Dodaj do ulubionych

Hasi a problemy z nogami?

10.12.06, 16:09
Witam! Jstem tu nowa. Jestem córka chorej na hasi. Moja mama ma 54 lata i 3
lata temu stwierdzono u niej chorobę hashimoto. Pani endo do której chodzi
moja mama powiedziała że choroby tej sie nie leczy i tyle. Początkowo moja
mama miała tylko takie objawy jak duszności, uczucie guli e gardle i
kołatanie serca. Od pół roku jednak znacznie sie jej pogorszyło ma wysuszone
błony śluzowe, gardło wyschnięte na wiór, swędzenie skóry. Najgorsze jest
jednak to że do tego doszły potworne bóle łydek i podudzi, mrowienie w nogach
i rękach oraz ogólne osłabienie mięśni nóg. Mówi że ma takie uczucie jakby
nogi się pod nią rozpływały. W maju bóle nóg były tak silne że trafiła do
szpitala na neurologię. Lekarze nie wiedzieli co jej jest. Dawali leki
przeciwzapalne i tyle. Poprawy żadnej. Po wyjściu ze szpitala i kilku
wizytach u neurologów dalej nie wie co jest z jej nogami. Lekarze też nie.
Podejrzewają neurpatię, która prowadzi do klectwa. Mama jest załamana. Jednak
niektórzy z nich sugerują że może to być spowodowane chorobą tarczycy. Pani
endo twierdzi jednak że choroba hasi nie daje żednych objawów iże to napewno
nie od terczycy. Jednak z tego co piszecie jednak macie objawy i niektóre
takie jakie moja mama. Czy te problemy z nogami mogą być również od hasi? Czy
któras z was ma podabnie jak moja mama? Mama nie bierze żadnych leków na hasi
bo endo jej nie dała twierdząc że tego się nie leczy. Proszę o pomoc. Dziękuję
Obserwuj wątek
    • aada1 Re: Hasi a problemy z nogami? 10.12.06, 17:21
      A jakie Twoja mama ma wyniki z tarczycy czyli TSH, FT4, FT3 ?
      W szpitalu te badania powinny byc robione. Jak one wyszły? Te objawy o ktorych
      piszesz a ktore wystepuje u Twojej mamay to klasyczne objawy niedoczynnosci.
      Ta pani doktor ktora leczy Twoja mame powinna wrocic na studia...chyba medycyne
      ukonczyła za kiełbase sad
      Zasada jest taka, ze nie leczy sie hashimoto ale leczy sie niedoczynnosc
      tarczycy jaka ta choroba wywołuje. To lekarz powinien wiedziec. Tym zajmuje sie
      własnie endokrynolog. Podaje sie hormon tyroksyne. Tutaj na forum wszyskie mamy
      hashimoto i jestesmy leczone. Radze jak najszybciej poszukac innego lekarza.
      Ada
      • corkahasi Re: wyniki mamy 11.12.06, 16:50
        Bardzo dziękuję za Wasze odpowiedzi. Wczoraj mama zrobiła odpłatnie testy w
        szpitalu. Dziś są wyniki oto one:
        TSH 0,608 IU/ml
        FT4 1,27 ng/dl
        FT3 2,36 pg/ml
        a TPO 127,8 IU/ml
        a Tg 40,2 IU/ml
        Z tego co rozumiem z tych wyników ma podwyższone TPO bo norma to < niż 12 i
        trochę podwyższone Tg. Czy powinna otrzymać na to leki? Jutro idziemy do innego
        endo i chciałabym to wiedzieć. Proszę ratujcie. Dzięki!
        • zajacowna Re: wyniki mamy 11.12.06, 16:59
          witaj

          Zawsze jak podajesz wyniki, to pisz tez normy labolatoryjne.

          Przeciwciala ( sa dodatnie)wskazuja ze mama ma hashimoto.

          Co do innych wynikow nic nie da sie powiedziec , bo nie ma norm labolatoryjnych.
    • zajacowna Re: Hasi a problemy z nogami? 10.12.06, 17:27
      Wtaj Corkahashi.

      Musze przyznac , ze bardzo sie zdenerwowalam czytajac Twojego posta.Boze, po co
      ludzie ida na medycyne , aby pozniej "tak leczyc"sad

      Hashi moze jest choroba nie uleczalna, ale NAPEWNO sie ja leczy poprzez
      podawanie tyrosyny, hormonu, ktorego tarczyca, nie potafi juz sama w
      wystarczajacych ilosciach wyprodukowac.

      Nie jestem expertka , ale sucha skora, wyschniete gardlo, blony sluzowe, to
      ojawy typowe dla niedoczynnosci.

      Zrob mamie badania tsh, ft3, ft4, ( usg tarczycy jak nie miala dawno i
      przeciwciala tpo i atg).
      ZMIEN LEKARZA~!! Uciekaj szybciutko do innego lekarza, ktory bedzie mame
      leczyl.Moze wybierzesz jakiegos lekarza z listy lekarzy polecanych na forum
      hashimoto?( ten link watek na samej gorze)Z hashimoto można "dobrze życz", ale
      przy unormowanych hormonach.

      pozr Ewa.

    • ajka66 Re: Hasi a problemy z nogami? 10.12.06, 17:40
      Pani endo do której chodzi
      > moja mama powiedziała że choroby tej sie nie leczy i tyle. Początkowo moja
      > mama miała tylko takie objawy jak duszności, uczucie guli e gardle i
      > kołatanie serca. Od pół roku jednak znacznie sie jej pogorszyło ma wysuszone
      > błony śluzowe, gardło wyschnięte na wiór, swędzenie skóry. Najgorsze jest
      > jednak to że do tego doszły potworne bóle łydek i podudzi, mrowienie w nogach
      > i rękach oraz ogólne osłabienie mięśni nóg. Mówi że ma takie uczucie jakby
      > nogi się pod nią rozpływały. W maju bóle nóg były tak silne że trafiła do
      > szpitala na neurologię. Lekarze nie wiedzieli co jej jest. Dawali leki
      > przeciwzapalne i tyle. Poprawy żadnej. Po wyjściu ze szpitala i kilku
      > wizytach u neurologów dalej nie wie co jest z jej nogami. Lekarze też nie.
      > Podejrzewają neurpatię, która prowadzi do klectwa. Mama jest załamana. Jednak
      > niektórzy z nich sugerują że może to być spowodowane chorobą tarczycy. Pani
      > endo twierdzi jednak że choroba hasi nie daje żednych objawów iże to napewno
      > nie od terczycy. Jednak z tego co piszecie jednak macie objawy i niektóre
      > takie jakie moja mama. Czy te problemy z nogami mogą być również od hasi? Czy
      > któras z was ma podabnie jak moja mama? Mama nie bierze żadnych leków na hasi
      > bo endo jej nie dała twierdząc że tego się nie leczy. Proszę o pomoc. Dziękuję
      • ajka66 Re: Hasi a problemy z nogami? 10.12.06, 17:51
        O sorry, za wcześnie - z tych nerwów / he he / kliknęłam myszką

        > Pani endo do której chodzi
        > > moja mama powiedziała że choroby tej sie nie leczy i tyle.

        No nie wierzę własnym oczom - nieprawdopodobne, skąd się takie konowały biorą -
        zdenerwowałam się i tyle.

        Droga koleżanko
        po pierwsze - zaprowadzić mamę - cito! - do innego endokrynologa.
        po drugie - wyślij na podstawowe badania, które wykonuje się przy podejrzeniu o
        hashi / TSH, fT3, fT4, aTPO, aTG, USG tarczycy /
        po trzecie - nie bagatelizuj objawów, te które wymieniłaś mogą byc
        charakterystyczne dla tej choroby / ja miałam bardzo podobne /
        po czwarte - jeśli jakieś wyniki posiadasz, to koniecznie nam napisz
        • ajka66 Re: c.d 10.12.06, 17:56
          Zmiany w układzie ruchu w niedoczynności tarczycy

          Hormony tarczycy, które odpowiedzialne są za prawidłowe funkcjonowanie procesów
          przemiany materii, mają również swój wpływ na układ ruchu. Ich niedobór powoduje
          zmniejszenie aktywności osteoblastów i osteoklastów (komórek odpowiedzialnych za
          prawidłowe funkcjonowanie procesów kościotwórczych), zaburzeniu ulegają procesy
          tlenowego metabolizmu w komórkach mięśni, dochodzi do zwiększonego wydzielania
          hormonu adrenokortykotropowego i co za tym idzie zwiększenia produkcji kwasu
          hialuronowego w tkance łącznej i związanego z tym obrzęku tkanek miękkich.
          W związku z powyższym pierwszymi objawami niedoczynności tarczycy są często
          bóle, skurcze, osłabienie i męczliwość mięśni, uczucie sztywności porannej.
          U niektórych osób dochodzi do rozwoju zespołu cieśni nadgarstka, który
          spowodowany jest obrzękiem pochewek ścięgnistych mięśni w miejscu zwanym kanałem
          nadgarstka dochodzi do ucisku nerwu pośrodkowego i powstania objawów mrowienia i
          drętwienia palców ręki ( kciuka, palca II, III-go i połowy czwartego).
          Obserwuje się również objawy zapalenia stawów kolanowych, nadgarstkowych,
          międzypaliczkowych palców rąk i skokowych z towarzyszącym często wysiekiem,
          obecnością torbieli podkolanowych .Może dojść również do wtórnej dny i martwicy
          jałowej kości.
          Objawy te wymagają różnicowania z chorobami zapalnymi układu ruchu, szczególnie
          z reumatoidalnym zapaleniem stawów.
    • hashi-tess Re: Hasi a problemy z nogami? 10.12.06, 18:56
      Czy Ty nie jesteś nowym trollem?
      To co tu opisujesz nie mieści się w standardach leczenia
      endokrynologicznego.
      Tess
      • corkahasi Re: Hasi a problemy z nogami? 10.12.06, 21:05
        Nie nie jestem trollem Hasi-tess. Poprostu próbuję się dowiedzieć co dolega
        mojej mamie. A twoja uwaga na mój temat jest niegrzeczna. Widzę że jesteś starą
        bywalczynią tego forum tym bardziej mnie to dziwi. Ja nie jestem lekarzem.
        Dopiero co zaczęłam szukać informacji na temat hashi, więc może moje pytania
        wydają ci się głupie ale ja jestem poprostu zupełnie zielona na ten temat.
        • hashi-tess Re: Hasi a problemy z nogami? 11.12.06, 09:44
          Ja nie jestem niegrzeczna, ja jestem przerażona naszą służbą zdrowia
          i brakiem dbałości o zdrowie naszego społeczeństwa.

          Tess
        • 1.8.5.x Re: Hasi a problemy z nogami? 11.12.06, 13:20
          Cześć! Jestem nowa na forum, ale z chorobą borykam się od dawna. Leczę się od
          dwóch lat, wcześniej nikt nie wpadł na pomysł chorej tarczycy. Bóle nóg Twojej
          mamy na 90% są spowodowane Hashimoto (i jej prawdopodobnym skutkiem:
          niedoczynnością tarczycy). W wyniku nieleczonej choroby następują obrzęki, stawy
          i mięśnie są na nie bardzo podatne. Ja dwa lata temu nie mogłam wejść na
          pierwsze piętro. Mieszkam na trzecim, więc gdy się tam wdrapałam łzy płynęły mi
          z bólu. Po dwóch miesiącach leczenia tarczycy (od razu duże dawki letroxu 125)
          bóle ustąiły i pojawiają się soradycznie w trudnych dniach- inna praca hormonów,
          obrzęki. Mam również tzw. śluzowaty obrzęk serca i zespół cieśni nadgarstków-
          ręce drętwieją aż do bólu. Ma to minąć jak się wyrównają hormony, narazie cały
          czas wychodzę na prostą ale czuje się tysiąć razy lepiej. Koniecznie zmieńcie
          lekarza i zrób polecane w innym mailu badania: TSH, fT3, fT4, przeciwciała anty
          TPO i te drugie (zapomniałam nazwę). Pierwsza endo do której trafiłam z wynikiem
          6500anty TPO stwierdziła, że nic się nie dzieje, zbagatelizowała wszystki
          objawy kliniczne, dała skierowanie tylko na TSH i kazała przyjść za 3 miesiące!
          A ja się przewracałam. Kolejny lekarz chciał mnie kłaść natychmiast do szitala,
          jak się okazało groziła mi śpiączka tarczycowa. Miałam sporo szczęścia. Pozdrawiam.
    • corkahasi Re: wyniki mamy jeszcze raz 11.12.06, 17:02
      Piszę jeszcze raz wyniki mamy bo nie podałam norm a może to ważne:
      TSH 0,608 IU/ml norma (0,49-4,67)
      FT4 1,27 nd/dl norma (0,7-1,9)
      FT3 2,36 pg/ml norma (1,45-3,48)
      a TPO 127,8 IU/ml norma < 12,0
      a Tg 40,2 IU/ml norma < 34,0
      Proszę o informacje. Czy mając takie wyniki powinna brać tyroksynę albo jakieś
      inne leki? Jutro idziemy do nowego endo i chciałabym to wiedzieć. Dziękuję za
      pomoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka