Dodaj do ulubionych

Czy grozi nam sepsa?

08.05.08, 14:47
Dziewczyny od dawna nurtowal mnie pewien problem dotyczacy naszego
ukladu odpornosciowego ktore wykazuje pewne zaburzenia skoro
zachorowalysmy na jedna z chorob autoimunologicznych.Ciekawa jestem
czy grozne sa dla nas choroby ktore moga wynikac ze slabego ukladu
odpornosciowego..,
Dzis na stronce o pneumokokach przeczytalam
"Pytanie
Jakie są czynniki ryzyka zakażenia pneumokokami?
Odpowiedź
Szczególnie narażone są dzieci w pierwszych dwóch latach życia,
osoby w podeszłym wieku oraz osoby z tzw. grup wysokiego ryzyka z
zaburzeniami funkcji układu odporności w przebiegu różnych chorób"
www.pneumokoki.pl
Co o tym sadzicie czy jestesmy w grupie ryzyka? pozdrawiam Edith
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Czy grozi nam sepsa? 08.05.08, 14:49
      Ale nasz układ odoprnościowy działa za dobrze smile
      • edith31 Re: Czy grozi nam sepsa? 08.05.08, 15:24
        Wiem co masz na mysli ze jest nadaktywny ,ale mimo to uwazacie ze
        jest na tyle silny ze nie jestesmy w grupie ryzka? Ja niewiem co
        myslec o tym, bylam ciekawa opinii.podrawiam
      • racja-ltd DO Edith 08.05.08, 17:56
        Edytko, jesteś mądrą, pewnie dobrze wykształconą kobietą, masz
        fajną rodzinę. Przyrodabudzi się do życia, odsłoń firankę/żaluzje,
        spójrz przez okno. Przyroda budzi-obudziła się po zimowym śnie.
        Piękna pogoda!! Weź dzieci na spacer: do lasu, do parku. A jak nie
        masz siły to idź z nimi na plac zabaw.I nie gadaj z frustrowanymi
        mamai, tylko z miłością popatrz jak fajnie się bawią twoje dzieci i
        ile zabawa sprawia im radości. Ciesz się tym. Ciesz się słońcem,
        kwitnącymi kwiatami, śmiechem dzieci. Nie siedź przed komputerem w
        poszukiwaniu chorób, na które możemy zapaść. Mozemy spaść z krzesła
        i uderzyć głową nieszczęśliwie w kant biurka. Może nas rozjechać
        samochód. Może nam się wszystko złe przytrafić, ale nie można
        siedziec i o tym rozmyślać bez przerwy bo zwariujemy. Edith, prosze
        Cię spórz na życie przez "różowe okulary". Spróbuj choć dzien,
        drugi i trzeci - odganiać od siebie te negatywne myśli. Spróbuj
        dopatrywać się dobrych stron życia. Wiem, ze przy niedoczynności
        nastroje są raczej depresyjne, ale trzeba z tym walczyć. Bardzo
        chciałabym Ci pomóc. Czytam twoje wątki, czasem odpowiadam, często
        nie, ale nawet jak nie odpisuję to czasem myślę dłużej niż do
        wyłaczenia strony o tym co piszesz. Spróbuj nauczyć się cieszyć
        życiem. Uśmiechaj się do siebie, na siłę, nawet. Zobacz, jaka jesteś
        szczęsliwa! Nawet jeśli zezłości ten mejl, wiedz, że jestem Ci
        życzliwa i uśmiechni się prosze.
        • edith31 Re: DO Edith 08.05.08, 18:13
          Załosne to co napisałas , nie nazwalabym tego zyczliwym, wiesz moj
          post nie byl skierowany do osob takich jak Ty. Zabawne ale nie mam
          zadnego depresyjnego nastroju dzis , tylko rozmawialam z sasiadką
          ktora jest mikrobiologiem i zwrocila mi uwage ze osoby z problemami
          z ukladem imun. powinny uwazac na peumokoki itp bakterie.
          Zupelnie nie zroumialas mojego postu kobitko, za to wyjechalas mi tu
          z teorią psychologiczna na moj temat, moze pisalas o sobie ??? Tak
          czesto jest ze swoje problemy przezuca sie na innych ludzi, ja
          codziennie sie usmiecham do moich dzieci,zreszta nie Tobie sadzic ,
          nie odpisuj mi bo nie mam ochoty takich bzdur sluchac, moj post nie
          byl pisany w histerii ale byl rzeczowy , bylam ciekawa opinii
          innych a takich tekstow pod moim adresem i oceniania mnie poprostu
          sobie nie zycze..
          • racja-ltd Re: DO Edith 09.05.08, 10:11
            Przepraszam. Na prawdę nie chciałam Cię urazić. Jeżeli tak się
            poczułaś, to wybacz. Przepraszam.
    • edith31 Re: Czy grozi nam sepsa? 08.05.08, 15:31
      Kopiuje jeszcze jedną wypowiedz z tamtej stronki:
      "Pytanie
      Kto należy do grupy ryzyka?
      Odpowiedź
      - dzieci poniżej 2 roku życia, - dzieci pomiędzy 2 a 5 r.ż,
      zwłaszcza uczęszczające do żłobków lub przedszkoli - osoby z
      zaburzeniami immunologiczno-hematologicznymi, - osoby z urazami i
      wadami OUN oraz z implantami ślimakowymi, - osoby z przewlekłymi
      chorobami układów krążenia, oddechowego i pokarmowego."
      • mary_lu Re: Czy grozi nam sepsa? 08.05.08, 16:00
        Myślę, że stawianie Hashi w jednym rzędzie z chorobami
        upośledzającymi odporność typu HIV/AIDS jest bezpodstawne.

        Chorobą autoimmunologiczną jest też alergia, atopowe zapalenie
        skóry, a to ma już prawie połowa ludności Europy.

        Znajomi lekarze naśmiewają się z lęku przed sepsą - podobno wcale
        nie ma jej więcej niż kiedyś, ale każdy przypadek jest nagłaśniany i
        ludzie żyją w strachu.
        • edith31 Re: Czy grozi nam sepsa? 08.05.08, 18:17
          Moze i masz racje Mary-lu bylam ciekawa opinii bo mam malą wiedze na
          ten temat, wiem ze jest troche to naglasniane ale dzieci i tak
          postanowilam zaszczepic na peumokoki.
          Zaaferowalas mnie jednak tym zdaniem ze że stawianie Hashi w jednym
          rzędzie z chorobami upośledzającymi odporność typu HIV/AIDS jest
          bezpodstawne, kurcze ja zawsze myslalam ze nasz uklad odpornosciowy
          przypomnina uklad osoby chorej na aids w pewnym sensie ,moze sie
          mysle.\
          Prosze wypowiedz sie wiecej na ten temat..Edith
        • sanpja Re: Czy grozi nam sepsa? 09.05.08, 16:53
          mary_lu napisała:


          > Znajomi lekarze naśmiewają się z lęku przed sepsą - podobno wcale
          > nie ma jej więcej niż kiedyś, ale każdy przypadek jest nagłaśniany
          i
          > ludzie żyją w strachu.

          Jest w tym dużo racji bo przecież producenci szczepionek muszą
          zarobić - ale z drugiej strony lekarz pediatra mojej córeczki
          powiedziała mi, że akurat meningokoki są b.groźne i przeciw nim
          zaszczepiła swoje dzieci, zalecała także abym zaszczepiła swoje-
          szczepionką NEIS VAC-C.Potwierdził mi to endo mojej córki a także
          alergolog a akurat oni są przeciwni szczepieniom nawet na grypę. Jak
          wiemy meningokoki wywołać mogą wiele chorób w tym sepsę. Nie na
          darmo zaszczepiono tą szczepionką wszystkie dzieci z woj. opolskiego
          lub przynajmniej jego części.
          Jeżeli chodzi natomiast o samą sepsę to wywołują ją nie tylko
          meningokoki a pozatym sepsa szybko wykryta jest uleczalna.
          Ze szczepionką na pneumokoki podobno trzeba dac sobie spokój bo i
          tak jest kiepska.

          Czy Hashimotki są narażone na sepse? Pewnie jeżeli nie będą
          przestrzegały podstawowych zasad higieny to tak, ale nie ma co
          popadać w paranoję.
          • edith31 Re: Czy grozi nam sepsa? 09.05.08, 19:59
            Tak zgadzam sie, meingokoki sa bardzo groźne , dzis potwierdzila tez to moja
            pediatra mowiac ze sepsa spowodowana meingokokami powoduje zgon w ciagu 5
            godzin, warto wiec szczepic zwlaszcza dzieciaki, koszt nie jest tragiczny bo ok.
            120-160zl jednorazowo, szczepionka o nazwie takiej jak podala Sanpja,pozdrawiam
    • barrbarella Re: Czy grozi nam sepsa? 08.05.08, 21:50
      Mam styczność z lekarzem zajmującym się SEPSĄ. I z tego co mi powiedział, sepsa częściej pojawia się u osób bardzo zdrowych, czyli tych którzy nie chorują. Sepsa jest to zbyt gwałtowna reakcja układu odpornościowego. Teortycznie właśnie hashi jest chorobą zbyt pobudzonego ukł odpornościowego. Ale czy jest jakas korelacja miedzy chorobami autoimmunologicznymi a sepsą to nie wiem. Byc moze za te gwaltowna reakcja w sepsie jest odpowiedzialny inny mechanizm ukl odpornosciowego niz za odpowiedz autoimmunologiczna. Ale pytanie wg mnie bardzo dobre. smile
      • edith31 Re: Czy grozi nam sepsa? 09.05.08, 09:36
        Barbarella dziekuje za wypowiedz to ciekawe co powiedzialas.
        Pozdrawiam i czekam na inne Wasze opinie smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka