Dodaj do ulubionych

Nowa i załamana!!!!

29.06.05, 10:12
Witam wszystkich i chyba dołącze do Waszego forum. Mam prawie 27 lat w
styczniu urodzilam synka, przed ciąża nigdy nie badałam tarczycy także nie
wiem czy moja przygoda z tarczycą działa się już wcześniej czy dopiero po
porodzie. Zaczęło się niewinnie za to ostatni wynik zwalił mnie z nóg. Od początku
1) TSH =0,286 norma 0,4-4; FT3=9,04; FT4=4,32 DATA 26-04-2005
2) po lekach thyrosan 2*50mg FT4=3,91 dawka mała bo karmiłam piersią 13-05-2005
3) przeciwciała anty-Tg 59,3; anty TPO 1034 18-05-2005 - strasznie wypadały mi
włosy
4)dawka wciąż 2*50 mg Thyrosanu FT4 = 1,22 czyli ok 31-05-2005
5)dawka 1*50 mg thyrosanu uwaga TSH=73,5 23-06-2005 w 2 tygodnie 7 kg do przodu
Odstawic mam leki i poczekać , badanie w na poczatku lipca mam zrobić FT4 i
TSH jak sie nie zmieni to hormony do konca zycia. Prosze o pomoc i rade czy to
standart bo sie zalamie z synkiem ok jest ez pod kontrola endokrynologa.
Dziękuje z góry.
Obserwuj wątek
    • sakami Re: Nowa i załamana!!!! 29.06.05, 10:36
      Witaj indan
      Przedewszyskim gratuluję dzidziusia! Takie 5-6 miesięczne są najfajniejsze. Szkoda, że musisz martwić się o zdrowie zamiast po prostu się nim cieszyć. Wydaje mi się ,że najpierw miałąś lekką nadczynność ( piszę lekką bo moje TSH jest 10 razy niższe, a FT4 w górnej granicy normy -ale wolę to niż odwrotnie). Teraz jesteś w SPOREJ niedoczynności i chyba zawdzięczasz to lekom. Jak sama się przekonałam leki na tarczycę trzeba dawkować wolniej ( nie wiem jak jest z thyrosanem - bo nigdy go nie brałam). Nie jestem też lekarzem, ale tak na zdrowy rozum to po porodzie do co najmniej 8 miesięcy hormonki mają prawo się wahać - więc tym bardziej trzeba by uważać. Najprawdopodobniej masz Hashi ( biorąc pod uwagę antyciała) i niejedno Cię jeszcze dopadnie. Czy karmisz jeszcze? Co endo mówi na przechodzenie przeciwciał z mlekiem? Brania hormonków to się nie bój, są ok - to nie sterydy tylko suplement naturalnego hormonu. Lepsze to niż niedoczynność. Pamiętaj tylko o wolnym ich zwiększaniu.
      • sakami Re: Nowa i załamana!!!! 29.06.05, 10:37
        Sorki za zjedzenie literki Lindan
    • to-ja-007 Re: Nowa i załamana!!!! 29.06.05, 13:36
      Witaj
      mnie tez sie wydaje ze to tsh to po lekach.
      Przeciwciala masz spore ale nie sa jakies tragiczne. Mialas usg tarczycy?

      Z tymi hormonami do konca zycia wcale nie jest tak strasznie. Zreszta jak nie ma
      innego wyjscia to nawet nie ma sensu sie zastanawiac nad tym, trzeba sie cieszyc
      ze jest taka mozliwosc i ze te hormony sa stosunkowo latwe w przyjmowaniu.

      pozdrawiam
      ula

      • tygrysek01 Re: Nowa i załamana!!!! 29.06.05, 13:40
        Witaj Lindan..........moja sytuacja dokładnie jak ciebie. oród, synek i po 5
        miesiacach wypadanie włosów i kołaania serca. Hashimoto diagnoza. Tpo=3898, Tg
        w ormie, Tsh =0,007. ft3 i ft4 za wysokie. No i leki d konca życia, ale uwierz
        mi są gorsze choroby.Zrób USG. faktycznie usg wiele pokaze. Czy mas z hashi czy
        G-B. ZŁAP SIE DOBREGO LEKARZA> Ja mam hashimoto z nadczynnoscią i cce miec
        wkróte drugie dziecko. Ale najpierw leczenie.......
    • lindan Re: Nowa i załamana!!!! 29.06.05, 13:45
      Hej! Nie karmie juz piersia od końca maja, właściwie od momentu kiedy odebrałam
      wyniki przeciwciał, wczesniej troche czytalam o tarczycy ale myślałam że to GB a
      tu niespodzianka. Decyzje podjęłam sama chociaż lekarze twierdzili że powinnam
      dziecko karmić bo ładnie się rozwija i przybiera ja jednak zrezygnowałam i
      okazuje się że miałam rację. Najbardzie martwi mnie waga 7 kg w 2 tyg, waze
      wiecej nie po porodzie. Maluch ma się dobrze, may skierowanie na usg i
      przeciwciała tarczycowe i testy tarczycowe jestmam głeboką nadzieję zdrowy ale
      sprawdze jeszcze na wszelki wypadek. Lekarz twierdzi że plusem jest pLec synka -
      dziewczyny częsćiej zapadają na choroby tarczycy mi tez doradzil hospitalizacje
      i chyba tak zrobie pozdr.
      • kajanna Re: Nowa i załamana!!!! 29.06.05, 23:29
        lindan napisała:

        > Hej! Nie karmie juz piersia od końca maja, właściwie od momentu kiedy
        odebrałam
        > wyniki przeciwciał, wczesniej troche czytalam o tarczycy ale myślałam że to
        GB
        > a
        > tu niespodzianka. Decyzje podjęłam sama chociaż lekarze twierdzili że powinnam
        > dziecko karmić bo ładnie się rozwija i przybiera ja jednak zrezygnowałam i
        > okazuje się że miałam rację.

        A o co chodzi z tym przestaniem karmienia piersia?Dlaczego piszesz,ze mialas
        racje?
    • lindan usg 29.06.05, 13:58
      Usg miałam zrobione na samym początku 28-04-2005, cyt. tarczyca dwupłatowa, nie
      powiększona, oba płaty o jednorodnej echogeniczności ze wzmożonym unaczynieniem.
      Powiększonych węzłych chłonnych szyi nie stwierdzasię. Chyba jednak powtórze usg
      bo coś mnie szyja pobolewa. Pozdr. A Tygrysku ja tez chciałabym jeszcze mieć
      dziecko a nawet dwójke jeszcze, jak da rade ale troche mnie to wszystko zcięło z
      nog. O drugim dziecko to tak chciałam pomyśleć jak synek skończy dwa latka ale
      to i tak wola nieba. Pozdr raz jeszcze.
      • tygrysek01 Re: usg 29.06.05, 14:04
        No własnie mój endo tez mnie uswiadomił ze syn ma małe szanse na
        dziedziczenie ...1:15 nawet. Ale czy to znaczy jak bede miała dziewczynke
        bedzie chora? to mie przeraza. na razie sie lecze. czekamnie jod131,albo
        operacja, albo odstawinei leku po 18 mies. mam se wybrać smile. w kazdym bądz
        razie nie takie siup z drugim dzieciem........nie bolała szyja jak cholera. Jak
        brałam dużo tyrozolu. Teraz biore maledawki i ból jak ręką odjął
        • lindan Re: usg 29.06.05, 14:20
          Ja teraz wogole nic nie biore mam odczekać i ok 7 lipca zrobić badanie. U mnie w
          rodzinnie nikt nie chorował albo nie była zdiagnozowana bo u mnie to laborantka
          zasugerowała badanie na tarczyce bo żle się czułam itp. Całe życie pod góre!!!!
          W ciąży nikt mi nie zrobił Tsh i troche mam żal do ginekologa bo chodziłam
          prywatnie a to chyba dość popularne i istotne schorzenia zwłaszcza w ciązy.
          Sądze że jak ciąża jest prowadzona tzn pod kontrolą endokrynolga to chyba małe
          szanse zę córka zachoruje, odziedziczyć może ale czy zachoruje to już inna sparawa.
          • tygrysek01 Re: usg 29.06.05, 14:23
            No świeta racja. Tez na to liczę. Że dobry endo...to 3/4 sukcesu. Bedzie
            dobrze smile
        • lindan jod??? 29.06.05, 14:22
          A czemu jod, zdaje się że jak leki nie skutkują to się jod podaje??? Długo sie
          leczysz??? Pozdr.
          • tygrysek01 Re: jod??? 29.06.05, 14:32
            od marca sie leczę. Krotko. Ale ja mam hasi z nadczynoscią. wiadomo zę finałem
            i tak bedzie iedoczynnosc. I mój lekarz twierdzi ze łatwiej zabic tarczyce
            jodem, bo ciąża jest bezpieczna. Moge ez sie zdecydowac na to by po 18 mies.
            odstawic lei. I mozliwe ze dam rade bez nich życ, ale jak zajde w ciąze
            wszystko sie zepsuje i wówczas wróci nadczynnosc i edzie miala neg. wpływ a
            dziecko. Wszystko zalezy czy chce dzieca czy nie
            • lindan Re: jod??? 29.06.05, 14:40
              A co gorsze jest w ciaży nadczynność czy niedoczynność oczywiście
              kontrolowana??? Sorry że tak drąze ale temat dla mnie nowy.Pozdr.
              • tygrysek01 Re: jod??? 29.06.05, 14:56
                ciezko ją na początku opanowac. teraz lecze sie juz kilka miesięcy i nadal
                burza hormonów. a jakby hashi wróciło w ciąży nagle to takie hustawki moga
                zaszkodzic dziecku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka