Dodaj do ulubionych

koenzym Q10

29.12.05, 19:02
chcę się podzielić swoimi doświadczeniami
zjadłam opakowanie koenzumu Q10 i..................? ozdrowiałam.
jeszcze nie tak dawno miewałam straszne dolegliwości bólowe mięśni i stawów.
bolały i drżały. dziś powiem, że jest klawo.
nie mam pojęcia co się stało / cud chyba /ale dolegliwości znacznie sie
zmniejszyły. będę teraz bacznie się obserwować; czy jest to okres przypadkowej
remisji a może krótkotrwały zachwyt .
o dalszych efektach terapii Q10 będę infornować na bieząco.


Obserwuj wątek
    • hashikonik Re: koenzym Q10 29.12.05, 20:31
      Nie gniewaj się na mnie, ale jedno opakowanie koenzymu Q10 (bez tzw.czynników
      synergicznych) - działa porównywalnie do placebo.Ale placebo, jak wiadomo,
      naprawdę działa, co zresztą zostało bardzo naukowo potrakotowane m.in. w
      psychoneuroimmunologii (nowsza gałąź medycyny).Słowem - wiara czyni cuda.
      Najważniejsze jednak jest to, że czujesz się lepiej, a nawet klawo - jak
      piszesz.Życzę Ci wielu takich uniesień.Trzymam za Ciebie kciuki. Hashikonik
      • katerina24 Re: koenzym Q10 29.12.05, 20:40
        Czytałas może "Psychologie zdrowia"tam jest dużo o psychoimmunologii?Bardzo
        ciekawe wnioski,cos w tym rzeczywiście jest Hashikoniku,pozdrawiam
        • hashikonik Re: koenzym Q10 29.12.05, 21:38
          Przeczytałam na ten temat wiele.Wnioski są naprawdę inspirujące.Warto wiedzieć.
          Zachęcam wszystkich.Pozdrawiam.Hashikonik.

          Ps. - nie jestem zwolenniczką prostej teorii: np.Czarnobyl.Fascynuje mnie tzw.
          złożoność teorii choroby - w uproszczeniu, oczywiście.
    • klara551 Re: koenzym Q10 30.12.05, 01:25
      Witaj! Potwierdzam Twoje doznania.Q10 uwolnił mnie od nieznośnych dolegliwości
      mięśniowych.Stosuję go od kilku miesięcy,teraz w mniejszych niz zalecane
      dawki.Nie należę do ludzi którzy ślepo wierzą i szukaja cudownego leku.Jeżeli
      moge obejść się bez leków przeciwbólowych,to już sukces.
    • hashikonik Re: koenzym Q10 30.12.05, 11:03
      koenzym Q
      Dawkowanie: (skuteczna dawka) 50-200 mg/dobę
      Synergizm farmakologiczny: vitaminy rozpuszczalne w tłuszczach,leki
      przeciwmiażdżycowe,przeciwbólowe,metaboliczne,nasercowe,lecytyna,sitosterole.
      pozdrawiam.Hashikonik.
    • klara551 Re: koenzym Q10 30.12.05, 14:24
      Hej!Synergia/wzmacnianie działania/ Q10 tylko po dostarczeniu specjalnie wit.
      i itd..Każdy z nas dostarcza organizmowi wit., soli mineralnych itp. z
      pokarmami,lub jako suplementy .Co w takim razie powiesz o kosmetykach z
      koenzymem?To jest prawie homeopatia.Jeżeli nawet przyswoimy 10% Q10 i to pomoże
      to jest już duży sukces.Możliwość wyspania się ,bez budzenia się w nocy z
      kurczami,możliwość spaceru bez bólu mięśni,to bardzo dużo. Mało ważne wtedy są
      mechanizmy reakcji,współdziałanie, wzmacnianie.Dobrze,że wspominasz o synergii,
      tylko nie zapominaj, że nie każdy jest chemikiem lub farmaceutą.Jeżeli używasz
      takich określeń,to przełóż je z Polskiego na nasze,to ułatwi i uspokoi naszych
      współforumowiczów
      • hashikonik Re: koenzym Q10 30.12.05, 14:54
        Droga Klaro - też tak uważam. Najważniejsze,że pomaga.

        - kosmetyki z vitaminami;generalnie konserwanty i reszta chemii w nich zawarta,
        szkodzą o wiele bardziej, niż witaminy, (np. Q10) pomagają.Tak sobie myślę.
        - istotnie, nie wszyscy posiadają jednaki poziom wiedzy. Obiecuję poprawę;
        - nie jestem chemikiem,farmaceutą,lekarzem,przedstawicielem
        handlowym,akwizytorem, itp.
        Wiem,że racjonaliści bywają upierdliwi.Ale, cóż zrobić,jeśli takie się
        urodziło? i tym optymistycznym akcentem.. pozrawiam.Hashikonik.
        • ajka66 Re: koenzym Q10 30.12.05, 15:25
          no cóż to ja dodam do powyższej polemiki krótko.

          koenzym Q10 najlepiej spożywać łącząc go z wit.E i C

          jak juz pisłam będę bacznie obserwować przebieg wydarzen w moim organizmie. ale
          jedno jest pewne - wykluczam w t y m w y p a d k u działanie sugestii i teorię
          placeba / dlaczego? długo by pisać /
          ale sama jestem b. ciekawa co dalej z tego wyniknie.
          na temat Hashi mam pewne teorie i przemyślenia i dlatego stram się opracować,
          testując na sobie / he he / kurację leczniczo - wspomagającą.
          • hashi-tess Re: koenzym Q10 30.12.05, 16:15
            Dołącz do tego falvit, który jest bogaty w grupę wit. B, i jeszcze selen.




            ajka66 napisała:

            > no cóż to ja dodam do powyższej polemiki krótko.
            >
            > koenzym Q10 najlepiej spożywać łącząc go z wit.E i C
            >
            > jak juz pisłam będę bacznie obserwować przebieg wydarzen w moim organizmie. ale
            > jedno jest pewne - wykluczam w t y m w y p a d k u działanie sugestii i teori
            > ę
            > placeba / dlaczego? długo by pisać /
            > ale sama jestem b. ciekawa co dalej z tego wyniknie.
            > na temat Hashi mam pewne teorie i przemyślenia i dlatego stram się opracować,
            > testując na sobie / he he / kurację leczniczo - wspomagającą.
            • ajka66 Re: koenzym Q10 30.12.05, 16:54
              tak tak
              falvit - masz rację - sprawdzony , łyknęłam go przed Q10
      • katerina24 Re: koenzym Q10 30.12.05, 19:54
        Sorka Klaro ale synergia jest raczej zrozumiała dla wszystkich,troszke się
        rzuciłaś na Hasikonika a ona nie winna moim zdaniem,
    • klara551 Re: koenzym Q10 30.12.05, 17:54
      Hej1 Ja jeszcze sprawie Q10.Przy niedoczynności w hashi/taką mam/ organizm nie
      przyswaja nie tylko bialka, tłuszczy,ale złe wchłanianie dotyczy witamin, mikro
      elementów,makroelementów,czyli potasu,magnezu selenu,cynku, fosforu i
      innych,więc łykajc hormony chyba powinnismy szybko uzupełnic też te wszystkie
      elementy,a nie tylko pojedyńcze składniki np. wit.C czy E.Q10 poprawia
      gospodarke energetyczną organizmu,czyli pozwala na większy wysiłek, ale nam
      móże brakować jeszcze tych drobniejszych ,ale istotnych elementów,takich jak te
      w/wym.
      • ajka66 Re: koenzym Q10 30.12.05, 18:31
        coś w twojej teorii jest. tylko jak łykać caly czas tyle chemii.
        żołądki wybuchną. ja teraz metoda prób i błędów zapodaję sobie na przemian serię
        naturalną i chemiczną.
        i tak sobie myślę ze upośledzonemu organizmowi, króry ma kłopoty z procesem
        wchłaniania i przemianą materii łatwiej "strawić" sukcesywnie podawane
        pojedyńcze komponenty niż ciężką serię mocnego kalibru.
        pozdrawiam

        • klara551 Re: koenzym Q10 31.12.05, 10:27
          Hej!Ja nie łykam granatów i nikomu tego nieproponuje.Samo życie istnieje dzięki
          chemi. Oddychasz-chemia,trawisz-chemia,chodzisz-chemia.Może poinformujesz mnie
          jak Twój organizm informuje Cie.że np. dzisiaj powinnaś łykac wit.C,a jutro
          dolomit,bo w nim jest magnez.We wcześniejszych wypowiedziach jest mowa o
          synergii,jest to b. ważne,bo właśnie współdziałanie wielu witamin i minerałów
          daje nam móżliwóść polepszenia stanu włosów,mięśni i skóry.Cała chemia jaką
          łykam to 1 tabletka dziennie witamin i soli min.Już mam efekty-włosy,skóra,aTy
          możesz próbowac metodą prób i błędów,ja nie ryzykowałabym takich matematycznych
          metod na swoim organiżmie.
          • ajka66 Re: koenzym Q10 31.12.05, 13:12
            Hm
            nie do końca mnie zrozumiałaś. nie neguję synergii, bo jest ona jak najbardziej
            zalecana i sama ją wykorzystuję.
            chodzi mi o maksymalne wykorzystywanie procesów wchłaniania, dostarczając mniej
            skomplikowany zepół komponentów. np
            wit. C z kwasem foliowym i wit.B12
            wit.A z wit.E
            koenzym Q10 z wit.C i E
            magnez z wit.B6
            a skąd wiem ? z medycznych książek.
            nie wszystko co pakuja w jedną tabletkę jest niezbędne przy Hashi, a może
            doprowadzić np do przewitaminizowania i powaznych następstw. pozdrawiam.
            • klara551 Re: koenzym Q10 31.12.05, 14:19
              Hej!DOskonale zrozumialam,co masz na myśli.Z zawodu jestem chemikiem, z
              zamiłowania zielarka,z zainteresowaniem czytam wszystko o medycynie
              holistycznej.Powtórzę raz jeszcze-nasz organizm najlepiej sprawuje sie , kiedy
              wszystko jest zrównoważone. To co proponujesz jest jak huśtawka,raz dostarczasz
              wit.B6,potem B12, za chwile wit.C,potem magnez z wit. B6.Kiedyś zabawiłam się w
              analizę moich włosów i paznokci na zawartość mikroelementów.We włosach wyniki
              są sprzed kilku miesięcy/wlosy wolno rosną/,ale doskonale można wyłapać
              wszystkie niedobory i nadmiar.Nie należy przesadzac z syntetycznymi wit. np.
              jeżeli pijesz dużo soku z marchwi ograniczasz stosowanie wit.A,pijesz soki z
              czarnych porzeczek, ograniczasz wit. C itp.Wiekszość preparatow
              wielowitaminowych pokrywa ok. 60% dziennego zapotrzebowania na wit.,więc nie ma
              możliosci przedawkowania,chyba ,że jesz dużo np. płatków ,soków,przetworów ,do
              ktorych są dodawane wit.
              • ajka66 Re: koenzym Q10 31.12.05, 18:17
                w Twojej koncepcji niewątpliwie coś jest słusznego,ale pozostane na razie przy
                swojej / chyba że ... coś nowego "zakwitnie" - he he /. pozdrawiam
                • iskial Re: koenzym Q10 08.01.06, 20:09
                  Witam a może byście dziewczyny podpwiedziały gdzie naturalnie wystepuje koenzym
                  Q10 bo ja dalej mam zakaz spożywania syntetycznych witamin moja onkolog jest
                  nieubłagana tylko naturalne dobrze żę moge olej z rekina w kapsułkach bo bym
                  musiała robic z niego steki i najpierw go upolować no ale dość żartów może to
                  Q10 wystepuje gdzies naturalnie to czekam na podpowiedż pozdrowienia Romasmile)
                  • rosteda Re: koenzym Q10 10.01.06, 23:27
                    Coenzym Q10: Ubichinony tworza sie z aminokwasow fenyloalaniny i tyrozyny.Jest
                    on mocnym przeciwutleniaczem i chroni komorki przed atakiem wolnych rodnikow.
                    Obniza LDH - choleserol i wzmacnia ogolnie uklad immunologiczny. Zapobiega
                    choroba serca.
                    Wystepuje w: oleju roslinnym,watrobie i sercu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka