Dodaj do ulubionych

wahania TSH

15.12.04, 22:20
dziś odebrałam wynik swoich badań i lekko się załamałam... leczę się od 4 lat
i odkad biorę leki nigdy moje TSH nie wykraczało poza normę, mimo, że stale
rosło więc i leki cały czas miałam coraz mocniejsze. we wrześniu było to ok 4
(skok z 1.3 chyba), ale już w listopadzie 0.05. moja endo kazała odstawić
eltroxin i zbadać się za ok 6 tyg ale czułam się tak fatalnie, że zrobiłam
badania szybciej. no i lekko się zdziwiłam - TSH 33.9, FT4 6.4. aż mi się
wierzyć nie chce, że w przeciągu mniej niż 4 tygodni tak to mogło skoczyć!
oczywiście wybieram się do lekarza jak najszybciej, ale może powinnam jeszcze
zrobić jakieś badania, któraś z was miała podobne problemy kiedyś? i czy
jeżeli na razie nie zamierzam zajść w ciąże, to czy warto badać prolaktynę?
Obserwuj wątek
    • tess-hashi Re: wahania TSH 11.01.05, 21:54
      Przykro mi, że nikt Ci nie odpowiedział.
      Teraz to nadrabiam i pytam, jak się czujesz i Twoje hormonki tarcz.
      Pzdr Tess
    • to-ja-007 Re: wahania TSH 13.01.05, 15:41
      Niestety wlasnie te skoki sa najgorsze przy Hashimoto. Ja sie teraz mecze z
      nadczynnoscia i zmniejszam dawke juz drugi raz w ciagu 3 miesiecy...
      Pewnie powinnam miec zrobione usg - bo czasami takie wahania sa spowodowane tym
      ze "cos" sie dzieje w tarczycy.

      A tak w ogole to zastanawiam sie czy nie zmienic lekarza bo wykazuje malo
      zaangazowania - musze zebrac o kazde badanie hormonow .........a prywatnie nie
      moge nic zrobic bo tutaj gdzie mieszkam tak nie mozna. Nawet nie wiecie jak w
      Polsce macie fajnie z tymi badaniami w lab. analitycznym bez skierowania ......
      Wlasnie zaliczylam 3 godz. czekania u ginekolozki zeby zrobic glupi test na beta
      hcg.
      • lu74 Re: wahania TSH 13.01.05, 19:42
        Nie wiem czy to Ci pomoze ale mozna kupic domowy test TSH przez internet. Co
        prawda kosztuje 35USD!!! Wiem, ze to straszna kasa ale to wszystko co
        przychodzi mi do glowy jak napisalas o swoim problemie. Oczywiscie o domowym
        badaniu FT3 i FT4 mozemy zapomniec - opcja nie istnieje.

        • maggie_ Re: wahania TSH 14.01.05, 14:21
          domowy test TSH, brzmi super. Szkoda że cena taka. Czy możesz podać namiary
          gdzie taki tester można kupić? może poczytam na razie i za jakiś czas (jak
          bedzie tańszy) kupię?? smile
          maggie
    • to-ja-007 domowe testy tsh? Lu - napisz cos wiecej! 14.01.05, 19:39
      Nie wiedzialam ze sa domowe testery do Tsh.
      Jak to wyglada? Czy one sa wielokrotnego uzycia, czy to jednorazowe testy?
      Moglabys cos wiecej napisac?
      pozdrawiam
      ulka
      • lu74 Re: domowe testy tsh? Lu - napisz cos wiecej! 20.01.05, 18:10
        Przeczytalam wszystko bardzo dokladnie i przepraszam, ze narobilam Tobie/Wam
        nadziei. Info o testach znalazlam na stronie www.thyroid-
        info.com/tshtest.htm Niestety, polega to na tym, ze w domu pobieracie sobie
        krew z paluszka, nasaczacie cos tam i... przesylacie do laboratorium, ktore
        miesci sie za oceanem. Oczywiscie, usluga dostepna jest tylko w Stanach. No i
        po kilku dniach odsylaja Wam wynik. Dla nich to o tyle korzystne, ze normalne
        badanie TSH w laboratorium kosztuje 40-45 USD + wizyta lekarska ze stowe. To
        tylko Bogu dziekowac, ze u nas 22 zl i moge sobie robic nawet codziennie jak mi
        sie zachce.
        Jeszcze raz bardzo przepraszam za niedokladne przeczytanie informacji i
        przekazanie ich bez sprawdzenia.
        Poprawie sie, obiecuje.
        Pozdrawiam,
        Lu
        • ladyinblack Re: domowe testy tsh? Lu - napisz cos wiecej! 21.01.05, 21:42
          ja też się ucieszyłam jak zobaczyłam, że istnieją takie testy, może bym się i
          wykosztowała gdyby to się w całości dało badać w domusmile

          i dziękuje bardzo za odpowiedzi, tym razem to ja je poźno zauważyłam. moje TSH
          po wizycie u lekarza i podaniu z powrotem leków spadło na razie do 9. ciągle za
          dużo, ale i tak o niebo lepiej niż było. (FT4 13 przy normie od 9 do 20 więc też
          chyba nie najgorzej). usg tarczycy miałam robione parę lat temu, jak "odkryto",
          że mam Hashi, dowiedziałam się, że mam "bardzo brzydką tarczycę, mnóstwo
          torbieli ale bez powodów do paniki, taka już uroda tej tarczycy". to było ze 3,
          4 lata temu i moja endo nie wspominała, że powinnam to badanie powtórzyć. ale
          może jednak warto? jak uważacie? i jeszcze jedno pytanko... czy warto sprawdzać
          kolejny raz przeciwciała przeciwtarczycowe? też miałam to badanie robione tylko
          raz, wyszło 1640 (norma 0 - 40), ale to było nim zaczęłam się leczyć, nie wiem
          czy jest sens sprawdzać czy coś się zmieniło. ponieważ leczę się prywatnie
          (poddałam się jak u państwowego endo wyznaczono mi termin na... za rok!) to za
          wszytskie badania płacę i nie chcę niepotrzebnie wyrzucać kasy jeżeli dane
          badania nic nie wniosą.
          dzięki za wszelką pomocsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka