Dodaj do ulubionych

czy to ma związek z hashi?

25.10.08, 12:22
witam,

ostatnio miewam bardzo silne bóle głowy i strasznie spada mi
cisnienie - tak że zabrało mnie pogotowie bo nie mogli zmierzyć na
miejscu.

czy to moga byc objawy związane z hashimoto?

jesli ktos może polecić naprawdę dobrego endokrynologa z Warszawy to
byłabym wdzięczna bo juz sama nie wiem gdzie pójść
Obserwuj wątek
    • letizia2 Re: czy to ma związek z hashi? 25.10.08, 12:56
      Ja miewam straszne bóle głowy, ale mocno wtajemniczona w temacie nie jestem .
      Leczę się dopiero 3dzieńsmile
      • aleksandra_01 Re: czy to ma związek z hashi? 25.10.08, 13:02
        ja miałam jakieś około 3 miesiące
        po tym jak zaczęłam uzupełniać hormony
        ale szybko minęły mi te bóle głowy.

        a.
        • elamiszcz Re: czy to ma związek z hashi? 25.10.08, 13:56
          Myślę, że bóle głowy i zawroty są częste u wielu z nas. Choć są
          różne przypuszczenia co do podłoża tych bóli, ja myślę, że u mnie
          jest to związane z hashimoto. Bóle głowy i okropne zawroty
          towarzyszą mi od wielu lat. Ostatnio jednak są rzadsze i mniej
          dokuczliwe. Może to ma jednak związek z chorobą u niektórych z nas?
          Tak sobie "gdybam". Bardzo współczuję osobom z tymi dolegliwościami.
          Mój mąż mówi, że u mnie to nie problem, bo przecież
          chyba "przywykłam" do nichsad
          Żadnego zrozumienia , więc może chociaż tu? smile
          Pozdrawiam Ela
          • kasiak123 Re: czy to ma związek z hashi? 26.10.08, 23:46
            mnie najbardziej martwi to że tak nagle i tak bardzo spada mi
            cisnienie
            • luca7.6 Re: czy to ma związek z hashi? 27.10.08, 00:31
              Kasiak , to ja odpowiem Ci z autopsji. Leczyłam się na nadciśnienie
              w tym samym czasie moja dawka euthyroxu nie była zmieniana przez 3
              miesiące . Ciśnienie zaczęło mi spadać, spadało też tętno i tym się
              bardziej przejmowałam. Zaczęłam zmniejszać leki na nadciśnienie o
              połowę. Ciśnienie dalej było niskie..tętno też... Odstawiłam leki na
              nadciśnienie- dalej ta sama sytuacja. Poszłam do kardiologa
              skojarzyła to z być może zbyt niską dawką euthyroxu. Kazała mi
              podwyższyć hormon o 12,5 mg, docelowo o 25 . Jestem na 62,5 mg
              euthyroxu od 3 tyg . Tętno podwyższyło się, ciśnienie też.
              Podejrzewam więc, że przyczyna tak niskiego ciśnienia tkwi w tym, iż
              organizm nasycił się hormonem i zaczęło mu go brakować. Euthyrox
              podwyższa i ciśnienie i tętno więc jeśli tętno i RR spada to można
              byłoby to prawdopodobnie skojarzyć właśnie ze zbyt małą dawką
              hormonu.
              Nie jestem lekarzem , mówie to co ja przeszłam i na tej podstawie
              napisałam to co powyżejsmile
              Pozdrawiamsmile
              • luca7.6 Re: czy to ma związek z hashi? 27.10.08, 00:33
                A i jeszcze jedno : właśnie wtedy, gdy miałam niskie ciśnienie i
                niskie tętno bolała mnie strasznie głowa...codziennie. Odkąd mam
                zwiększoną dawkę euthyroxu i rr podwyższyło się nie odczuwam bólow
                głowy..choć teraz czuje kości ale to pewnie inna bajkawink
                • hashi-tess Re: czy to ma związek z hashi? 27.10.08, 07:49
                  te Twoje bóle kości to skutki niedoczynności.
                  Na nie baaardzo pomaga magnez; suplementujesz go?
                  • luca7.6 Re: czy to ma związek z hashi? 27.10.08, 22:43
                    Tak ale nie wiem czy w wystarczającej ilości ,
                    Hashi mogłabyś zobaczyć mój wątek ? Pleasesmile
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=86026000
    • edi_d Re: czy to ma związek z hashi? 01.12.08, 21:17
      witam,

      również uważam, że bóle głowy związane są z hashi, sama cierpię na
      przewlekle bóle, które utrzymują się tygodniami i żaden lek nie jest
      w stanie mi pomóc.

      Polecam z Warszawy fantastycznego endokrynologa - prof. Nauman
      przyjmuje w czwartki w przychodni Promed.

      • hashi-tess Re: czy to ma związek z hashi? 01.12.08, 22:45
        edi_d napisała:

        > witam,
        >
        > również uważam, że bóle głowy związane są z hashi, sama cierpię na
        > przewlekle bóle, które utrzymują się tygodniami i żaden lek nie jest
        > w stanie mi pomóc.
        >



        > Polecam z Warszawy fantastycznego endokrynologa - prof. Nauman
        > przyjmuje w czwartki w przychodni Promed.




        Zapytam sarkastycznie -
        to jest fantastyczny czy nie.>
        >
        • procesor co do bólu głowy 01.12.08, 23:04
          to ja odkąd leczę tarczyce - nie miewam migren
          w ogóle prawie mi sie teraz nie zdarza ból głowy

          pomijam ew. ból przy zmianie dawki ale to przy podnoszeniu o 6,25 tez sie skończyło

          czyli z moich doświadczeń wynika że ból może wynikac z Hashi - ale leczenie
          tarczycy pozwala sie go pozbyć "przy okazji"
      • kasiak123 Re: czy to ma związek z hashi? 03.12.08, 00:30
        Dzięki a powiesz mi ile bierze za wizytę i ile ich trzeba odbyc "na
        początek" i czy można przyjść na pierwszą ze swoimi bieżącymi
        wynikami czy zleca zrobienie mimo tego?
        Pytam bo z kasą jak zawsze krucho smile
        • mikaww Re: czy to ma związek z hashi? 03.12.08, 17:50
          witaj,
          jeśli dobrze pamiętam płaciłam ok.150PLN-ale jest za co.Ja byłam u
          prof. ponad godzinę w gabinecie-bardzo dokładny wywiad, wyniki
          koniecznie trzeba zabrać, badanie i cała wizyta ok-jestem pod
          wrażeniem.Profesor jest konsultantem na całą Polskę w zakresie
          endykrynologii, ma bardzo bogate doświadczenia, konsultuje wiele
          przypadków.Ja wybrałam się aby potwierdzić kierunek leczenia i
          podpytać o temat hiperprolaktynemii.Prof.odpowiedział na wszystkie
          moje pytania.
          • kasiak123 Re:do mikaww - prof Nauman 02.01.09, 13:02
            A wiadomo cos gdzie jeszcze przyjmuje prof Nauman? Bo najbliższy
            termin to połowa marca i może udało by się gdzieś jeszcze spróbować
          • bulirzon Re: do mikaww 02.01.09, 15:41
            Czesc, to napisz, prosze co Ci Nauman powiedzial o
            hiperprolaktynemii bo mnie to interesuje tez i slyszalam sprzeczne
            poglady. Jedni pisza ,ze ten test z metoclopramidem nie ma znaczenia
            klinicznego inni ,ze ma. Czy hiperprolaktynemie czynnosciowa sie
            leczy w koncu czy nie?
            • aleksandra_01 Re: do mikaww 02.01.09, 18:30
              Witajcie
              mnie to też bardzo interesuje i tez niestety
              słyszałam sprzeczne opinie,

              tzn sama prolaktyna u mnie była niska a po metaklopramidzie
              bardzo, bardzo wysoka test powtarzałam 2 razy, przed rozpoznaniem Hashimoto,
              za drugim skok był jeszcze wyższy, ciekawi mnie czy można
              być uczulonym na metoklopramid bo ja po nim (po 2 próbie)
              myślałam że nie wrócę do żywych,
              teraz się boje powtarzać to badanie.

              jedna endokrynolog kazała brać leki, a druga endokrynolog-ginekolog
              zapytała czy mam jakieś objawy hiperprolaktynemii i skoro nie mam
              to kazała dać sobie z tym spokój, bo leczymy ludzi a nie wyniki.
              poza tym moi domownicy-lekarze postraszyli że po takich lekach
              to dopiero można sobie coś na przysadce wyhodować, sama tez miałam
              wątpliwości wystarczy poczytać ulotkę tych leków by wiedzieć że
              są bardzo mocne dlatego tez odmówiłam leczenia smile i nie powtórzę
              tego badania skoro żaden z lekarzy nie wyjaśnił mi dlaczego tak
              zareagowałam na metaklopramid

              może ktoś miał podobnie ?

              a.

              • rosteda Re: do mikaww 02.01.09, 23:03
                Do Aleksandra_01
                I masz racje ze nie masz zamiaru wiecej sie zajmowac prolaktyna.
                Prolaktynemi wywolanej niedoczynnoscia tarczycy nie powinno sie leczyc.
                Poziom prolaktyny sam wraca do normy po wyrownaniu hormonow tarczycy.
                Ta prolaktynemia przy niedoczynnosci ma zwiazek ze sprzezeniem zwrotnym i
                dlatego po unormowaniu sie innych hormonow ona wraca do normy.
                Pozdrawiam Rosteda
    • kasiak123 Re: A prof Słowińska? 05.01.09, 11:26
      Czytałam na jakimś wątku że ona też jest dobra tylko że nie mogę
      znaleźć namiarów. Jeśli któraś z Was posiada to będę wdzięczna. No i
      ewentualnie o opinie
      z góry dzięki
    • madziulaw Re: czy to ma związek z hashi? 07.01.09, 22:41
      Zanim zaczęlam się leczyć miałam bardzo niskie cisnienie + częste odloty (w
      sensie patrzysz na ludzi i masz wrażenie że ci się to wszystko śni) oraz w
      stanach ekstremalnych - mdlalam.

      Znacząco te wszystkie objawy minęły kiedy zaczęłam się leczyć - wracają - kiedy:
      1/ jestem w niedoczynności
      2/ zmniejszam dawke w przypadku nawrotu choroby w sytuacji kiedy wpadam w
      nadczynność

      Wszystko to się uspokaja kiedy hormony wskakuja w organizmie na odpowiedni/
      staly poziom.

      Co do lekarzy - prof osobiście nie polecam. Nie odkrył u mnie w odpowiednim
      czasie hashi (mimo że leczył na "toto" i moją mame i moją ciocię) - nawet
      przeciwcial mi nie zlecił, co ciekawe już mnie nawet skierowal na wycięcie
      guzków ( w wieku 27 lat....), a na samym końcu zrezygnował i zalecił "wpierw"
      urodzenie dziecka (cudem nie poroniłam)... Aha - i wyslał mnie do psychiatry z
      moimi dolegliwościami. Uwierzyłam mu, bo to konsultant i sława taka no i mame
      prowadził i ciocię ---i zapomnialam na 5 lat o tarczycy. Dopiero kiedy zaczęłam
      - na skutek powyższych dolegliwości, kt nie pozwalały mi normalnie funcjonować -
      szukać u siebie raka (wszystko mi do niego pasowało) pomyślałam, ze może sie
      zrobił w tym guzku co to prof chcial wyciąć. Zrobiłam biopsję - i wyszły zmiany,
      ale nie rakowe ino hashimoto. Za radą koleżanki trafilam do dr Stefanowskiej i
      trzymam się jej, bo jest najlepsza ze wszystkich endo, jakich mialam okazje
      poznać...

      Dużo też wie o klopotach z prolaktyną wynikających czy to z gruczolaka czy z
      chorób tarczycy (prowadzi moja koleżankę, kt ma gruczolaka).


      Wydaje mi się, ze niezla jest tez Grajewska Ferenc (Lux Med). Prowadzi mojego
      synka, ale prowadzi rownież doroslych. Kiedyś jej dalam moje wyniki do
      konsultacji i powiedziala to samo co Stefanowska (a miała ona, znaczy
      Stefanowska, wtedy rację co czas pokazał).

      Stefanowska przyjmuje w Multi Medzie, ale jest strasznie okupowana. Trochę
      rozreklamowalam ją tutaj na forum, wyslałam do niej wszystkie moje znajome z
      kłopotami endokrynologicznymi, ma spora wiedzą endokrynologiczną w ogóle. Efekt
      jest taki, ze długo trzeba czekać.

      Kasiak, podaj swoje wyniki na forum. Może nasze Dziewczyny cos ci podpowiedzą.
      Aha - czy do Stefanowskiej czy gdziekolwiek indziej - idziesz z wynikami - tsh,
      ft3, ft4, tpo, tpg, usg tarczycy i biopsją - jeśli sa guzki.

      PAPA/ ZDRÓWKA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka