Witajcie dziewczyny!! Jestem tu pierwszy raz i chyba zostane z wami na dłużej.Wczoraj potwierdziła się diagnoza, że to hasi przebiegająca z nadczynnościa, moja pani endokrynolog powiedziała mi w przelocie, że o chorobie pogadamy przy następnej wizycie u niej i dała i tylko leki. Dostałam thyrozol 2x dziennie po 2 tab. W nocy czytałam wasze posty,i u nic na temat leczenia tyrozolem nie znalazłam. ( narazie jeszcze nie wykupiłam recepty i chyba poszukam innego lekarza bo ta chyba chce sobie dorobic)
Jeśli któraś z Was brała tyrozol to prosze o kontakt. Gorąco pozdrawiam

ps. jak dobrze, że jesteście