Suchą skórę mam na łokciach i wiem,że to niestety się zdarza bardzo często.Smaruję epikremem i jakoś daje sie z tym żyć

Natomiast na szyi już w ciąży (czyli ponad 3 lata temu) wyszły mi takie malutkie brodaweczki.Ostatnio tez wyszło mi sporo takich niespodzianek

Najpierw bardzo swędziało a potem wysyp... Ponoć to spowodowane jest zmianami hormonalnymi w organiźmie.
Czy jest sposób żeby sie tego pozbyć ? Endokrynolog sie tym zajmie czy jednak powinnam odwiedzić dermatologa??
Czy ktoś ma jeszcze coś takiego jak ja?