11.08.14, 00:51
O ludziach będzie, nie o warzywach ;p
Taka sytuacjaz wczoraj- umówiłam sie na fejsie z polskimi mamuskami do pubu. Brakuje mi tu troche damskiego towarzystwa, wiec myslalam, ze a nuż bedzie fajnie, poznam jakies fajne dzieczyny, na plac zabaw bedzie mozna razem pójśc czy cos. Fajnie było przez godzinę, później zostałam zwyzywana od szmat i kurew, bo... rozmawiałam z 3 murzynkami, wypiłam z nimi kolejke kamikaze i tańczyłyśmy razem na parkiecie.. Ponoć tym, że zadaje się z cyt. "czarnuchami" robie wstyd polskiej społeczności i nie wiadomo co jeszcze.. Reszte wieczoru spedzilam w towarzystwie dziewczyn afro-brytyjskich, bawiłysmy sie swietnie, ale niesmak pozostał uncertain Jak ktos tak ograniczony moze mieszkac w tak multikulturalnym miescie i nie dostac swira widząc codziennie tłumy ludzi z najróżniejszych zakątkow świata? Wstyd mi za rodaków uncertain no i z koleżanek nici ;/
Obserwuj wątek
    • marjanna.b Re: Buraki 11.08.14, 01:18
      Buraki to akurat jedno z łagodniejszych określeń, które przychodzą mi do głowy gdy myślę o takich ludziach...
      Ale ja to jestem mało obiektywna, bo mam męża z Afryki i dwoje afro-polskich dzieci wink
      Chociaż zawsze to lepiej, jak słoma wyszła na początku znajomości, bo później może żal byłoby kończyć - a tak nie masz dylematów.
      Ja to nigdy nie pojmę co ludziom w głowach siedzi i skąd to się bierze.
      Choć muszę się przyznać, że sama mam problem z Edkiem, który z jednej strony rodziny będzie bronić i koledze wtłukł, ale koleżankę (z Somalii) zwyzywał od murzynów...
      Tyle, że Edek jest społecznie zaburzony, może te twoje znajome też były wink
    • mme_marsupilami Re: Buraki 11.08.14, 08:59
      Brzydko, bardzo brzydko.
    • moonshana Re: Buraki 11.08.14, 09:29
      mona, nie bierz tego absolutnie do siebie bo Ty jesteś na drugim końcu tego kija. byłam krótko w Irlandii, mnóstwo znajomych i rodziny pracuje za granicą. i wiem jedno: gros rodaków pracujących za granicą to albo ludzie uciekający przed wymiarem sprawiedliwości ( szeroko pojęte) albo właśnie zwykłe buractwo. buractwo które myśli, że fakt zagramaniczności robi z nich coś lepszego. żenujące. nie dziw się, nie próbuj zmieniać bo to jak walka z wiatrakami. unikaj i tyle.
      powtarzam: nie bierz do siebie jako i ja nie bioręsmile
      • gazeta_mi_placi Re: Buraki 13.08.14, 16:52
        Mogę wziąć do sygnaturki?
        • moonshana Re: Buraki 13.08.14, 16:54
          nie
    • esofik Re: Buraki 11.08.14, 11:46
      ehh.. temat rzeka, niestety nie przeskoczysz
      Moja cora jest zmiksowana, jej psiapsiola też mix. Chodza do zmiksowanej na maxa szkoły, gdzie każda narodowość czy wyznanie jest szanowane.
      Unikam jak mogę Polaków, ktorzy żyja tylko we wlasnym polsko-katolickim towarzystwie i koserwuja sie własnym pełnym zawiści sosie.
      Niestety w pracy sie nie da uncertain
      Na szczescie jest sporo rodakow otwartych na inność, trzeba tylko znalesc smile
    • rebelka1986 Re: Buraki 11.08.14, 13:47
      Na Twoim miejscu cieszyłabym się, że nic nie wyszło z waszej znajomości, nie chciałabym mieć takich koleżanek wink Dno i 10 metrów mułu.
      • mona_mayfair Re: Buraki 11.08.14, 13:49
        Ano, ciesze się ze wyszło od razu wink przynajmniej nie traciłam czasu na znajomośc z burakami.
        • sewa.49 Re: Buraki 11.08.14, 14:10
          jest takie przyslowie ,, jak ci Polak nie pomogl na obczyznie to sie ciesz, ze Ci nie zaszkodzil,,
    • mona_mayfair Re: Buraki 13.08.14, 17:31
      Powiem wam jeszcze taka ciekawostke;p dostałam wiadomośc od jednej z tych dziewczyn, że jak jeszcze raz sie pojawię w tym pubie, to po mordzie dostanę big_grin
      • olinka20 Re: Buraki 13.08.14, 19:34
        Co za chamówa uncertain
        Az brak mi słow.
      • melancho_lia Re: Buraki 13.08.14, 19:55
        Rany, to już nawet buractwo nie jest...
        • mona_mayfair Re: Buraki 13.08.14, 20:10
          Az mam ochotę tam pójść ;p szkoda, że w ten weekend nie moge sobie wychodnego zrobić ;p
      • prigi Re: Buraki 16.08.14, 12:22
        skąd ty wytrzasnęłaś te baby? ja pierdzielę, jakie kretynki.
        napisałabym do tej łajzy, że jeżeli ktoś cię uderzy w knajpie, obok, przed itd. to idziesz na policję z wiadomością, ze otrzymywałaś groźby od takiej i takiej osoby. Proszę o to mail i namiary do tej dziołchy. Zmięknie trochę.
        w sumie cieszę się, że takie buraki pastewne opuściły RP, bez nich nam tylko lepiej tongue_out
        • mme_marsupilami Re: Buraki 16.08.14, 12:41
          Gleboka patologia. Zglosilabym na komisariacie grozby karalne dorzucajac dwa slowa o uprzedzeniach rasowych, bez czekania na bojke. Kontakt, nawet mailowy z tymi osobami bym sobie darowala, bo nie wiadomo czy nastepnym razem sie nie posuna do np. ciosa nozem i co wtedy ?
          • moonshana Re: Buraki 16.08.14, 12:55
            nie kasuj maila. kontakty zerwij. jak będą podskakiwać - postrasz policją. współczuję.
        • mona_mayfair Re: Buraki 19.08.14, 16:41
          Baby wytrzasnęłam z pewnej grupy na fejsie. Wszystkie matki dzieciom, myslalam ze beda normalniejsze...
      • mamakarolla Re: Buraki 16.08.14, 14:37
        OJP, ile te "dziewczynki" mają lat? 20?
        Normalnie gimbaza uncertain
        • mona_mayfair Re: Buraki 19.08.14, 16:39
          bliżej 30-tu, a część nawet wiecej wink
      • minerallna Re: Buraki 17.08.14, 23:27
        Jejku, w jakiej Ty dzielnicy mieszkasz? Ja bym chyba z takiego miejsca zwiewała.
        Za dużo "naszych" ale również innych nacji może rodzić niebezpieczna mieszankę.
        Jakiś czas temu byłam w pubie- ale to specyficzny pub, lubimy, bywamy bo z browarem choć długo do niego jedziemy- w takiej wielokulturowej części Londka i w toalecie było ogłoszenie: poszukujemy świadków morderstwa. Bójkę na ulicy też już tam widziałam. To ja dziękuję za takie miejsce do mieszkania jak się miejscowi między sobą tłuką.
        A Ty jeszcze dostałaś smsa, już bym szukała nowej chaty.
        • mona_mayfair Re: Buraki 19.08.14, 16:40
          Nie jestem taka strachliwa wink nie bedą mnie jakies lachociagi zastraszać wink sorry, ale ja sie ich nie boję, nic a nic wink
          • minerallna Re: Buraki 20.08.14, 03:14
            Mi raczej chodziło o miejsce zamieszkania...
            Jeśli jest ok to super.
            • konwalka Re: Buraki 20.08.14, 11:01
              mona, zglos na policje grozby karalne o podlozu rasistowskim
              mowie zupelnie serio
              takie koorestwo trzeba zwalaczac w zarodku uncertain
              • mona_mayfair Re: Buraki 20.08.14, 11:39
                Poki co, nic sie wiecej nie dzialo. Jak sie zadzieje, to zgłoszę. A okolica jedna z bezpieczniejszych w londku, wg. raportów policyjnych wink
                • woezel_pip Re: Buraki 20.08.14, 23:10
                  Koszmar.
                  Ale dobrze że szybko się dowiedziałaś z kim masz do czynienia!
    • madame_zuzu Re: Buraki 20.08.14, 23:22
      Dobrze, że się w porę buractwo ujawniło. Z doświadczenia wiem, ze Polaków czasami lepiej na obczyźnie unikać.
      • mme_marsupilami Re: Buraki 21.08.14, 10:18
        Kogo moje piekne oczy widza ??? big_grin big_grin big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka