Dodaj do ulubionych

problem ze sluzowkami - pomozcie

08.10.08, 10:21
Ostatnio cierpie z powodu wysuszonych sluzowek, przede wszystkim w
nosie (czuje napiecie sluzowki, pieczenie, jakby mialy pekac,
gromadzi sie zaschnieta wydzielina). Sprawia mi to duzy bol. Budze
sie z zapuchnietymi oczami, i ustami, oczywiscie wszystko
wyschniete. Mam b. niski poziom ft3 (ponizej normy, minus 3 %).
Bardzo prosze o informacje, czy ktos ma /mial podobne objawy, chodzi
mi o to, czy nalezy je laczyc z hashimoto, czy sa typowe, czy mam
szukac innej przyczyny (zespoly towarzyszace hashimoto).
Bylam juz u dwoch lekarzy, od jednego wyszlam z recepta na
antydepresanty(!), a drugi, endokrynolog, byl jakby zdziwiony tymi
sluzowkami, jakby slyszal po raz pierwszy.
Chce jakos przetrzymac i ustabilizowac poziomy hormonow, zeby
zobaczyc co sie bedzie dzialo. Jestem zalamana cala sluzba zdrowia,
ta panstwowa i prywatna,nawet nie mam pojecia do kogo z tym pojsc.
Czy z kazdym objawem musze latac do odpowiedniego specjalisty,
przeciez to niedorzeczne. Gdzie szukac lekarza, ktory spojrzalby na
pacjenta jako na calosc, a nie na zlepek poszczegolnych organow?
Bede wdzieczna za informacje od Was.
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: problem ze sluzowkami - pomozcie 08.10.08, 10:29
      mimbla33 napisała:


      > Chce jakos przetrzymac i ustabilizowac poziomy hormonow, zeby
      > zobaczyc co sie bedzie dzialo.



      jak wyprowadzisz hormony na swój optymalny
      poziom wszystko wróci do normy.
      teraz musisz sobie pomóc, są różne
      specyfiki na wyschnięty nos.
      Ja stosowałam sól morską w aerozolu,
      pomaga.
      Poza tym nawilżanie pomieszczeń,
      w których przebywasz jest pożądane również.

      Najważniejsze jednak są hormony.




      Jestem zalamana cala sluzba zdrowia,
      > ta panstwowa i prywatna,nawet nie mam pojecia do kogo z tym pojsc.
      > Czy z kazdym objawem musze latac do odpowiedniego specjalisty,
      > przeciez to niedorzeczne. Gdzie szukac lekarza, ktory spojrzalby na
      > pacjenta jako na calosc, a nie na zlepek poszczegolnych organow?
      > Bede wdzieczna za informacje od Was.

      To chyba tylko w erze można coś takiego
      uzyskać. Dlatego tworzymy stowarzyszenie, aby takich
      postów jak Twój było coraz mniej.

      Życzę szybkiego powrotu do normalności.

      Tess
      • mimbla33 Re: problem ze sluzowkami - pomozcie 08.10.08, 21:48
        Tess, dziekuje za wsparcie, jestes nieoceniona. Czytam, ze
        zdecydowalas sie na terapie TFX, wiec mysle, ze Twoje objawy byly
        bardzo dokuczliwe. Ja tez zaczynam o tym myslec i juz knuje jakby tu
        uzyskac recepte; to jak strategia wojskowa - obmyslec caly plan,
        zeby leczenie przebegalo w miare zadawalajaco.
        W moich poszukiwaniach dodatkowej wiedzy o hashimoto natknelam sie
        na ciekawe materialy, tyle, ze w jezyku obcym. W miare czasu
        postaram sie potlumaczyc i zamiescic je na Forum, ku pozytkowi nas
        wszystkich.
        Jakos nikt wiecej mi nie odpowiedzial, czy nikt poza mna nie ma
        problemow ze sluzowkami? Zaczynam sie martwic.
        M.
        • aleksandra_01 Re: problem ze sluzowkami - pomozcie 09.10.08, 14:06
          witaj
          ja mam podobnie, szczególnie z oczami
          np nie jestem w stanie nosić soczewek
          ponieważ po 3h mam już czerwone oczy
          i jestem cała opuchnięta, zanim się
          dowiedziałam ze mam Hashimoto okulistka
          kazała mi dużo mrugać smile

          to chyba jest tak że hormony odpowiadają
          między innymi za gospodarkę wodą w organizmie
          wiele osób pisało że odkąd biorą tyroksynę
          zeszła z nich opuchlizna [ woda magazynowana
          pod skórą], ja od siebie dodam że ku własnemu
          zaskoczeniu zaczęłam się pocić jak normalny
          człowiek oraz częściej odwiedzać toaletę,
          zresztą jednym z objawów niedoczynności
          są zaparcia (brak śluzu) i ja to u siebie
          widzę, jak tylko mam zaparcia to już wiem
          że poziomy hormonów będą niskie.

          różnie utrzymują się poszczególne objawy
          niedoczynności, jeśli Twoje poziomy hormonów
          są niskie, a pisałaś że ft3 -3% to dla mnie
          to się ze sobą łączy i zamiast szukać innych
          przyczyn zajmij się tym bardzo niskim ft3.

          pozdrawiam
          aleksandra
          • endohashi Re: problem ze sluzowkami - pomozcie 10.10.08, 14:35

            Witaj!
            Bardzo prosze abyś sprawdziła poziom przeciwciał ANA 2 bo to mogą
            byc schorzenia towarzyszące.Nie zaszkodzi a poza tym dużo
            nawilżać.Moja mama nie ma hashi,ja mam i ona z zespołu suchego oka
            ma problkemy z inna choroba autoimmunmologiczną ktora daje takie
            właśnie objawy.Powodzenia
    • mimbla33 Re: problem ze sluzowkami - pomozcie 11.10.08, 09:19
      Podnioslem na wlasna reke dawke tyroksyny i po paru dniach problem
      ustapil. To informacja dla tych, u ktorych niski poziom hormonow
      moze dawc takie wlasnie objawy (wsrod wielu ,wielu innych).
      Wynalazlam jeszcze informacje, ze niedoczynnosc tarczycy moze
      powodowac tzw. niezyt sluzowki nosa hormonalny (objawy podobne).
      Tak, ze Tess,potwierdza sie wszystko , co powiedzialas.
      Pozdrawiam. M.
      • rosteda Re: problem ze sluzowkami - pomozcie 11.10.08, 21:41
        O tym Co napisalas Mimbla to wiemy juz od dawna.
        Wystarczy wpisac w wyszukiwarke i poszukac starych postow na temat suchych sluzowek.
        Natomiast odnosnie tego co napisala Endohashi - Przeciwciala ANA nie sa
        specyficznymi przeciwcialami dla zadnej choroby.
        Robiac to badanie mozna tylko przypuszczac ze ktos ma autoimmunologiczna
        chorobe, ale jaka to ono nie stwierdza.
        Przeciwciala ANA moga byc podwyzszone przy wielu chorobach autoimmunologicznych.
        Przy Hashimoto tez moga byc podwyzszone ANA.
        Sama mialam podwyzszone te przeciwciala i robilam wiele innych badan zeby
        znalezc przyczyne i nie znalazlam, bo wszystkie inne badania w kierunku chorob
        reumatycznych mialam dobre.
        Dopiero kiedys czytajac artykul o Hashimoto natknelam sie na to stwierdzenie ze
        ANA przy Hashi moga tez byc obecne.
        Pozdrawiam Rosteda
        • mimbla33 Re: problem ze sluzowkami - pomozcie 12.10.08, 12:01
          Rostedo, poniewaz zaniepokoily mnie te objawy (a jestem w zasadzie
          debiutantka w hashi, bo lecze sie zaledwie od sierpnia i nie mam
          jeszcze doswiadczenia w interpretacji roznych symptomow), szukalam
          pomocy na tym Forum, i dziekuje Kolezankom za wsparcie slowem czy
          informacja. To naprawde uspakaja. Oczywiscie czytalam wiele postow o
          sluzowkach, wiem m.inn. o Twoich problemach. Wiem tez z jednego z
          Twoich postow o zachowaniu sie ANA przy hashimoto i z gory wiem, ze
          ta wiedza moze byc b. przydatna. Pozdrawiam,M.
      • hashi-tess Re: problem ze sluzowkami - pomozcie 12.10.08, 18:00
        mimbla33 napisała:

        > Podnioslem na wlasna reke dawke tyroksyny i po paru dniach problem
        > ustapil.


        Sądzę, że wiesz o powtórzeniu badań
        po 4 tygodniach od podniesienia dawki.
        To ważne,

        Pozdrawiam
        Tess
    • zuro3 Re: problem ze sluzowkami - pomozcie 25.10.08, 21:13
      nareszcie dzięki forum ,a nie lekarzom ,wiem skąd moje problemy ze śluzowką.Ile mnie to nerwow kosztowalo i biegania po rożnych specjalistach...diagnozy różne,nawet nowotwor.W moim przypadku byla to śluzówka w jamie ustnej.Dzięki Wam ciągle się ucze swojej choroby i trochę się boję na zapas ,co to będzie jak ze względu na guzy,nie będę miała wogóle tarczycy-dopiero zaczną sie problemy...pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka