Dodaj do ulubionych

niedoczynność tarczycy a zakres norm?

12.07.06, 21:08
nie mogę znależć odpowiedzi czy w niedoczynności tarczycy stosuje się taki
sam procent udziału tyroksyny w organiźmie czyli powyżej 60% co w Hashimoto?
Bo z tego co pamiętam jak 3 lata temu badałęm anty-TPO i anty-Tg to wyszły
one w normie i wynikało by że mam wtórną niedoczynność tarczycy spowodowanę
niedoczynnością przysadki.
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: niedoczynność tarczycy a zakres norm? 13.07.06, 15:07
      ambrozy666!

      Pytanie podstawowe - masz zdjagnozowane hashi czy nie!

      Powinieneś chyba powtórzyć badanie poziomu przeciwciał.
      Miałeś robione USG tarczycy?

      Nie myśl o przysadce dopóki nie będziesz miał kpl badań!


      Tess
      • ambrozy666 Re: niedoczynność tarczycy a zakres norm? 13.07.06, 18:21
        Napiszę po koleji wyniki moich diagnoz: w październiku 2004 roku zrobiłem
        badanie TSH jego wynik to: 5,75, przy normie od 0,27 do 4,20. wtedy też
        zrobiłem badanie FT3 wynik 5 przy normie od 4 do 8,3. oraz badanie FT4 wynik
        11,08 przy normie od 9 do 20. Wtedy też tj. 2004r. zrobiłem badanie anty TPO
        mój wynik 0,6 a norma 11,77 oraz badanie anty TG wynik < 20 a norma od 0 - 40.
        Wtedy tez zbadałem Prolaktyne wynik 40,54 a norma od 5 - 35. Testosteron mój
        wynik 6,13 a norma od 3 - 10,6. Z robiłem też badanie stymulacji LH po podaniu
        25 mg LH z RH którego wynik był: po 0 min. 2,7, po 30 min 102,3, po 60 min.
        89,2, po 120 min 69,6. Po tym badaniu powiedziano mi że mam hipogonadyzm ale
        nie ten klasyczny od jądrowy, bo mormalnie normalnie jestem rozwinięty, tylko
        odmózgowy nie wiadomo jakiego pochodzenia (ja teraz myślę że to niski poziom
        hormonów tarczycy wpłyną na moją gospodarkę hormonalną i z tąd te wyniki i
        problemy w tym kierunku). Wtedy też zrobiłem test stymulacji FSH po podaniu 25
        mg LH - RH, jego wynik: po 0 min. 2,7, po 30 min. 17,3, po 60 min. 18,4, po 120
        min. 14,2.
        Wcześniej też zrobiłem badanie USG tarczycy tj. w sierpniu 2003r. jego wynik:
        Płat prawy 41 x 16 x 14 mm. Płat lewy 40 x 14 x 13 mm. I opis: tarczyca o
        jednorodnym echogramie miąższu bez zmian ogniskowych. Duże naczynia szyjne
        prawidłowe. Nie uwidoczniono powiększonych węzłów chłonnych szyi.

        Powiedziano mi że ten hipogonadyzm jest od niedoczynności podwzgórza i
        przysadki. Ja myślę że na to wpłyną poziom hormonów tarczycy, bo on żutuje na
        Lh itp. I z tąd też moje przypuszczenie, że moja niedoczynność tarczycy jest od
        przysadki.
        Tylko czy przy tym typie niedoczynności powinienem stosować się do tych samych
        poziomów norm hormonów tarczycy co przy hashimoto.
        Pozatym po przeglądzie moich wynikó, może komuś nasuną się jakieś spostrzeżenia
        i wskazówki.
        Dzięki,
        ambrozy.
        • ambrozy666 Re: niedoczynność tarczycy a zakres norm? 13.07.06, 18:28
          Jeszcze dodam, że po tych badaniach w październiku 2004r. prof Baranowska
          przypisała mi eutyroks i kazała brać dawkę 100mg. Miesiąc po wdrożeniu
          niniejszej dawki zrobiłem badania kontrolne, które wyszły: TSH: 0,293 przy
          normir od 0,270 do 4,20. FT4: wynik: 14,02, przy normie: od 9 do 20. FT3 wynik:
          5,81, przy normie: od 4 do 8,3.
          • ambrozy666 Re: niedoczynność tarczycy a zakres norm? 13.07.06, 18:34
            i dodam, że po tych wynikach tj. niskim TSH, kazała mi zmniejszyć dawkę do 50
            mg.
    • to-ja-007 Re: niedoczynność tarczycy a zakres norm? 17.07.06, 13:51
      Ambrozy
      Moja rada - powtorz TPO i Tg. Na poczatku mogly byc niskie i po jakims czasie
      leczenia mogly wzrosnac.

      Poza tym nie wystarczy stwierdzenie, ze masz problemy z praca przysadki i
      podwzgorza. Jesli lekarz stawia taka diagnoze to powinno byc zbadane DLACZEGO
      przysadka zle pracuje a wiec powinienes miec rezonans magn. glowy.
      Sorry ale na twoim miejscu wkurzylabym sie na lekarzy. indifferent

      Jesli chodzi o niedoczynnosc tarczycy to moze ona powodowac podwyzszona
      prolaktyne oraz za niskie FSH i za niskie LH. Przy problemach z tarczyca
      wystepuja problemy z "komunikacja" miedzy przysadka a podwzgorzem. Ale po
      unormowaniu hormonow tarczycy zwykle nie ma wiekszych anomalii w wynikach lab.

      Co moze pozostac na stale to nieprawidlowa reakcja przysadki na TRH
      produkowane przez podwzgorze. Wiem o tym, bo u czesci kobiet z Hashimoto
      wystepuje taki problem i powoduje on np. problemy z donoszeniem ciazy - zanim
      wystapic w wynikach lab. wyrazna niedoczynnosc.

      pozdr
      ula



      • ambrozy666 nowe USG 17.07.06, 18:28
        Dzisiaj zrobiłem badanie USG tarczycy, oto wynik:
        Wymiary płatów: prawy 17mm x 19mm x 62mm = 9,6ml
        lewy 17mm x 15 mm x 54 mm = 6,6 ml
        Szerokość ciśnin: 3 mm

        Objętość tarczycy 16,2 ml (norma dla płci i wieku 25 ml)
        Tarczyca: niepowiększona, jednorodnej struktury, bez zmian ogniskowych, nie
        schodzi zamostkowo, nie przemieszcza tchawicy.

        Dla porównani wkleję wyniki mojego wcześniejszego badania: z sierpnia 2003r.
        Płat prawy 41 x 16 x 14 mm. Płat lewy 40 x 14 x 13 mm. I opis: tarczyca o
        jednorodnym echogramie miąższu bez zmian ogniskowych. Duże naczynia szyjne
        prawidłowe. Nie uwidoczniono powiększonych węzłów chłonnych szyi.

        Czy na podstawie tych dwuch badań można wyciągnąć jakieś wnioski.

        Ponadto zacząłem zwiększać dawkę (ustaliłęm to już wcześniej na ostatniej
        wizycie u endo) w ubiegły piątek wziołem o 25 mg eutyroxu więcej czyli 75mg i
        tak brałem przez trzy dni, potem przeczytałem na forum, że nie można tak szybko
        zwiększać dawki (czego lekarz mi nie mówił) i z racji tego że nie miałem
        tabletek 25 mg, zmniejszyłem tylko o połowę, czyli biorą jedną cała 50mg i
        ćwiartkę drugiej pięćdziesiątki. Z tego co zaobserwowałem to: nie jestem taki
        ospały, mam więcej werwy. Po nasileniu moich objawów nie miałęm przez dwa lata
        żadnego kontaktu ze sportem, dopiero w listopadzie ubiegłego roku, po poprawie,
        wybiórczo czasami wstępowałem na siłownię, i czasami wpadłem na basen. Tylko,
        że na basenie coś mi się działo z prawym ramieniem po przepłynięciu jednego
        basenu mi sztywniało i robiło się takie jakbym w to ramie dostawał nagle multum
        kwasu mlekowego i nie mogłem prawidłowo nim poruszać, miałem takie niewładne,
        jak płynołem krałlem to na tą renkę miałem pociągnięcie tylko do połowy, i
        tylko na jeden basen, bo po nim ramie robiło mi się całe spięte i musiałęm
        chwile czekać aż to przejdzie. Na basen chodziłem sporadycznie ale zawsze tą
        nieprawidłowość obserwowałem, już myślałem że to jakiś niedowład, za każdym
        razem miałem to samo, nawet ostatnio pół miesiąca temu jak byłem na wakacjach
        na południu i chodziłem na hotelowy basen to zawsze to miałem. A wczoraj jak
        poszedłem to po tym ani śladu, w dodatku miałem niesamowitą energię, bez
        treningu bez formy, mogłem na pełną parę przepłynąć dystans 100 m na czas to
        jest 4 baseny i to w super czasie jak brać pod uwagę ze mam 25 kg nadwagi. w 1
        min 28 sek. Tak więc widać, że zmiana dawki chyba ma na mnie jakiś wpływ. Ale
        od kilku dni nie jestem rozkoncentrowany ciężko mi skupić myśli, tak mi
        wszystko w głowie pędzi, że ciężko mi zachamować, skoncentrować się i wyłapać
        szczegóły albo powiedzieć coś głębszego. Ale nie jestem nadpobudliwy, nie nosi
        mnie, czuję takie lekkie kotłowanie w głowie. Nie umię precyzyjnie określić.
        Ale czy to nie za duże zwiększenie dawki o 12,5mg. Czy coś z tym robić jak
        jutro minie tydzień od przyjmowania jej, iść do lekarza po 25 i zmniejszyć czy
        czekać aż organizm się przyzwyczai. Ale te objawy są męczące i mi się nie
        podobają.

        Co do rezonansu miałem robione dwa rezonanse i jedną spectroskopię, a w 2002r,
        jak poszedłem do szpitala z zaburzeniami mowy to mi zrobili tomografię
        komputerową. I te wszystkie badania są prawidłowe, eeg także.
        • ambrozy666 Re: nowe USG 17.07.06, 20:01
          liczę na odpowiedź.
          Zależy mi na niej, bo w zasadzie nie wiem jak prowadzić dalej leczenie. Mam
          różne badania, a endokrynolodzy leczą moje wyniki TSH, a nie przyczynę choroby,
          nikt mi nie powiedział skąd ta moja niedoczynność tarczycy i inne niedomogi.
          Powiedzieli mi tylko, że na pewno nie mam żadnej choroby genetycznej. I że to
          jest na tle przysadki i podwzgórza ale skąd to się wzieło to nikt nie wie,
          zdjęcia głowy robiłem i tam też nie ma żadnych zmian. Więc nie wiem co zrobić,
          żeby ustalić przyczynę, nikt mi nie proponował żadnych dodatkowych badań,
          twierdzili tylko że nie wiedzą skąd to.
          Ja doszedłem tylko do jednego, do ugryzienia kleszcza 13lat temu i rumienia
          który po tym miałem, dr Marshall, który opracował procedurę marshalla, na
          schemacie podaje, że te wszystkie zaburzenia i wyniki hormonalne, które ja mam
          występują przy zapaleniu TH1. Zrobiłem proponowany przez nich pomiar
          metabolitów witamin D, i wyszło mi, że mam jeden z najgorszych wyników i
          stosunek na ich forum, świadczący o przewlekłym zapaleniu TH1. Na ich leczenie
          nie jestem gotowy.
          Tak, że według tego koncepcja że przyczyną jest przysadka zgadzała by się.
          Tylko na tle tego jak mam ustalić moje leczenie. Czego się chwycić, jakie jest
          postępowanie w leczeniu niedoczynności tarczycy o przyczynie przysadkowej.
          Myślę, że należy wyrównać hormony tarczycowe i tego będę się teraz trzymał. Ale
          czy coś jeszcze zrobić, załóżmy że zrobię ponownie testy tg i tpo i wyjdą w
          normie. Co wtedy dalej robić.
          Miło by mi było otrzymać jakąś sugestię.
          Dzięki,
          ambrozy.
          • ambrozy666 Re: nowe USG 17.07.06, 20:02
            dodam, ze od ostatniego badania tarczycy do dzisiejszego róznica w mojej wadze
            to 25kg.
            • rosteda Re: nowe USG 17.07.06, 20:54
              Witaj Ambrozy666
              Po napisaniu wynikow USG mozna powiedziec ze Twoja tarczyca jest mala jak na
              duzego mezczyzne. Mala zanikowa tarczyca to jest typowe przy Hashi.
              W USG w sierpniu 2003 jest ona juz tez tak samo mala.
              Prawy plat 9,2ml + lewy plat 7,3ml = 16,5ml
              Twoje objawy i wyniki poziomu hormonow tez sa typowe dla niedoczynnosci.
              Wiec wydaje mi sie ze nie masz co szalec z przysadka.
              Ta niemoznosc skupienia sie i metlik w glowie to sa objawy pogorszenia przy
              podnoszeniu dawki. Tym sie nie przejmuj, to minie. Nastepne dawki jednak
              zwiekszaj ostrozniej, ale przy tej juz pozostan.
              Dobrze by bylo zebys tez wzial selen, bo Twoje fT3 bylo 0.
              Nie radze Ci za bardzo forsowac sie sportem w czasie zwiekszania. To jeszcze za
              wszesnie. Mozesz sie zle czuc dopiero na drugi dzien. Poczytaj, tu juz bylo na
              temat sportu.
              Na temat metod dr.Marshall nie bede z Toba dyskutowala, bo jednak zaleca sie
              przy naszej chorobie leczenie hormonami i to jest dla mnie najwazniejsze.
              O wage sie nie martw, ona ruszy na dol jak bedziesz na dobrej dawce hormonow.
              Pozdrawiam Rosteda
              • ambrozy666 Re: nowe USG 18.07.06, 07:52
                Dzięki Rosteda.
                Selen mam z witaminą E biorę po śniadaniu 50 mg, rozumiem że należy dokupiś
                jeszcze cynk. A może brać 100mg selenu, przcież moje ft3 było takie niskie.
                Zastanawiam się dlaczego przed leczeniem miałem wyższe ft3 niż teraz w trakcie.
                Co ma na to wpływ, a mimo to teraz czuję się dużo lepiej.
                Dzięki,
                ambrozy.
                • ambrozy666 Re: nowe USG 18.07.06, 07:58
                  a jeszcze jak mogę zapytać, tą normę co mi radiolog napisał przy tarczycy 25ml.
                  To co to jest za próg od 25 czy do 25, bo nie pisze? Chodzi o wielkość.
    • to-ja-007 Re: niedoczynność tarczycy a zakres norm? 18.07.06, 12:01

      Ambrozy
      Wbrew temu co napisala Rosteda - ja jednak radze sie zajac ta przysadka.
      Nie masz przeciwcial - nie masz Hashimoto. Dlatego trzeba szukac gdzie indziej
      przyczyny niedoczynnosci.

      Jesli chodzi o usg tarczycy - to gdy sie bierze euthyrox - nie jest
      niespodzianka, ze tarczyca jest mala.
      Suplementacja hormonu (w wiekszej ilosci i bez przerw) z zewnatrz powoduje, ze
      dany organ z czasem zanika.

      Ja uwazam, ze powinienes miec co najmniej rezonans magnetyczny glowy.
      O ile nie ma sie wrodzonej niedoczynnosci przysadki - lepiej zbadac co jest
      pryzcyzna nabytej nied. przysadki

      pozdr.
      ula
      • ambrozy666 Re: niedoczynność tarczycy a zakres norm? 18.07.06, 13:13
        dzięki to-ja-007.
        Rezonans magnetyczny miałęm robiony i wyszedł czysty.
        Pierwsze badanie tarczycy zrobiłem jeszcze przed jakąkolwiek terapią hormonalną
        i w tym badaniu wielkość tarczycy wychodziła taka sama jak teraz. We
        wczorańszej odpowiedzi rosteda podała ją.

        Ale jak szukać tej przyczyny niedoczynności, rezonans zrobiłem, a lekarze nic
        nie proponują.
        Dzięki,
        ambrozy.
        • ambrozy666 iśnienie tętnicze? 19.07.06, 09:12
          nigdy nie miałęm problemów z ciśnieniem. Jak zrobiłem badania 2 lata temu
          wyszedł mi wysoki cholesterol. Wtedy to zacząłem sporadycznie czasami mieżyć
          sobie ciśnienie tętnicze i raz mi wychodziło 140/90 raz 160/110, a czasami
          130/70. Ostatnio kilka razy zmierzyłem wybiórczo i wychodziło prawidłowe
          130/70. Dzisiaj z ciekawości jak jestem na zwiększeniu, zmierzyłem je i wyszło
          130/90. Mi się wydaje, że to pod wpływem tyroksyny ono się podnosi i trzeba
          jakiś dłuższy okres przeczekać, żeby ono się unormowało. Czy nie przejmować się
          tym ciśnieniem?
          • aada1 Re: iśnienie tętnicze? 19.07.06, 11:28
            Hej smile
            To cisnienie jest jeszcze ok...zwiększyłes dawke Ambrozy ?
            O ile? Nie za duzo jak na pierwszy raz? Napisz ile teraz bierzesz dobowo...
            Wiesz organizm musi jakos zareagowac na wieksza dawke tyroksyny. To nie jest
            obojetne dla naszego organizmu.
            Problemem jest napewno wysoki cholesterol, sprawdzałes go ostatnio? Własnie
            podwyzszony cholesterol czesto towarzyszy niedoczynnosci tarczycy.
            Narazie sie nie przejmuj a kontroluj...dobrze byłoby badac sobie cisnienie
            codziennie mniej wiecej o stałej porze. Pamietaj aby przed zrobieniem pomiaru
            odsiedziec spokojnie kilka minut smile Bo tak z biegu to napewno wyjda Ci głupoty.
            Jesli podwyzszonemu cisnieniu beda towarzyszyc jakies dodatkowe niepokojace
            objawy, jak bole głowy, zawroty, to musisz z tym podejsc do lekarza.
            Za miesiac od zwiekszenia dawki - zrób pełne badanie.
            Pozdrawiam Ada
            • ambrozy666 Re: ciśnienie tętnicze? 19.07.06, 20:34
              Dzięki aada1.
              Ciśnienie mierzyłem z biegu, może dlatego taki wynik. Dawkę zwiększyłem o
              12,5mg, czyli biorę teraz 62,5mg, następne będę zwiększał o 6,25mg. Już czuję
              korzyści po zwiększeniu dawki, ale jeszcze wybiórczo z powodu zwiększenia
              dopada mnie rozkoncentrowanie, nie możność odpowiedniego skupienia się, ale jak
              by trochę to już przechodziło. Na obecnej dawce pobędę do momentu aż mi minie
              to rozkoncentrowanie, wtedy będę dalej zwiększał ale już o mniejsze dawki, aż
              do 75mg na tym zostanę jakieś półtorej miesiąca i zrobię badania, ewentualnie
              będę chciał dalej zwiększać aż do 100mg. Tą dawkę kiedyś przyjmowałem przez
              miesiąć. Potem się zobaczy.
              • ambrozy666 Re: ciśnienie tętnicze? 26.07.06, 08:52
                witam,
                porównałem dwa badania usg oraz zdięcie ze skanera na którym były zapisane
                przez komputer dane. I doszedłem jak ma być prawidłowo

                Ostatnie badanie:
                PL lewy: 16,8x15,1x44=11,16
                PL prawy: 17,1x19x44=14,3
                obw. tarczycy=25,5

                badanie z przed trzech lat:

                pl prawy: 41x16x14=9,2
                pl lewy:40x14x13=7,3
                obw.tarczycy=16,5.

                Obwód tarczycy po suplementacji hormonalnej i zmianie wagi o 25 kilo zwiększył
                się o: 9ml.

                Czy obwód ten biorąc pod uwagę powyższe czynniki powinien się zwiększyć, czy
                nie. Czy jest to prawidłowe, czy zwiększenie dawki hormonów nie grozi
                przerostem tarczycy?

                Wcześniej pisałem że na ostatnim badaniu lekarz napisałe że norma tarczycy jest
                25ml. Czyli na razie mieszczę się w normie.
                ż góry dzięki za odpowiedź.
                ambrozy.
                • ambrozy666 Re: ciśnienie tętnicze? 30.07.06, 20:09
                  witam,
                  czy ktoś się orjentuje, czy biorac pod uwage powyzsze czynniki wzrost objetosci
                  tarczycy z 16,5 do 25,5ml po przyjmowaniu min. eutyroxsu jest zjawiskiem
                  prawidłowym i jakie można wyciagnac z tego wnioski. Przy zapaleniu tarczycy
                  raczej ona by sie nie powiekszyła, wiec ta reakcja moze zdaza sie przy innym
                  powodzie niedoczynnosci tarczycy, czy ten wynik moze cos sugerowac. Czy
                  zwiekszenie dawki eutyroxu moze mi grozic przerostem tarczycy. I jak bym mógł
                  prosic w skurucie co powoduje przerost tarczycy, poza wolami?
                  Z góry dzieki,
                  ambrozy666.
                  • rosteda Re: ciśnienie tętnicze? 31.07.06, 15:45
                    Witaj Ambrozy666
                    Zwiekszenie dawki Euthyroxu nie grozi przerostem tarczycy.
                    Przy chorobie Hashimoto u jednych chorych tarczyca zanika (zmniejsza sie), u
                    innych przerasta (powieksza sie).
                    To jest niezalezne od leczenia.
                    Tak przerost jak i zanik tarczycy jest spowodowany stanem zapalnym.
                    Nasze leczenie polega jedynie na uzupelnianiu brakujacych hormonow, a te hormony
                    nie maja wplywu na wielkosc tarczycy.
                    Pozdrawiam Rosteda
                    • ambrozy666 selen 31.07.06, 15:58
                      dzięki rosteda.
                      zaobserwowałem pewne skutki. Na początku po zwiększeniu czułem się dobrze,
                      dopiero jak wprowadziłem selen to jakieś 6 godzin po jego przyjęciu zaczynam
                      być mocno rozkoncentrowany i uciekają mi myśli. Kilka razy z różnych przyczyn
                      nie wziołem selenu i czułem się dobrze bez żadnych problemów, tak też było
                      wczoraj nie wziołem go rano i czułem się dobrze a dzisiaj go wziołem i zaczynam
                      odczuwać dyzkomfort w koncentracji.
                      Co to znaczy?
                      • rosteda Re: selen 31.07.06, 16:08
                        To nie bierz tego selenu. Jak zrobisz nastepne wyniki to zobaczysz czy ruszyla
                        przemiana T4 w T3. Moze potrzebujesz tylko zwiekszenie dawki i jak bedzie
                        dostatecznie duzo T4 to ta przemiana sama ruszy.
                        Rosteda
                        • ambrozy666 Re: selen 31.07.06, 17:01
                          dzieki.
                          • ambrozy666 Re: 03.08.06, 11:43
                            od wtorku zwiekszylem dawke o kolejne tym razem o 6,5mg, teraz zauwazyłem, ze
                            zrobiła mi sie nabrzmiała twarz, mam ja nalana. czy tak ma byc i to minie, czy
                            cos nie halo?
                            • rosteda Re:Zwiekszenie dawki 03.08.06, 23:25
                              Witaj Ambrozy666
                              Obrzeki twarzy, czy okolic przedgoleniowych to moze byc tzw. myxodem.
                              Myxodem inaczej obrzek sluzowaty moze wystepowac przy niedoczynnosci w
                              Hashimoto, jak rowniez w Basedowie przy nadczynnosci.
                              Myxodem jest to zwiekszona produkcja mukopolisacharydow i one to odkladaja sie w
                              tkankach wywolujac obrzek sluzowaty.
                              Ja tez mam czesto obrzeki powiek i podudzi pomimo ze jestem szczupla.
                              Wpisz w wyszukiwarke - myxoedema tarczyca - to znajdziesz artykuly na ten temat
                              po polsku.
                              To minie po unormowaniu hormonow (a przynajmniej sie zmniejszy).
                              Pozdrawiam Rosteda
                              • ambrozy666 Re:Zwiekszenie dawki 04.08.06, 17:23
                                dzieki.
                                • ambrozy666 Re:Zwiekszenie dawki 14.08.06, 09:43
                                  po zwiekszeniu dawki o 6,25 czyli teraz biore 68,75mg, na samym początku czułem
                                  się nawet dobrze ale po jakimś czasie: rano jest w pożądku a wieczorem gdzieś
                                  tak o godź 18 zaczynam mieć nabrzmiewającu ból głowy i wybicia z koncentracji
                                  utrzymujace sie do konca dnia. Obserwuje juz to kilka dni z rzedu. Z tym ze w
                                  okresie zwiekszania regularnie bywalem na basenie gdzie dosyc sie
                                  eksploatowalem. Juz od dawna dokladnie nie pamietam, ale po eutyroxsie jak go
                                  wezme to po pieciu minutach zawsze gonie do WC tak jest codziennie.
                                  • aada1 Re:Zwiekszenie dawki 14.08.06, 12:19
                                    Witaj smile
                                    Jesli chodzi o "gonienie" do toalety po euthyroxie to chyba dobrzesmile
                                    On własnie ma tak działac, likwidowac zaparcia.
                                    Jesli nie jest to biegunka to wszysko jest ok. Amrozy wydaje mi sie, ze lepiej
                                    jest biegac codziennie niz raz na tydzień...
                                    Co do drugiej sprawy to ja bym zwiekszyła znow dawke o 6,25 mg. Ta dawka jest
                                    juz dla Ciebie chyba ciut za mała i stad to osłabienie, bol głowy, brak
                                    koncentracji. Sam piszesz, ze sie duzo ekspolatowałes ostatnio to pewnie dlatego
                                    brak juz Ci energi. Mam dosc podobnie- tylko ze u mnie spadek formy juz jest
                                    koło 16 po południu.
                                    Sprawdz sobie temperature ciała zaraz z rana po przebudzeniu (jak tylko
                                    otworzysz oczy). Powinna byc 36,6- 36,8. Jesli jest nizsza to mozesz miec objawy
                                    niedoczynnosci.
                                    Kiedy robisz badania ?
                                    Pozdrawiam Ada
                                    • ambrozy666 Re:Zwiekszenie dawki 14.08.06, 15:13
                                      dzięki aada1 za odpowiedź.
                                      Badania zrobię jak dojdę do dawki 75mg i odczekam po niej miesiac. Czyli za
                                      jakieś 6 tygodni. Znów teraz mam napad bolu głowy. Wczesniej zanim zaczalem
                                      zwiekszac hormony caly czas czulem sie tak srednio ale stabilnie bez zadnych
                                      napadow. A teraz rano czuję sie dobrze a w południe albo popoludniu źle.
                      • katerina24 Re: selen 22.10.06, 17:37
                        up
    • ewaxxx5 Re: niedoczynność tarczycy a zakres norm? 17.08.06, 22:30
      Chcialam ci odpisac na wszystkie pytania ,,widze ze od poczatku jestes zle
      diagnozowany ,twoja doktor zle blednie zastartowala tobie dawke hormonu od
      100mcg.T4 , Jak Twoje TSH bylo 5,22 to od poczatku powinienes brac tylko 10 lub
      25 mcg. T4 hormonu syntetycznego w tabletce i wszystko by bylo w porzadku .Moim
      zdaniem powinienes tak teraz zaczac brac 25mcg.T4 , A WRAZIE CZEGO JAKBY BYLO
      ZA MALO TO DOPIERO DOKTOR POWINNA cI PODWYZSZYC . TRZEBA HORM. BRAC REGULARNIE
      RANO NADCZO I POL GODZ. NIE JESC , NIE ZMIENIAJ DAWEK JAK TO TY ROBISZ ,WIDZE
      PO TYM CO PISZESZ ZE 62,0 MCG. TO JEST ZA WYSOKA DAWKA ,BO MASZ KACHYDARMIE I
      INNE OBIAWY .......nAPISZ JESZCZE JAK POTRZEBUJESZ JESZCZE PORADY ,JA TO SAMO
      PRZESZLAM CO tY LECZYLAM I LECZE SIE W usa I TRAFILAM NA DOKTORA KTORY NIE
      POSIADAL PRAKTYKI I LECZYL MNIE BLEDNIE ,TO NIE JEST TWOJA , ANI MOJA WINA BO
      tY I JA NIC NA TEMAT LECZENIA NIE WIEDZIELISMY ,MOJ PIERWSZY TEST PO JODZIE
      RADIOAKTYWNYM ,TEZ BYL TAKI JAK tWOJ LADNY TEST ,A TERAZ PO PODAWANIU WYSOKICH
      DAWEK HORMONU MOJA TARCZYCA WOGOOLE NIE PRACUJE LUDZIE DOBRZE LECZENI TO BIORA
      JEDEN HORMON ,A JA MUSZE DWA HORMONY T4 I T3 . JA CI POWIEM ZE TWOJA PRZYSADKA
      JEST W PORZADKU I WSZYSTKO INNE TEZ TYM SIE NIE PRZEJMUJ . JEDYNYM PROBLEMEM
      TO TYLKO U CIEBIE JEST TRZEBA DOPASOWAC DAWKE HORMONU .PISZESZ ZE NIE MASZ
      PODWYZSZONYCH ANTYCIAL ,A MASZ NIEDOCZYNNOSC TARCZYCY , u CIEBIE MOZE PO PROSTU
      NIE ROZWINELA SIE I DLATEGO MASZ TA LEEKKA NIEDOCZYNNOSC TARCZYCY .jA CI POWIEM
      TYLE ZE JAK ZLE SIE CZUJESZ TO NIE BIESZ TYCH WYSOKICH DAWEK HORMONU ,A BRON
      BOZE SAM SOBIE NIE ZMIENIAJ DAWEK ,BO MOZE cI SIE ZROBIC GLEBOKA NIEDOCZYNNOSC
      TARCZYCY .nA KONIEC JA RADZILABYM ,ZMIENIC DOKTORA NAWET NA OGOLNEGO I ABY CI
      DOKTOR PRZEPISAL 25MCG.T4 I PO MIESIACU ISC NA tEST LABOLATORYJNY I WDEDY
      ZOBACZYSZ JAKI WYJDZIE CI WYNIK .TSH JEST NAJWAZNIEJSZE W BADANIU TO DAJE
      SYGNAL CZY MASZ ZA MALO CZY ZA DUZO WE KRWI HORMONU .EWA...
      • ambrozy666 Re: niedoczynność tarczycy a zakres norm? 18.08.06, 21:15
        Dzięki ewaxxx5 za twoją odpowiedź i twój wkład! ale trochę mnie zbił twój post,
        z info które przeczytałem na tym forum wywnioskowałem, że ogół różnych
        proglemów bierze się ze zbyt malej ilości hormonów tarczycy w organiżmie, a
        chora tarczyca nie jest w stanie produkować odpowiednią ich ilość, przy czym
        suplementacja zbyt małymi dawkami tych hormonu/ów nie jest w stanie w całości
        uzupełnić niedoborów. Przecież jak moja tarczyca jest niewpełni wydolna a
        uzupełnienie hormonu bedzie zbyt male to dalej bede w niedoczynności. Z
        głębokiej śpiączki i ogłupienia umysłowego wychodziłęm cały rok i troszkę.
        Zrobiłem ogromny krok do przodu, ale wszystkie problemy nie ustały, mam jeszcze
        problemy endokrynologiczne, które trochę się poprawiły po tym roku
        suplementacji. Teraz po zwiększeniu od 3 dni biorę już 75mg eutyroxu, przez
        trzy dni łącznie z dniem dzisiejszym czułem się świetnie teraz od popołudnia
        doskwiera mi rozkoncentrowanie, ale dzisiaj się troche forsowałem fizycznie.
        Może ten moj nadmierny wysiłek przy zwiększaniu dawki powoduje te zakłucenia, a
        może poprostu muszę poczekać aż organizm się przyzwyczi teraz może jest na
        dużych obrotach i ulega rozchwianiu, więc może potrzebuje trochę czasu na
        wyciszenie tego galopu i wtedy zacznę wreszcie funkcjonować normalnie.

        Wytłumacz mi proszę jak to jest, może znasz kogoś kto miał takie problemy jak
        ja w USA i jak on z nich wyszedł?
        Wiesz po roku od wdrożenia dawki 50mg osiągnołem dużą przemianę, raczej nie
        chcę ryzykować żeby jej teraz stracić zmniejszając dawkę, bo w stanie podobnym
        do roślinki byłem przez trzy lata. Podaj jakieś żródła, bo ja się nie znam, jak
        zmniejszenie dawki może spowodować lepsze samopoczucie. Czy uważasz że moja
        duża poprawa zrobiła się do pewnego stopnia ale nie do konca bo mialem ustalona
        zaduża dawke a jak by dawka byla mniejsza to by poprawa byla większa. to do
        czego ustala się dawkę, piszesz że do TSH, ale przeciez przy dawce 50mg moje
        tsh bulo 2, czyli za duze, a poziom hormonow tarczycy byl w zlych proporcjach,
        trojjodotyroniny prawie wogóle nie mialem a problemy w pełni nie ustąpiły.
        Wytłumacz mi o co chodzi?
        • ewaxxx5 Re: niedoczynność tarczycy a zakres norm? 20.08.06, 03:27
          Czesc!
          Ile lat juz sie leczysz?
          Ile masz lat, ile masz wzrostu ?to tez jest wazne 9przewaznie daje sie 1mcg
          (makrogram)hormonu T4 na 1kg. wagi ciala .trzeba jesc jedna i ta sama dawke
          nie zmieniac dawki ,jedynie tylko i wylacznie w miare potrzeby ,w przeszlosci
          doktorzy popelniali bledy ze zaczynali od wysokich dawek i diagnoza nie udawala
          sie tarczyca przestawala dzialac ,punkt zwrotny miedzy TSH(przysadka mozgowa),a
          tarczyca byl zaklocony i tarczyca przestala dzialac .
          Teraz przejdzmy do rzeczy ;teraz u ciebie jest najwazniejsza TSH nic wiecej tym
          na razie bedziemy sie zajmowac .
          Pierwszy Twoj list ktory napisalws byl bardzo szczegolowy i twoj test byl
          piekny ,miales lekka niedoczynnosc tarczycy .Blad popelnila dok. Baranowska ze
          zastartowala od 100mcg.T4 , powinna zastartowac od 25 mcg.,lub50mcg.
          Wogole gdzie Ty mieszkasz czy w Polsce czy w USA? ja mieszkam w USA.
          Twoj pierwszy test byl TSH 5,75 (0,27---4,20).
          Ostatni Twoj list juz nie napisales szczegolowo napisales tylko TSH 2 ,(nie
          napisales szczegolowo ).
          Ale jak piszesz ze brales 50 mcg.T4 i TSH bylo 2 ---
          • ambrozy666 Re: niedoczynność tarczycy a zakres norm? 20.08.06, 18:24
            dzięki ci ewaxxx5 za odpowiedź i twój wkład. Nie obraź się ale moj rozum i
            zdobyta wiedza wskazują mi abym szedł w zwiększanie dawki a nie w zmniejszanie,
            to zwiększanie przeprowadzam po konsultacji z lekarzem, na razie doszedłęm z 50
            do 75 i za kilka tygodni na tej dawce zrobię badania i zobaczę co dalej, może
            będę musiał zwiększać aż do 100, ale to się zobaczyć. Laxację mogę mieć np. z
            wrażliwości na lek, w tej chwili to poza tym żadnych wskaźników nadczynności
            nie mam.
            Dzięki za posta,
            Pozdrawiam ambrozy666.
            • ewaxxx5 Re: niedoczynność tarczycy a zakres norm? 20.08.06, 19:15
              O.K. jedz regolarnie dawke 75mcg. i zobaczymy po badaniu jakie wyniki ?
              Napisz pozniej ,bo jestem ciekawa.To tyle .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka