Dodaj do ulubionych

Proszę spojrzeć na wyniki-sprzeczne opinie lekarzy

03.07.13, 08:39
witam,

mam 32 lata. Od ponad 2 lat borykam się z nierównymi hormonami. Byłam już u kilku endokrynologów i ich opnie są podzielone. Dwóch twierdzi, że nie powinnam brać Euthyroxu, zas ood ostatniego endokrynologa dowiedziałam się, że mam chorobę Hashimoto. Nie wiem już co mam robić - czy brać Euthyrox, czy jednak jest wszystko dobrze.

Mam lekko przesuszona skore, trochę wypadają mi wlosy, nie mam problemów z waga. Jedynie co zaobserwowałam to znacznie slabsza pamięć, koncentracje, wahania nastrojow. Poza tym nie czuje się az tak zle .

Moje wyniki przy braniu euthyroxu 25mg:
TSH - 1,19 uLU/ml norma [0,27-4,2]
FT4 - 13,01 pmoI/I norma [12,00 - 22,00]
FT3 - 4 pmoI/I norma [3,1 - 6,8]

Wyniki badan , gdy przez 1,5 miesiąca nie bralam Euthyroxu:
TSH - 1,890 uIU/ml norma [0,280 - 4,300]
FT4 - 0, 93 ng/dl norma [0,93 - 1,7]
FT3 - 2,76 pg/ml norma [2,00-4,4]

Przeciwciala anty tpo i anty tg wyszly z korzyscia dla mnie (nie mam tych wynikow, gdyż zostały u lekarza).

Wyniki badania USG tarczycy:
Gruczol tarczycowy - niepowiększony,
Wymiar prawego plata - 45 x 15 x 13 mm obj. 4,59 ml
Wymiar lewego plata - 42 x 13 x 12,5 mm obj 3,57 ml
Grubosc ciesni - 1,5mm
Echostruktura obu platow - jednorodna, normoechogeniczna.


Bardzo proszę o jakakolwiek interpretację. Z góry dziekuje za zainteresowanie,

pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • procesor Re: Proszę spojrzeć na wyniki-sprzeczne opinie le 03.07.13, 11:18
      uwielbiam lekarzy robiących USG i opisy w stylu "tarczyca nie powiększona a potem opis że ma objętość np. 6 mililitrów! smile
      i ani słowa że jest o połowę za mała
      jak twoja

      masz tragicznie niski poziom wolnych hormonów
      leki brać musisz jeśli chcesz normalnie żyć
      twoje TSH jak widac nie jest adekwatne do ft4 i ft3
      dawka 25 to za mało, spokojnie trzeba brać 50 i stopniowo podnosić zgodnie z wynikami badań - robic je co 4-6 tygodni (bez brania tabletki)
    • muktprega1 Re: Proszę spojrzeć na wyniki-sprzeczne opinie le 03.07.13, 11:34
      Byłam już u kil
      > ku endokrynologów i ich opnie są podzielone. Dwóch twierdzi, że nie powinnam br
      > ać Euthyroxu, zas ood ostatniego endokrynologa dowiedziałam się, że mam chorobę
      > Hashimoto.
      Nie wiem już co mam robić - czy brać Euthyrox, czy jednak jest wszy
      > stko dobrze.

      Oczywiście, że brać, a za Hashimoto przemawiają:
      - objętość całkowita tarczycy 8,34 podczas gdy norma dla dorosłej kobiety 13-18 mililitrów
      - Twoje wyniki bez eutyroksu obliczone z :
      samodobro.host56.com/
      FT4 1.30% [wynik 0.94, norma (0.93 - 1.7)] (musiałam dodać 0,01 bo jakiś absurd wychodził)

      FT3 31.67% [wynik 2.76, norma (2 - 4.4)]

      gdzie widać dramatycznie niski poziom Ft4 w stosunku do Ft3, nie masz w organizmie zapasu tak bardzo potrzebnego do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

      Twoje wyniki po 25 tyroksyny :
      FT4 10.10% [ wynik 13.01, norma (12 - 22)]

      FT3 24.32% [ wynik 4, norma (3.1 - 6.8)]

      widzę, że są inne normy, czyli robiłaś je w innym laboratorium, lepiej jest dla porównania robić w jednym, chociaż z drugiej strony po to przelicznik procentowy, żeby można było porównać różne smile

      Bardzo ważne pytanie - robiłaś je przed łyknięciem tyroksyny, czy po? Zawsze robimy na czczo a po wyjściu z labu - łyk tabletkę. Wyniki masz słabe, bo za mała dawka tyroksyny, te 25 to tylko dawka wprowadzająca:

      forum.gazeta.pl/forum/w,24776,141782384,141878585,Re_po_wizycie_u_endo.html
      Piszesz o kilku typowych objawach Hashi, zrób przydatny test:

      www.chorobytarczycy.eu/test#0
      > Przeciwciala anty tpo i anty tg wyszly z korzyscia dla mnie (nie mam tych wynik
      > ow, gdyż zostały u lekarza

      hmm, a co to znaczy "z korzyścią"?
      W Hashi mogą być lub nie, bo nie są stale, czasami się uaktywniają, no i musiały Ci zjeść kawałek tarczycy, skoro jest mniejsza smile

      • cieplejszerejony Re: Proszę spojrzeć na wyniki-sprzeczne opinie le 03.07.13, 12:48
        Dziękuję wam bardzo za odpowiedzi!

        Do swojej wypowiedzi chciałam dodać, ze dwóch endokrynologów kazało mi odstawić euthyrox (przez pomyłkę zle wpisałam), zas ostatni twierdził, że mam Hashimoto i musze brać euthyrox. Stad szukałam porady jeszcze gdzie indziej, ponieważ opinie były sprzeczne.
        Wtedy gdy lek brałam badania zrobiłam po wzięciu tabletki i po śniadaniu.
        Moje wyniki przeciwciał zostały u lekarza, dlatego nie pamiętam ile dokładnie wynosiły, ale jak stwierdził lekarz były dobre ( czyli przeciwciał nie mam).
        Nie wiem jak to jest, ale euthyrox bardzo mnie "pobudzał", byłam znacznie bardziej nerwowa, niż jestem teraz, miałam większe wahania nastroju i bardziej kołatało mi serce. Mam wrażenie, że teraz moje samopoczucie jest lepsze niż wskazują wyniki...
        • hashi-tess Re: Proszę spojrzeć na wyniki-sprzeczne opinie le 03.07.13, 22:17
          jesteś w znacznej niedoczynności i stąd Twoje objawy
          po syntetycznym hormonie.
          Dlatego powinnaś wprowadzać baaaaaaaaaardzo powoli
          euthyrox, aby organizm miał czas na przyzwyczajenie się
          do większej ilości hormonu.
          • cieplejszerejony Re: Proszę spojrzeć na wyniki-sprzeczne opinie le 04.07.13, 09:19
            Dziękuje wam bardzo za odpowiedzi!

            Od jednej endokrynolog dowiedziałam się, że kołatania serca, nadpobudliwość, uderzenia gorąca mogą być reakcją na euthyrox i mogą to być objawy nadczynności polekowej. Dlatego zaleciła mi odstawienie i po około 2-3 tygodniach objawy zmniejszą się. Stwierdziła, że mam zdrową tarczycę.
            Ostatnia endokrynolog powiedziała zupełnie coś przeciwnego - że mam Hashimoto.
            Od was dowiaduje się czegoś nowego, że te kołatania serca itp. które miałam podczas brania euthyroxu są reakcją na branie hormonów...
            Czy jednak nie może być tak, że z natury mam małą tarczycę i produkuje ona tyle hormonów ile jest mi potrzebnych...
            • pies_z_laki_2 Re: Proszę spojrzeć na wyniki-sprzeczne opinie le 04.07.13, 11:09
              Masz Hashimoto, małą tarczycę (tarczyca nie dorasta tongue_out, a twoja na pewno NIE JEST ZDROWA!!!) i niskie poziomy hormonów (bo twoja tarczyca pracuje słabo, bardzo słabo...). Masz objawy niedoczynności tarczycy, a tło tej niedoczynności to Hashimoto czyli ch. autoimmunologiczna (ch. przewlekła i nieuleczalna). Tego nie zmieni żadne zaklinanie rzeczywistości. Musisz uzupełniać hormony tarczycy, bo gaśniesz, stygniesz i znikasz w sensie dosłownym i przenośnym.

              Ale jeśli masz niedoczynność od lat (a tarczyca nie znika w tydzień...), to wdrażanie hormonu tarczycy (tyroksyny) musi się odbywać powoli!!! bardzo powoli. W pewnym sensie endo ma rację, że to nadczynność polekowa, ale nie do końca, bo nie masz nadmiaru fT4, tylko ogromny niedobór. Dlatego tak gwałtownie reagujesz na nawet minimalną dawkę, Ale musisz łykać tyroksynę! Zacznij powoli od ćwiartki tabletki i co kilka dni dodawaj kolejną ćwiartkę. Musisz wejść na dawkę docelową i zapewne to nie będzie 25, tylko znacznie więcej (przy twojej wielkości tarczycy...). Inaczej twoja niedoczynność jeszcze się pogłębi.

              >dwóch endokrynologów kazało mi odstawić euthyrox (przez pomyłkę zle wpisałam), zas
              > ostatni twierdził, że mam Hashimoto i musze brać euthyrox. Stad szukałam porady jeszcze
              > gdzie indziej, ponieważ opinie były sprzeczne.

              Tych pierwszych możesz zaskarżyć do sądu i wygrasz! Przy Hashi nie odstawia się hormonu, można manipulować dawką, ale nie odstawia się i tyle. Ten ostatni endo - trzymaj się go, bo niełatwo takiego znaleźć smile

              > Wtedy gdy lek brałam badania zrobiłam po wzięciu tabletki i po śniadaniu.

              Na tsh nie ma to wielkiego wpływu, ale na fT4 już owszem, endo miał obowiązek ci to powiedzieć!!!

              > Moje wyniki przeciwciał zostały u lekarza, dlatego nie pamiętam ile dokładnie wynosiły, ale
              > jak stwierdził lekarz były dobre ( czyli przeciwciał nie mam).

              A jeśli miałabyś to pokazać innemu lekarzowi, to co zrobisz? Odeślesz go do tego poprzedniego? To są TWOJE wyniki badania TWOJEJ tarczycy, i to TY musisz je mieć w swoich papierach!!! Weź od lekarza kopię, masz do tego pełne prawo, a ja bym to nazwała nawet obowiązkiem (posiadanie pełnej dokumentacji).
            • procesor Re: Proszę spojrzeć na wyniki-sprzeczne opinie le 04.07.13, 11:11
              > Czy jednak nie może być tak, że z natury mam małą tarczycę i produkuje ona tyle
              > hormonów ile jest mi potrzebnych...

              FT4 - 13,01 pmoI/I norma [12,00 - 22,00]
              FT3 - 4 pmoI/I norma [3,1 - 6,8]

              FT4 - 0, 93 ng/dl norma [0,93 - 1,7]
              FT3 - 2,76 pg/ml norma [2,00-4,4]

              noooooooooo
              produkuje ci te hormony aż miło tongue_out
              wybacz nie mogłam się powstrzymać tongue_out
              jeszcze chwila bez leków i poniżej normy będzie wszystko
              chcesz być łysa gruba otępiała i w depresji???
              • cieplejszerejony Re: Proszę spojrzeć na wyniki-sprzeczne opinie le 05.07.13, 08:45
                Dziękuje wam bardzo za zainteresowanie i odpowiedzi!

                Zastanawia mnie jak dwóch endokrynologów, mających bardzo dobre opinie, do których sa bardzo długie kolejki (i to prywatnie) (bo już nie będę pisała o innych endokrynologach), może wydawać tak przeciwstawne opinie...
                Przecież pomiędzy - zdrowa tarczyca a Hashimoto jest na pewno spora różnica...
                • hashi-tess Re: Proszę spojrzeć na wyniki-sprzeczne opinie le 05.07.13, 10:56
                  środowisko lekarskie jest takie same jak inne.

                  A przysłowie, że
                  "błędy lekarskie przykrywa ziemia"

                  daje wiele do myślenia.

                  Ja uważam, że zawsze należy z ostrożnością podchodzić
                  do każdej rady; zwłaszcza tej, która decyduje o Twoim
                  zdrowiu.
                  • znakzapytania16 Re: Proszę spojrzeć na wyniki-sprzeczne opinie le 05.07.13, 11:49
                    No jakby Ci to delikatnie powiedzieć.... Są lekarze i ....ludzie, którzy przesmyknęli się przez 6 lat studiów i teraz siedzą, wypisują albo nie recepty i biorą za to kasę. Problem polega na tym, że te profesja wymaga CIĄGŁEGO uczenia się, bo medycyna idzie do przodu, zatem to,co było aktualne 5 lat temu, teraz np jest g....warte. Ale trzeba chcieć się doszkolić, szukać, czytać, słuchać, dzielić się spostrzeżeniami z kolegami po fachu....
                    Co do opinii- powiem Ci z własnego doświadczenia, a problemy ze zdrowiem mam od 2006 roku....sporo przeszłam, pochodzę z lekarskiej rodziny, więc znajomości też mam..., posiłkowałam się info z portalu dobry lekarz itp....wniosek jeden- pacjent przewlekle chory sam musi szukać informacji i iść z nimi do lekarza, szukać takiego, który nie jest ze średniowiecza i potrafi przyznać się, że o tym nie słyszał, nie znał takiej metody itp.

                    Gdyby nie to, już by mnie nie było....chorowałam jeszcze na boreliozę, która wybuchała po 10 latach..., umierałam, nie chodziłam, byłam wrakiem. A dla lekarzy- symulantka, depresja, proszę zmienić pracę....zaliczyłam w sumie 7 szpitali w różnych miastach: neurologia (33 dni), laryngologia razy 3 (10 dni, potem 2 i 3), potem była interna (7 dni), potem dermatologia (8 dni- sprawa wylądowała w izbie lekarskiej), potem znowu interna (12 dni), gdzie w sumie tez powinnam ich zaskarżyć- biopsja mięśnie na żywca, dziura w nodze, wmawianie zapalenia wielomięśniowego przy ujemnym CRP. Ale ja już byłam w takim stanie, że żegnałam się ze światem, chowano przede mną dokumenty, wyniki badań itd.

                    I....zwykły laryngolog, u którego byłam na 2 minutowej konsultacji, powiedział: ile się pani leczy na tarczycę? Co? nie leczę się...., jak to? pani ma niedoczyność?!

                    no i usg na własną rękę, 4 wizyty w różnych miastach u różnych endo, sprzeczne opinie też były, decyzja o stanie mojego zdrowia należała do mnie (a każdy miał ponad 70 dobrych opinii w necie). Zdecydowałam- leczę się. Wybrałam tego w moich oczach najsensowaniejszego. jedna tabletka- wstałam z łóżka, jakby mi ktoś baterię duracell do tyłka wsadził. potem załamki znowu, suplemantacja d3 itp.....doszłam do dawki 50, pojawiły się objawy nadczynności, czułam się fatalnie, TSH spadło prawie na 0, zmniejszyłam, znowu ok. Moj organizm od lat jest schorowany, więc ustalenie dawki trochę potrwa....uczę się swojej choroby, czytam to forum, bo rady tu obecnych są nieocenione. Przywykłam- co z resztą powiedział mi obecny i mam nadzieję już ostatni lekarz, że nigdy super już czuć się nie będę, bo to ciężka choroba, uzależniona od różnych czynników, naszego organizmu, pogody, stresu itp. Ale są dni, że wyskakuję z łóżka i z uśmiechem pędzę do pracy, idę na spacer z mężem, szaleję z psami w ogrodzie, sprzątam cały dom. Są i takie, że ledwo wstaję, mam migrenę, bolą mnie stawy, jestem spuchnięta jak balon, płaczliwa i agresywna....wink
                    Inni mają gorzej! W naszym przypadku to taka huśtawka i trzeba przywyknąć. Żyję więc nadzieją na urodzenie jeszcze zdrowego dziecka, no i że moje otoczenie nadal będzie dzielnie znosić moje nastrojesmile

                    Życzę Ci dobrej decyzji! Powodzenia.
                    • pies_z_laki_2 Re: Proszę spojrzeć na wyniki-sprzeczne opinie le 05.07.13, 12:52
                      O matko jedyna!!! Ależ ci się nałożyło, normalny człowiek tyle by nie wytrzymał, to może była jednak jakaś dobra strona tej niedoczynności, że lekkie otępienie pozwoliło ci z dystansem przyjmować kolejne kopy od losu... Czarny humor, wybacz smile

                      Gdzie znalazłaś swojego dobrego lekarza?
                    • hashi-tess Re: Proszę spojrzeć na wyniki-sprzeczne opinie le 05.07.13, 14:08
                      znakzapytania16 napisała:

                      biopsja mięśnie na żywca, dziura w nodze, wmawianie zapalenia wielo
                      > mięśniowego przy ujemnym CRP.

                      nie robili Ci tego w katowicach?
                    • cieplejszerejony Re: Proszę spojrzeć na wyniki-sprzeczne opinie le 05.07.13, 14:38
                      Dziękuje wam !

                      Znakzapytania16 dziękuje za taki szczegółowy opis...

                      Gratuluję znalezienia dobrego lekarza...
                      Mam do Ciebie pare pytan..smile
                      Pisałaś, ze leżałaś na laryngologii - czy miałas jakies problemy z gardlem i czy to tez miało związek z chorą tarczycą? (mam ciągle chrypke, suche gardło, często suchy kaszel, chociaż czytałam ze to akurat z tarczycą nie musi mieć nic wspólnego).

                      Rozumiem, że leczysz się na Hashimoto, czy też na niedoczynność?
                      Czy na Twoim usg tarczycy wyszły jakies zmiany w tarczycy, czy była ona za mała?

                      Pisałas także o dziecku... Od lekarzy słyszałam, ze wcale nie jest powiedziane, że przy chorobach tarczycy muszą być jakiekolwiek problemy z zajściem w ciąże, ale pewnie to też jest indywidualna sprawa...

                      Mam nadzieję, że nie pytam zbyt dużo smile

                      Pozdrowienia
                    • cieplejszerejony Re: Proszę spojrzeć na wyniki-sprzeczne opinie le 05.07.13, 16:41
                      Chciałam was jeszcze spytać o węzły chłonne pod szyją - od czasu do czasu czuję, że są powiększone i bolą mnie, bez powiązania z przeziębieniem. Czy orientujecie się, czy to też może mieć związek z tarczyca?
                      • znakzapytania16 odpowiadam 05.07.13, 18:51
                        Do pieska- ano nałożyło, święty by nie wytrzymał, czyli pójdę do nieba! (boso, hahahahahahah, byle nie po trawie albo jakiś zaroślach, bo tam czają się kleszcze wink - ciąg dalszy czarnego humoru! Szczerze? Nie wiem, jak to zniosłam, może faktycznie to otępienie...

                        Do hassi- nie, ale blisko, bo w Sosnowcu, gdzie udałam się pełna nadziei, bo prywatnie przez 3 miechy byłam pod opieką "super" ordynatora, dodam, że na wizyty czekało się średnio 4 godziny pod drzwiami gabinetu, a przyjmowano od 20.....czyli często wchodziłam np. o 1 w nocy....Niestety, mimo superlatyw jakie wyczytałam na portalach o dobrych lekarzach, z resztą wrażenie po spotkaniu z panem dr miałam bardzo dobre, szukał, zlecał tysiące badań itd- taki Hause....tylko, że filmowy dr nie zostawiał pacjenta po 5 miesiącach eksperymentowania, złego samopoczucie nie zwalał na padający śnieg, jak crp ujemno to jakie zapalenie?, nie wypisywał do domu w gorszym stanie niż przyjął na oddział, nie obiecywał, że odbierze telefon po dyżurze, a nie odbierał przez następne 2 miesiące....itd...itd...

                        Do autorki wątku- od 2006 miałam problemy laryngologiczne. gardło bolało jak cholera, wymazy i inne pierde non stop, co rusz to inna bakteria itp. węsły chłonne powiększone, bolesne, bóle karku, potem zatoki....plastyka małżowin nosowych w pełnej narkozie- g...dała, potem wycięcie migdałków- to już pomogło, bo nie było tyle ropy, a gardło bolało co 3 miesięce, a nie co 3 dni..., potem operacja zatoki szczękowej, trochę pomogło.
                        Zawsze jak bolało gardło, to wiedziałam, że zaraz będę zdychać, tj. dojdzie ból głowy, uszu w środku, nerwu twarzowego, stawów, że będę rozbita totalnie. Robiłam wymazy, leczyłam te bakterie wszystkie, potem grzyba..., a to i tak wracało.
                        Teraz znowu było podobnie, ale powiedziałam sobie, że poczekam, nie wezmę antybiotyku, tylko zwiększyłam dawkę (to chyba było w święta wielkanocne), no i co...? przeszło jak ręką odjął! A zatem wniosek prosty- to od tarczycy. W tym też czasie wyszły mi podwyższone przeciwciała, a zatem rzut.
                        Szkoda, że kiedy byłam tu dwa lata temu- pod innym nickiem, nie zgłębiłam tematu, szkoda, że nie posłuchałam faceta, który robił mi wtedy usg (św pamięci już...*), bo już wtedy miała ona 8 ml, po 2 latach ma 6.....czyli gdybym sobie jeszcze czekała....i np słuchała pani profesor! z Katowic, to ....no wiadomo....

                        Wniosek.....wysnuj sama i działaj kobieto!

                        Co do dzidzi...., nie jest łatwo z chorą tarczycą zaciążyć i ciąże utrzymać, problemy np z prolaktyną, trzeba ustabilizować hormony, bo nie tylko Ty będziesz ich w ciąży bardzo potrzebować, ale też dzidzi, które jest w tobie, więc dawka razy 2, badania co 2 tygodnie itd.
                        Teraz jestem pełna nadziei...., jestem 7 lat po ślubie..., zaraz stuknie mi 32 wiosna..., a to naszej największe i chyba jedyne marzenie....

                        Pozdrawiam ciepło!
                        • cieplejszerejony Re: odpowiadam 05.07.13, 20:27
                          Nie wiem na jakiej podstawie lekarka mogła wystawić opinie, że mam Hashimoto.
                          1. nie mam hypoechogicznego miązu w USG
                          2. nie mam podwyższonych przeciwciał
                          3. wyniki tarczycy też mieszczą się w normie.

                          Chyba sama mała tarczyca nie może być wystarczającym kryterium.
                          A samopoczucie ? Pani doktor, która stwierdziła u mnie Hashimoto stwierdziła także, że nerwowość nie jest cechą Hashimoto ale mojej osobowości. Bo obniżone wyniki tarczycy powodują przecież ospałość, spowolnienie, senność,
                          Tutaj czytam coś innego - że przy tym schorzeniu jesteście nerwowe...
                          Myślę, że jedno drugiemu nie musi przeczyć - spowolniona przemiana materii, spowolniona praca organizmu nie wyklucza wahań nastroju..

                          Co do dziecka - osobiście w przychodni spotkałam się z kobietami, którym lekarze powiedzieli, że wręcz nie mają szansy na dziecko, a pomimo tego urodziły... Na pewno znaczenie ma też nastawienie - negatywne myślenie lekarzy wpływa na stan psychiki. Po prostu uda się, nie ma rzeczy niemożliwych smile

                          Znakzapytania16 czy na swoja nerwowość brałaś coś na uspokojenie ?
                          • znakzapytania16 Re: odpowiadam 05.07.13, 21:39
                            Mam trochę wrażenie,że nie czytasz ze zrozumieniem...przeciwciała raz są a raz nie...o autoimmunologicznym zapaleniu tarczycy świadczy u Ciebię jej wielkość, jest za mała, więc coś ją zjadlo! Twoje wyniki ft3 i ft4 są do bani, nie ma znaczenia że są w normie! Jest ich za mało, bo Twoja tarczyca nie działa. Poczytaj wątki kilku osób, kup sobie na allegro książkę "Jak żyć z hashimoto" rozjasni Ci sie wszystko. I daj sobie pomóc. Nie, nie bralam nic na moja nerwowośćwink, krzyczałam sobie na męża, rzucałam talerzami, a jak zaczeło brakować nam zastawy, to już tylko krzyczałam! Czytaj, czytaj i czytaj, a potem dzialaj!
                            • cieplejszerejony Re: odpowiadam 06.07.13, 08:58
                              Dzięki!

                              znakzapytania16
                              Tylko podziwiać tak cierpliwego mężasmile przy tym schorzeniu to skarb smile

                              Myslę, że czytam ze zrozumieniem, wszak mniejsza tarczyca to jeszcze nie zjedzone szare komórki. Ale mniejsza tarczyca to gorsza pamięć, stąd zapewne zapomnienie po kilku dniach smile

                              W internecie nie ma wcale az tak dużo informacji, są strony, które tylko ogolnie mówia o problemie. Zreszta jeśli lekarze do końca nie wiedza to tych informacji tez nie będzie tak dużo...
                              Reklame książki widziałam w internecie, może ja kupie jeśli nie powiela tego co jest w internecie...
                              Pozdrawiam..
                              • pies_z_laki_2 Re: odpowiadam 06.07.13, 11:21
                                Poszukaj więc nie w całym necie, tylko na naszym forum, mamy tu gotowe cytaty i odnośniki do materiałów źródłowych, medycznych, czyli opartych na faktach, badaniach czy tp. Tu juz wykonałyśmy mnóstwo roboty dla takich forumowiczek jak ty smile
                        • hashi-tess Re: odpowiadam 05.07.13, 23:46
                          znakzapytania16 napisała:

                          czyli gdybym sobie jesz
                          > cze czekała....i np słuchała pani profesor! z Katowic, to ....no wiadomo....

                          wrrrrrr........


                          prowadziła moją przyjaciółkę.
                          • znakzapytania16 Re: odpowiadam 06.07.13, 12:22
                            To wrrrr na mnie czy panią profesor?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka