Dodaj do ulubionych

Czy czasami boli Was szyja???

    • to-ja-007 Re: Czy czasami boli Was szyja??? 18.04.05, 11:00
      Mnie boli jak wezly chlonne sie powiekszaja, zwlaszcza jeden tak lubi sobie
      rosnac i pozniej malec ...

      Z poprzednich watkow to pamietam, ze Nutelke tez bolala szyja.

      pozdrawiam
      ula
      • zapa62 Re: Czy czasami boli Was szyja??? 19.04.05, 20:17
        Potwierdzam, Nutelkę bolała szyja ale w stanie nadzczynności polekowej. Miała
        zapisany Ketonal ale go nie brała bo dziewczyny z Forum ostrzegały przed jego
        szkodliwym działaniem na inne organy wewnętrzne. Wzięła za to Ibuprom i pomogło.
        Stan taki utrzymywał się około tygodnia z jednej strony.
        • zapa62 Re: Czy czasami boli Was szyja??? 19.04.05, 20:19
          i jeszcze jedno, dawna endo nie określiła jaka była tego przyczyna. zresztą
          niczego nie była w stanie określić, jedynie co jej dobrze wyszło to wpędzenie w
          chorobę Nutelki.
          • ika48 Re: Czy czasami boli Was szyja??? 20.04.05, 09:52
            Na razie mam spokój, ale były 2 dni gdy bolało mnie po tej stronie gdzie mam
            guzka. Przyjemności!!!
            • tygrysek01 Re: Czy czasami boli Was szyja??? 21.04.05, 21:47
              Czesc a mie bolało 3 tyg. Bardzo. Brałam proszki przeciwbólowe...co najmniej 1
              dziennie. Samo przyszło i poszło. Ból az promieniował do zębów......koszmar.
              dzis mam w reku swe wyniki. ft3 w norie zas ft4 ciut za niskie (wczesniej oba
              te hormonki były baaardzo wysokie). Mam nadzieje ze bóle nie wrócą
      • dora_h Re: Czy czasami boli Was szyja??? 31.05.05, 22:02
        Cześć Ula!
        Czy te twoje węzły to często tak sobie zmieniają położenie? Zakładam, że Twój
        lekarz o tym wie.
        Pytam, ponieważ akurat na tym punkcie jestem przeczulona. Sprawdzam je co 2-3
        m-ce i za każdym razem lekko drżę w czasie USG.
        Będe wdzięczna za odpowiedź.
        Pozdrawiam serdecznie.
        Dorota.
        • to-ja-007 Re: Czy czasami boli Was szyja??? 01.06.05, 11:19
          > Czy te twoje węzły to często tak sobie zmieniają położenie? Zakładam, że Twój
          > lekarz o tym wie.

          Wie. Jak mi rosl, mialam robiona pare razy morfologie i mialam porownywane
          rozmazy czy sie jakos brzydko nie zmieniaja. Na razie "odpukac" wszystko jest ok.
          Zauwazylam ze u mnie ten wezel zaczyna "szalec" jak mam niedoczynnosc a wiec gdy
          chorobsko postepuje. Od 3 miesiecy jak mam hormony znowu w normie to i z wezlem
          mam spokoj.

          > Pytam, ponieważ akurat na tym punkcie jestem przeczulona. Sprawdzam je co 2-3
          > m-ce i za każdym razem lekko drżę w czasie USG.

          Ja tez jestem przeczulona. Zwlaszcza po tym jak poznalam historie Heli i jak u
          niej Hashimnoto to byla zapowiedz ziarnicy.
          Na usg wychodzi mi, ze wezly wokol tarczycy sa powiekszone ale to podobno przy
          Hashi normalne. Na razie te wezly sa raczej nieznacznie powiekszone. Lekarz od
          usg - do ktorego mam ogromne zaufanie - potwierdzil ze na razie nie widac nic co
          by sklanialo do dalszej diagnostyki tych wezlow.

          pozdrawiam serdecznie
          ula
          • dora_h Re: Czy czasami boli Was szyja??? 01.06.05, 19:06
            Dziękuje za odpowiedź.
            I znowu napiszę banał: nie jestem sama ze swoimi lękami, które mogą wydawać się
            absurdalne z boku.
            Ale jakby coś Cię niepokoiło z węzłami, oprócz badań krwi, proś o biopsję, tak
            dla własnego spokoju. Morfologia i rozmaz czasem wychodzą prawidłowo mimo, że w
            organiźmie coś sie dzieje.
            Ukłucie za bardzo nie boli, a spokój ,tym bardziej w naszym przypadku, jest nie
            do przecenienia.
            A swoją drogą to z hashi chodziłam pewnie z kilka lat ( tłumaczenia pt. zmiany
            hormonalne, przesilenie wiosenne, jakaś ostra choroba wirusowa też pewnie
            dobrze znasz )i w chwilii wykrycia hashi miałam 1 guzka, 2 m-ce później był
            następny, i tak mi na razie na szczęście zostało. Reasumując zastanawiam się
            nad wpływem stresu na tą naszą tarczycę i dochodzę do wniosku, że wiedza to
            czasami może szkodzić smile.
            Pozdrawiam i składam wyrazy uznania za założenie i przewodniczenie forum.
            Dorota.
            • to-ja-007 Re: Czy czasami boli Was szyja??? 01.06.05, 22:15
              smile
              No wlasnie, nie jestes sama. Po to mamy forum zeby bylo troszke razniej.
              Biopsje moze zrobie kiedys w Polsce. Na razie przebywam w Niemczech i mimo ze
              mam ubezp. to lekarz nie jest chetny, zeby mnie na jakies specjalistyczne
              badania wysylac.

              > Reasumując zastanawiam się
              > nad wpływem stresu na tą naszą tarczycę i dochodzę do wniosku, że wiedza to
              > czasami może szkodzić smile.

              Z wiedza czasami trzeba sie oswoic. Mnie szkodzi nie tyle wiedza co moja bujna
              wyobraznia i pesymizm...

              pozdrawiam serdecznie
              ula
    • erendira Re: Czy czasami boli Was szyja??? 21.04.05, 22:54
      ja czuję czasami jakbym miała chłodną mentolową kulkę po jednej stronie -
      nieprzyjemne to jest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka