Dodaj do ulubionych

Co się stało z moim TSH?! I problem z prolaktyną

23.05.12, 12:21
Proszę o pomoc. Choruję na hashimoto, od 2-3 miesięcy staramy się o pierwsze dziecko, do tej chwili przygotowywałam się od kilku lat a tu akurat teraz takie wyniki. Podaję dawki euthyroxu i wyniki z ostatnich miesięcy:

Październik 2011 dawka euthyroxu 50
TSH 1,2520
FT4 57.69% [wynik 1.15, norma (0.7 - 1.48)]
FT3 62.00% [wynik 2.95, norma (1.71 - 3.71)]

Styczeń 2012 dawka euthyroxu 75
TSH 0,2428
FT4 96.15% [wynik 1.45, norma (0.7 - 1.48)]
FT3 69% [wynik 3.09, norma (1.71 - 3.71)]

Marzec 2012 dawka euthyroxu 62,5
TSH 0,227
FT4 66.23% [wynik 1.44, norma (0.93 - 1.7)]
FT3 34.58% [wynik 2.83, norma (2 - 4.4)]

Maj 2012 ( badania zlecone przez nową endokrynolog niestety bez FT3 i FT4)
dawka euthyroxu 50
TSH 2,830
Progesteron 18 ng/ml ( 7 dni po owulacji)
Prolaktyna 41,89
Ferrytyna 18,25 (15-150)
B12 469,50 (191-663) na zastrzykach



Od marca zaczełam jeździć do doktor Stefanowskiej i to ona kazała wrócić na dawkę 50 euthyroxu. (poprzednie ustalał inny lekarz, w pazdzierniku nie podobało mu się juz moje TSH powyżej 1 i na dodatek w związku z tym, że szła zima kazał zwiększyć na 75)
Niestety kolejną wizytę mam dopiero pod koniec sierpnia, mimo że jeżdze prywatnie...Prolaktyna nie spada a wręcz przy każdym pomiarze rośnie, mimo, że biorę parlodel na jej zbicie. Czy ktoś wie, dlaczego tak może się dziać?
Do tego łykam selen 200 jednostek, 2x witamina b6 i kwas foliowy. Rozumiem, że ze starań przy takich wynikach nici, ale co mam robić dalej? Co z prolaktyną? Co dalej z tym TSH? Błagam o pomoc, sama się już poddaje sad
Obserwuj wątek
    • nebiru Re: Co się stało z moim TSH?! I problem z prolakt 23.05.12, 15:38
      Powtórzę to co pisza tu doświadczone koleżanki. Zapisuj swoje samopoczucie przy danych dawkach. Unikniesz w przyszłości takich huśtawek wyników. Z tego co piszą dziewczyny dawkę nalezy obniżać tylko wtedy jesli nasze samopoczucie potwierdza to że wyniki sa zbyt wysokie. Wprawdzie część lekarzy ma naprawdę olbrzymią wiedzę, kształci się i zna na tym co leczy, to jednak istnieja tez zwykli fuszerze ("jakoś to będzie") oraz "eksperymentatorzy "a sprawdziwy co się stanie jeśli taką kurację zaserwujemy"., więc trzeba uważać.
      • ahtziri Re: Co się stało z moim TSH?! I problem z prolakt 23.05.12, 16:14
        Dzięki za odpowiedź. Przy niskim TSH (wyniki styczniowe i marcowe) nie czułam się najlepiej, TSH spadło poniżej normy i moje samopoczucie przy tym też.
        Endo chciała osiągnąć pewnie optymalną wartość TSH 1 ( przypomnę, że wizyta u niej miała za zadanie przygotować mnie najlepiej jak się da do ciąży), obniżyła dawkę euthyroxu tylko o 12,5 , więc skąd nagle aż tak olbrzymi skok TSH??? No i jaką dawkę euthyroxu pownnam zacząć przyjmować teraz? Umówiłam się juz co prawda do innego lekarza, ale ciekawa jestem jak to widzą bardziej doświadczone forumki.
        Nie wiem, jestem chyba beznadziejnym przypadkiem.
    • devilyn Re: Co się stało z moim TSH?! I problem z prolakt 23.05.12, 20:44
      Bez ft3 i ft4 nic nie da się powiedzieć, przy niedoczynności można miec problemy z prl....pierwszy raz słyszę, że jak idzie zima to trzeba zwiększyć dawkę....

      żelazo na recepte koniecznie!!!
    • hashi-tess Re: Co się stało z moim TSH?! I problem z prolakt 23.05.12, 21:35
      ahtziri napisała:

      > Proszę o pomoc. Choruję na hashimoto, od 2-3 miesięcy staramy się o pierwsze dz
      > iecko, do tej chwili przygotowywałam się od kilku lat a tu akurat teraz takie w
      > yniki. Podaję dawki euthyroxu i wyniki z ostatnich miesięcy:
      >
      > Październik 2011 dawka euthyroxu 50
      > TSH 1,2520
      > FT4 57.69% [wynik 1.15, norma (0.7 - 1.48)]
      > FT3 62.00% [wynik 2.95, norma (1.71 - 3.71)]

      te wyniki mówią, że euthyroxu jest xa mało.

      >
      > Styczeń 2012 dawka euthyroxu 75
      > TSH 0,2428
      > FT4 96.15% [wynik 1.45, norma (0.7 - 1.48)]
      > FT3 69% [wynik 3.09, norma (1.71 - 3.71)]


      te wyniki mówią, że euthyroxu jest za dużo.

      >
      > Marzec 2012 dawka euthyroxu 62,5
      > TSH 0,227
      > FT4 66.23% [wynik 1.44, norma (0.93 - 1.7)]
      > FT3 34.58% [wynik 2.83, norma (2 - 4.4)]


      dawka Euthyroxu jest ok, ale FT3 jest za niskie.
      Prawdopodobnie spowodowane to zostało obniżeniem
      dawki euthyroxu.

      >
      > Maj 2012 ( badania zlecone przez nową endokrynolog niestety bez FT3 i FT4)

      możesz sama zlecić te badania.
      Jeśli chodzisz na prywatne wizyty, to podejrzewam,
      że nie otrzymujesz skierowania na bezpłatne badania.


      > dawka euthyroxu 50
      > TSH 2,830

      to pełna niedoczynność.
      Podejrzewam, że FT3 bardzo spadło.

      > Progesteron 18 ng/ml ( 7 dni po owulacji)
      > Prolaktyna 41,89

      potwierdza, że jesteś w niedoczynności.

      > Ferrytyna 18,25 (15-150)

      ferrytyna koniecznie do uzupełnienia.


      > B12 469,50 (191-663) na zastrzykach
      >

      dobrze, że ją uzupełniasz.

      >
      >
      > Od marca zaczełam jeździć do doktor Stefanowskiej i to ona kazała wrócić na daw
      > kę 50 euthyroxu. (poprzednie ustalał inny lekarz, w pazdzierniku nie podobało m
      > u się juz moje TSH powyżej 1 i na dodatek w związku z tym, że szła zima kazał z
      > większyć na 75)


      trochę ta dawka była za wysoka i hormony
      poszybowały w górę.

      > Niestety kolejną wizytę mam dopiero pod koniec sierpnia, mimo że jeżdze prywatn
      > ie...Prolaktyna nie spada a wręcz przy każdym pomiarze rośnie, mimo, że biorę p
      > arlodel na jej zbicie. Czy ktoś wie, dlaczego tak może się dziać?


      tak, to jest niedoczynność - brak hormonów tarczycy.
      Prolaktyna wróci do odpowiednich poziomów po uregulowaniu
      powyższych.
      A każdy specyfik na zbicie prolaktyny zwiększa zapotrzebowanie
      Na FT3.

      > Do tego łykam selen 200 jednostek, 2x witamina b6 i kwas foliowy. Rozumiem, że
      > ze starań przy takich wynikach nici, ale co mam robić dalej?

      proponuję oznaczyć FT4 i FT3
      i adekwatnie do ich poziomów zmienić ilość l-tyroksyny.
      Koniecznie uzupełnić ferrytynę.

      Poza tym chyba powinnaś poszukać powodu - oprócz niedoczynności -
      dlaczego masz problem z wchłanianiem. Może winowajcą jest gluten.



      Co z prolaktyną? C
      > o dalej z tym TSH? Błagam o pomoc, sama się już poddaje sad

      Ja wróciłabym do pierwszego lekarza, wydaje się sensowniejszy
      od obecnego.
      • ahtziri Re: Co się stało z moim TSH?! I problem z prolakt 23.05.12, 22:32
        Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź smile Owszem, za badania płacę ( tak jak za wizyty) ale tym razem na badania poszłam już z karteczką od endo i po prostu ją w labolatorium podałam, zapominając, że nie napisała tam o FT3 i FT4. Teraz już trudno, najwyżej pójdę raz jeszcze. Mam jeszcze kilka wątpliwości:

        1. Skoro prolaktyna jest wysoka, bo jestem w niedoczynności to dlaczego była niewiele niższa, kiedy byłam w miarę "wyregulowana"? Niezależnie od wyników TSH,FT3 i FT4 prolaktyna ciągle rośnie, przy TSH w okolicach 0,200 też była bardzo wysoka. Co zrobić w takim razie, żeby skutecznie ją obniżyć?

        2. Jaką dawkę euthyroxu byś teraz dla mnie poleciła? Do pierwszego lekarza nie mam możliwości już wrócić, dr Stefanowska znaleziona na tym forum i uważana podobno za guru endokrynologii, przynajmniej takie opinie słyszałam ( stąd te koszmarne kolejki) a tu okazuje się, że jednak się pomyliła?uncertain Szkoda, że kontakt z nią zerowy, możliwości umówienia się nie ma żadnej więc już o to nie zapytam.

        3. Dlaczego obniżenie dawki o tak minimalną przecież ilość l-tyroksyny spowodowało taki skok TSH? Rzut choroby? Inne przyczyny?

        Tak czy inaczej, w środę wybieram się do trzeciego endo, podobno kiedy jest tak źle np. z prolaktyną, która nie chce spaść nie bawi się w kolejne badania tylko kładzie do szpitala i działa. Mam nadzieję, że okaże się sensowny
        • hashi-tess Re: Co się stało z moim TSH?! I problem z prolakt 23.05.12, 23:21
          aby prolaktyna wróciła do normy musisz najpierw
          uregulować hormony tarczycy, a Ty w swojej napisanej
          historii dochodzenia do zdrowotności nie byłaś jeszcze
          w eutyreozie. W/g mnie w tym tkwi cały problem, ale może się
          mylę.
          Co do dawki, to trudno coś wydedukować na podstawie
          samego TSH, które jest dość wysokie, ale nie wiadomo
          jakie masz poziomy FT4 i 3.
          Może je oznacz?

          W suplementacji tyroksyny obnizanie jej dawki paradoksalnie
          jest b. trudne. Z reguly koñczy sié to rzutem choroby.
          Dlatego tak wazne jest, aby zawsze oznaczac hormony tarczycy
          bez wzglédu czy lekarz zleca te badania czy nie.
          • ahtziri Re: Co się stało z moim TSH?! I problem z prolakt 24.05.12, 09:47
            Dziękuję za odpowiedź smile Czekam w takim razie do środy, zobaczymy co powie mi lekarz i najwyżej skonsultuje to jeszcze na forum.
            • ahtziri No i jest ciąża 31.05.12, 16:30
              Jak się okazało, jestem w ciąży. Końcówka 5 tygodnia, badania majowe były wykonywane najprawdopodobniej kilka dni po zapłodnieniu ( stąd np wysoka prolaktyna). Gdy tylko się dowiedziałam, zwiększyłam dawke eutyroksu z 50 na 75 ( podobno zwiększa się od razu o 30%-50% a ja miałam dość wysokie TSH - 2,8) Wczoraj byłam u endo, który kazał mi zmniejszyć do 62,5. Nie zgadzam się z nim, uważam po analizie Waszych rad na forum, że zwiększenie o 12,5 w ciąży i przy takim TSH to stanowczo za mało. Nie robię żadnych badań bo eutyroks zwiększyłam w niedziele, więc jeszcze chyba i tak nie wyjdą, planuje tak za 2 tyg. Doświadczone forumki, doradzcie, dobrze robię nie słuchając się endo? Brać 62,5 czy 75 jak do tej pory? POMOCY
              • ahtziri Re: No i jest ciąża 31.05.12, 17:30
                Napiszę może jeszcze co biore na chwilę obecną:
                -euthyrox 75
                -duphaston 1x1 zalecone i od endo i od gina, oboje radzili w tej samej dawce
                -femibion dla cięzarnych 1x1 ( z jodem ale endo mówił, że ten jod to nie dla mnie a dla dziecka, gin też zaleca)
                -ascofer 3 x 1 ( jedyne żelazo, które dobrze toleruje, kiedyś brałam 1x1 teraz i endo i gin zgadzaja się że dobra dawka to 3x1, żaden nie chce przepisać żelaza w zastrzykach, szczegolnie teraz)

                Selen obydwaj kazali odstwacić, wit. B6 też ( choć niewielka dawka jest w femibionie) Zastrzyki z B12 też kazali póki co odpuscic, tym bardziej, że dostawałam końską dawkę i obawiają się jak to by mogło wpłynąć na dziecko. Jeśli będzie bardzo spadać to wtedy trzeba będzie się zastanowić. Jak widać mimo, że mój gin i endo to dwie różne osoby, nawet z innych miast to zalecają to samo. Aaa, parlodel na prolaktyne obydwoje też kazali natychmiast odstawić. Co sądzicie? Wszystko ok czy coś do zmiany?
                • ahtziri Ponawiam prośbę 01.06.12, 10:35
                  Dziewczyny, proszę Was bardzo, znacie się na pewno dużo lepiej ode mnie. Co z tym euthyroxem? Chociaż z tym mi podpowiedzcie. Będę wdzięczna za każdą radę, sugestię.
                • hashi-tess Re: No i jest ciąża 01.06.12, 10:49
                  napisz kiedy zajadasz ascofer i duphaston,
                  a to że podniosłaś dawkę do 75 jest super.
                  • ahtziri Re: No i jest ciąża 01.06.12, 11:02
                    Dziękuję za odpowiedź smile smile
                    Duphaston łykam między śniadaniem a obiadem, tak żeby było w miare na pusty żołądek. Ascofer 2 tabl po obiedzie popite wielką szklaną soku pomarańczowego plus jedna na wieczor.
                    • hashi-tess Re: No i jest ciąża 01.06.12, 11:41
                      spożywanie tabsów jest ok, wszystko daleko od l-tyroksyny.

                      No to czekamy na nowe badania po 2 tyg. na nowej dawce.

                      A czerwone mięsko na obiadek jest bardzo polecane
                      z powodu zawartego w nim łatwo przyswajalnego żelaza.

                      Pozdrawiam
              • pies_z_laki_2 Re: No i jest ciąża 01.06.12, 18:03
                Gratulacje smile
                • ahtziri Nowe wyniki, 8 tydzień ciąży 22.06.12, 08:05
                  Dziekuje za gratulacje
                  Odebrałam nowe wyniki, chyba dawka 75 euthyroxu ciągle za mała:
                  TSH 1,500
                  FT4 58.44% [wynik 1.38, norma (0.93 - 1.7)]
                  FT3 31.67% [wynik 2.76, norma (2 - 4.4)]
                  Ferrytyna z 15 podniosła się do 20.

                  To, że muszę zwiększyć dawke to już widzę. W środę mam wizytę u endo ale chyba nie ma na co czekać. Podnieść samej chociaż o połowe 25? Czyli 12,5?
                  Bardzo proszę o pomoc
                  • ahtziri Re: Nowe wyniki, 8 tydzień ciąży 22.06.12, 18:26
                    Dziś rano po odebraniu wyników i przestudiowaniu jeszcze raz forum wziełam dawkę 87,5 ale teraz nie wiem, co dalej. Takie podniesienie wydawało mi się bezpieczne, brać więc przez kilka dni 87,5 czy może podnieść już do 100? Idę co prawda do endo, ale ten nie jest chętny na podnoszenie dawki, przypomnę, że po zajściu w ciąże z TSH 2,8 zaczełam brać na własną rękę euthyrox 75 a endo kazał mi obniżyć do 62,5 i jest święcie przekonany, że na takiej dawce teraz jestem. Gdybym się go posłuchała różnie mogłoby być. Wolę drogie forumki zaufać Wam - od jutra dawka 100 czy pozostać jakiś czas na 87,5??? Nie wiem co robić sad
                    • cherrie Re: Nowe wyniki, 8 tydzień ciąży 22.06.12, 21:38
                      to po co w ogole chodzisz do lekarza skoro leczysz sie sama na forum?
                      nie boisz sie o ciaze/ dziecko? Naprawde uwazasz, ze Internet zastapi lekarza?
                      • ahtziri Re: Nowe wyniki, 8 tydzień ciąży 23.06.12, 09:31
                        Cherrie, czy to jakiś żart??? Bo nie wierzę, że ktoś po przestudiowaniu tego forum, po poczytaniu kilku historii, moglby napisać cos takiego. Ale oczywiście, odpowiem na Twoje pytanie.
                        Endokrynologów w swoim życiu wiedząc o hashimoto odwiedziłam kilku, siedmiu, może ośmiu. Wybierałam polecanych, a jakże, byłam nawet u guru polskiej endokrynologii dr Stefanowskiej, chociaż czekałam na wizytę ponad pół roku i jechałam ponad 200 km. Jak dotychczas KAŻDY robił mi więcej szkody niż pożytku i o ile na początku wydawał sie sensowny to po jakimś czasie zaczynał wygłaszac takie farmazony, że nie pozostawało nic więcej, jak szukać kolejnego. Skoro jednak niby najlepsza endo w Wawie, wpędziła mnie w niedoczynność, jakiej nie miałam od początku swojej choroby a jeden z lepszych w Łodzi kazał mi w ciąży zmniejszyć dawkę euthyroxu to co Twoim zdaniem mi pozostaje??? Gdzie mam szukać lekarza, który na te wyniki nie powie, że są dobre, bo ft3 i ft4 przecież w normie, a TSH 1,5 to już marzenie? Pytasz, czy nie boję się o swoje dziecko, oczywiscie że się boję! Wczoraj nie wiem ile razy odswieżałam stronę, żeby sprawdzić, czy ktoś mi odpisał, robiłam to niemal cały dzień i aż dziwne, że nie zawiesiłam serwera. Do lekarza jak pisałam idę w środę, po to pewnie, żeby zebrać opieprz, że nie posłuchałam się go ( pewnie już bym nie była w ciąży, przeczytaj wcześniejsze wpisy) i usłyszeć, że wyniki sa bardzo dobre i do zobaczenia za miesiąć. Słucham więc Twojej dobrej rady, co byś Ty robiła na moim miejscu? Proszę, wypowiedz się, jestem bardzo ciekawa, bo ja załamuję ręcę i skoro widzę, że tu są dziewczyny, które znają się lepiej od 90% lekarzy w Polsce, to u nich szukam pomocy.
                        • pies_z_laki_2 Re: Nowe wyniki, 8 tydzień ciąży 23.06.12, 10:55
                          Cherrie, dlaczego chodzimy do lekarza? Bo tylko lekarz wystawia recepty na hormony, dlatego musimy chodzić na wyczekane albo drogie wizyty nawet do niedouków i gamoni.

                          Ahtziri - jeśli masz tsh 1,5, to masz jeszcze całkiem spory zapas do nadczynności (puszczam do ciebie perskie oko smile), a fT4 jeszcze spokojnie zniesie (...wink...) podwyżkę.

                          Mój pan endo dzielnie zniósł komunikat, że zamiast 75 od trzech miesięcy łykam 100 i tylko dlatego moje tsh spadło do "bardzo ładnego poziomu". Jakbym go słuchała, to nadal miałabym tsh ponad 6 tongue_out Jakbym go słuchała, to teraz wyłabym pod stołem z rozpaczy, że mam insulinę pięć razy ponad normę, cukrzycę za progiem i trzustkę na śmietnik! A okazuje się, że norma dla insuliny po obciążeniu jest inna i ja się w niej spokojnie mieszczę!!! Nieuk! Gamoń! Sadysta!
    • agadk81 Re: Co się stało z moim TSH?! I problem z prolakt 23.06.12, 17:05
      Gratulacje smile

      Mam pytanie do Ciebie .Robiłaś prolaktyne po obciążeniu ? jaki miałaś wynik ?

      I małe info dla innych staraczek ,które biorą leki na obniżenie prolaktyny. Parlodelu i innych pochodnych nie można odstawiać gwałtownie,gdyż może to spowodować gwałtowny spadek progesteronu .

      • ahtziri Re: Co się stało z moim TSH?! I problem z prolakt 23.06.12, 19:35
        Jeszcze raz dziękuję za gratulacje
        Prolaktyny po obciążeniu nigdy nie badałam, zawsze miałam podwyższoną już bez obciążenia i nikt mi nigdy takiego badania nie zlecił. Brałam parlodel pół tabletki na noc, prolaktyna praktycznie nie spadała ale mimo tego w ciąże udało mi się zajść już w drugim cyklu starań o dziecko. Parlodel i endo i ginekolog kazali odstawić natychmiast, ale dostałam progesteron dodatkowo.
        • cherrie Re: Co się stało z moim TSH?! I problem z prolakt 23.06.12, 22:01
          ale przeciez z tymi lekarzami nie moze byc az tak zle! rozumiem, ze moze sie znalezc jakis, ktory nie odpowiada nam z jakiegos tam powodu, ale drugi, trzeci, czwarty... to juz chyba przesada!
          wiadomo, lekarz to nie fryzjerka, nie poplotkuje, bo czasu nie ma, uprzejmoscia tez czesto nie grzeszy, no ale w koncu medykiem jest!
          moze problem w zbyt czestym zmienianiu lekarza? lekarz tez musi pacjenta/ jego reakcje na zmiane dawki poznac itp. A jak sie od lekarza do lekarza biega..
          Moze znajdz endo-ginekologa ( jednego) i sie go trzymaj.
          • ahtziri 11 tc. nowe wyniki 11.07.12, 08:53
            Jestem na dawce 88 euthyroxu. Do granicznego 12 tygodnia, kiedy dziecię będzie miało własną tarczycę już niedaleko - 12 tydzień zaczynam w poniedziałek. Wyniki chyba ok, co sądzicie?:
            TSH 0,620
            FT4 63.64% [wynik 1.42, norma (0.93 - 1.7)]
            FT3 37.08% [wynik 2.89, norma (2 - 4.4)]

            Widzę, że duza różnica między FT3 a FT4 ale nie bardzo wiem co bym mogła z tym zrobić. B12 mam jeszcze po zastrzykach w porządku, żelazo niskie ( suplementuje ale nie rośnie) ale ani zastrzykow ani żelaza na recepte endo ani gin dać nie chcą. Selen podobno niewskazany w ciązy.

            Co do wizyty, endo kazał mi przestac badać FT3 jako niemiarodajne i skupić się na TSH jako najważniejszym w ciązy. Od razu mu powiedziałam, że BĘDĘ badać FT3 chociazby dla własnego spokoju. Widzę, że zaczyna się na mnie wkurzać bo nie bardzo chce się go słuchać uncertain
            • ahtziri Wyniki w 15 tc 08.08.12, 10:24
              Co prawda na poprzedni wpis nie było odpowiedzi, ale może dlatego, że nie było źle.
              Teraz chyba jest nienajlepiej, pocieszam się że w 15 ( a skończonym 14) tygodniu dziecko ma już chyba własną, funkcjonującą tarczycę?
              TSH 0,579
              FT4 48.05% [wynik 1.3, norma (0.93 - 1.7)]
              FT3 25% [wynik 2.6, norma (2 - 4.4)]
              Endo powie, że wyniki są w normie i dawki mi nie zwiększy ze względu na TSH, nawet nie muszę iść na wizytę, żeby to wiedzieć. Czuje się kiepsko, mam kołatania serca, omdlenia, ferrytyna ładnie się podniosła więc albo "wina" ciąży albo tarczycy. Co proponujecie?
              • hashi-tess Re: Wyniki w 15 tc 08.08.12, 10:58
                ahtziri napisała:

                > Co prawda na poprzedni wpis nie było odpowiedzi, ale może dlatego, że nie było
                > źle.
                > Teraz chyba jest nienajlepiej, pocieszam się że w 15 ( a skończonym 14) tygodni
                > u dziecko ma już chyba własną, funkcjonującą tarczycę?

                dziecko jest bardzo ważne, ale o sobie też musisz
                pomyśleć. Skąd weźmiesz siły na porób i póżniejszą
                opiekę nad maluszkiem?


                > TSH 0,579
                > FT4 48.05% [wynik 1.3, norma (0.93 - 1.7)]
                > FT3 25% [wynik 2.6, norma (2 - 4.4)]

                FT4 niewiele spadło, ale jednak.
                Za to FT3 poleciało znacznie do dołu
                i ta jego niewielka ilość odpowiada,
                za złe Twoje samopoczucie.

                Zajadasz dalej ascofer?Może w jakiejś aptece
                sprzedadzą Ci sorbifer dulures czy tardyferon, poproś.
                Pani z brzuszkiem się nie odmawia.


                > Endo powie, że wyniki są w normie i dawki mi nie zwiększy ze względu na TSH, na
                > wet nie muszę iść na wizytę, żeby to wiedzieć. Czuje się kiepsko, mam kołatania
                > serca, omdlenia, ferrytyna ładnie się podniosła więc albo "wina" ciąży albo ta
                > rczycy. Co proponujecie?

                podnieś dawkę euthyroxu i żelaza.

                Zaprzestałaś suplementacji B12 - może warto ją oznaczyć,
                aby zobaczyć ile jej masz.

                Oznaczałaś wit. D /25(OH)?
                • ahtziri Re: Wyniki w 15 tc 08.08.12, 11:22
                  Dziękuję za odpowiedź. W tej chwili biorę nadal euthyrox 88, zostały mi 4 tabletki, mam zaległą receptę na 100 i na 88, jaki euthyrox wykupić? Endo po urlopie, nie da się do niego dopchać. Miałam co prawda zaklepaną wizytę na tygodniu ale wyprowadziłam się z Łodzi i nie mam możliwości dostania się do niego, musiałam odwołać. Napisałam maila czy przyjmie mnie (gdziekolwiek, przyjmuje w wielu miejscach) w jakąś sobotę bo wtedy może zawieźć mnie mąż i czekam na odpowiedź. Tak czy inaczej, euthyrox muszę wykupić a w ciągu tych 4 dni nie ma szans na skonsultowanie się z nim. Mogę wykupić 100 ale mur beton że znów mnie opieprzy że robię coś za jego plecami uncertain ALBO wykupić 88, pobrać jeszcze te 2-3tygodnie do wizyty ( która nie mam pojęcia kiedy w tej sytuacji nastąpi) i uzgodnić z nim dawkę.
                  Ascofer zjadam w ilości 4 tabletki dziennie, ferrytyna podniosła się na 25. Witaminę B12 oznaczałam w zeszłym miesiącu. Od czasu zaprzestania zastrzyków spadła, ale jest nadal w połowie normy. W przyszłym miesiącu oznaczę ponownie. Witaminy D nie oznaczałam nigdy.
                  • hashi-tess Re: Wyniki w 15 tc 08.08.12, 11:35
                    chyba nie powinnaś zwlekać z podniesieniem dawki.
                    Osobiście wykupiłabym jedną i drugą wersję euthyroxu.
                    Tabl. mają długą ważność, a dobrze mieć kilka różnych
                    dawek.
                    Lekarzowi możesz zawsze powiedzieć - wyjdzie niestety
                    niegrzecznie - że to Twoje zdrowie i po podniesienie dawki
                    poczułaś się lepiej.
                    • ahtziri Re: Wyniki w 15 tc 08.08.12, 11:43
                      Udało mi się umówić na wizytę za tydzień. Do tego czasu pobiorę jeszcze chyba dawkę 88, bo to raptem kilka dni, a na wizycie postaram się wynegocjować podniesienie dawki. Wykupię tak jak radzisz dawkę 100 również, ale TSH mam dość niskie i boję się trochę działać na własną rękę. Mam nadzieję, że lekarz nie uzna, że wyniki są extra ( a tego się obawiam, tym bardziej, że FT3 w ogole kazał mi przestać badać).
                      • pies_z_laki_2 Re: Wyniki w 15 tc 09.08.12, 11:24
                        Ja w takim przypadku zawiadomiłabym endo o zmianie dawki i tyle.
                        Nie jestem w ciąży, więc może mniejsze ryzyko, ale sama pilnuję dawek i tylko informuję endo o zmianach. od roku ani razu nie miał nic przeciwko (po obejrzeniu wyników).

                        Niestety mój endo też zleca tylko tsh, a resztę badań zlecam sobie sama... ale do końca roku go nie wymienię na innego, bo nie bardzo mam wybór... ale może ty masz jakiegoś innego endo w okolicy? A może wystarczyłby sensowny internista i zaświadczenie od endo o chorobie i sposobie leczenie? Z takim zaświadczeniem w karcie terapię może ciągnąć lekarz pierwszego kontaktu.
                        • ahtziri Re: Wyniki w 15 tc 09.08.12, 12:24
                          Problem w tym, że boję się sama podnieść tą dawkę. TSH wtedy spadnie mi pewnie prawie na 0, boje się, jakie to będzie miało konsekwencje w ciąży, czy nie wpadnę w nadczynność z typowymi jej objawami. Z drugiej strony FT3 i FT4 mogłyby być wyższe. Do tej pory miałam zapas TSH, teraz już nie mam i nie wiem co będzie z nim po podniesieniu dawki. Podnieść dawkę i olać TSH czy uznać, że 25% normy FT3 to jednak norma i się nie przejmować? Nie wiem sama sad
                          • pies_z_laki_2 Re: Wyniki w 15 tc 10.08.12, 10:20
                            TSH 0,579
                            FT4 48.05% [wynik 1.3, norma (0.93 - 1.7)]
                            FT3 25% [wynik 2.6, norma (2 - 4.4)]

                            Nadal masz zapas i w tsh, a szczególnie w T4. Od 48% do 100% (kiedy można mówić o nadczynności polekowej) jeszcze baaardzo daleko.

                            Zapytaj lekarza, czy w ciąży masz patrzeć na objawy i poziom hormonów, czy tylko na tsh...
    • nowa396 Re: Co się stało z moim TSH?! I problem z prolakt 12.08.12, 13:29
      Witam miałam ten sam problem z prl tyle tylko że ja tego paskudztwa miałam 948 ale tsh f3 i f4 były ok po roku zaszłam w ciążę i urodziłam bliżniakismileGłowa do górysmile będzie dobrze
      Niestety teraz też zmagam się z tym problem do tego jeszcze hashimoto no i PRL 2570 ręcę opadająsadAle cóż trzeba walczyć
      Pozdrawaim
      • ahtziri 20 tydzień ciąży, wyniki 11.09.12, 12:03
        Po odebraniu poprzednich, nienajlepszych wyników byłam u endo. Ten oczywiście dawki euthyroxu nie zwiększył, twierdząc, że według niego jest nawet za duża(?!) i że mam spory zapas. Umówił mnie na połowę października, uspokajając, że do tego czasu hormonu na bank nie zabraknie. Wczoraj odebrałam wyniki po kontynuowaniu dawki 88 bo nie dawało mi to spokoju:
        FT4 24.00% [wynik 1.13, norma (0.95 - 1.7)]
        FT3 21.67% [wynik 2.52, norma (2 - 4.4)]
        TSH 1,080
        Już zwiększyłam na własną rękę do 100. Zastanawiam się jaki jest sens jeżdzenia do niego na dalsze wizyty.
        W międzyczasie wylądowałam w szpitalu z bólami brzucha nieznanego pochodzenia. Sytuacja na tym polu jest opanowana ale zrobili mi przy okazji badania i mój gin przybiegł zdziwiony mówiąc: "kochana, ale Ty masz anemie!" Co on nie powie? Od początku ciąży proszę się go o zastrzyki czy żelazo na receptę (endo też, bez skutku u żadnego z nich). W szpitalu spędziłam 3 dni, dostałam 2 i pół ampułki ferrum domięsniowo. Radocha ogromna do momentu wypisu - zlecenia na ciąg dalszy już nie dostałam, lekarze stwierdzili, że te 3 zastrzyki naprawiły sytuacje. Oczywiście hemoglobina dziś jest jeszcze niższa niż przed zastrzykami, zdziwiłabym się, gdyby było inaczej. Nie mam już sił na leczenie w tym kraju, rezygnacja totalna.
        • ahtziri 24 tc, proszę o pomoc 10.10.12, 10:10
          Wyniki, które właśnie odebrałam na dawce 100 euthyroxu:
          TSH 0,399
          FT4 19.48% [wynik 1.08, norma (0.93 - 1.7)]
          FT3 10.83% [wynik 2.26, norma (2 - 4.4)]
          No i co teraz? Nie mam zapasu w TSH, żeby podnieść dawke ale FT3 i FT4 tragedia. Bardzo proszę, czy ktoś mógłby się wypowiedzieć?
          Co do żelaza, wybłagałam tardyferon ale hemoglobina leci i tak na łeb na szyję.
          • hashi-tess Re: 24 tc, proszę o pomoc 10.10.12, 10:22
            podnoś dawkę l-tyroksyny bo jak widzisz zapotrzebowanie
            jest coraz większe, a organizm dostaje aby, aby...
            Na początek dodaj 25mikro, po 2 tygodniach dodaj następne
            25 mg.
            Jeśli możesz /kasa/ i chcesz, to po 2 tyg. od dodania 25 oznacz FT4 i FT3.
          • hashi-tess tardyferon zajadasz po 4 godzinach 10.10.12, 10:24
            od tyroksyny. Możesz zajadać 2 tabletki.
            Oczywiście jak Ci żołądek pozwoli.
            Możesz też zażywać ten specyfik z kolacją.

            Proponuję też zażywanie falvitu bez jodu.
            • ahtziri Re: tardyferon zajadasz po 4 godzinach 10.10.12, 10:31
              Tak, tardyferon zjadam zawsze min 4 godziny od euthyroxu. Co do podniesienia dawki, TSH spadnie wtedy praktycznie na zero, podnieść mimo to?
              • hashi-tess Re: tardyferon zajadasz po 4 godzinach 10.10.12, 10:39
                koniecznie podnieś bo Tobie i dziecku baaaardzo są potrzebne
                hormony tarczycy. Przysadka mózgowa inaczej odbiera syntetyczne
                T4 i inaczej na nie reaguje.
                Ja tego hormonu /TSH/ nie oznaczam od lat i czuję się ok.
                Patrzę tylko na poziomy FT4 i 3 oraz na ich wspólną relację.
                • ahtziri Re: tardyferon zajadasz po 4 godzinach 10.10.12, 10:47
                  Dzięki, zrobię jak radzisz, podniosę odrobinkę i sprawdzę badaniami jak się sprawy mają. Do lekarza do Łodzi nie mam już możliwości jechać ( bardzo źle znosze długą jazdę samochodem, powoduje skurcze) a na miejscu nie ma dobrych endokrynologów sad
                  • jestemeco odrobinkę, znaczy ile? 10.10.12, 10:51
                    • ahtziri Re: odrobinkę, znaczy ile? 10.10.12, 10:56
                      Zobaczę, co mam jeszcze w szafce z lekami, o 12,5 lub od razu 25 jak radzi hashi.
                      • ahtziri Re: odrobinkę, znaczy ile? 10.10.12, 11:13
                        Znalazłam zaległy euthyrox 125, na początku ciąży endo mi go przepisał i kazał dzielić na pół. Teraz jak widać baaardzo się przyda. W poniedziałek za dwa tygodnie powtórze badania i napiszę na forum jak tylko odbiorę wyniki.
                        • ahtziri Wyniki z 27 tc 05.11.12, 09:19
                          Jest poprawa smile Dzięki, hashi-tess! Dobrze mi doradziłaś. Wyniki przy braniu dawki 125 euthyroxu:
                          FT4 24.68% [wynik 1.12, norma (0.93 - 1.7)]
                          FT3 23.33% [wynik 2.56, norma (2 - 4.4)]
                          TSH 0,154
                          Nie wiem, czy dalej podnosić dawkę? Może poczekać jakiś czas? Czuję się lepiej, ustąpiły nawet zbyt częste twardnienia brzucha.
                          • hashi-tess Re: Wyniki z 27 tc 05.11.12, 23:18
                            masz b. wyrównane poziomy hormonów, ale jednocześnie
                            b. niskie. Podnoś dawkę T4 o następne 25mg i po 2 tyg.
                            ponownie oznacz hormony.
                            Nie czekaj z dawką bo zapotrzebowanie na hormony w ciąży jest
                            znaczne.
                            • ahtziri I po porodzie 09.02.13, 13:45
                              Urodziłam 28 stycznia. Do końca ciąży byłam już na dawce 125 euthyroxu ( po przejściu na 150 źle się czułam, wyniki miałam cały czas identyczne jak w 27 tc)
                              Po porodzie zmniejszyłam dawkę o 25, czyli teraz biorę 100. Wyniki na dzień dzisiejszy:

                              FT4 97.91% [wynik 19.77, norma (9 - 20)]
                              FT3 -13.72% [wynik 3.41, norma (4 - 8.3)]
                              TSH 1.30

                              Kurcze, hormony chyba trochę powariowały? Karmię piersią więc selenu nie mogę łykać, hemoglobiona już podrosła w stosunku do wartości ciążowych. Co więc mogę zrobić? Zmniejszyć dawkę? Zwiększyć? Może poczekać i powtórzyć badania za 2-3 tygodnie? Jestem strasznie spuchnięta, stopy, dłonie wyglądają gorzej niz w ciąży, zastanawiam się, czy to tarczyca winna.
                              • maggidemb Re: I po porodzie 10.02.13, 02:31
                                masz bardzo wysokie ft4, a ft3 za niskie,ale jesteś 2 tygodnie po porodzie więc może to zawirowania hormonalne po porodzie, ja poczekałabym te 2-3 tygodnie i powtórzyła badania.
                              • pies_z_laki_2 Re: I po porodzie 10.02.13, 11:02
                                Zamiast selenu w tabletkach jedz dwa-cztery orzechy brazylijskie do dwóch godzin po tyroksynie.
                                Sprawdź ferrytynę, konwersja siada także z powodu anemii.

                                • rosteda Re: I po porodzie 10.02.13, 23:38
                                  Jak zmniejszylas dawke zaraz po porodzie to zostan na tej dawce przez 4 tygodnie i zrob nastepne wyniki za 4 tygodnie (bez tyroksyny przed pobraniem krwi).
                                  Jak teraz zaczniesz zmniejszac to wpadniesz w niedoczynnosc i bedziesz miala rzut za rzutem.
                                  Mozesz tez stracic pokarm.
                                  Po porodzie wyniki nawet ponad norme to normalne. Najwazniejsze jest samopoczucie (bez objawow nadczynnosci i niedoczynnosci).
                                  Patrzac na wyniki z listopada to mialas za niska dawke do porodu i teraz moze tak byc ze po 4 tygodniach tez bedzie za niska.
                                  To ze spadlo fT3 jest wynikiem zmniejszenia dawki tyroksyny i nie ma takiej ilosci zeby nastepowala idealna przemiana.
                                  Odczekaj te 4 tygodnie od zmniejszenia dawki.
                                  • ahtziri Re: I po porodzie 11.02.13, 12:30
                                    Ok, dzieki, w takim razie poki co zostaje na dawce 100 i za 2-3 tygodnie powtorze badania
                                    • ahtziri Re: I po porodzie 05.03.13, 19:06
                                      Wyniki po równych 5 tygodniach po porodzie:

                                      TSH 0,010
                                      FT4 90.50% [wynik 21.05, norma (12 - 22)]
                                      FT3 50.27% [wynik 4.96, norma (3.1 - 6.8)]
                                      Dawka 100 euthyroxu, na której teraz jestem chyba już trochę za wysoka? Jak myślicie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka