Dodaj do ulubionych

hashimoto i niedoczynność

06.11.12, 14:41
witam!
jestem 4 miesiące po porodzie. biorę Euthyrox 150
badania z 3 września:

TSH 0,03 (0,34-5,6)
ft4 2,45 (0,58-1,64)

lekarz obniżył dawkę, kazał przyjść za 2 miesiące. bralam mniejszą dawkę- 125 przez niecały miesiąc i zaczęły się objawy: uczucie zimna, puchnięcie twarzy rano. wróciłam do 150.

badania z 29 października:
tsh 0,01
ft4 1,47(0,58-1,64)
ft3 3,4 (2,5-3,9)

lekarz uparcie każe badać tsh, i chyba chce żeby mieściło się w widełkach z laboratorium, ale na ft 3 i 4 nie patrzy! (te badania robiłam sama prywatnie, bo skierowanie nie łaska...)

czytałam, że po porodzie do 6 miesięcy może utrzymywać się fizjologiczna nadczynność tarczycy, więc chyyba nie powinno sie przez yte 6 miesięcy manipulować przy tabletkach?
nie mam żadnycyh objawów nadczynności. czuję się świetnie. ale jak przypomnę sobie objawy niedoczynności, to aż mnie skręca i nie chcę znowu tego przeżywać....

co radzicie??
Obserwuj wątek
    • rosteda Re: hashimoto i niedoczynność 06.11.12, 23:08
      aninkka napisała:

      > lekarz uparcie każe badać tsh, i chyba chce żeby mieściło się w widełkach z lab
      > oratorium, ale na ft 3 i 4 nie patrzy! (te badania robiłam sama prywatnie, bo s
      > kierowanie nie łaska...)

      To zle ze nie patrzy na poziom hormonow tarczycy a tylko na TSH.
      FT3 i fT4 masz calkiem prawidlowe i wcale nie wskazuja na nadczynnosc.

      > czytałam, że po porodzie do 6 miesięcy może utrzymywać się fizjologiczna nadczy
      > nność tarczycy, więc chyyba nie powinno sie przez yte 6 miesięcy manipulować pr
      > zy tabletkach?

      Masz racje zeby pozostac na tej dawce hormonow i to jest prawda ze po porodzie utrzymuje sie fizjologiczna nadczynnosc (tylko TSH bardzo niskie).
      Wszystkie inne hormony (plciowe) tez potrzebuja tych 6 miesiecy aby wrocic po porodzie do stanu prawidlowego.

      > nie mam żadnycyh objawów nadczynności. czuję się świetnie. ale jak przypomnę so
      > bie objawy niedoczynności, to aż mnie skręca i nie chcę znowu tego przeżywać...
      > .
      Jak nie masz objawow nadczynnosci a wrecz czujesz sie bardzo dobrze to ja nie widze powodu abys musiala zadowolic lekarza wyzszym TSH a w konsekwencji tez i pogorszeniem samopoczucia,
      Poszukaj na forum i poczytaj jak inne forumowiczki po porodzie zmniejszajac maksymalnie dawke wywolywaly tym rzuty choroby i pozniej mialy klopoty z ustaleniem prawidlowej dawki.
      Za miesiac powinnas jeszcze raz zrobic badania TSH (powinno juz byc wyzsze) , fT3 , fT4 i wtedy pokazac lekarzowi ze juz sie unormowalo.

      > co radzicie??

      Wlasciwie to sama juz sobie poradzilas.
      • aninkka Re: hashimoto i niedoczynność 07.11.12, 23:44
        dziekujesmile w sumie tak planowałam za jakiś miesiąc 1,5 zrobić znowu badania smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka