spacestarlover
14.01.08, 14:42
Moje problemy zaczęły się ponad rok temu. Zaczął mi puchnąć prawy nadgarstek,
kłęb kciuka. Wylądowałam u chirurgów, otropedów, neurologa. Zrobiłam szereg
badań i wszystkie z dobrym wynikiem. Pomału wpadałam w depresję bo w tak
młodym wieku (mam 19lat) dopadło mnie coś co nie pozwalało mi normalnie
funkcjonować a lekarze byli bezsilni. Bezsenność, ból nadgarstka, wieczne
uczucie gorąca naprzemian z zimnem, zimne stopy i dłonie, duszności, tycie z
powietrza. Skierowano mnie do szpitala z podejrzeniem torbieli na kościach
kciuka, pojechałam na konsultacje ordynator stwierdził, że to choroba z
autoagresji prawdopodbnie Hashimoto. Przyjechałam do domu, zrobiłam szereg
badań z nadzieją,że wreszcie moja męka się skończy, za tydzień mnie czeka
jeszcze USG tarczycy.
Moje wyniki:
fT3 - 3,32
fT4 - 1,17
anty TPO - 48,16
TSH -3,61
jestem już zmęczona ciągłymi wizytami u lekarzy, niewiedzą w jakiej żyje,
popadam w dziwne stany depresyjne.
Pomóżcie.