Dodaj do ulubionych

proszę o interpretację

07.07.09, 16:53
Witam,
od kilkunastu lat mam Hashimoto. Zaczęło sie od wola młodzieńczego
skończyło na hashi. Niestety dopiero niedawno zajrzałam na to forum,
żałuję że tak późno. Od jakiegoś czasu źle się czuję- nie mam siły,
jestem ospała, apatyczna. Zrobiłam badania krwi (dzięki forum, na
którym przeczytałam że hashi nie polega tylko na łykaniu rano
tabletki, zmieniłam endokrynologa, poprzedni nie powiedział ani
słowa o typie choroby, stwierdził że trzeba łykać hormony i basta
(niestety wizyta wyznaczona po wakacjach). Biorę aktualnie euthyrox
75, nie mam problemów z "tuszą"- wręcz przeciwnie wskazane byłoby
przytyć trochę.
ATPO 178,40 ( 0-35)
hormon tyreotropowy 1,620 (0,270-4,200)
trijodotyronina wolna 4,24 (3,40-6,80)
tyroksyna wolna 17,25 (10,60-22,70)
pozdr.
Obserwuj wątek
    • aleksandra_01 Re: proszę o interpretację 08.07.09, 12:00
      Witaj

      FT4 ( wolna tyroksyna) 54.96% [wynik 17.25, norma (10.6 - 22.7)]
      FT3 (wolna trijodotyronina) 24.71% [wynik 4.24, norma (3.4 - 6.8)]

      masz słabą przemianę ft4 do ft3, powinnaś zbadać ferrytynę, b12.
      i może zacząć brać selen jesli jeszcze nie bierzesz.

      > 75, nie mam problemów z "tuszą"- wręcz przeciwnie wskazane byłoby
      > przytyć trochę.

      nie wszyscy przy hashimoto muszą tyć. niektórzy tak jak właśnie
      Ty mają problem z przytyciem. Kiedy wyregulujesz hormony, waga
      sama powinna wrócic do normy, czyli w Twoim przypadku lekko się
      zwiększy.

      kiedy juz poprawisz przemiane ft4 w ft3, tzn oba te hormony będą
      mniejwięcej na równym poziomie procentowym, możesz podniesc dawkę
      euthyroxu.

      a.
    • harmoniak Re: proszę o interpretację 08.07.09, 16:55
      Może przydałoby się włączyć Novothyral (T4 + T3) na jakiś czas.
      • m_magga Re: proszę o interpretację 08.07.09, 18:45
        czytam i czytam forum i nadziwić sie nie mogę ile czasu straciłam sad
        Dziękuję wszytkim, którzy tworzą to forum. dzięki niemu wiem, że
        wiele moich dolegliwości nie wynika ze złego odżywiania, czy
        przemęczenia.
        Nie dodałam, że łykam żelazo i magnez bo mam w dolnych granicach,
        ale po 4 mies. łykania nie widzę zbytniej poprawy w wynikach krwi,
        czy w samopoczuciu.
        Mam nadzieję, że nauczę się jak najszybciej hashi dzięki forum:, bo
        endokrynolog był do banisad
        a`propos - szukam dobrego endo z Trójmiasta. przeglądałam wątek
        dotyczący bazy ale niewiele info o tym rejonie.
        M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka