Dodaj do ulubionych

leczenie hashi tyrozolem?

02.12.06, 19:30
Witajcie dziewczyny!! Jestem tu pierwszy raz i chyba zostane z wami na dłużej.Wczoraj potwierdziła się diagnoza, że to hasi przebiegająca z nadczynnościa, moja pani endokrynolog powiedziała mi w przelocie, że o chorobie pogadamy przy następnej wizycie u niej i dała i tylko leki. Dostałam thyrozol 2x dziennie po 2 tab. W nocy czytałam wasze posty,i u nic na temat leczenia tyrozolem nie znalazłam. ( narazie jeszcze nie wykupiłam recepty i chyba poszukam innego lekarza bo ta chyba chce sobie dorobic)
Jeśli któraś z Was brała tyrozol to prosze o kontakt. Gorąco pozdrawiam big_grin
ps. jak dobrze, że jesteście
Obserwuj wątek
    • virlomi Re: leczenie hashi tyrozolem? 02.12.06, 19:45
      Hashi nie leczy się Thyrozolem, z tego co ja już wyczytałam nadczynność w Hashi
      w ogóle się nie leczy a na pewno nie Thyrozolem, na 100%.

      Thyrozolem leczy się np nadczynność w chorobie Graves-Basedowa, ale to zupełnie
      co innego. Sama po Thyrozolu wpadłam w głęboką niedoczynność, a wszystko
      przebiegło błyskawicznie, ale mam troszkę inny przypadek.

      W każdym razie Thyrozolem nie leczy się Hashi. Hashi to z zasady niedoczynność
      tarczycy, więc prędzej czy później będziesz ją miała, Thyrozol może tylko bardzo
      pogłębić Twoją niedoczynność, a jeśli na dodatek dopiero rozpoczynasz leczenie,
      to możesz mieć niezłe cyrki z tego powodu.
      Pierwsza wizyta to właśnie najważniejsza wizyta, to na niej lekarka powinna
      dokładnie wytłumaczyć Ci na czym Twoja choroba polega. Ja bym się wstrzymała z
      jakimkolwiek lekiem i skonsultowała z innym lekarzem. Ew. porobiła podstawowe
      badania (nie wiem jakie miałaś robione).
    • hashi-tess Re: leczenie hashi tyrozolem? 03.12.06, 09:12
      Dostałaś odpowiedz z pierwszej ręki.
      Bez kpl. badań, nie wolno szafować lekami.
      Przy tak poważnej przypadłości, jak chora tarczyca, potraktowanie pacjenta w
      taki sposób woła o pomstę do nieba.
      Nie piszesz o żadnych wykonanych badaniach, a powinnaś oddać krew na poziom TSH,
      FT4, FT3, co najmniej aTPO /może być też aTG/i koniecznie USG tarczycy.
      Proponuję również TRAB, jest to najdroższe badanie, ale b. ważne. Wykluczy
      chorobę G-Basedowa.
      Nie licz na lekarzy, oni oszczędzają, a NFZ nie wszystkie badania refunduje.
      Zważywszy obecne kłopoty virlomi nie należy w tym momencie oszczędzać.
      Tess
      • asiiek Re: leczenie hashi tyrozolem? 03.12.06, 11:30
        Dzięki dziewczyny za tak szybką odpowiedz, jeśli chodzi o badania miałam robione TSH - 0.001 i USG z póżniej biopsje i wyszły mi zapalne nacieki limfocytarne
        • virlomi Re: leczenie hashi tyrozolem? 03.12.06, 12:02
          Tu masz jeszcze trochę informacji na temat ogólnie przeciwciał. Sama lektura
          może Ci się wydawać ciężka, ale to bardzo dobrze przedstawia jakby sedno sprawy
          przeciwciał:

          Ogólnie o statystykach w wynikach Hashimoto/GB na podstawie aTPO, aTG: (badania
          niestety na niewielkiej ilości osób, ale jednak)
          books.viamedica.pl/gazety/gazetaP/abstrakt.phtml?id=2&indeks_art=18&VSID=802cb4362241ffb1a92d8164016984b3
          A tutaj ogólnie o przeciwciałach przeciwko TSH (badanie TRAB) i jakby
          wykorzystaniu ich ilości w leczeniu GB:

          biblioteka.slam.katowice.pl/Numer7803.htm
          Dla mnie samej temat jest nowy, ale w skrócie to czego udało mi się dowiedzieć,
          to że przeciwciała TRAB znajdują się głównie w chorobie Graves-Basedowa (o ile
          nie tylko wręcz w jej przypadku). Natomiast przeciwciała aTPO, aTG mogą być
          obecne zarówno przy Hashimoto jak i przy GB. Jednak wtedy liczy się ich ilość,
          sama obecność nie do końca może być uważana za diagnozę. Na pewno to, że zostaną
          wykryte wskazuje na chorobę autoimmunologiczną, jeśli w ogóle nie ma żadnych to
          raczej nie może być mowy o Hashi czy GB (też bywają wyjątki). Głównie też
          częściej występują aTPO w zwiększonych ilościach, ale jak mówię, sama jestem
          zupełnie świeża w tym temacie, więc dopiero wyszukuję informacji.
          Na pewno zanim zaczniem jakiekolwiek leczenie wyjaśnij porządnie co Ci jest.
          Jeśli masz Hashi to nie Thyrozol.

          • virlomi Re: leczenie hashi tyrozolem? 03.12.06, 12:04
            A i jeszcze jedno, jeśli już masz na 100% potwierdzoną diagnozę, badanie ich
            ilości jest bardzo potrzebne w trakcie leczenia, jest w jakimś stopniu
            miernikiem Twojego stanu etc, tego jak się rozwija choroba, ale tu dziewczyny z
            Hashi wiedzą o wiele więcej ode mnie.
            • zajacowna do Asiek 03.12.06, 12:13
              tsh 0,001 to jeszcze niedoczynnosc. Do stwierdzenia czegokolwiek potrzeba ft3 i
              ft4.

              Nie piszesz nic o wuniku usg i o wyniku przeciwcial. To decyduje o hashi,.
              • asiiek Re: do Asiek 03.12.06, 12:18
                bo tsh 0,001 to ejst nadczynnosc jeśli chodzi o usg wyszło zapalenie tarczycy w fazie podosterj a na biopsji zapalenie typu hashimoto na przeciwciała ide jutro
                • virlomi Re: do Asiek 03.12.06, 12:28
                  > bo tsh 0,001 to ejst nadczynnosc jeśli chodzi o usg wyszło zapalenie tarczycy w
                  > fazie podosterj a na biopsji zapalenie typu hashimoto na przeciwciała ide jutr
                  > o

                  Asiek.. Hashimoto = niedoczynność tarczycy, chociaż przybiera różne formy, ale
                  leczy się niedoczynność
                  Na podstawie samego TSH nie można zbyt wiele określić, ot choćby, żeby
                  łopatologicznie to wyjaśnić, choroba autoimmunologiczna charakteryzuje się tym,
                  że przeciwciała w Twoim organiźmie atakują tarczycę, więc samo TSH (które
                  dostarcza tarczycy jedynie informacje ile ma produkować hormonów) nie jest
                  wskaźnikiem niedoczynności/nadczynności. Żeby coś więcej powiedzieć, potrzebne
                  są wyniki przeciwciał, ale również hormonów, które jakby wychodzą z tarczycy
                  (FT3, FT4).

                  W skrócie do tarczycy idzie TSH --> tarczyca wydziela FT3, FT4
                  Ale do tego w chorobie Hashi, czy Basedowa dochodzą przeciwciała, które
                  "mieszają" w tym wszystkim, więc samo TSH zwłaszcza na początku leczenia to za
                  mało.

                  Jak coś namieszałam niech mnie ktoś poprawi^^
                  • asiiek Re: do Asiek 03.12.06, 12:33
                    ale przeciez to nie jest okreslane na podstawie tsh tylko usg i biopsji a ja sie jeszcze nie lecze tylko moja endo chciała mnie leczyc tyrozolem bez reszty badan
                    • zajacowna Re: do Asiek 03.12.06, 12:36
                      Asiek tsh moze byc 0,0 i mozesz byc wniedoczynnosci. mozesz miec ft3
                      niziutkie i ft4 wysokie a tsh 0,0...... Tsh to najmniej wazne badanie.
                      • asiiek Re: do Asiek 03.12.06, 12:43
                        not tak racja tylko ze moja lekarka chciałą mnie leczyc na nadczynnosc,ach ja nei wiem czego oni sie uczą przez tyle lat na tych studiach
                        • zajacowna Re: do Asiek 03.12.06, 12:49
                          Asia zmieniaj lekarza..chyba ze chcesz byc kroliczkiem doswiadczalnym
                          znajdz kogos na liscie lakrzy polecanych.
                          skad jestes?
                          • asiiek Re: do Asiek 03.12.06, 13:04
                            z gliwic i bede naprawde wdzięczna za polecenie kogoś godnego zaufania smile
                            • lilith_6 Re: do Asiek 03.12.06, 23:54
                              Polecam doktora Lamparta z Zabrza.
                              Tutaj są dokladne namiary na niego:
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=27547358&a=46283020
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=27547358&a=49351625Pozdrawiam
                              • lilith_6 Re: do Asiek 03.12.06, 23:57
                                Sorki, do drugiego linka "doczepiły" się moje pozdrowienia smile
                                Oto prawidłowy link:
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=27547358&a=49351625
                      • virlomi Re: do Asiek 03.12.06, 12:49
                        Jeśli zaczniesz brać Thyrozol, który działa tak, że hamuje produkcję hormonów
                        przez tarczycę, to wszystkie badania, które zrobisz potem nie będą już
                        miarodajne. Dlatego radzimy Ci sprawdzenie co i jak wcześniej. Głęboka
                        niedoczynność jest bardzo uprzykrzającym życie stanem i chyba warto
                        poczytać/podowiadywać się troszkę wcześniej, upewnić, że masz Hashi,
                        skonsultować z innym lekarzem niż popaść np w taką niedoczynność z której
                        problemami boryka się pół tego forum?

                        Jeśli faktycznie masz Hashi, nie powinnaś tego leczyć Thyrozolem, bo organizm
                        prędzej czy później i tak wpadnie w niedoczynność. Jeśli mu pomożesz Thyrozolem,
                        nawet niewielką dawką, to skutki będą x 2 (a może i więcej).

                        Hashi nie leczy się Thyrozolem, albo masz złą diagnozę, albo złego lekarza, albo
                        jedno i drugie. A na pewno nie na podaje się go na podstawie tak skąpych badań
                        jakie miałaś i rozpoznaniu Hashi. Coś tu nie gra i tyle.
                        • zajacowna Re: do Asiek 03.12.06, 13:24
                          znalazlam tylko to na liscie lekarzy polecanych Sosnowiec
                          mamalgosia 27.10.06, 15:47 + odpowiedz


                          Dr endokrynologii Grażyna Fronio
                          Wspaniała osoba i wspaniały lekarz.....

                          ja jestem z krosna.. wiec dalllleko..
                          • asiiek Re: do Asiek 03.12.06, 13:56
                            Dziekuje za info napewno będe probować, ale ta doktoka jest z Akademii Med. więc ciezko może byc, wiem ze przyjmuje na onkologii, tam zakwalifikowano mnie jako prypadek nagły na marzec bo miejsc wcześniej nie ma, będe jej jeszcze po przychodniach szukać może gdzies przyjmuje
                            Pozdrawiamsmile
                            • zajacowna Re: do Asiek 03.12.06, 14:36
                              moze poprostu zobacz do ksiazki telfonicznej... moze jest jej nr tel.. i
                              zapytasz ja czy nie prowadzi praktyki prywatnej.

                              Jest tez w katowicach Pani profesor Beata Kos-Kudła. Kolezanka u niej byla,
                              poswiecila jej sporo czasu. Ale ten czas i ten tytlu profesorski jest drogi-200
                              zl wizytasad zgroza.

                              Moge polecic kogos z krakowa... moze tam maialabys ochote sie przejechac?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka