Dodaj do ulubionych

mój przypadek.

10.12.07, 18:58
moje problemy zaczeły sie 3 lata temu. pod koniec roku szkolnego byłam strasznie zmeczona, nie maiąłm siły popawiać ocen szkole. Tłumaczyłam sobie to zmeczeniem. Przejdzie-myślałam. Pojechałam na wakacje, a gdy z nich wróciłam, to zauważyłam ze dziwnie widze, jakos tak inaczej, nienaturalnie. Doszły szumy uszne i już w październiku wylądowałam w szpitalu na neurologi. Oprócz drobnych, pdobno nieistotnych zmian w EEG nic nie wykryto. Oczywiście nerwica hipohondryczna. Tylko, ze to nie przechodziło, a wręcz przeciwnie nasilało się. widziałam coraz gorzej, zaczełąm mieć jakby mroczki-błyski przed oczami, problemyz koncentracją, pamięcią, nerwowość, depresje, postępujące otępienie i odrealnienie, gorszy słuch, dzwnienie w uszach, jakby podwyższone ciśnienie wewnątrz czaszki, przytkane uszy. stałąm sie powolna, bez energii, bolą mnie mieśnie, strzykają stawy. nie mam siły ani energii nic robić a czasem nawet mówić. Poprostu koszmar. na zmane jest mi zimno, albo leje sie ze mnie pot, do tego zawroty głowy, jakieś arytmie serca. "zaliczyłam" neurologów, laryngologa, okuliste. przez 2 tyg. leczyłąm sięna przewlekłą borelioze, ale nic się nie poprawiało wiec dałam sobie spokój. U endokrynologa byłam już w dzieciństwie. podobno miałam powiekszoną tarczyce. jednak wszystki hormony były ok, wiec uznano, ze taka juz moja uroda. 2 raz byłam pół roku temu gdy internistka uznała, ze mam powiekzoną tą tarczyce. znowu hormony były ok, jednak tak na próbe dostałam euthyrox 100. biore go od 3 mies. i nie ma żadnej poprawy. Chyba dałabym sobie spokój z ta całą tarczycą gdyby nie opinia pewnej lekaraki. a mianowicie irydologa. udałam się do niej załamana niepowodzeniem dotychczasowego leczenia i ona powiedziała mi, ze na 100% mam reakcje autoimmunologiczne wobec tarczycy i stąd to wszytsko i że podawanie hormonów w takim przypadku moze nie działać. co wy o tym sądzicie. Prosze o rade, bo dłużej już tego nie wytrzymam.sad
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: mój przypadek. 10.12.07, 19:21
      Jakiej oczekujesz od nas pomocy skoro żaden lekarz
      podobno Ci nie udzielił?!

      Może zacznij od poczytania forum.
      Może wtedy coś Ci się wyjaśni, i postaw konkretne
      pytania potwierdzone badaniami laboratoryjnymi.

      Jeśli ściemniasz, to już więcej tu nie pisz.
      O irydologii proszę napisz na innym forum.
      Takich rad nam tu nie udzielaj.
      One są nieadekwatne do naszej przypadłości.
      • mart2803 Re: mój przypadek. 10.12.07, 21:35
        Przepraszam, ale nie wiem dlaczego tak na mnie naskakujesz. Po prostu opisałam mój przypadek i poprosiłam o porade, jakąś waszą ocenę, ponieważ dłużej się tym interesujecie, jesteście w temacie. Forum czytałam i to dosyć długo. Mój przypadek jest troche inny niż reszta tu opisywanych (zwłaszcza problemy okulistyczne), dlatego spytałam was o zdanie.
        Nie udzielam żadnych rad, a wzmianka o irydologii była odnoscie moich działań w kierunku wyjaśnienia męczących mnie dolegliwości. Jeśli napisałam coś "nieadekwatnego" to przepraszam, chociaż osobiście niczego takiego nie widze.
    • kiciucha-hashi Re: mój przypadek. 10.12.07, 19:47
      Kochana, to jak najbardziej może być od tarczycy. I jeśli pani
      irydolog ma rację, że Twoje dolegliwości są spowodowane złą pracą
      tarczycy to najpewniej wynika to z tego, że masz Hashimoto i
      niedoczyność tarczycy, którą leczy się podając choremu hormony. Zrób
      jeszcze raz badania TSH, FT3 i FT4 oraz usg tarczycy i badanie na
      antyTPO i aTG wtedy będzie można potwierdzić bądź wykluczyć
      Hashimoto. Pozdrawiam
      • ala261 Re: mój przypadek. 10.12.07, 20:01
        a robiłaś takie drobne badania jak magnez,potas?
        • mart2803 Re: mój przypadek. 10.12.07, 21:39
          Nie. Mogłabys mi poradzić jakie jeszcze badania moge zrobić??? Bo właściwie nie wiem od czego zacząć..... indifferent
      • mart2803 Re: mój przypadek. 10.12.07, 21:37
        dziękuje bardzosmile Po prostu nie wiem co ma teraz zrobić, do kogo sie zwrócić, jakie badania zrobić. Niestety na naszej służbie zdrowia nie można polegać wiec postanowiłam działać sama. Jeszcze raz dziekuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka