natalia775
22.06.13, 12:42
"Wpadłam" na forum, zdezorientowana i ...załamana.
Otóż, odebrałam wyniki ze szpitala i zdziwiłam się rozpoznaniem: Niepłodność. Wyrównana niedoczynność tarczycy w przebiegu choroby Hashimoto.
Dotychczas diagnostycznie "dolegała" mi niedoczynność tarczycy.
Z racji zbliżającej się czterdziestki ostatnim rzutem na taśmę chciałam zajść w ciąże, mam już dorosłego syna.
Wyniki mam w normie, TSH FT4, natomiast podwyższone antyciała - anty-TG 39.95 - norma 34 i anty-TPO 86.7 - norma 34. Wizytę u mojej edno mam w lipcu.
Nie wiem czego szukać, czy niepłodność w rozpoznaniu jest uwarunkowana podwyższonymi antyciałami, czy watro się jeszcze starać o dziecko????