Dodaj do ulubionych

leki na niedoczynność

10.09.05, 10:28
w środe zaczne brać leki na niedoczynność. pewnie niektórzy mają już z nimi
doświadczenie. Czy są jakieś skutki uboczne? nerwowość? może senność? może
jeszcze coś innego? schudliście od tych leków?

długo nic nie pisałam. Szczerze powiem,że cieszę sie nareszcie ze juz mam
jakąś konretną chorobe i wiem na czym stoje i moge ją leczyc. Wcześniej
tarczyca mi wariowała ( dosłownie). TSH skakało różnie od 3,0 do 5,97 jak
sobie chciało. Sterydy nie były najprzyjemniejsze w tym wszystkim. Po ich
odstawieniu miałam objawy nerwicy, ale na szczęscie to były tylko objawy.
Teraz się wszystko uspokoiło.

Co u was słychać wszystkich?
Obserwuj wątek
    • anial6 Re: leki na niedoczynność 10.09.05, 11:16
      Witam!
      Co Ci dokładnie dolega? Jaki bierzesz lek?
      Ja Letrox50. Zero skutków ubocznych, pozytywnych też nie. No może nie chce mi
      się aż tak spać. W ogóle nie schudłam. Mimo, że biorę ten hormon, dalej mam
      niedoczyność - tsh unormowane, a ft3 ponizej normy. nie wiem jak ft4. Jestem
      nerwowa, ale tak mam już od baaardzo dawna-wiec to nie wina leku.
      > Szczerze powiem,że cieszę sie nareszcie ze juz mam
      > jakąś konretną chorobe i wiem na czym stoje i moge ją leczyc.
      Właśnie smile przynajmniej można się wreszcie zacząć leczyć.
      Pozdrawiam
      Anka
      • katerina24 Re: leki na niedoczynność 10.09.05, 13:50
        hej ,witaj w końcu w klubie ,wyjechałaś do Włoch ??Serdecznie pozdrawiam ,u
        mnie zaczęły sie problemy z oczyma!!!Badania robię w pon
        • sagniecha Re: leki na niedoczynność 10.09.05, 16:08
          do Włoch jade. Na 18 mam bilet. Tak jak mówie, miałam wariactwa z tarczycą i
          sobie przełożyłam wyjazd. Ale jest juz ok. Zaczynam leczyc hormonami, w srode
          mam endo to napisze wam co mi da.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka