Dodaj do ulubionych

Choroba mojej corki

26.02.07, 18:33
Witajcie!
Z tego co sie zorientowalam czytajac forum,to wiecie o tarczycy wiecej niz
niejeden lekarz.O czym moga swiadczyc wyniki mojej 14 letniej corki?
W piatek jedziemy na biopsje
Ft-3 2,73 (norma 1,5-4,2)
ET-4 13,6 (norma 10,3-24,4)
TSH 4,36 (norma o,4-4,0)
a-TPO 258 (norma do 35)
USG wykazalo guzka
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Choroba mojej corki 26.02.07, 22:08
      Witaj!
      Twoja córka ma klasyczne hashi.
      Proponuję jak najszybciej włączyć suplementacje hormonu.
      FT4 jest już na niskim poziomie, a FT3 też już leci w dół.
      Napisz koniecznie jak czuje się Twoja latorośl.
      Czy ma klasyczne objawy niedoczynności?

      Niedawno na forum był wątek na temat leczenia dziewczynek w tym wieku, proszę
      przeczytaj.
      Jest również artykuł z Endokrynologii Polskiej na ten temat.
      Pzdr
      Tess
    • hashi-tess Re: Choroba mojej corki 26.02.07, 22:09
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=52607932
      wątek, o którym mówiłam.
    • hashi-tess Re: Choroba mojej corki 26.02.07, 22:10
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=57953442
      link do artykułu.
      • p.edyta14 Re: Choroba mojej corki 26.02.07, 22:47
        hashi-tess!
        Bardzo dziekuje za informacje.Corka nie ma jeszcze postawionej diagnozy.Na bilansie 14-latkow lekarka stwierdzila powiekszona tarczyce.Zlecila USG i TSH.USG wykazalo guzka,a TSH 4,36-niby wynik na granicy normy.Na forum wyczytalam jakie badania powinno sie robic i dlatego zrobilam prywatnie FT3,FT4,a-TPO.Od was sie dowiedzialam,ze to hashimoto.A czy to jest nadczynnosc czy niedoczynnosc nadal nie mam pojecia.Ja nic nie wiem o tej chorobie.Mnie martwil tylko guzek(13mm na 6 mm),a o niczym innym nie myslalam.Na piatek jestesmy umowione we Wroclawiu na biopsje i dopiero z tym wynikiem mam sie zglosic do endokrynologa
        Wiem juz,ze popelniam wiele bledow,ale dalej nie wiem ktoredy prowadzi droga do wyleczenia.
        Corka nie ma prawie zadnych objawow tarczycy-jest normalnej budowy,tryska energia,jest ciagle w biegu.
        Bardzo prosze o rade i wskazanie kierunku leczenia.
        Pozdrawiam
        • fioka Re: Choroba mojej corki 26.02.07, 23:00
          Witaj P.Edyta14
          Jesteś następną mamą szukającą pomocy dla swojego dziecka. Zapewniam Cię,że
          tutaj nie zginiesz, bo ja już to wiem z doświadczeniasmile
          Poczytaj mój wątek, może znajdziesz coś dla siebie.
          Ja od niedawna leczę moje dziecko i chyba tylko ja podaję już małej hormony.
          U mojej córki wyniki też były w normie, też nie miała i nie ma objawów choroby,
          a samą chorobę ujawniło usg. Zresztą poczytaj, porównaj i głowa do górysmile
          Pozdrawiam Fioka
          • fioka Re: Choroba mojej corki 15.03.07, 23:32
            Co u Ciebie? Jak córka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka