Dodaj do ulubionych

Nasze serduszka

27.07.05, 23:39
Piszę chodz długo zastanawiałam się czy o tym napisać ale jednak zrobię to ze
względu na to że piszecie Dziewczynki moje drogie o kołataniu serca jakie wam
się zdarza i często jak pamiętam z postów wiążecie to z wpadnięciem w
nadczynność. Oczywiście tak może być nie twierdze, że nie jednak mój
przypadek zaprzecza temu.
Tak więc od 2 tygodni czułam częste kołatanie serca, nawet zemdlałam co
zmusiło mnie do zrobienia ekg, które potwierdziło częstoskurcz. Dzień puźniej
zrobiłam TSH, Ft3 i Ft4 Wyniki utwierdziły mnie w fakcie, że to nie
nadczynność bo wynik TSH=3,93 a Ft3 i Ft4 bardzo ładne. Poszłam do
Kardiologa, który tu muszę pochwalić potraktował mnie bardzo poważnie gdy
dowiedział sie o Hashi i zlecił mi Holtera 24h. Wynik holtera wyszedł nawet
dobrze ale pani doktor powiedziła, że w dziń to moje serce pracuje na
szybkich obrotach a w nocy dopiero wypoczywa.
Napisałam to tylko dlatego, żebyście nie wiązały zawsze kołatania z
wpadnięciem w nadczynność.

Pozdrawiam
Paula
Obserwuj wątek
    • aada1 Re: Nasze serduszka 28.07.05, 08:23
      Miałam prawie tak samo jak Ty. Wyskakjące nagle arytmie, kołotania i diabli
      wioedzą co jeszczesmile Zrobiłam EKG wyszło dobre smile Wiedziełam, że jestem w
      niedoczynności wiec te objawy łaczyłam z tym faktem.
      Nawet w nocy czasami moje serducho zaczynało walić jak szalone.
      Jednak odkąd jestem na Cytomelu jest znaczna poprawa smileNapady arytmi nie sa już
      tak częste. Jak narazie to ja jestem w trakcie ustalania dawki ale i tak
      obserwuje już u siebie znaczną poprawę.
      Za jakieś dwa miechy jak poczynie dalesze obserwacje to dam Wam znać dziewczyny
      i dokładnie opisze sytułacje smile)
      Pozdrawiam Ada

    • aagata4 Re: Nasze serduszka 28.07.05, 09:03
      to by sie zgadzalo....

      pamietam jak bylam w drugiej ciazy i zaczelam miec problemy z kolataniem
      serca....zbadalam hormony tarczycy i okazało faktycznie wpadlam w nadczynnosc ...


      teraz w trzeciej juz ciązy niedawno przytrafilo mi sie to samo i szybko zrobilam
      badania hormonalne... okazalo sie ze sa w normie .... zastanawiamalm sei na ile
      te badania sa prawidlowe.... ale darowalam sobie powtorke - bo czasem mysle ze
      popadam w paranoje przez te moje przejścia ....

      wiec kolatanie nie koniecznie oznacza problemy z ndczynnościa...
      dzieki za ten post ...bo czuje, ze kolejna zagadka sie wyjasnila....


      cały czas ucze sie dopiero rozpoznawac sygnaly swojego organizmu - jezeli chodzi
      o sprawy tarczycowe ( a nie jest to latwe bo co kilka miesieczy jestem w ciazy
      przez kilka tygodni)

      pozdrawiam

      Agata
      • candy74 Re: Nasze serduszka 29.07.05, 22:47
        Endokrynolog, u której byłam twierdzi, że kołatanie serca jest bardzo częstym
        objawem NIEDOCZYNNOŚCI i nie ma nic wspólnego z wpadaniem w nadczynność. Podobno
        na takie dolegliwosci skarży się połowa chorych na niedoczynność.
        U mnie przyspieszone tętno jest najprawdopodobniej na tle nerwicowym. Tak bardzo
        się boję walącego serca, że ciągle się w nie wsłuchuję i w końcu wywołuję sobie
        objawy sad
        Byłam z tym u kilku lekarzy, wiem, że z moim sercem nie dzieje się nic złego,
        miałam nawet echo i wynik jest ok. Podwyższone tętno nie jest niebezpieczne,
        odczuwam po prostu niepokój, ale jeśli się nie nakręcę, to samo przejdzie.
        • kajanna Re: Nasze serduszka 29.07.05, 23:03
          W czasie ciazy wystapily u mnie kolatania serca(tzn.w przeszlosci tez juz je
          mialam).Od poczatku ciazy bralam Eutyrox 75,wyniki robilam co 2 miesiace(byly
          o.k.).I wiecie co?Moja endo.zwiekszyla mi dawke leku do 100mg.i...kolatania
          przeszly!Tlumaczyla mi jeszcze(poniewaz kolatania mialam poznym wieczorem),ze
          Eutyrox,ktory biore rano nie moze byc powodem kolatan wieczorem,gdybym miala je
          w dzien,to co innego.
          • candy74 Re: Nasze serduszka 30.07.05, 00:04
            Problem kołaczącego serca zmobilizował mnie do odwiedzenia kilku lekarzy.
            Zaczęłam od internistów, przerobiłam endokrynologów, zahaczyłam też o
            kardiologa. Kilka razy miałam robione EKG, często mierzę sobie ciśnienie i
            tętno. Echo serca wyszło jak kryształ. Czasami mam podwyższone tętno - między 90
            a 100. Mam wtedy dwa wyjścia: wziąć coś na zbicie serca (ale że boję się takich
            poważnych leków, to trzymam je na ostateczną ostateczność) albo poratować się
            mocną ziołową tabletką albo jakoś przetrwać. Zazwyczaj stosuję ostatnie dwie
            metody i jakoś żyję.
            To prawda co pisze kajanna, lekarz mówił mi to samo - kołatanie serca mija jak
            się zwiększy dawkę (oczywiscie przy kontroli wyników).
            Wszysycy lekarze twierdzili zgodnie, że nie ma się czego bać. I tego się trzymam!
    • candy74 Co zalecił lekarz? 30.07.05, 10:44
      Ciekawa jestem co kardiolog zalecił Ci na tę szybką pracę serca w dzień? Czy
      masz brać propranolol czy coś podobnego?
      Czy miałaś robione echo serca?
      A jakie wyszło Ci tętno na Holterze24 w ciągu dnia?
      Myślę sobie, że to badanie jest bardzo niewygodne. Tak całą dobę chodzić z tym
      urządzeniem na ramieniu. Ja bym pewnie przy tym badaniu miała tętno ponad 100
      przez całą dobę, bo tak zazwyczaj reaguję na zwykłe badanie ciśnienia smile To się
      nazywa choroba białego fartucha chyba smile)
      • pakawsm Re: Co zalecił lekarz? 01.08.05, 15:46
        Hejka candy74
        Odpisuję dopiero twraz, bo byłam na weekendowym wypadzie smile
        Tak więc kardiolog mi nic nie zlecił bo ide do niego dopiero w piątek z
        wynikami, ale inny kardiolog który opisywał holtera powiedział, że nic by mi
        nie przepisywał bo ewidentnie podczas snu serce pracuje prawidłowo tylko w
        dzień przyspiesza, wiec jak by mi zalecono leki na obniżenie prędkości to i w
        nocy by spadło wiec to trochę mija sie z celem. Radziła mi pić meliske w dzien
        i zapisać sie na jogę, żeby się troche wyciszyć.
        Ja miałam robionego holtera EKG 24h, nie ciśnieniowego, więc nie wiem jakie
        miałam tetno. Srednia częstość bicia serca w dzień 79-118/min a wnocy 60-79/min.
        Badanie jest całkiem przyjemne i nie uciążliwe, właściwie nie sprawia wiekszego
        dyskomfortu. Mam nadzieję że odpowiedziałam na Twoje wszystkie pytania.
        Pozdrawiam
        Paula

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka