michal02
04.05.05, 07:56
Witam wszystkich
Śledzę to forum od momentu gdy stwierdzono u mnie hashimoto. Dowiedziałem się
dzięki niemu wielu interesujących mnie rzeczy tym bardziej, że widzę tu wiele
bardziej komptentnych pań niż lekarze. I właśnie do nich chciałem skierować
prośbę o informacje. Otóż po ostatnim badaniu moje TSH wynosiło 10,38 (brałem
przy tym letrox 75), moja lekarka endokrynolog stwierdziła, że jest to zbyt
niski wskaźnik by był odczuwalny. Tymczasem ja czuję się czasem źle, jestem
zmęczony - nie wiadomo dlaczego. Ona mówi, że musi istnieć inna przyczyna.
Czy ma rację?