Dodaj do ulubionych

Sterydy i syntetyczne hormony

20.10.06, 08:54
Kochani, jestem tuz przed ponownymi badaniami na przeciwciala, TSH, fT3, ft4
etc - od dwoch tygodni biore sterydy bo mi reaumatolog tak zalecila
(stwierdzila u mnie Sjogrena). Reumatolog nie wiazala moich dolegliwosci z
tarczyca (wyniki hormonow w normie - choc nie zawsze przy hashi musza poza
normy wykraczac jak wiemy). Kilka lat temu zanim do reumatologa trafilam endo
stwierdzil u mnie hashi, ale nie leczylam tego, bo endo powiedziala ze sie
tego nie leczy tylko trzeba poczekac az wpadne w niedoczynnosc lub
nadczynnosc. I teraz o co mi chodzi. Mam wrazenie, ze sterydami lecze skutek
a nie przyczyne. Czy moze mi ktos wyjasnic z forumowiczow, kto bral sterydy i
hormony jaka jest roznica w ich dzialaniu na organizm ludzki? Dlaczego
sterydy moga byc tak bardzo niszczace dla organizmu? Pytam o to, bo biore
sterydy (byc moze zupelnie niepotrzebnie) i jak ostatnio sie czyms strulam to
doslownie moj organizm oszlal! Bolalo mnie doslownie wszystko! Dochodze do
siebie zadziwijajaco powoli - mam wrazenie ze do podraznienia zoladka
dolaczyly absolutnie wszystkie kiedys bolace organy, tak jakby sie to
odnowilo. Lekarz kardiolog u ktorego robilam niedawno echogram na wiesc ze
biore sterydy uprzedzil nie, zebym bardzo o siebie dbala, bo w przypadku
nawet przeziebienia moge to dlugo leczyc gdyz sterydy obnizaja odpornosc -
czy to prawda? Z gory dzieki za info. Pzdr.
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Sterydy i syntetyczne hormony 20.10.06, 10:09
      Przejrzałam Twoje posty i nie doczytałam się, że masz laboratoryjnie
      potwierdzonego Sjogrena.
      Jeśli nie, to wyrzuć te sterydy.
      One nie poprawią Twojego zdrowia, wręcz przeciwnie tylko pogorszą i tak złe
      Twoje samopoczucie.

      Ja przez to przeszłam dlatego tak dobitnie o tym piszę.

      Sterydy są potrzebne kiedy zagrożone jest życie lub nic innego nie pomaga.
      A Ty nie masz jeszcze wyrównanych hormonów tarczycy.

      Wyrzuuuuuuuuuuć to draństwo.
      Tess
      • koala_jazz Re: Sterydy i syntetyczne hormony 20.10.06, 15:04
        Hashi, ze mna to jest skomplikowana sprawa i jak najkrocej postaram sie
        wyjasnic, choc nie obiecuje ze bedzie krotko wink

        Juz jako dziecko 12 letnie mialam okresy wiecznego zmeczenia. Zmiast bawic sie
        jak inne dzieci po szkole, wolalam sie polozyc do lozka bo bylam spiaca! Nikt
        wtedy nie pomyslal, ze przyczyna moze byc tarczyca. O tym, ze to tarczyca
        dowiedzialam sie 20 lat pozniej, gdy po kilku miesiacach aerobiku zamiast
        poczatkowej energii przyszla fala takiego zmeczenia, ze spalam 2 dni budzac sie
        tylko na moment!!!! Zaczela szwnakowac koncentracja, pamiec, podwyzszona
        temperatura, suche oko, w ustach - lekarz pierwszego kontaktu wyslal mnie na
        badanie ATPO, bo skojarzyl to z tarczyca wlasnie i bingo! Wynik pokazal: 1117
        jednostek przy normie chyba do 40. Poszlam za ciosem i zaczelam sie leczyc u
        endokrynologa, choc wlasciwie leczenie polegalo na zrobieniu uzupelniajacych
        badan i diagnozie: podejrzenie Hashimoto - ATPO przy powtorce mi zancznie
        spadlo (bylo to na przestrzeni kilku miesiecy wiec moglo tak spac), ale wciaz
        bylo powyzej normy, ATGA tez. USG tarczycy wykazalo ze jest bardzo mala. Od
        razu mi powiedziano, ze kiedy przeciwciala zniszcza mi kiedys tarczyce (moze to
        trwac m-c lub wiele lat) wpadne w niedoczynnosc. Chcialam, zeby cos z tym
        zrobiono, ale ze nie mialam wola, bolacej szyi, zadnych grudek w tarczycy,
        zrezygnowano z biopsji, ft3 ft4 i TSH w normie, wiec moja endo nie widziala
        potrzeby leczenie tego czymkolwiek. Dalam sobie spokoj i wyjechalam do UK. Moja
        endo nawet dodala "powodzenia za granica, na wyspach jest duzo jodu, wiec
        bedzie sie pani lepiej tam czula". W okresie 2 lat ktore tam spedzilam mialam
        stresujace chwile: moja samopoczucie zaczelo skakac jak sinusoida, koncentracja
        zaczela szwankowac, podwyzszyla sie temperatura do tego stopnia ze przy upalach
        ostatniego lata ja opatulona na cebule mialam dreszcze, zaczely mi wypadac
        wlosy - lekarze w Anglii to horror, bylam o dwoch i wiekszych tumanow w zyciu
        nie widzialam. W miedzyczasie do wszystkich dolegliwosci dolaczyla jeszcze
        jedna: swedzenie i dziwna plama na ciele cos na wzor luszczycy. Przerazilam
        sie. Zaraz po powrocie w czerwcu tego roku do domu polecialam do dermatologa,
        zrobili mi wycinek i zaczeli podejrzewac twardzine!!! Jak poczytalam co to jest
        to o malo zawalu nie dostalam. Wycinek jedank na szczescie tego nie
        potwierdzil. Poniewaz kolagenozami zajmuje sie reumatolog - zeby sie upewnic
        czy to mam czy nie - udalam sie wlasnie do niego. Badania ANA 1 : 640 a
        nastepnie ENA z podgrupa Ro (SSa) rzucily podejrzenie, ze prawdopodobnie jest
        to Sjogren (Ro jest typowe dla Sjogrena), dodatkowo zrobiono mi wycinek z
        nadgarstka na wykluczenie badz potiwerdzenie tocznia. Okazalo sie na szczescie,
        ze nie mam tocznia ani innych swinstw. Dostalam metypred i arechin i powiem
        szczerze, ze czuje lekka poprawe, jestem mniej zmeczona, wytrzymuje caly dzien
        bez potwornego zmeczenia, ktore mi towarzyszylo dzienw dzien gdzie juz okolo
        14 w poludnie moglabym isc spac. Oczy nie sa takie suche. Z jednej wiec strony
        jest wiec troche lepiej, ale z drugiej czuje sie jakby mnie wszystkie
        wnetrznosci bolaly. Wciaz nie daje mi spokoju tarczyca. Ide na badania w
        poniedzialek i potem do endo i zobaczymy, bo jak wczesniej wspomnialam nie
        chcialabym, zeby sie okazalo po jakims czasie, ze przez lata niepotrzebnie
        bralam sterydy podczas gdy oze powinnam wyrownac poziom hormonow bez tak duzej
        szkodliwosci dla organizmu. Ot cala moja historia. Pzdr.
        • koala_jazz Re: Sterydy i syntetyczne hormony 20.10.06, 15:07
          Moze bylabym sklonna uznac, ze tego Sjogrena naprawde mam, w koncu mam
          przeciwciala ANA i ENA z podgrupy RO, ale moj czynnik reumatoidalny tak typowy
          dla Sjogrena jest UJEMNY!!!! W koncu wiec nie wiem czy jest to Sjogren czy
          nie?! I badz tu madry smile
        • hashi-tess Re: Sterydy i syntetyczne hormony 20.10.06, 15:11
          Dla mnie to nic nowego.
          Ja miałam problemy skórne na rękach.
          Odezwij się z wynikami.
          Moim skromnym zdaniem to "tylko" tarczyca.
          Ja startowałam z poziomu p/ciał 130 000 lub 150 000.
          Dzisiaj nie mam ich wcale.
          Tess
          • koala_jazz Re: Sterydy i syntetyczne hormony 20.10.06, 15:15
            zrobie to na pewno! Wroce do tego watku jak tylko bede miala nowe wyniki.
            Tymczasem bardzo Ci dziekuje za pomoc i wszelkie sugestie do tej pory. Pzdr.
    • rosteda Re: Sterydy i syntetyczne hormony 20.10.06, 22:02
      Witaj Koala_jazz
      Ja tylko chce dodac ze jak masz klopoty z zoladkiem przy braniu sterydow to
      powinnas natychmias szukac lekarza.
      Sterydy w duzych dawkach maja bardzo zle dzialanie na zoladek.
      Sama piszesz ze masz wrazenie ze leczysz sterydami skutek a nie przyczyne.
      Przy Hashimoto w niedoczynnosci u wielu osob moga byc podwyzszone ANA.
      Ja tez je mialam watpliwe.
      Sterydy to sa hormony wytwarzane przez organizm. One wlasciwie nie sa szkodliwe
      ale w takich dawkach jakie organizm potrzebuje i produkuje. Bez nich nie da sie zyc.
      Ale juz sterydy w duzych dawkach leczniczych przy chorobach immunologicznych czy
      tez nowotworach sa bardzo szkodliwe.
      Radze Ci zbierz swoje wszystkie wyniki od poczatku i idz jeszcze do drugiego
      lekarza.
      Ale to tej lekarki ktora przed paroma laty stwierdzila u Ciebie Hashimoto i nie
      leczyla (co za niedouczony medyk)to nie radze. Szukaj innego endo ktory jak
      najszybciej bedzie leczyl tarczyce.
      A kardiolog to ma racje z tym co Ci powiedzial. Madry czlowiek.
      Przeczytaj jeszcze raz to co napisala Ci Hashi-Tess. To jest bardzo wazne.
      Poszukaj tez na forum postow o suchych sluzowkach.
      Pozdrawiam Rosteda
      • koala_jazz Re: Sterydy i syntetyczne hormony 21.10.06, 20:03
        rosteda, ten niedouczony medyk to pani profesor trzesaca oddzialem
        endokrynologii smile ale zdanie mam podobne do Twojego. Zwykle ludzie z tytulami
        sa niezlymi teoretykami - gorzej z praktyka. Nie jest to zreszta pierwszy
        przypadek. Jak kiedys trafilam do profesora immunologii (znanego, ze dobry
        fachowiec - podobnie jak owa pani endo) po zrobieniu wynikow ( a wyszly mi
        wtedy przeciwciala ANA i jakies inne) stwierdzil: "acha, czyli to.... aaa i
        jeszcze to" ale co? Juz sie nie dowiedzialam - zmienilam immunologa. Nie zawsze
        ludzie z tytulami maja faktycznie praktyczna wiedze jak leczyc, czesto sa
        natomiast snobami i sami uwielbiaja siebie.
    • begina Re: Sterydy i syntetyczne hormony 21.10.06, 21:50
      Witaj Koala_jazz
      Sterydy bardzo wyniszczają organizm!Jeśli już bierzesz musisz brać leki
      osłonowe np. na żołądek czy wątrobę.
      Moja córka bierze sterydy już 6 lat-ma rozpoznanie toczeń układowy z zajęciem
      nerek m.in. Jakie spustoszenie w organizmie nie będę nawet pisac ale nie mam
      wyjścia musze te leki podawać. Teraz miała krótka przerwe w sterydach i wyszło
      hashimoto. Sądziłam , że jeśli podleczymy tarczycę to cały organizm też zacznie
      lepiej działać. Niestety , jesli nastąpiło już uszkodzenie nerek V stopnia wg
      WHO nie moge grać na zwłoke i znowu muszę mojemu dziecku podawać to "świństwo".
      Na dokładkę bierze jeszzce leki immunosupresyjne ale to już inna bajka.
      Na moje watpliwości lekarze wszyscy lekarze czy to nefrolog czy reumatolog
      zgodnie twierdzą : trzba podać sterydy , lecząc chorobe podstawową nastapi
      poprawa w pracy tarczycy . Martwie sie ile skutków ubocznych w trakcie takiej
      kuracji ale nie mamy wyjścia.
      Pozdrawiam
      • katerina24 Re: do BEGINY 21.10.06, 23:19
        Ty też poczytaj forum Toczeń tam się ludzie wymieniają najnowszymi DANYMI
        Medycznymi ,lekami osłonowymi etc To forum jest poświecone co prawda nie tylko
        toczniowi ale duzo osob tam boryka się zlupusem ,takze jest nadzieja że cos
        nowego będzie wiadomo
      • koala_jazz Re: Sterydy i syntetyczne hormony 22.10.06, 15:03
        begina, dziekuje za rady i szczerze wspolczuje choroby dziecka. Toczen to
        powazna choroba. Sama mialam robione badania w kierunku tocznia, bo zachodzilo
        podejrzenie ze moge to miec. Jak na razie wynik wyszedl ujemny, ale naczytawszy
        sie wczesniej o toczniu, troche sie denerwowalam zanim odebralam wynik.
        Niestety, z tego co poczytalam chyba faktycznie nie ma innych srodkow
        zaradczych na tocznia jak sterydy. Przy takich jak toczen chorobach bardzo
        wazna jest wlasciwa diagnoza. Jest ona oczywiscie wazna w kazdej chorobie,
        wiadomo, ale przy toczniach, twardzianch czy rzs szczegolnie! ze wzgledu na
        zespoly nakladania czyli wspoistnienie roznych jednostek chorobowych
        jednoczesnie. A z wlasciwa diagnoza wiaza sie oczywiscie leki, ktore jak sa zle
        dobrane to wiadomo jaki moze byc efekt. Mam tylko nadzieje, ze uda sie chorobe
        u dziecka zatrzymac i na tyle stan sie poprawi, ze bedzie moglo normlanie zyc.
        Pozdrawiam.



    • katerina24 Re: Do Koali 21.10.06, 23:05
      Pisałaś że wyszły Ci tez przeciwciala Ena i konkretna jednostka podjednostka
      ta konkretna podjednostka świadczy o Horobie Sjegrena a konkretnie to są 2
      jednostki [2 charakterystyczne jednostki które moga być dodatnie kiedy ma się
      Sjegrena]
      Pytanie jakie miałas Ana liczba oraz typ świecenia i ile jeśli wyszły dodatnie
      miałas Ena]
      Zeby zdiagnozować Sjegrena robi się tez usg ślinianek--możesz się zapisac od
      ręki prywatnie wazne jest żeby ślinianki nie były zwapniale, żeby nie miały
      charakteru plastrów miodu etc,zeby były prawidłowej wielkości etc.Badanie nic
      nie boli trzeba tylko dokładnie wytrzeć twarz po nim bo człek jest cały w tym
      cholernym żelu.
      Robi się jeszcze wycinek skóry z ust żeby zobaczyc czy nie ma nacieków ale to
      np robia z tego co wiem Tylko w jednym szpitalu wojskowym w Wawie/
      Licza się Twoje objawy to że masz hashi co może przemawiać za inna choroba
      auto.Powinnien też byc latex oraz odczyn waalery rose zrobiony bo one wychodza
      dodatnie[jeśli wychodza ]nie tylko w chorobie reumatoidalnej są tez
      chcarakterystyczne dla innych jednostek.
      Bardzo dobre w zakresie immunologi jest forum toczen
      www.toczen.pl
      są tam namiary na placówki reumatologiczne w całym kraju ,lekarzy ,poradnie
      oraz zebrane info na temat chorób z worka immunologicznego.Na poczatek dobrze
      zabrać się za porady ,doświadczenia, masz tam potem poddział przeciwciała co
      warto sobie zobaczyc żeby móc pirazi drzwi zinterpretować swoje wyniki i
      uzyskać fachowe info.
      Sterydami raczej nie leczy się Sjogrena--WARTO WYBRAĆ z tamtej listy LEKARZA i
      nie dac się paść lekami które poprawy nie przyniosą bo ASjogrena sterydy nie
      powstrzymaja to nie TOCZEŃ gdzie jest szansa na remisję.
      • katerina24 Re: Do Koali 21.10.06, 23:08
        www.toczen.pl/forum/viewtopic.php?=957
        Masm nadzieję ze się otworzy tam na głównym adresie masz więcej info ,jest tez
        poradnik pierwsze kroki na forum warto sie zastosować.Pzdr
        • katerina24 Re: Do Koali 21.10.06, 23:10
          Widze ze przez ten link trafic nie mozna no nic jak wejdziesz w dział porady i
          doświadczenia to po kliknieciu jednym z tematów będą przeciwciał tam będzie info
      • koala_jazz Do katariny 22.10.06, 15:18
        Hej katarina, dzieki za info i porady. W przypadku syndromu Sjogrena o ile mi
        wiadomo tez jak w toczniu sa nawroty i remisje choroby. Byc moze tego sterydami
        sie nie leczy, bo faktycznie slyszalam ze jako takich lekarstw na to nie ma,
        ale moja reumatolog powiedziala mi, ze pewne leki (sterydy) moga pomagac
        wywloac remisje i pewnie dlatego mi dala metypred i arechin, ktore szczerze
        mowiac POMAGAJA mi! Sam juz nie wiem. Naprawde czuje znaczna poprawe jesli
        chodzi o oczy i energicznosc. Mam o niebo wiecej energii niz mialam, az mi sie
        zyc chce. Problemem jest tylko to, ze sa tez skutki uboczne no i boje sie, ze
        moze nie jest to faktycznie Sjogren a co inne (hashimoto?)

        Moje wyniki z badan, na podstawie ktorych stwierdzono Sjogrena:

        ANA: 1:640
        ENA: Ro (inaczej SSa)

        Wycinek na zlogi immunoglobulin z nadgarstka - wykluczono tocznia

        Badanie u okulisty w kier. Sjogrena - test Schimmera, ktory w znacznym stopniu
        wykazal uposledzenie lzawienia - wynik mialam ponizej normy.

        Uzupelnieniem byly objawy typowe dla Sjogrena czyli suchosc oka, w ustach i
        najgorsze WIECZNE ZMECZENIE.

        To co mi nie daje spokoju to to, ze jak juz wspomnialam moj RF (czynnik
        reumatoidalny) jest ujemny.

        Z tego wszystkiego mam juz metlik w glowie - z jednej strony Sjogrena moge nie
        miec, z drugiej jednak te leki ktore dostalam mi troche pomagaja i gdyby nie
        to, ze obawiam sie, ze w dlugim czasie sterydy moga mi nie odwracalnie
        rozlwalic organizm - nie zawrcalalbym wam tu tym problemem glowy! Jak juz
        wspomnialam ide jeszcze na badania po niedzieli tylko znowu dostalam okres! smile
        Czy orientujecie sie czy badania na FT3 FT4 TSH i inne tarczycowe mozna robic
        podczas miesiaczki czy lepiej przeczekac okres?

        pozdrawiam
        • katerina24 Re: Do katariny 22.10.06, 16:39
          koala_jazz napisała:

          >
          > Moje wyniki z badan, na podstawie ktorych stwierdzono Sjogrena:
          >
          > ANA: 1:640
          > ENA: Ro (inaczej SSa)
          >
          > Wycinek na zlogi immunoglobulin z nadgarstka - wykluczono tocznia
          >
          > Badanie u okulisty w kier. Sjogrena - test Schimmera, ktory w znacznym stopniu
          > wykazal uposledzenie lzawienia - wynik mialam ponizej normy.
          >
          > Uzupelnieniem byly objawy typowe dla Sjogrena czyli suchosc oka, w ustach i
          > najgorsze WIECZNE ZMECZENIE.
          >
          > To co mi nie daje spokoju to to, ze jak juz wspomnialam moj RF (czynnik
          > reumatoidalny) jest ujemny.
          >
          > Z tego wszystkiego mam juz metlik w glowie - z jednej strony Sjogrena moge nie
          > miec, z drugiej jednak te leki ktore dostalam mi troche pomagaja i gdyby nie
          > to, ze obawiam sie, ze w dlugim czasie sterydy moga mi nie odwracalnie
          > rozlwalic organizm - nie zawrcalalbym wam tu tym problemem glowy! Jak juz
          > wspomnialam ide jeszcze na badania po niedzieli tylko znowu dostalam okres! smile
          > Czy orientujecie sie czy badania na FT3 FT4 TSH i inne tarczycowe mozna robic
          > podczas miesiaczki czy lepiej przeczekac okres?
          >
          > pozdrawiam

          Okres nie ma tu nic do rzeczy generalnie mozesz spokojnie robić.
          A robili Ci IgM i IgG[immunoglobuliny]oraz miałaś proteinogram?

          Możesz prywatnie iść na usg slinianek ,na kapliroskopię mozna zapisac się w
          szpitalu reumatologicznym.Zrób sobie tez OB i rób sobie zwykłą morfo oraz OB raz
          na 4-5miesięcy?
          a jak tam liczba Twoich leukocytów i limfocytów?

          Jesli masz problemy z ta lekarka szukaj innej
    • katerina24 Re latex 22.10.06, 16:34
      Latex wcale nie musi byc dodatni wg literatury fachowej jest odsetek osób które
      mają np RZS mimo braku +latexu lub waalery rose.Często latex wystepuje u
      zdrowego człeka a on mimo to nie chhoruje dlatego róznicowanie wymaga
      doświadczenia sprawy przez lekarza i poskładania do kupy po objawach
      nieswoistych.Latex z czasem może wyjść dodatni ale nie musi.

      Masz przeciwciałao dodatnie charakterystyczne dla Sjegrena i inne objawy
      też[suchość etc]

      Można zabrać stare wyniki od lekarza jeśli je ta lekarka przetrzymuje bo one są
      dla Ciebie też,wazny też typ świecenia Ana to też pomaga w
      diagnozie.Wyeliminowali Ci Reynaud?[kapilaroskopie robili].Na forum toczeń są
      namiary na lekarzy i placówki w kazdym mieście Warto z tego skorzystac
      skonsultować się i pytac lekarz i podszkolić się z netu jesli ta niezadużo Ci
      pomaga.
      • koala_jazz Re: Re latex 22.10.06, 18:02
        Z moja lekarka reumatolog nie mam zadnych problemow - to raczej ze mna jest
        problem, bo jestem dociekliwa i mam obsesje ze chce byc zdrowa. W zwiazku z tym
        nie spoczne dopoki nie znajde prawdziwej przyczyny choroby (poprzez lekarzy
        oczywiscie).

        W chwili zdiagnozowania Sjogrena powinnam po tych 20 "zmeczonych" latach
        spoczac na laurach i odetchnac z ulga, ze ktos "laskawie" mi zdiagnozowal
        chorobe choc przez te 20 lat slyszalam ze jestem zdrowa! Ale cos mi tu do konca
        nie gra i dlatego szukam dalej. Dziekuje Bogu ze cokolwiek juz wiadomo i moge
        choc troche sie lepiej poczuc, bo to tak jakby sie czlek narodzil na nowo. Ale
        skoro jest lepiej to moze bedzie jeszcze lepiej jak znajde prawdziwa przyczyne
        choroby (Sjogren, Hashi albo cos jeszcze?)?

        Moje badania o ktore pytalas:

        OB - 12

        ANA: 1:640 typ swiecenia plamisty, jaderkowy + nuclear dots. (jakis dziwny
        skrot, ktorego nie moge rozszyfrowac)

        Proteinogram:
        Albuminy: 55.26% N: 53.00 - 66.00
        Alfa-1 globuliny 4.61% N: 2.00 - 5.50
        Alfa-2 globuliny 8.21% N: 6.00 - 12.00
        Beta globuliny 12.33% N: 8.00 - 15.00
        Gama globuliny 19.59% N: 11.00 - 21.00

        Biale krwinki: 6.8 N: 3.50 - 10.00
        Czerwone krwinki 4.38 N: 3.80 - 5.80

        Bialko calkowite: 7.4 N: 6.6 - 8.7
        Wapn 4.5 N: 4.3 - 5.1
        Zelazo 108 N: 37 - 145

        Immunoglobuliny:
        IgA 2.72 N: 0.70 - 4.00
        IgG 15.30 N: 7.00 - 16.00
        IgM 2.48 N: 0.40 - 2.30

        To by bylo na tyle. Dzieki i Pzdr.

        • katerina24 Re: Re latex 22.10.06, 18:38
          WOW 20 lat ,kurna.
          No nic rozumiem Cię ja tez ryję az do skutku i szukam ,najlepiej to jednak
          Amerykanie mają--mają Pania Mary Shomon i mnóstwo książek i stowarzyszen mają
          chociażby osoby chore na Sjegrana jest narodowe forum i org zrzeszajaca
          Sjegrenowców etc.
          No niestety u nas z tym kiepściutko.Ja sobie od czasu do czasu strony anglo-
          języczne ze słownikiem tlumaczę a do term .medycznych "zakosiłam"słownik
          kolezance co to jej brat lekarzem ma być.
          Co Ci polecam nie wiem co Ci dali na suchośc jamy ustnej może być SALIVAREX albo
          tabletki z pilokarpiną która pobudza ślinianki do pracy[sa 2 preparaty na rynku
          dostepne z pilokarpina ,nazwa mi wyleciala chwilowo ale poszukam w archiwum
          domowym ]
          Z leków u nas niedostepny jest a u nas na forum jedna dziewczyna uzywa RESTASIS
          z grubsza jest to jedyny lek na świecie który pobudza własne gruczoły łzowe do
          pracy .Jest to niewielka dawka do oczu słynnego juz leku
          immunosupresyjnego[tyle,tylko ze szkody nie robi] cyklosporyny w dawce min.
          To podobno Co lepsi lekarze znają ,ta dziewczyna to przez znajomych spr z USA bo
          to tylko tam jest dostępne póki co --jej nick to nefretete8 ,dowiadywałam się od
          niej bo moja Ciotka miała podejrzenie suchego oka,głównie to się stosuje w
          Sjogrenie ale takze przy innym podłozu choroby.
          U nas masz do wyboru krople i to najlepiej bez konserwantów :
          HYABAK
          BIOLAN
          TEARS NATURELLE II lub wersja w minimsach i dużo droższa TEARS NATURALLE FREE
          firmy ALcon jak pamiętam.
          .
          Starym sposobem na rozrzedzenie wydzieliny jamy ustnej i płuc jest ACC 600 [na
          receptę]jest to preparat mukolityczny[ulotka do znalezienia w necie firma to
          HEXAL AG ,mozna jeszcze z tego co wiem od lekarzy flegaminę w tabletkach
          stosować,dużo ryb i tłuszczy roślinnych stosować ,dla "posmarowania "błon śluzowych.
          Preparaty w kapusłkach typu linomag[olej lniany] i inne odświeżyłam wątek
          dobroczynny wpływ wit F to tam masz dane.

          OB do przeżycia,proteinogram ok ja też mialam robiony parę razy i też dobry był.
          Dobrze by było zrobic np FIBRYNOGEN on czasami się podnosi nadto w ch.tkanki
          łącznej ale nie jest na mus potrzebny7,bialko calkowite masz dobre z czego się
          cieszyć trzeba.

          Co do immunoglobulin Ig G podnosi się w zakazeniach przewlekłych ,akurat ta
          immunoglobulina podniesiona świadczyc może o ch.auto.
          Ale w sumie jest jeszcze na granicy.
          IgM--to jest i.wczesnej fazy obrony org.Mialas jakieś infekcje ostatnimi czasy?

          Generalnie skoro drązysz temat uzyskasz rezultaty.Spr sobie wątrobe etc?PZDR
          • rosteda Re: Re latex 22.10.06, 20:32
            Witaj Kasiu
            Chce sie przylaczyc do Twojego postu, troszeczke go uzupelnic i troszeczke poprawic.
            Najpierw zaczne od poprawienia.
            Przy wysychaniu sluzowki w jamie ustnej nie wolno stosowac ACC, flegaminy i
            innych lekow tego typu.
            Te leki jak sama piszesz sa na rozrzedzenie sluzu. Czyli tego sluzu jest bardzo
            duzo i on jest gesty, dlatego trzeba go rozrzedzic.
            Te leki nie pobudzaja do wydzielania sluzu.
            U nas natomiast sluzu wydziela sie bardzo malo i dlatego mamy suche sluzowki.
            ACC i inne leki tego typu maja to do siebie ze bardzo wysuszaja sluzowki i
            dlatego dla nas nie sa dobre.
            Przy tych lekach trzeba bardzo duzo pic aby doszlo do rozrzedzenia sluzu i nie
            powstalo wysychanie jego (to pisze w ulotkach).
            Sama sprobowalam tego leku jak mialam zatkane zatoki. Po dwoch dawkach mialam
            jezyk jak kolek i nie pomagalo nawet picie. Dopiero po kilku dniach mi to przeszlo.
            Jak u mnie (przy za malej dawce tyroksyny) wystepuje suchosc to po prostu pije
            bardzo czesto i w malych ilosciach.
            Kiedys laryngolog powiedzial mi ze na zwiekszenie sliny bardzo dobrze dziala
            guma do zucia. Kupuje taka bez cukru i bardzo dobrze pomaga zucie tej gumy.
            Uzupelnic chce jeszcze o kroplach do oczu.
            Uzywalam tez juz wiele z nich, ale wiekszosc pomaga tylko do 30min, no gora 1
            godzina.
            Ostatnio w aptece poprosilam o krople do oczu (sztuczne lzy) bez srodkow
            konserwujacych. Pani wyjela mi chyba z piec roznych rodzajow ktore juz w
            wiekszosci uzywalam i nie bylam z nich zadowolona.
            Aptekarka poszla na zaplecze i przyniosla mi krople ktore nazywaja sie
            Hylo-Care. Ale bardzo niesmialo powiedziala "one kosztuja 35zl, sa drogie".
            Zaczelam czytac ulotke i okazalo sie ze te krople wystarczaja na 3 miesiace i po
            otwarciu maja tez tak dlugi termin waznosci. Policzylam ze na miesiac bedzie to
            kosztowalo tylko 11,50zl i wzielam je. (Zwykle krople tez na miesiac kosztuja
            okolo 10zl).
            W zaleceniach pisze ze stosuje sie 3x dziennie, ale jak potrzeba to mozna i wiecej.
            Ale co mnie najbardziej zaskoczylo, ze ich dzialanie (utrzymywanie sie
            wilgotnosci oka) jest naprawde duzo lepsze niz po wszystkich innych kroplach.
            Tymi innymi musialam zakraplac oczy co godzine. Tymi wystarcza mi tylko 3-4x
            dziennie i oczy nie sa suche i nie bola.
            Czytalam tez na niemieckich stronach ze pokazaly sie w Niemczech sztuczne lzy w
            aerozolu i tez tylko potrzeba je uzywac 3xdziennie.
            Podobno sa one bardzo wygodne, bo rozpyla sie je przed oczami i ta mgielka
            osadza sie na oczach jako blonka i utrzymuje sie dlugo (mozna to robic nawet
            podczas jazdy amochodem i nie zaburza widzenia).
            Mam nadzieje ze pokaze sie ten aerozol i w naszych aptekach.
            Trzeba ciagle pytac bo nowosci ukazuja sie czesto i szybko.
            Pozdrawiam Rosteda
            • rosteda Re: Re latex 22.10.06, 20:47
              Przy wysychaniu sluzowki narzadow rodnych pomaga bardzo dobrze krem Oekolp.
              Ale ten moze przepisac ginekolog.
              Rosteda
    • katerina24 Re: Sterydy i syntetyczne hormony 22.10.06, 21:03
      www.ursapharm.pl
      Co do tych leków --wiem że one moga troche wysuszac ,mnie to kiedys lekarz
      zapisał [spuścmy zasłone milczenia]za to z calą pewnościa RESTASIS oraz
      preparaty pilokarpiny działaja pobudzaajaco na wytwarzanie śliny,pzdr
      • katerina24 Re:Koala 22.10.06, 21:09
        Preparat nazywa sie SALAGEN[ten z pilokarpiny]pogadaj na powaznie z
        laryngologiem i lekarzem spec.się w lececzeniu suchego oka.Skąd jesteś?
        • koala_jazz Re:Koala 22.10.06, 21:57
          Jestem z Lodzi. Zna moze ktos dobrego endo z Lodzi? W watku o lekarzach pechowo
          jakos nikt nie wspomnial o Lodzi sad

          Sprawdzilam "tarczycowa strone" w USA ktora podalas w ktorums z watkow -
          faktycznie ciekawa. Zrobilam sobie test i w 70% mi wyszlo ze mam problem
          tarczycowy (ale nowina! smile. A najlepsze bylo na koniec - ze lekarza, ktory nie
          chce leczyc tarczycy przy normalnym TSH i FT3 i FT4 - NALEZY ZMIENIC! Chyba
          pojde specjalnie do tej profesorki endo i jej to powiem wink

          pozdrowienia dla Ciebie i rostedy - dziekuje dziewczyny pieknie!
          • katerina24 Re:Konamiar na endo-Koala luknij 22.10.06, 22:58
            namiary z f.choroby tarczycy[f.zaprzyjażnione]
            htpp://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24712&w=49068698
            Na głównym forum rzuciłam link o Sjogrenie poczytaj sobie ,źle go tylko
            zatytułowałam zwie się Hashimoto miast Sjogren

            PZDR dużo zdrówka i melduj cos tam wykryła ,na forum ,ukłony Kasia
            • katerina24 Re endo poprawka 22.10.06, 22:59
              kurde spac idę i tak się to kończy źle wpisałam ,sorka
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24712&w=49068698
          • rosteda Re:Koala 22.10.06, 23:30
            Koala_jazz
            Ja od poczatku stawialam u Ciebie na Hashimoto. Sjögrena powinnas zapomniec.
            Mam tez wysychanie sluzowek i tez lekarze zmierzali w tym kierunku.
            Ale jak poprawia mi sie przy wyrownanych hormonach to jednak to jest od Hashi.
            Zycze duzo szczescia w poszukiwaniu specjalisty ktory odawzy sie Ciebie leczyc.
            Pozdrawiam Rosteda
    • to-ja-007 Re: Sterydy i syntetyczne hormony 23.10.06, 14:19
      Witaj
      w skorcie bo sorry ale mam malo czasu.
      sterydy maja duzo skutkow ubocznych. Brane dluzej nawet w malych dawkach moga
      powodowac zacme albo jaskre. Dlatego warto od czasu do czasu badac cisnienie dna
      oka.
      Poza tym jest cos takiego jak cukrzyca posterydowa ......

      Ja bralam sterydy zeby uniknac pronienia. Najpierw bralam 5 mg 3 mies. a potem
      po zajsciu w ciaze 10 mg przez prawie 4 mies. (3 mies. + miesiac powolnego
      odstawiania).

      Nie zauwazylam zeby steryd obnizyl mi odpornosc w trakcie brania ale po
      odstawieniu (mimo ze bardzo powoli odstawialam) mialam problemy z odpornoscia.
      W przypadku dlugotrwalego brania sterydow nalezy bardzo uwazac na stres.
      Zeby organizm jako tako przezyl silny sstres potrzeba odpowiedniej dawki
      "hormonu stresu" czyli kortyzolu.
      Niestety podawanie sterydu powoduje, ze nadnercza nie pracuja tak jak wczesniej
      i nie zareaguja tak jak wczesniej na stres. W efekcie tego kortyzolu moze byc za
      malo a to moze sie wiazac z oslabieniem odpornosci. Czasami lekarz moze
      zareagowac i zwiekszyc wtedy dawke, ale z reguly rzadko ma okazje na taka szybka
      reakcje. Nawet w malych dawkach branych przez dluzszy czas juz wystepuja takie
      problemy.

      Sterydow sie nie bierze ZAMIAST hormonow tarczycy. Sterdyy sie bierze tylko zeby
      wplynac na uklad immunologiczny albo zeby pomoc pracy nadnerczy.

      Przy Hashimoto nie ma sensu ich stosowac. A co do zespolu Sjorgena to nie wiem
      jak jest ze skutecznosci i np. szansa na reemisje.
      Z reguly w chorobach reumatycznych przynajmniej sie probuje stosowac sterydy ale
      trudno mi powiedziec z jakim skutkiem.

      pozdr.
      ula
    • koala_jazz Nowe badania i wyniki 31.10.06, 15:17
      Witam wszystkich ponownie! Nie zakladam nowego watku, bo bym pewnie musiala na
      nowo streszczac (dla przypomnienia) moja historie i juz raz podane wyniki.

      Jestem tuz po nowych badaniach i wyniki ksztaltuja sie nastepujaco:

      TSH 1.060 N: 0.27 - 4.20
      fT3 4.74 N: 3.95 - 6.80 -
    • rosteda Re: Sterydy i syntetyczne hormony 04.12.06, 21:27
      Up.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka