witam wszystkie Hashimotki (ów)

słuchajcie, mam taki problem. mam 18 lat i choruje na hashi jakies 2
lata, zdiagnozowano pół roku temu. jadłam dużo selenu, wiec teraz
wyniki są w porządku. ale od kilkunastu dni mam okropny ból żuchwy,
którego nie łłączyłam z hashi, bo myślałam że to jakieś zwichnięcie
czy coś. a dzisiaj doczytałam na necie , że to jest związane z
hashi :l
i mam do was pytanie- czy któraś z was też miała ten okropny ból??
jak sobie z nim radzicie (jeśli radzicie

()
pozdrawiam