hedna 24.02.14, 16:29 Czy któraś z Was piecze mięso ,a pózniej kładzie na kanapki zamiast wędliny? Jesli tak to jakie mięso i jak przyrządzone? Pomysłów mi trzeba. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziewczyna_bosmana Re: Wędlina czy mięso? 24.02.14, 16:44 Czasem schab albo karkówkę ale tak szybko mi się nudzi że rzadko tak robię, do tego mam zepsuty piekarnik. Mięso solę, pieprzę i "panieruję" w majeranku, piekę w folii. Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: Wędlina czy mięso? 24.02.14, 17:00 ja tak jak bosmanowa plus jeszcze boczek i piers z indyka. pieke w woreczkach do pieczenia bo wtedy mieso jest soczyste. Odpowiedz Link
jk3377 Re: Wędlina czy mięso? 24.02.14, 17:52 ostatnio piers z indyka lub kurczaka. w zaroodpornym, po wczesniejszym zamarynowaniu dzien przed. ostatnio nic nie smazymy, wszystko pieczemy. Odpowiedz Link
3-mamuska Re: Wędlina czy mięso? 24.02.14, 18:04 Tak piekę schab karkówkę, sól pieprz majeranek i nadziew trochę czosnkiem. Muszę spróbować z filetami z indyka czy kurczaka i opcja woreczka bo do tej pory piekłam w żaroodpornym naczyniu. Odpowiedz Link
moonshana Re: Wędlina czy mięso? 24.02.14, 19:00 właśnie jem łopatkę własnoręcznie przyrządzoną. sól, pieprz, gorczyca, gałka, majeranek, oregano, bazylia, papryka ostra. przyprawy wybełtać z olejem, mięso wybełtać w ww. jak sobie poleży parę godzin to do piekarnika. piekłam w naczyniu żaroodpornym. jakiś czas temu pytałam o dobre przepisy, bo mi podeszwy wychodziły. i ... taadam! mięcho jest przepyszne, miękkie, soczyste. normalnie aż się sama sobą zachwycam Odpowiedz Link
mamaoskarka18 Re: Wędlina czy mięso? 24.02.14, 19:40 Schab, karkówkę, szynkę,boczek przyprawiam, marynuję w tym co mam pod ręką piekę w naczyniu żaroodpornym. Odpowiedz Link
andziulec Re: Wędlina czy mięso? 24.02.14, 20:27 schab i karkówka. Zamarynowane czym się lubi na noc do lodówki a następnego dnia w rękaw i w piekarnik. Odpowiedz Link
cudko1 Re: Wędlina czy mięso? 25.02.14, 10:42 a ja robiłam jakiś czas temu ala krakowską, nie mam szynkowara więc użyłam butelek plastikowych, wyszła jedna wielka poezja, żadna wędlina się nie umywa, o może znowu popełnię a ja szukam przepisu na schab gotowany - która ma, bo wiem że któraś ma Odpowiedz Link
pszczolaasia cudak 25.02.14, 13:30 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,89039871,89039871.html ja robie tak. ale musisz dac w zamian krakowska! nie badz wisnia... Odpowiedz Link
cudko1 Re: cudak 25.02.14, 13:56 dobra dobra już ja robiłam tak: łopatka - ile chcesz mieć wędliny tyle łopatki jakąś połowę mielisz - wybierasz plamki żyłki i też mielisz pozostałą część czystą kroisz na kawałki jakieś 2x2 cm przyprawiasz czym lubisz ja dałam sól + trochę soli peklowej czy jak jej tam, żeby było różowe po ugotowaniu piepsz paprykę (słodka i ostra) czosnek przeciśnięty, majeranek, liść laurowy i ziele angielskie, wszystko dłłłłłłłłłłłłluuuugggoooooo międlisz baaardzo długo, ma być moco paćkowate i połączone ze sobą, zostawaisz na jakieś dwa dnni w chłodnym miejscu no a potem, w szynkowar i do gara z wodą (ja wyjęłam wcześniej liść laurowy iziele) ma się to to gotować na małym ogniu jakieś 2 h, jak nie masz szynkowara bierzesz butelki plastikowe 0,5 litra jak najbardziej miękkie żeby się skurczyły na maksa pod wpływem ciepła, i upychasz na maksa mięcho, zakręcasz, po ugotowaniu, wystudzeniu, rozkrajasz butlę i masz kiełbaskę Odpowiedz Link
cudko1 Re: cudak 26.02.14, 11:35 pszczolasia zmontowałam wczoraj i dzisiaj ten schab, wprawdzie nie miałam jeszcze szansy spróbować, ale zapach na całą chatę tak obłędny że odpływam po prostu (ale ja uwielbiam czosnek ) na wywarze chyba żurek ugotuję po grzech wylewać Odpowiedz Link