Dodaj do ulubionych

CZUJĘ SIĘ DOBRZE

27.10.05, 12:10
Myślę, że taki wątek jest ważny i powinien istnieć. Przyda się szczególnie
osobom, u których dopiero rozpoznano chorobę. Z całą pewnością doda im otuchy.
Dla mnie diagnoza zabrzmiała jak wyrok, trochę ją odchorowałam, ale wzięłam
się w garść i teraz cieszę się pełnią życia.
Można mieć Hashimoto i czuć się dobrze. Jestem tego przykładem. I wiem, że nie
ja jedna. Chciałabym, aby dopisywały się tu wszystkie osoby, które pomimo
diagnozy żyją normalnie, przyjmują leki, robią regularne badania, są pod
kontrolą specjalisty i jest im w życiu dobrze.
Serdecznie pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • piotrek2810waw Re: CZUJĘ SIĘ DOBRZE 27.10.05, 16:24
      Fakt odkad mam wyregolowane hormony - a w ciagu 4 miesiecy TSH z 85 spadło do 4
      po zwiekszeniu dawkismile to szczeze powiedziawszy egzystuje całkiem normalnie a ze
      czasami mam gorsze sampoczucie to i zupełnie zdrowym sie zdarza....
      Pzdr
    • iwotlen Re: CZUJĘ SIĘ DOBRZE 27.10.05, 18:36
      Od miesiaca czuje sie swietnie. Po 9 m-cznych trudach w unormowaniu TSH wreszcie
      sukces TSH 1. Tak niskiego TSH niemialam nigdy endo zawsze utrzymywal na
      poziomie 2 - 2,5 dlatego przez 4 lata leczenia nie widzialam zadnej zmiany w
      moim samopoczuciu. A w tej chwili wreszcie widze ze swiat jest piekny, i ze
      mozna miec tyle energii, a spac mozna chodzic nawet o 1, a nie najchetniej juz o
      21. Jedynie b. mi przeszkadza moja nadwaga, ktora niestety wyhodowalam sobie w
      ostatnich miesiacach kiedy skakalo TSH. Ale teraz mam nadzieje ze powoli wroce
      do normalnej wagi. A ten sukces ktory osiagnelam z moim wspanialym samopoczuciem
      zawdzieczam Wam, bo od Was tak wiele sie dowiedzialam i nauczylam. Pozdrawiam
      serdecznie i zycze takiego samopoczucia jak ja mam, albo jeszcze lepszego. IWO
      • coffee1 Re: CZUJĘ SIĘ DOBRZE 27.10.05, 23:35
        A ja się dziś czuję po prostu wspaniale smile Chce mi się śmiać, tańczyć i czuję,
        że chyba nadchodzi wiosna.... Chyba na coś zachorowałam..... Wiecie może jak się
        taka choroba nazywa? smile))))
        • hashi-tess Re: CZUJĘ SIĘ DOBRZE 27.10.05, 23:54
          coffee1 napisała:

          > A ja się dziś czuję po prostu wspaniale smile Chce mi się śmiać, tańczyć i czuję,
          > że chyba nadchodzi wiosna.... Chyba na coś zachorowałam..... Wiecie może jak si
          > ę
          > taka choroba nazywa? smile))))

          Może optymizm!
          Coffee gratuluję, niech tak już zawsze zostanie.
          Niech Ci hormonki nie buzują, niech zostaną na tym właściwym poziomie.
          Tess
    • 123alex Re: CZUJĘ SIĘ DOBRZE 28.10.05, 09:46
      Ja tez czuję się świetnie. Łykam sobie tableteczkę i cześć. Mnie nie zdołowała
      diagnoza, bo sama ją sobie postawiłam dzięki forum (trafiłam tu jak próbowałam
      się czegoś dowiedzieć o anty TPO),więć od lekarza przyjęłam ją można powiedzieć
      z uśmiechem na ustach. Zdołowam się trochę jak dowiedziałam się,że mogę mieć w
      przyszłości jakieś inne świństwo, ale szybko mi przeszło i ogólnie jest OK.
      • lu74 Re: CZUJĘ SIĘ DOBRZE 14.11.05, 23:33
        Coffee - super watek!
        Sama chcialam taki zalozyc ale jeszcze nie czulam sie na tyle swietnie, zeby to
        zrobic smile Proponuje watek podciagac albo przypiac na poczatku bo mi zawsze
        brakowalo, zeby ktos powiedzial, ze bedzie (nie tyle dobrze) ale chociaz lepiej.
        Wszystkim nowo-zdiagnozowanym chcialam tylko przekazac, ze musza uzbroic sie w
        wielka cierpliwosc. Ja nie mam tarczycy w bardzo oplakanym stanie i mimo brania
        dawki leku (Euthyrox) od 12,5 do 50 (w ciazy przy +12 kg), na ustapienie
        wiekszosci objawow czekalam ok. 8 miesiecy. Pierwsze ustapily: sennosc i
        wszechogarniajace zmeczenie, a potem nagle przy zmianie dawki leku potworne
        bole miesniowo-stawowe. Na prawde przez wiele miesiecy balam sie, ze mam
        rowniez rzs tylko w ciazy nie chciano mnie diagnozowac.
        Pozostaly jeszcze lekkie zawroty glowy i niestety niska odpornosc na stres. Ale
        mam takie dni, ze zapominam zupelnie o tym, ze cos mi dolega.
        Acha i to wszystko przy TSH wahajacym sie od 0,3 do 3,14. Takze nie patrzcie na
        normy tylko na wlasne samopoczucie.

        W moim przypadku nie potwierdzila sie (jak na razie) teoria o pogorszeniu stanu
        zdrowia po ciazy. Faktycznie, czulam sie zle w drugim, trzecim i czwartym
        miesiacu po porodzie ale obecnie unormowalam TSH i jest juz lepiej.

        Nie dajcie temu watkowi zginac, dobrze?
        • coffee1 Re: CZUJĘ SIĘ DOBRZE 14.11.05, 23:45
          Nie chcę być złośliwa, ale dobre samopoczucie nie jest tu stanem, który jest
          trendy, a raczej jazzy.... wink
          Sorry, ale nie mogłam się powstrzymać. tongue_out
          Czuję się świetnie i mam zamiar nadal czuć się tak samo. Jak będzie gorzej, to
          się wtedy pomartwię. Mam nadzieję, że tak nie będzie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka