cammac
10.07.12, 19:53
Witam, mam od niecałego roku zdiagnozowane hashimoto i cały czas mam problem z ustawieniem odpowiedniej dawki euthyroxu. Robiłam dziś wyniki: tsh 0,783 (norma 0,49-4,67), ft3 25% czyli 1,96 (norma 1,45-3,48), ft4 43% czyli 1,20 (norma 0,71-1,85). Niby tsh jest ok, ale ja sie źle czuje, często jest mi słabo (zwłaszcza wieczorem), mam nerwobóle w klatce piersiowej, włosy znów mi zaczęły strasznie wypadać itp. Zastanawiam się czy przyczyną może być niski procentowy stosunek ft3 do ft4. Wiem że można spróbować to zniwelować selenem, ale ciekawi mnie czy mozna w jakiś sposób podnieść poziom ft4. Dodam ze moja endo nie patrzy wogóle na ft3 i ft4. Będę wdzięczna za podpowiedzi.