2 Mikołaj może zjeść sporo nawet słodyczy, im wyższe tsh, tym bardzie
                      > j maleje tolerancja fruktozy.
                      >

                      Oznaczasz zawsze hormony tarczycy czy tylko TSH?
                      • madziulaw Re: neluta---nietolerancja fruktozy 16.10.12, 14:08
                        Hej Tess - o jak miło cię słyszeć.
                        Dokładne wyniki podam wieczorem, bo nie pamiętam czy ft3 =70% czy około połowy. Napewno ft4 =około 98%.
                        Zawsze badam wszystko i tsh i ft

                        A czemu myślisz żeby obniżać? Jeśli przemiana poprawi się to ft4 powinno chyba spaść...
                        jak się czujesz po twoim za wysokim żelazie?

                        paa
                      • madziulaw tess cd 16.10.12, 14:09
                        aaa -dawka: 44 mg euthyroksu przy 33 kg wagi
                        • madziulaw dokładne wyniki Mikołaja 16.10.12, 17:10
                          Hej, dotarlam do domu i zajrzalam do tych wyników:

                          ft4=87%, ft3=59%, tsh=2,310

                          na dawce 44 euthyroksu
                          Na takiej dawce jest od 1,5 roku. Od tego czasu przytył 3 kg.
                          Badanie ostatnie ww bylo robione zaraz po powrocie znad morza

                          Wczesniej na tej dawce wyniki były super, a i nietolerancja fruktozy zniknęła z mojego slownika:
                          tsh rok temu na dawce 44= 1,32, ft4=78%, ft3=67%



                          paaa
                          • hashi-tess Re: dokładne wyniki Mikołaja 16.10.12, 20:20
                            Madziu!
                            czy to są dwa ostatnie badania hormonów,
                            nie masz więcej?
                            Od urlopu trochę czasu minęło, a wyniki nie są
                            najlepsze może warto je ponowić?
                            • madziulaw Re: dokładne wyniki Mikołaja 16.10.12, 21:05
                              TAK właśnie zrobię, powtórzę w sobote i podam po 12.Teresko ---pa --uściski / bardzo ci dziękuję....
                              • madziulaw wyniki Mikołaja z dnia 20.10.2012 02.11.12, 10:49
                                przepraszam, ciągle nie mam czasu więc odzywam się dopiero teraz.Powtórzone wyniki Mikołaja przedstawiają się tak:
                                tsh=1,874
                                ft3=50%
                                ft4=78%
                                mamy objawy niedoboru hormonu w postaci obnizonej tolerancji cukrów (jeśli poziom jest dobry ---tolerancja cukru znaczy się metabolizm jest bardzo dobry). W efekcie po nawet niewielkiej ilości cukru --boli bardzo brzuch + Mały ma biegunkę. Z moich 3 letnich obserwacji wynika, że Mikołaj dobrze się czuje kiedy tsh wynosi 1,2, problem brzuszny przestaje istnieć. Obecnie dziecko jest znerwicowane, ma częste bóle brzucha, zdarza się że skacze mu tętno (jesteśmy po badaniach kardiologicznych dla pewności).

                                Teraz miałam troche zagwostkę co robić, bo w sumie 78% ft4 to całkiem dobrze (dzieci zdrowe mają czesto poziom ft powyżej normy dorosłego człowieka), z tym, że w stosunku do poprzednich okresów narosła różnica między ft3 i ft4, wcześniej były bardziej wyrównane na poziomie 60 paru %.Pobyt nad morzem wywalił nam tsh powyżej 2 i ft4 w granicach 90%...

                                \Oczywiście domyślam się, ze przemiana siadła na skutek średniawej krwi - włączyłam suplementację kwasem foliowym oraz cynkiem. Nie wiem w jakiej postaci mozna podawać dziecku żelazo, bo podawałabym ...BIofer?dopiero od 12 roku życia, hmm dlaczego?

                                Podwyższyłabym dziecku o 6,25 euthyroks, ale mam wahania ze względu na 78% ft4. Proszę was o przemyślenia. PA. MIŁEGO DNIA.

                                Zaraz w oddzielnym wątku napisze o sobie bo też mam zagwostkę

                                • hashi-tess Cześć Madziu! 05.11.12, 23:05
                                  mam nadzieję, że nie podniosłaś dawki tyroksyny synkowi.
                                  Uważam, że ma za dużą różnicę w hormonach i potw.
                                  powyższe objawy.
                                  Ja pomyślałabym nad oznaczeniem ferrytyny i wit. D (25(OH)
                                  Pomyśl też nad aptecznymi witaminami dla Mikołaja
                                  z powodu biegunek i niedoczynności.


                                  Jak Ty się czujesz?

                                  Pozdrówka.
                                  • madziulaw Re: Cześć Madziu! 06.11.12, 00:11
                                    hej Tess, dzięki za odzew.
                                    Dawki nie podniosłam bo też pomyślałam że ta rozbieżność jest siajowa na dzisiaj i musze najpierw poprawić przemianę.
                                    Oczywiście Maly ma i kiepską ferrytynę i kiepskie D3. Nie wiem w jaki sposób podnieść mu D3. Podaję te tableteczki dla niemowlaków x2 sztuki znaczy się ale tak naprawdę nie wiem ile i co mu podawać, kwas foliowy oraz cynk (przy nietolerancji fruktozy występują te 2 niedobory najbardziej).Ja też mam niskie D3 oczywiście.O moich wynikach napiszę na forum Choroby tarczycy dzieci i doroslych , jutro... Też mam zagwostkę...

                                    Na razie Mikołaj trzyma dietę i jest od tygodnia ok.

                                    Chcialabym podawać żelazo ale kurde nie wiem jakie moge 9 latkowi. Syropy odpadają bo jest w nich od cholery cukru. Dlatego tez pytałam o biofer.... co o nim myslisz?

                                    Napiszę moze do pediatry to może mi coś podpowie...

                                    Dobrej nocki paaa
                                    • hashi-tess Re: Cześć Madziu! 06.11.12, 09:09
                                      napisz jak nazywa się wit. D, którą podajesz synkowi.
                                      • madziulaw Re: Cześć Madziu! 06.11.12, 09:26
                                        Hej ---vitaD dla niemowląt..
                                        miłego dnia
                                        • hashi-tess Re: Cześć Madziu! 06.11.12, 09:40
                                          ile w tym specyfiku jest jednostek wit.?
                                        • madziulaw Re: Cześć Madziu! 06.11.12, 10:24
                                          podaż w ilości 400 j.m. (10 µg) witaminy D, co odpowiada jednej kapsułce otwieranej "twist-off" preparatu Vita D kapsułki.

                                          hmmm, nie zgłębiłam tematu d3 odpowiednio co do polecanej dawki
                                          • pies_z_laki_2 Re: Cześć Madziu! 06.11.12, 12:09
                                            Poczytaj o dawkowaniu tu:
                                            - forum.gazeta.pl/forum/w,24776,139787380,139787380,Kilka_pytan_do_osob_ktore_lecza_niedobory_wit_D3.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka