Dodaj do ulubionych

ciąża - Hashi - jod

24.01.09, 21:59
Cześć dziewczyny (i chłopaki?)

Strasznie dawno mnie nie było, a teraz mam pytaniesmile
Jestem w 18 tyg ciąży, mam hashimoto, które wyskoczyło nagle po ciąży
poprzedniej. I mam brać witaminy. Kupiłam sobie feminatal, a on jest z jodem
(mieszkam w Gdańsku, więc jodu dużo) i teraz nie wiem, czy moge go brac, czy
nie. Coś mi świta, ze z jodem właśnie coś było, a dzis mi nie dziala gazetowa
wyszukiwarka i nie moge poszukacsmile

Kolejna ciekawostka jest taka, ze chodzilam do ginekologa-endokrynologa, która
mi mowila ze mam cykle bezowulacyjne, hiperprolaktynemie, PCO, hashimoto.
Dostalam dostinex i w pierwszym cyklu zaszlam w ciazesmile

Jak zaszlam w ciaze pani doktor ZMNIEJSZYLA mi dawkę euthyroksu. Cos mi nie
gralo, ale ok. Potem stwierdzilam, ze nie mam zaufania do tej pani doktor i
zmienilam ją na mojego lekarza położnika i panią doktor endokrynolog, do
której chodziłam wcześniej. Niebo a ziemia.
Teraz mam dużą dawkę, bo 150 przez 5 dni, 175 przez 2 dni, no ale pewnie
jeszcze będzie zwiększona.

Kolejne pytanie...

W pierwszej ciąży nie wiedziałam, ze mam Hashi (moze nie mialam, nie wiem) ale
utylam 33 kilosad Po euthyroksie w zasadzie spadlo wszystko. Teraz 18 tydzien i
6 kilo na plusie. Czy jest jakas metoda by tyle nie przywalic? Ja naprawde nie
żarłam jak głupia...

no to pozdrawiamsmile
(mary lu - mamy tego samego lekarzasmile Faktycznie super, juz 2 ciążę mi prowadzi)
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: ciąża - Hashi - jod 25.01.09, 12:53
      Ciekawe, czy widujemy się w poczekalni? smile

      Swoją drogą, Branicki mógłby sam ustalać dawki hormonów tarczycy,
      zamiast stanowczo nakazywać chodzenie do endokrynologa.
      Endokrynolodzy u nas różni... Do kogo w końcu chodzisz? Jedynie mogę
      polecić doktor Mizan-Gross, ale jak na mój gust to za mało
      empatyczna jest, a mnie obecnie najbardziej chyba brakuje możliwości
      pojojczenia w gabinecie wink

      Jak nie utyć? Chyba tylko przez koszmarne mdłości. Mnie dopadły i
      tylko dzięki nim wręcz schudłam w ciąży. Ale jak będziesz utrzymywać
      ft3 i ft4 w górnych granicach norm, to nie sądzę, abyś przytyła
      bardzo dużo.

      Mogę jeszcze polecić dietę Montignaca. Kiedyś na niej schudłam w
      niedoczynności, to zdrowy sposób żywienia, może być stosowany nawet
      w ciąży i przez karmiące (ale koniecznie trzeba przeczytać
      książkę "Jeść, aby schudnąć", bo w internecie stron o diecie MM jest
      mnóstwo, ale wszystkie, moim zdaniem, słabe).

      Kiedyś w lokalnych gazetach trafiłam na dwa artykuły o jodzie w
      Trójmieście... Naukowcy z UG twierdzili, że dawno wytruliśmy w
      Zatoce żyjątka wytwarzające jod, więc teraz u nas to już tylko
      legenda... Łykam witaminy Prenatal Classic bez jodu, ale zaczęłam w
      ciązy znów stosować sól jodowaną, żeby malec swoją dawkę jodu dostał.
    • kudlata28 Re: ciąża - Hashi - jod 25.01.09, 21:25
      Ja łykałam Prenatal Clasic, nie zawiera jodu. W ciąży utyłam 19 kg nie żałując
      sobie niczego.
    • hatige Re: ciąża - Hashi - jod 26.01.09, 21:33
      nie lykalam w ciazy ZADNYCH witamin. A z jodem tym bardziej!
      • hatige Re: ciąża - Hashi - jod 26.01.09, 21:34
        Potwierdze jeszcze ze swojej strony slowa Mary_lu -Montignac to jest to!!
        POzdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka