Dodaj do ulubionych

prośba o interpretację wyników

02.10.17, 01:40
Dzień dobry!
Mam 41 lat i 2-miesiące temu przypadkowo zrobiłam badanie TSH i okazalo się, że mam strasznie niskie (0.01 ulU/mL). Poszłam do endokrynologa, zalecił dod. badania i na ich podstawie stwierdził, że mam Gravesa Basedova:

ft4 - 24,80 pmol/l (norma: 10,29 - 22,7)
ft3 - 4,43 pg/ml (norma 2,3 - 4,2)
antyTPO - >1300 iU/ml (norma: 0-60)
antyTG - 37,6 lU/ml (noma: 0-60)
antyTRAB - 2,84 IU/l (norma 1,cos IU/l)

USG: Tarczyca, płat prawy: 19x18x50 mm, objętość 9,1 ml
płat lewy: 21x13x44 mm, objętość 6,3 ml
cieśń 3 mm
opis: Tarczyca nieco powiększona w zakresie płata prawego, o niejdnorodnie obniżonej echogeniczności, z zaburzeniami architektoniki, bez zmian ogniskowych. Miąższ tarczycy bez cech wzmożonego ukrwienia. Tchawica nieprzewężona, nieprzemiesczona. Okolica naczyń szyjnych bez patologicznych węzłów chłonnych. Obraz usg może nusuwac podejrzenie autoimmunologicznej choroby tarczycy.

Dlaczego proszę o pomoc w interpretacji? Ponieważ mam ZERO objawów GB. Mam dobre ciśnienie (raczej niskie), EKG wyszlo OK, praktycznie nigdy nie czuję się zmęczona, nie mam żadnej nagłej utraty wagi. Ćwiczę regularnie, mój trener w ogóle mówi, że trudno mnie zmęczyć; oprócz treningów biegam w interwałach na ok. 5 km i sezonowo uprawiam tez inne sporty. Nie mam problemów ze snem, z układem pokarmowym itp. Nie miewam przeziębień, gryp itp - najwyżej katar, jak się w grudniu przebiegnę z mokra głową bez czapki. Jedyne co, to mam anemię - mam ją od zawsze, ale nic z nia nie robie, bo musialabym w kolko jesc zelazo, a w niczym ta anemia mi w sumie nie przeszkadza. Gdybym przypadkiem nie zrobila tych badan ogolnych, to nienie podejrzewalabym sie o jakakolwiek dolegliwosc.

Lekarz dal mi recepte na jakis lek na T (nie pamietam nazwy) i powiedzial, ze na pewno po nim utyje, ale mam to brac bo mam GB. Nie biore leku, bo jakos wydaje mi sie jednak dziwne brak objawow, poza tym nieustannie czytam o niekompetentnych lekarzach, ktorzy daja pacjentom b. agresywne leki hormonalne, a potem sie okazuje, że brali je niepotrzebnie i tylko im zaszkodzilo.
Jestem ciekawa czy ktos moze cos powiedziec sensownego na temat mojego przypadku, moze ktos mial podobnie?
Bede b. wdzieczna!
Obserwuj wątek
    • hashitess Re: prośba o interpretację wyników 02.10.17, 08:56
      masz trochę podwyższone traby, ale one czasami w tak niskiej wartości
      występują również w hashimoto.
      Uważam, że to jest hashimoto w początkowej fazie zapalenia.
      Ja kontrolowałabym trójcę tarczycową co pół roku w zależności
      od samopoczucia.
      A lek, który zaordynował Ci lekarz, to prawdopobnie tyrosan,
      który niszczy tkankę tarczycy. Jest dość agresywny.
      • wietrzniewslizgu Re: prośba o interpretację wyników 02.10.17, 10:58
        Dzięki serdecznei! Też jakoś mi ten GB nie pasuje... I absolutnie nie chcę niszczyć sobie tarczycy! Szczególnie, jesli lek może być nie na tę chorobę...
        Będę kontrolować!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka